CHiał bym się wybrać na ryby na bałtyk z muchówką ale nie na troć tylko na okonie kolega polecał morze ale nie wspomniał o przynętach. Z tego co wiem to wchodzi się w woderach po pas ale pojęcia nie mam o przynętach prosze o pomoc jakiego typu much czy nimfy miał bym sobie ukręcić??? Albo kupić?
Jeżeli robisz muchy sam to zrób parę streamerów podobnych do narybku pływającego przy falochronach. Co do woderów to lepiej chodzić w spodniobutach. My od 17 listopada będziemy szukać troci na Rozewiu. Trzeba będzie wejść na pierwszą refę, ewentualnie jak znajdzie się przejście to i na drugą byłoby dobrze się dostać.
lowie tylko na spinning ale widzialem jak we Wloszech lowia branzino (podobne do sandacza ale bez zebow) na streamery z seledynowego cristalu z glowka mosiezna w ksztalcie klepsydry (troche jak nasze koguty tyle ze lzejsze).
CHiał bym się wybrać na ryby na bałtyk z muchówką ale nie na troć tylko na okonie kolega polecał morze ale nie wspomniał o przynętach. Z tego co wiem to wchodzi się w woderach po pas ale pojęcia nie mam o przynętach prosze o pomoc jakiego typu much czy nimfy miał bym sobie ukręcić??? Albo kupić?
Słuchaj nie zalecam wchodzenia teraz do morza w woderach.Lepiej poszukać miejsca gdzieś na falochronach bądź w porcie.
w woderach troche niebezpiecznie .Jak juz musisz to spraw sobie spodnie od kombinezonu do nurkowania-przynajmniej wody nie nabierzesz...
Jeżeli robisz muchy sam to zrób parę streamerów podobnych do narybku pływającego przy falochronach. Co do woderów to lepiej chodzić w spodniobutach.
My od 17 listopada będziemy szukać troci na Rozewiu. Trzeba będzie wejść na pierwszą refę, ewentualnie jak znajdzie się przejście to i na drugą byłoby dobrze się dostać.
lowie tylko na spinning ale widzialem jak we Wloszech lowia branzino (podobne do sandacza ale bez zebow) na streamery z seledynowego cristalu z glowka mosiezna w ksztalcie klepsydry (troche jak nasze koguty tyle ze lzejsze).