Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-10-09 16:20:49

    Polecam przeczytanie tego wszystkim kochającym nasz Bałtyk:
    http://ciekawe.onet.pl/wokolnas/tykajaca-bomba-na-dnie-baltyku,1,4875000,artykul.html

  • mazak33 2011-10-09 16:52:31

    no nieciekawie,nieciekawie

  • perwer 2011-10-09 19:59:09

    Kiedyś szlak i tak trafi ten świat.Sami ludzie sie wykończą ,bombami jądrowymi i elektrowniami.

    Co do tego artykułu:

    Nie moge zrozumieć czemu nic z tym nie robią,wiadomo że boją sie tego ruszyć,ale jak będa czekać to i tak katastrofa jest nieunikniona.Rdza zżera beczki,kontenery i wcześniej czy później trucizna wypłynie.Być morze ktoś tam mądry wie co robi--mam taką cichą nadzieje.

    Tak to kiedys robiono ,bez patrzenia w przyszłość.

    Zamiast to gdzieś zabetonować pod ziemią ,to do morza wszystko wywalili.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-09 20:06:23

    To jest bardzo kosztowna akcja. Tylko roboty i batyskafy tam mogą zejść, a to są kosmiczne koszta, żaden nurek się nie odważy zejść i tego dotknąć. Ale jak beczki skorodują, to zostaną nam jeziora, bo rzeki tez szlag trafi. To by była tragedia globalna. Ale kogo by to obchodziło, teraz trzeba o stołki walczyć, bo kasa kasa kasa kasa....................

  • Reklama
  • kostekmar 2011-10-09 20:13:15

    Wiem, że były plany zabetonowania tego wszystkiego. Należy zauważyć, że podczas kładzenia NORD Stream dość dokładnie badano dno aby nie naruszyć tego syfu. Cóz Ci co kładli ten rurociąg, byli swego czasu mocno zaangażowani w topienie tego syfu.

  • perwer 2011-10-09 20:23:41

    Maciek spodziewam sie że to jest kosztowna operacja,ale skutki zniszczeń będą tysiąc krotnie większe.Do tego można by poruszyc temat na jakims światowym konkresie związanym z ekologią,mogły by dołożyć kase państwa Skandynawskie,Niemcy ,Rosjanie--to wszystkich dotyczy i wtedy te koszty jakoś tam by sie rozproszyły.Tak mi sie wydaje,a jak to wygląda w praktyce nie mam bladego pojęcia.

    Fakt ,faktem jest problem,o którym 90% ludzi nie ma pojęcia--między innymi ja do dzisiaj.

  • JOPEK1971 2011-10-09 20:47:49

    Panowie,organizacje ekologiczne tak na prawdę mają to wszystko gdzieś,robią wiele szumu by wyłudzic jak najwięcej pieniędzy,organizacja "WWF"w Norwegii z tym się nie kryje że kasa jest najważniejsza,biorą kasę od potentata hodującego łososie w wodach Chile,która niszczy siedliska rodzimych gatunków ryb i innych morskich zwierząt,tam przemysł rybacki "zjedzony" jest przez akwakulturę łososiową popieraną przez norweską organizację ekologiczną,wszystko o kant dupy rozbic,kasa,kasa,kasa.

  • perwer 2011-10-09 21:02:11

    Panowie,organizacje ekologiczne tak na prawdę mają to wszystko gdzieś,robią wiele szumu by wyłudzic jak najwięcej pieniędzy,organizacja "WWF"w Norwegii z tym się nie kryje że kasa jest najważniejsza,biorą kasę od potentata hodującego łososie w wodach Chile,która niszczy siedliska rodzimych gatunków ryb i innych morskich zwierząt,tam przemysł rybacki "zjedzony" jest przez akwakulturę łososiową popieraną przez norweską organizację ekologiczną,wszystko o kant dupy rozbic,kasa,kasa,kasa.


    Być może jest jak piszesz ,jednak nie ma to ani małej kropki związanej z tym tematem.

    Organizacje przeważnie wyłudzają kase jak ktoś coś chce postawić ,lub wybudować w miejscu gdzie jest jakaś przyroda i żyją różne gatunki zwierząt.Wtedy takie organizacje robiąc sztuczną zadyme zazwyczaj wyciągając kase.Oczywiście przykłądy są różne między innymi takie jak Ty przytaczasz. Jednak ten wątek to inna bajka.


  • Reklama
  • Sebastian Kowalczyk 2011-10-09 21:35:21

    Krótki film poruszający parę bałtyckich problemów.
    Pierwsza rafa na Bałtyku, bagrowanie podwodnych łąk, połowy paszowe i zanikanie stad dorsza.
    Materiał nagraliśmy podczas wspólnej wyprawy na dorsze.

    http://www.wedkarstwotv.pl/wedkarstwotv-przeglad/spolecznosc/700-nocne-wedkarzy-rozmowy


  • Orbita 2011-11-16 19:46:17

    To jest bardzo kosztowna akcja. Tylko roboty i batyskafy tam mogą zejść, a to są kosmiczne koszta, żaden nurek się nie odważy zejść i tego dotknąć. Ale jak beczki skorodują, to zostaną nam jeziora, bo rzeki tez szlag trafi. To by była tragedia globalna. Ale kogo by to obchodziło, teraz trzeba o stołki walczyć, bo kasa kasa kasa kasa....................

     Nie wiedziałem do jakiego Twojego postu wkleić tą piękną twarz. Tutaj pasuje jak z Bałtyku?

  • gamracik 2011-11-16 19:52:09

    Ato gnoje...i nikt z tym nic nie chce zrobić....i media też to nagłośnić powinny... a nie pierdołami się kurwa zajmować, ale mnie te wszystkie kutasy co mają władze i gówno sobie z tego robią wkurzyły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • baloonstyle 2011-11-17 07:46:21

    Temat stary, ale teraz dopiera ktoś zaczyna się tym interesować. Przewidując jaki to nasz naród jest skory do działania to najprawdopodobniej będzie zatrucie a potem będą myśleć jak tu można coś naprawić i tak naprawdę to UE będzie się zajmować tym problemem.

  • Reklama
  • damian955 2011-11-17 08:57:04

    Ato gnoje...i nikt z tym nic nie chce zrobić....i media też to nagłośnić powinny... a nie pierdołami się kurwa zajmować, ale mnie te wszystkie kutasy co mają władze i gówno sobie z tego robią wkurzyły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Rozumiem twoją złość i gniew, bo to dotyka każdego wędkarza, ale uważaj na słowa bo jak ktoś odwiedzi twój profil i zobaczy ile masz lat to trochę się zdziwi :-/

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-17 17:27:14

    Ato ..........i nikt z tym nic nie chce zrobić....i media też to nagłośnić powinny... a nie pierdołami się ........ zajmować, ale mnie te wszystkie ........ co mają władze i ........ sobie z tego robią wkurzyły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




    KOLEGO! Przesadziłeś! Dostajesz OSTRZEŻENIE!

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-17 21:09:53

    Interesujący wątek. Rzeczywiście - nadal zbyt mało się mówi o skali w jakiej zanieczyszczono i nadal zanieczyszcza się Bałtyk.Już podczas II Wojny Światowej - Szwedzi i Niemcy , zatopili w wodach Bałtyku ogromne ilości pojemników z bronią chemiczną ( przede wszystkim gazu bojowego - iperytu). Tego ostatniego , jest w Bałtyku tak dużo , że zdarzały się nawet przypadki poparzeń rybaków i żeglarzy , bryłkami gazu musztardowego , które brano za ... bursztyn. Bursztynu , jeśli wierzyć źródłom - już prawie albo w ogóle nie ma , jest za to skażenie , chemiczna zupa , którą naszpikowany jest nasz biedny Bałtyk - o jakiej nam się nie śniło ! Myśląc o Morzu Bałtyckim, jako środowisku życia , można by odnieść wrażenie , że i żywej ryby tam się nie spotka . A jednak Bałtyk jeszcze żyje - i to jest prawdziwy fenomen  na miarę autentycznie stwierdzonego  cudu !



Reklama
Reklama