Reklama
  • Banita2013-07-02 18:36:51

    Jak już wszyscy zauważyliśmy, zaczął się sezon i bydło ruszyło nad wodę.

    Ja nad swoje ulubione łowisk mogę się wybrać tylko w tygodniu i też nie mam pewności, że z plaży oddalonej o jakieś 2 km dotrze do mojej miejscówki głośna muzyk, a raczej same basy zagłuszające wszystko w koło.

    Ostatnio byłem tam w sobotę, pogoda była raczej do łowienia ryb jak do plażowania, było pochmurno i raczej zimno w nocy padał deszcz i zanosiło się na deszcz. Niestety około 10,oo bydło dotarło nad wodę i to był koniec wędkowania, zwinąłem sprzęt i pojechałem do domu.

    Cenię sobie ciszę i spokój nad wodą.

  • dunster35 2013-07-02 19:13:13

    Czy ja wiem. Nad Wisłą tam gdzie chodzę często się krowy pasą ale nie są głośne.
    Jak wchodzą do wody to je pogonie i nie wracają.
    Pozdrawiam!:)

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-02 19:20:19

    Dlaczego "bydło i barany" ??? Woda nie należy tylko do Ciebie! Często spędzam czas nad wodą w ten sposób,starając nie wadzić nikomu,ale niestety czasami nie jestem w stanie określić czy w promieniu 2km jest ukryty w trzcinach jakiś wędkarz!? Sprzeciw temu tematowi!!!   ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-02 19:26:11

    ...a poza tym zawsze będziesz słyszał "same basy" ponieważ niższe dźwięki rozchodzą się niekierunkowo  ;)

  • Reklama
  • wirefree 2013-07-02 19:50:56

    Niestety ale tak bywa, ja ostatnio łowie nad stawem który własciciele psów obrali sobie za kąpielisko dla swoich pupili. wyobraz sobie łowisz rybki cisza ptaszki spiewaja a tu przychodzi pani z pieskiem i łup patolem do wody obok mojego splawika. No i po łowieniu, dlatego najlepiej łowić wczesnie rano 4-9 .




  • Frisk 2013-07-02 19:51:31

    Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.

    Tak jak ślepcowi możesz tłumaczyć różnicę między kolorami, tak niektórym możesz tłumaczyć co to jest kultura. Ale to nie Ich wina, bo jeśli nikt nie powiedział i nie nauczył ...

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-02 20:08:13

    Obok spławika! Przecież byłeś pierwszy? Trzeba było ją wrzycić za psiakiem ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-02 21:09:25

    Niestety ale tak bywa, ja ostatnio łowie nad stawem który własciciele psów obrali sobie za kąpielisko dla swoich pupili. wyobraz sobie łowisz rybki cisza ptaszki spiewaja a tu przychodzi pani z pieskiem i łup patolem do wody obok mojego splawika. No i po łowieniu, dlatego najlepiej łowić wczesnie rano 4-9 .






    To trzeba było temu panu włożyć patyk w zęby i kopa zasadzić i niech leci do wody.

  • Reklama
  • zbynio5o 2013-07-02 21:52:23

    Czy ja wiem. Nad Wisłą tam gdzie chodzę często się krowy pasą ale nie są głośne.
    Jak wchodzą do wody to je pogonie i nie wracają.

    Pozdrawiam!:)


    Kamil, za ten tekst przyznaje Ci ***** to jest  POST ROKU :)))  I wcale sie nie nabijam, mówie poważnie... rozwaliłeś mnie w pył :)))))))  Brawo !!!


    Ps. DO WSZYSTKICH co czytają ten temat: wierze że Kamilowi nawet przez myśl nie przyszło że chodzi tutaj o ludzi .  Poczciwy facet :)))





  • CZzesio 2013-07-02 22:30:06

    Czy ja wiem. Nad Wisłą tam gdzie chodzę często się krowy pasą ale nie są głośne.
    Jak wchodzą do wody to je pogonie i nie wracają.
    Pozdrawiam!:)


                                   

  • Tomek moczykij 2013-07-02 22:38:23

    to jeszcze nic ja na "swoim" starorzeczy posprzątałem kilka stanowisk, wyszło 2,5 dużego wora na śmieci, zostawiłem te worki koło stanowisk, żeby te śmieci znowu sie nie walały tylko żeby hołota choć do wora wrzuciła.... za jakieś 3 tyg. nieobecności nad tym łowisku wracam i co widzę? śmieci które zbierałem leżą luzem, a worka nie ma ! i nad samą wodą ślady po wypalonych ogniskach! krew się we mnie zagotowała !pozostałe 2 worki zostały i rzeczywiści wrzucają śmieci do nich.   SAMI NIC NIE ZROBIĄ A I CUDZEGO NIE USZANUJĄ !

  • Lipkor 2013-07-02 22:39:11

    Niestety ale tak bywa, ja ostatnio łowie nad stawem który własciciele psów obrali sobie za kąpielisko dla swoich pupili. wyobraz sobie łowisz rybki cisza ptaszki spiewaja a tu przychodzi pani z pieskiem i łup patolem do wody obok mojego splawika. No i po łowieniu, dlatego najlepiej łowić wczesnie rano 4-9 .







    Miałem ostatnio podobną przygodę: spininguję z brzegu na sandała, obok mnie po lewej stronie o ok 3-4 metry oddalona jest mała plaża. W pewnym momencie podchodzi gościu z psem, bokserem i zaczyna mi tam jakimś kijem walić i mówi, że będzie tu psa kąpał i to jeszcze jakimś g....nym szamponem. Szczyt bezczelności, coś mu tam nagadałem, dość kulturalnie na początku, a  potem : Panie jak kundla za jaja podchaczę to już taki sexy nie będzie!!! Burkał coś tam jeszcze o stonce (takie lokalne określenie wczasowiczów), że się panoszę i jakieś tam epitety posłał w moją stronę, ale odpuścił. Fakt jest taki, że to ja jestem tubylcem i wychowałem się nad tą wodą,, a gościu to sezonowy wczasowicz/działkowiec. Korzystając z chwili nad wodą nie wchodzę innym w paradę i tego samego również oczekuję.



  • Reklama
  • halski021 2013-07-02 22:40:29

    Banita - nazywając tych LUDZI , BYDŁO obrażasz krowy.Ludzie często są gorsi niż bydło i świnie,nie wiem dlaczego są tak nazywani.

  • borsuk 6x9 2013-07-02 22:48:42

    do bydła hałasującego dorzuciłbym bym bydło zostawiające worki po zanętach pudełka po robakach etc poupychane w krzakach...

  • stef1986 2013-07-02 23:18:27

    niestety 90% tego bydła to mieszczuchy z bloków jadą za miasto ze wszystkim co się da zabrać zostawiają kupę  śmieci po sobie a następnym razem przyjadą i są oburzeni jaki tu syf ile śmieci ,że komary krzaki itp. no i oczywiście dojazd musi być pod sam brzeg

    mieszkam nad jeziorem od dziecka i widzę że wszyscy tutejsi razem ze wszystkimi wędkarzami ,wczasowiczami,pływającymi na żaglówkach i wszystkich innych sprzętach przez cały rok nie zrobią takiego syfu jak banda wakacyjnych przybyszów z miasta

  • Bernard51 2013-07-03 04:04:59

    Prawdopodobnie  w młodym wieku byliśmy w większości podobni do dzisiejszej młodzieży,
    i przez naszych obecnie rówieśników byliśmy postrzegani w podobny sposób(bydlaki ,chołota).
    Na forum dziś przeważnie jesteśmy wzorem (tak uważamy)i byliśmy zawsze, nawet śmiecą tylko inni i przeważnie "bydło". Pod wpływem emocji można coś tam skrobnąć nie zawsze w pełni rozważone przemyślenia ale kiedy czytam posty popierające(klakierskie) , tak to "ONI"my to co innego. Nie mam zamiaru w jakiś sposób rozgrzeszać takie postawy przez młodzież , ale też nie popieram tego typu nazewnictwo (barany-bydło)bo przecież wiadomo większość to ojcowie , ale zapewne usłyszymy moje dzieci to co innego zawsze jak i Ja były grzeczne.
    Połamania!

  • perwer 2013-07-03 06:28:47

    Prawdopodobnie  w młodym wieku byliśmy w większości podobni do dzisiejszej młodzieży,
    i przez naszych obecnie rówieśników byliśmy postrzegani w podobny sposób(bydlaki ,chołota).
    Na forum dziś przeważnie jesteśmy wzorem (tak uważamy)i byliśmy zawsze, nawet śmiecą tylko inni i przeważnie "bydło". Pod wpływem emocji można coś tam skrobnąć nie zawsze w pełni rozważone przemyślenia ale kiedy czytam posty popierające(klakierskie) , tak to "ONI"my to co innego. Nie mam zamiaru w jakiś sposób rozgrzeszać takie postawy przez młodzież , ale też nie popieram tego typu nazewnictwo (barany-bydło)bo przecież wiadomo większość to ojcowie , ale zapewne usłyszymy moje dzieci to co innego zawsze jak i Ja były grzeczne.
    Połamania!



     Witam -bardzo fajny opis.
    Samemu trzeba być baranem ,żeby ludzi chcących wypocząć na plaży nazywac bydłem i baranami.
     Jeziora to nie prywatny folwark i nie słuzą tylko do łowienia .Ludzie( bydło i barany -tak tu pajace ich nazywają), po pracy ,czy w wolnym czasie -mają prawo do wypoczynku,posłuchania muzyki ,czy do  opalania na plaży. Jak ktoś chce łowic w spokoju ,to wybiera miejsca dalekie od takich plaż.
    Wiadomo ,znajdzie sie jakis głupek -jak u kolegi wyżej ,który chce psa wykapac ,ale wszędzie sa czarne owce-nawet w zakonie .
    Jedyni ludzie których ja nie trawie ,to tacy wedkarze jak ten co założył ten temat.

    Po któreś tam Bernard tez ładnie napisał że młodośc ma swoje prawa i żaden nastolatek nie bedzie nad wodą ze znajomymi przy książkach na plaży siedział ...chyba że wolicie żeby dzisiaj młodzież tylko przed kompem siedziała i to na forach wędkarskich najlepiej....

     Do nastepnego pajaca który sie wymądrza -sam jestem mieszczuchem z bloku i hamuj koleś z wsadzanie ludzi z blokowisk ,do wora syfiarzy nad wodą .Na forum wszyscy jesteście świętojebliwi.

  • Reklama
  • yba 2013-07-03 10:49:46

    Czy ja wiem. Nad Wisłą tam gdzie chodzę często się krowy pasą ale nie są głośne.
    Jak wchodzą do wody to je pogonie i nie wracają.
    Pozdrawiam!:)


    gitara*****

  • catrinna 2013-07-03 11:36:52

    Niestety wszędzie tak jest.. U mnie niestety też :(

  • Wachta 2013-07-03 11:51:43

    niestety 90% tego bydła to mieszczuchy z bloków jadą za miasto ze wszystkim co się da zabrać zostawiają kupę  śmieci po sobie a następnym razem przyjadą i są oburzeni jaki tu syf ile śmieci ,że komary krzaki itp. no i oczywiście dojazd musi być pod sam brzeg

    mieszkam nad jeziorem od dziecka i widzę że wszyscy tutejsi razem ze wszystkimi wędkarzami ,wczasowiczami,pływającymi na żaglówkach i wszystkich innych sprzętach przez cały rok nie zrobią takiego syfu jak banda wakacyjnych przybyszów z miasta


    Nie pisz bzdur. Mieszkam w bloku i zabrane śmieci z nad wody spokojnie sobie wrzucam do osiedlowych kontenerów, tak samo robią moi znajomi. Może też napiszesz, że to mieszczuchy porzucają wory ze śmieciami po lasach, bo wspólnota wymyśliła limit wyrzucanych śmieci?!

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-03 13:30:08

    U mnie "bydła" Homo prawie sapiens nie ma. Mieszkam na wsi łowię z daleka od domów, mam ciszę i spokój. Jest natomiast bydło parzystokopytne na łąkach obok mnie. Czasami poryczą, ktoś je tam wydoi (kiedyś dostałem od miłej pani łyk mleka ;)), przypnie łańcuchem w inne miejsce lub napoi na niskim brzegu. Są natomiast "barany" Homo prawie sapiens. Zazwyczaj występują osobniki ok. 1,6-1,7m i 50-70kg w wieku około 45-70 lat. Co złapią to w łeb i w krzaki, ci to są dopiero upierdliwi :(

  • borsuk 6x9 2013-07-03 13:54:25

    to chyba spokrewniony gatunek z homo ledwo sapiens w każdym bądź razie ktoś kto jedzie nad jakieś jezioro i do rana drze mordę wnebogłosy i ryczy z rzęchliwych głośników jakieś wieśniackie (nie mylić z wiejskimi) przytupy jest zwykłym kretynem zakłócającym spokój nie tylko innych ludzi ale również zwierząt. jadąc do lasu czy nad wodę to my jesteśmy gośćmi i powinniśmy uszanować spokój gospodarzy znaczy zwierząt. jak chce sobie ryczeć niech ryczy w domu czy u siebie na działce. oczywiście nie mówię o w miarę normalnych imprezowiczach co to po kilku procentach trochę głośniej się zachowują ale z nastaniem wieczoru folgują bo to normalne. no i śmieciarze to plaga wszelkich łowisk w całej chyba polsce. niedawno w pile taki chlew zastałem łącznie ze zdechłymi płotkami w wiaderku i złożoną wędką zostawioną "na jutro" nawet jak koleś się nie spodziewał wizyty "obcego" to nie rozumiem jak mógł siedzieć wśród sterty puszek paczek po fajkach i innych pudełkach po pizzy.

  • berthold 2013-07-03 14:56:37

    ale fakt faktem jak widzę  ĆWOKA  podjeżdża auten nad wodę bagażnik prawie w wodzie i pierwsze co to radio na ful istny wieśniak mimo że z miasta ale że by jeden nie musi być ich co najmniej z 20-tu i każdy dureń muza na ful każdy co innego i baran ćwok głąb myśli że to kul ,żałosne bubki

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-03 15:13:11

    to chyba spokrewniony gatunek z homo ledwo sapiens w każdym bądź razie ktoś kto jedzie nad jakieś jezioro i do rana drze mordę wnebogłosy i ryczy z rzęchliwych głośników jakieś wieśniackie (nie mylić z wiejskimi) przytupy jest zwykłym kretynem zakłócającym spokój nie tylko innych ludzi ale również zwierząt. jadąc do lasu czy nad wodę to my jesteśmy gośćmi i powinniśmy uszanować spokój gospodarzy znaczy zwierząt. jak chce sobie ryczeć niech ryczy w domu czy u siebie na działce. oczywiście nie mówię o w miarę normalnych imprezowiczach co to po kilku procentach trochę głośniej się zachowują ale z nastaniem wieczoru folgują bo to normalne. no i śmieciarze to plaga wszelkich łowisk w całej chyba polsce. niedawno w pile taki chlew zastałem łącznie ze zdechłymi płotkami w wiaderku i złożoną wędką zostawioną "na jutro" nawet jak koleś się nie spodziewał wizyty "obcego" to nie rozumiem jak mógł siedzieć wśród sterty puszek paczek po fajkach i innych pudełkach po pizzy.
    to gatunki spokrewnione ;) coś jak okoń i sandacz :)

  • Reklama
  • halski021 2013-07-03 15:54:29

    perwer - nazywając pajacami , piszących o bydlakach , schodzisz na ten sam poziom :)

  • Banita 2013-07-03 16:40:13

    "perwer" wszyscy mamy prawo do wypoczynku, tylko jak tu wypoczywać, kiedy jakiś debil puszcza muzykę na ful i na całym jeziorze nie znajdziesz zacisznego miejsca, bo ten baran ma w swoim samochodzie 1000 wat, a na dodatek myśli, że jego muzyki chcą słuchać wszyscy.

  • Przemas83 2013-07-03 18:40:37

    to jeszcze nic ja na "swoim" starorzeczy posprzątałem kilka stanowisk, wyszło 2,5 dużego wora na śmieci, zostawiłem te worki koło stanowisk, żeby te śmieci znowu sie nie walały tylko żeby hołota choć do wora wrzuciła.... za jakieś 3 tyg. nieobecności nad tym łowisku wracam i co widzę? śmieci które zbierałem leżą luzem, a worka nie ma ! i nad samą wodą ślady po wypalonych ogniskach! krew się we mnie zagotowała !pozostałe 2 worki zostały i rzeczywiści wrzucają śmieci do nich.   SAMI NIC NIE ZROBIĄ A I CUDZEGO NIE USZANUJĄ !
    to jeszcze nic , ostatnio byłem u znajomego i długo nie myśląc poszlismy nad jeziorko tym razem ze spławikami... a na miejscu ok 50 metrów od nas grupa amatorów wina marki jabol, bawi się na całego. Po wychyleniu postanowili  wskoczyć do jeziorka i jeden z nich krzyczał że zrobił w wodzie klocka i jest zajebistym złodziejem. Pewnie jeszcze siate mieli postawioną i razem z gównem wyciągneli;]

  • Grzesiek75 2013-07-03 19:18:37

    Bydło zwane krową nie jest szkodliwe nad łowiskiem, ponieważ zachowuje się cicho i przyzwoicie , natomiast banda gówniarzy nad jeziorem po kilku piwach często i zachowują się jak chamidła użyłem tylko dlatego takiego określenia ponieważ nie chcę obrażać świń i krów.

  • perwer 2013-07-03 21:18:28

    perwer - nazywając pajacami , piszących o bydlakach , schodzisz na ten sam poziom :)


     No jestem według was bydłem ,bo rozumiem ludzi wypoczywających na plażach ,facetem z blokowiska-czyli śmieciarzem - ale całe szczęście przeciwnie do większości świętojebliwych forumowiczów nie jestem zapyziałym bucem ,dla którego jezioro jest jego ,bo opłaca karte wędkarską . Łowie ryby ,umiem łowić tam gdzie sa plaże ,sam jak byłem młody jeżdziłem z kolegami na różne imprezy nad wodę - nigdy żadnego normalnego człowieka  z kuli  wypoczynku nad wodą nie nazwałem bydłem .  ten ewenement -czyli kilku idiotów którzy robią dym nad wodą ,podpisujecie pod wszystkich plażowiczów - to to samo powinno dotyczyć wędkarzy - a ludzi z blokowisk podpisujecie pod syfiarzy .Pakujecie do wora wszystkich  razem ,bo woda tylko wam sie należy - trzeba przy was chodzić na paluszkach ,bo inaczej bydło koło was przechodzi . Stare buce ,bez kolegów i normalnych kontaktów z innymi ludżmi . Fajnie że lubicie kontakt z przyrodą ,ale pewnie dupy w takie zakamarki ruszyć sie nie chce ,bo łowiąc kilkaset metrów od plaży ,to plażowicze mają do was przecież sie dostosować . Jednak jak takie bydło z blokowisk nad woda ma to zrozumieć ....szkoda słów

  • Przemas83 2013-07-03 21:52:58

    O, a ten koleś od klocka nie wyglądał jakby z miasta ;] Ale czy to ma znaczenie kto skąd jest? Są normalni ludzie i nie!

  • Diablo 2013-07-03 22:03:18

    perwer - nazywając pajacami , piszących o bydlakach , schodzisz na ten sam poziom :)


     No jestem według was bydłem ,bo rozumiem ludzi wypoczywających na plażach ,facetem z blokowiska-czyli śmieciarzem - ale całe szczęście przeciwnie do większości świętojebliwych forumowiczów nie jestem zapyziałym bucem ,dla którego jezioro jest jego ,bo opłaca karte wędkarską . Łowie ryby ,umiem łowić tam gdzie sa plaże ,sam jak byłem młody jeżdziłem z kolegami na różne imprezy nad wodę - nigdy żadnego normalnego człowieka  z kuli  wypoczynku nad wodą nie nazwałem bydłem .  ten ewenement -czyli kilku idiotów którzy robią dym nad wodą ,podpisujecie pod wszystkich plażowiczów - to to samo powinno dotyczyć wędkarzy - a ludzi z blokowisk podpisujecie pod syfiarzy .Pakujecie do wora wszystkich  razem ,bo woda tylko wam sie należy - trzeba przy was chodzić na paluszkach ,bo inaczej bydło koło was przechodzi .  Stare buce ,bez kolegów i normalnych kontaktów z innymi ludżmi . Fajnie że lubicie kontakt z przyrodą ,ale pewnie dupy w takie zakamarki ruszyć sie nie chce ,bo łowiąc kilkaset metrów od plaży ,to plażowicze mają do was przecież sie dostosować . Jednak jak takie bydło z blokowisk nad woda ma to zrozumieć ....szkoda słów
    No rzeczywiście przydałby się moderator bo komuś tu nerwy puściły. I dziwne że można sobie tak obrażać większość forumowiczów bezkarnie.

  • stef1986 2013-07-03 23:04:40

    proszę zobaczyć jak wyglądają drogi dojazdowe do parkingów oraz te z przystanków autobusowych prowadzące nad jeziora i odpowiedzcie sobie sami czy mieszkańcy okolicy którzy mają do jeziora 200m nad jezioro przybywają autami lub autobusem ??większość mieszkańców nad jezioro wybiera się w tygodniu bo określenie że w weekend przyjedzie bydło jest ogólnie używane ,każdy ma prawo przebywać nad jeziorem ale robić syf i następnym razem narzekać że jest bałagan to przegina

    nad jeziorami niema ciecia który posprząta wam chodnik pozbiera puszki przytnie trawę posprząta po waszych sierdzących kundlach jak dbacie tak macie



Reklama
Reklama