Reklama
  • Haryyy52014-08-08 14:22:27

    Jako że trudno uzyskać informację o konkretnym, interesującym mnie akwenie muszę poprosić o pomoc że tak powiem bardziej ogólną :P Do rzeczy : W zbiorniku, nad który się wybieram spuszczają wodę. Jest to zbiornik zaporowy, raczej płytki średnio 2-3m, z bogatą roślinnością wynurzoną. Trochę głębiej jest przy tamie i tam bym właśnie próbował szczęścia. Wody zeszło już naprawdę sporo z tego co słyszałem. I pytanie - czy warto się tam w ogóle wybierać czy ryby raczej nie będą żerowały. Problem jest taki że to jedyny zbiornik w okolicy gdzie jako tako można połowić bo wszędzie indziej na ogół ostatnio bez brań w związku z czym zależało mi właśnie na tym zbiorniku bo na nim zawsze udało mi się coś złowić. Zamierzam zapolować na białoryb. W zbiorniku z białorybu jest sporo ładnego karasia i średniego leszcza, nie brakuje też karpia, zdarza się amur. Dwie nocki od dzisiaj do niedzieli. Co sądzicie ? Jest sens czy ryba będzie tak ogłupiona i przyduszona że lepiej jechać gdzie indziej ?

    Będę naprawdę wdzięczny za wasze opinie bo sam nie mogę się zdecydować a czas nagli. Samochód już załadowany cały sprzętem, o 17 kończę pracę a nadal nie wiem gdzie jechać :P

  • Jędrula 2014-08-08 14:35:24

    W moim życiu dwukrotnie łowiłem na zbiorniku z którego spuszczano wodę , to były jedne z najlepszych chwil w mojej karierze , co prawda było to bardzo dawno temu ale do śmierci tego nie zapomnę .

  • Haryyy5 2014-08-08 15:28:56

    O to właśnie mi chodziło :) Relację kogoś kto już tak łowił bo dla mnie to będzie nowe doświadczenie. Skoro nie przekreśla to szans na udany połów to spróbuję. Dzięki.



Reklama
Reklama