Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro Spodziewam się +20kg zawsze :). Raz straciłem pięknego amura, ponieważ założyłem finezyjny przypon hahahaha:). Pierwsze szarpnięcie i do widzenia.... :). Powinieneś przeczytać i wyciągnąć wnioski, a nie się spinać i obrażać kolegów. Dla mnie to możesz łowić i na leszczynę z lasu sumy :).
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie (bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Właśnie ! Ja ironicznie wyraziłem swoja opinie na temat takich zawodów/metod , na "" takich "" wodach a Ty ( podkreślam "" Ty "" ) mnie obrażasz !? Przecież mogę wyrazić w tej dyskusji swoje zdanie , nieprawdaż ? I dokładnie rozumiem Twoje dążenie do sukcesu , jednak dla mnie takie zawody są śmieszne , poniżające i nigdy bym do nich nie przystąpił . To jednak nie znaczy , że Ty tego nie możesz robić , jeżeli masz taka potrzebę to startuj , ja tylko wyrażam swoje zdanie , nic więcej :)
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro" Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-) " Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
A ty znowu swoje heheh
Też wolałbym do dyspozycji wędkę z kołowrotkiem ale skoro dopuszczone do połowu są tylko baty i tyki z organizatorem nie będą dyskutował I naprawdę nie musicie mi pisać o holowaniu karpii (12.10.2014 karp 4,300 na bolonce i przyponie 0,10)
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie (bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Właśnie ! Ja ironicznie wyraziłem swoja opinie na temat takich zawodów/metod , na "" takich "" wodach a Ty ( podkreślam "" Ty "" ) mnie obrażasz !? Przecież mogę wyrazić w tej dyskusji swoje zdanie , nieprawdaż ? I dokładnie rozumiem Twoje dążenie do sukcesu , jednak dla mnie takie zawody są śmieszne , poniżające i nigdy bym do nich nie przystąpił . To jednak nie znaczy , że Ty tego nie możesz robić , jeżeli masz taka potrzebę to startuj , ja tylko wyrażam swoje zdanie , nic więcej :)
A ja tylko mój drogi kolego zadałem pytanie jaki bat polecacie do połowu karpi - i kto zaczął zbędna dyskusję ?????????
Nie chce mi się czytać tej całej waszej rozmowy ale na pewno uważam autora wpisu za trochę nie poważnego.Ponieważ jeśli myśle że wyciągnie karpia 5kg (a już nie wspomne o 10kg bo takie słowa też padły) to jest w dużym błędzie. Nawet jeśli miał by założony amortyzator. Po pierwsze zestaw by nie wytrzymał a jak byś dał coś grubszego to kij by poszedł. Może ręki sobie za to nie dam obciąć ponieważ przez przypadek jest szansa jedna na milion że miał by jakieś tam szanse ale tak poza tym palca mogę poświęcić. Jeśli byś miał 5kg karpika na matchówce z cienką żyłko to byś sobie uświadomił co dopiero musiało by się dziać na bacie.
JK nawet nie ma co z kolegą dyskutować ponieważ to nie ma sensu...
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro" Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-) " Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
A ty znowu swoje heheh
Też wolałbym do dyspozycji wędkę z kołowrotkiem ale skoro dopuszczone do połowu są tylko baty i tyki z organizatorem nie będą dyskutował I naprawdę nie musicie mi pisać o holowaniu karpii (12.10.2014 karp 4,300 na bolonce i przyponie 0,10)
No właśnie ale to była bolonka. Czyli wędka z kołowrotkiem. I tu jest duża różnica ponieważ dzięki hamulcowi mogłeś pozwalać takiej ryby na odjazdy po czym ją systematycznie pompować i podciągać. A tak z ciekawości ile trwał hol? I może jakaś fotka ryby?
Napiszę Ci na pw. Czy jest tu moderator, który usunie niepotrzebne posty, które guzik wnoszą do tematu. Jak zawsze te same osoby spamują i nie wnoszą nic nowego do tematu. Bocznytrok nie pisz bzdur. Żaden z was nie miał takiej wędki w ręce a gdyba i wypowiada się.
Nie chce mi się czytać tej całej waszej rozmowy ale na pewno uważam autora wpisu za trochę nie poważnego.Ponieważ jeśli myśle że wyciągnie karpia 5kg (a już nie wspomne o 10kg bo takie słowa też padły) to jest w dużym błędzie. Nawet jeśli miał by założony amortyzator. Po pierwsze zestaw by nie wytrzymał a jak byś dał coś grubszego to kij by poszedł. Może ręki sobie za to nie dam obciąć ponieważ przez przypadek jest szansa jedna na milion że miał by jakieś tam szanse ale tak poza tym palca mogę poświęcić. Jeśli byś miał 5kg karpika na matchówce z cienką żyłko to byś sobie uświadomił co dopiero musiało by się dziać na bacie.
JK nawet nie ma co z kolegą dyskutować ponieważ to nie ma sensu...
Pozdrawiam Boczny Trok
A ja ci kolego mówię że jest możliwe (skoro nie widzialeś nie mów że nie da rady) Proszę tu macie stronęhttp://trojkat.info.pl/aktualno%C5%9Bci/95-zawody-karpiowe-rudziniec-11-11-2014r-lista.html Tu macie wyniki: Wyniki: 1. Wasyl Mamikonyan - 19050 2. Artur Czernisz - 18550 3. Jacek Cyran - 18450 4. Artur Kowalczyk - 15750 5. Andrzej Kurasz - 14300 6. Krystyna Stasiak - 13100 7. Grzegorz Szlezak - 9800 - NAJWIĘKSZA RYBA KARP 6200 8,5. Kamil Czekański - 9500 8,5. Łukasz Stawiarski - 9500 10. Bogusław Skop - 9300 11. Henryk Molenda - 6750 12. Nuna Mamikonyan - 6300 13. Izabela Nowak - 5850 14. Zdzisław Radojewski - 5700 15. Joachim Filipczyk - 4150 16. Franciszek Czekański - 4050 17. Tadeusz Nowak - 2750 18. Janusz Zak - 2500 19. Aleksander Sacher - 2450 20. Krzysztof Sołtysik - 1750 21. Jerzy Nowak - 1000 A tu macie fotki http://trojkat.info.pl/aktualno%C5%9Bci/99-zawody-karpiowe-rudziniec-11-11-2014r-wyniki.html
Napiszę Ci na pw. Czy jest tu moderator, który usunie niepotrzebne posty, które guzik wnoszą do tematu. Jak zawsze te same osoby spamują i nie wnoszą nic nowego do tematu. Bocznytrok nie pisz bzdur. Żaden z was nie miał takiej wędki w ręce a gdyba i wypowiada się.
Hahhahah że niby jakiej wędki nie miałem w ręku????
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Jeśli twierdzisz, że karpia 5 kg nie można wyciągnąć na bata to nic jeszcze nie widziałeś i wiele musisz się uczyćPozdrawiam
I jak nizgor pasuje ci? Może porównamy umiejętności za nim jeszcze raz się wypowiesz? Podejrzewam to to fikcyjne konto i ktoś po prosu ma znowu jakieś ale... Ale mnie to nie rusza, jeśli jesteś chojrakiem to pogadajmy w rzeczywistości a pokaże ci jak Wołominiaki łowią ryby.
Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili.
Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia.
scottie76 Nie wklejaj takich rzeczy (wyników/ fotek) bo osoby które nie miały styczności z tą metodą i tak tego nie zrozumieją że to są inne konstrukcje wędek ,gumy za przeproszeniem jak w majtkach i systemy pulla bung.Ta metoda jest w naszym kraju jeszcze nowością(chyba 2 lata) i łowi wąskie grono wędkarzy. PS.Na Rudziencu padały małe wyniki ,w Siewierzu były wyniki po ponad 100kg
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Jeśli twierdzisz, że karpia 5 kg nie można wyciągnąć na bata to nic jeszcze nie widziałeś i wiele musisz się uczyćPozdrawiam
Nie twierdze że się nie, ponieważ to zależy przede wszystkim od sposobu zacięcia ryby, rodzaju zastosowanego zestawu jak i kija, umiejętności, miejsca w którym łowimy oraz jego dostępności brzegowej no i farta. Ale po prostu chciał bym zobaczyć jak to ktoś robi ponieważ nigdy tego nie widziałem a samemu nie miałem okazji zaciąć takiej ryby na bacie. Ale i tak pomimo waszych komentaży uważam że bat nie jest stworzony do łowienia tak dużych ryb. Nie nie ma co teraz o tym dyskutować ponieważ jak znam życie to do niczego to nie będzie prowadzić ale zachęcam do przejścia na priv. A co do spotkaniu w realu to nie żartowałem i można się tyknąć przy czym wymienić się doświadczeniami oraz zrobić sobie mini zawody i porównać kto miał racje na ten przykład.
scottie76 Nie wklejaj takich rzeczy (wyników/ fotek) bo osoby które nie miały styczności z tą metodą i tak tego nie zrozumieją że to są inne konstrukcje wędek ,gumy za przeproszeniem jak w majtkach i systemy pulla bung.Ta metoda jest w naszym kraju jeszcze nowością(chyba 2 lata) i łowi wąskie grono wędkarzy. PS.Na Rudziencu padały małe wyniki ,w Siewierzu były wyniki po ponad 100kg
W zeszłym tygodniu gdzieś pod Częstochową wyciągnęli ponad pół tony w 10 osób (wyniki są na wyczyn.fora.pl
"Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili. Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia."Sądząc z opisów producentów każdy bat nadaje się tylko do dużych ryb. To tyle jeśli chodzi o stworzenie bata do połowu karpi. Złowił tego karpia 6200 a ile stracił w tym czasie karpi bo wynik ogólny nie poraża ? JK
"Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili. Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia."Sądząc z opisów producentów każdy bat nadaje się tylko do dużych ryb. To tyle jeśli chodzi o stworzenie bata do połowu karpi. Złowił tego karpia 6200 a ile stracił w tym czasie karpi bo wynik ogólny nie poraża ? JK
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach???
tak,tak karpiowy bat.... batem to się płocie i leszcze łowi szybkościowo na zawodach gdy ryb jest dużo ale nie karpi...... Widziałem hojraka co był z batem KARPIOWYM znanej firmy i trafił mu się karpik 3.5 kg to latał bo całym brzegu jak opętany. Po co męczyć rybę tak długo ? czy to napewno zgodne z etyką ? rozumiem przypadkowy karp OK się trafił i udało się wycholować ale kto normalnych zmysłów nastawia się na karpia z batem....
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach??? Ciekawość a nie negowanie wyniku bo wniosek nasuwa się jeden - trafił się fuks jakiś osłabiony to go jakoś wyholował. Trafił się zdrowy, mocny karp i już była lipa - no chyba sam przyznasz, że jak się odejmie 6200 od 9800 pozostaje 3600 czyli na moje dwie, góra trzy ryby. Łowienie karpi batem ma się tak jakby kazać łowić uklejki karpiówką - jedno i drugie to przegięcie. JK
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach??? Ciekawość a nie negowanie wyniku bo wniosek nasuwa się jeden - trafił się fuks jakiś osłabiony to go jakoś wyholował. Trafił się zdrowy, mocny karp i już była lipa - no chyba sam przyznasz, że jak się odejmie 6200 od 9800 pozostaje 3600 czyli na moje dwie, góra trzy ryby. Łowienie karpi batem ma się tak jakby kazać łowić uklejki karpiówką - jedno i drugie to przegięcie. JK
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda?Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo.I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę).Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbierakuOt tyle
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK Wejdź na youtube i pooglądaj w jakim tempie wyciągane są karpie na tyczki gwarantuję ci że ty robisz to 10 razy dłużej Pozdrawiam
Przegladałem tą galerie zdjęć i tylko potwierdziłem to o czym pisałem wcześniej,tzn: Batem 7m, to można sobie konia poklepać, ew. połowić na małej komercyjnej nerce, doszczetnie ogołoconej z roślinności wodnej... To sport dla znudzonych wyczynowców, którzy chcą poczuć odrobinę adrenaliny siłując się z hodowlanym karpikiem, niestety ma to duże ograniczenia. Osobiście mam kilku znajomych którzy łowią w ten sposób, tj: na tyczki z grubym "wentylem" w topie, ale takie wędkarstwo jakoś nigdy mnie nie przekonywało i raczej nie przekona.
Przegladałem tą galerie zdjęć i tylko potwierdziłem to o czym pisałem wcześniej,tzn: Batem 7m, to można sobie konia poklepać, ew. połowić na małej komercyjnej nerce, doszczetnie ogołoconej z roślinności wodnej... To sport dla znudzonych wyczynowców, którzy chcą poczuć odrobinę adrenaliny siłując się z hodowlanym karpikiem, niestety ma to duże ograniczenia. Osobiście mam kilku znajomych którzy łowią w ten sposób, tj: na tyczki z grubym "wentylem" w topie, ale takie wędkarstwo jakoś nigdy mnie nie przekonywało i raczej nie przekona.
Kolego nikt nie mówił o łowieniu w bezkresnym porośniętym jeziorze
Ok,a więc pozostaje mi życzyć zapachu palonej gumy(amortyzacyjnej) podczas zaciętego boju z hodowlanymi karpikami, lub połamania bata :) - jak kto woli. :)
Mądrale zapraszam na moje łowisko specjaliści i niech który zatnie karpia choćby 5 kg to albo mu ta guma się będzie paliła w łapach albo pęknie mu zestaw , ew super mocna karpiowa tyczka. Ehhh mówicie ile ryb łowi się na zawodach ale karpiki takie 2-3 kg to ja mogę łowić dużo szybciej starym teleskopem. Pozdrawiam najmądrzejszych baciarzy karpiarzy
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK Wejdź na youtube i pooglądaj w jakim tempie wyciągane są karpie na tyczki gwarantuję ci że ty robisz to 10 razy dłużej Pozdrawiam
Co do tyczki to muszę sie tu zgodzić ponieważ przy łowieniu na specjalnie przygotowany karpiowy top jest to możliwe. Może nie jakieś tam wielkie krowy ale takie przeciętniaki to spokojnie a i 5kg też da rade z zachowaniem odpowiedniego czasu holu. Ale z tym 10 razy szybciej to ty na pewno przesadziłeś i to sporo. Hol na tyczke jest możliwy dzięki zastosowaniu systemu z korkiem typu pulla bung, można dzięki niemu skrócać długość wyciąganej gumy za pomocą ręki.Ale co do bata to nadal zostaje przy swoim
Dla ciekawskich wstawiam ugięcie bata VDE-R Power Carp TX 6m. Oczywiście nie jest to pełne ugięcie bata, pod rybą wygląda to bardzo ładnie, jednakże widać różnicę pomiędzy zwykłym batem a batem karpiowym. I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
Dla ciekawych tak ugina się Chub ;-)Nawet na tych największych daje radę.Widziałem na YT jak łowią te karpie - no ok. Na małe karpie powiedzmy da radę ale po co komu udowadniać, że i piątka lub większy nie jest problemem na bacie?
Dla ciekawskich wstawiam ugięcie bata VDE-R Power Carp TX 6m. Oczywiście nie jest to pełne ugięcie bata, pod rybą wygląda to bardzo ładnie, jednakże widać różnicę pomiędzy zwykłym batem a batem karpiowym. I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
Ja pindole! Ten znowu próbuje coś udowadniać i do czegoś przekonywać. Czy ktoś nie wie jak się łowi batem!? Albo na co stać dobre włókno węglowe!? Fakt, faktem, bat z dobrego włókna będzie szybszy i elastyczny, ale nadal pozostaje batem, który ma ograniczenia... Załóżmy hipotetycznie, że łowisz kilka małych karpików, aż tu nagle siada ci jakaś torpeda na hak i co? Biegasz jak ciula z nią wzdłuż brzegu z trzesacymi sie nogami i tratujesz wszystko sasiadom po drodze. Albo siedzisz na stanowisku i siłujesz się na maxa - do momentu aż skapituluje: ryba, sprzęt, lub najsłabsze ogniwo zestawu, ew. rozharatasz cały pysk karpiowi... Takie wędkarstwo z bacikiem na takich małych komercyjnych karpiodromach, ma tyle uroku, co chodzenie na podryw do burdelu - kto wie, może to drugie ma nawet więcej. :)
Takie wędkarstwo z bacikiem na takich małych komercyjnych karpiodromach, ma tyle uroku, co chodzenie na podryw do burdelu - kto wie, może to drugie ma nawet więcej. :)
Dokładnie ! Tak jak mówią Koledzy @Arcymisiek i Janusz . Choć z drugiej strony , Panowie , to są zawody , liczy się wynik , wynik w zawodach na burdelu karpiowym jest przecież najważniejszy . Tylko teraz po co bat ? Może lepiej kupić trzymetrowy kij od szczotki , założyć plećkę 0,20 i rwać co weźmie , grunt aby wspólnie i porozumieniu wyciągnąć z akwarium tonę ryb w jednej turze zawodów . Normalnie sam nie wierzę , że ktoś ma sumienie w takim przeciąganiu liny uczestniczyć , gdzie tu zdrowy rozsadek ?
I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
I o to właśnie chodzi. Wiadomo do czego służy bat, czyli do łowienia małych i średnich ryb. Często zdarzają się przyłowy. Doświadczony batman sobie poradzi z trudnym holem. Nie jestem mistrzem bata. Kilka ładnych leszczy wytargałem, kilka straciłem i nie zapomnę tych momentów do końca wędkarskiego życia. Jeżeli ten specjalnie skonstruowany bat ma dać większe szanse wędkarzowi z kilkukilogramowymi rybami, to dlaczego miałoby tak nie być? Uczepiliście się tych karpi jak rzep psiego ogona. Tu nie chodzi o same karpie tylko z zasady większe ryby. Jak ktoś czerpie z tego przyjemność niech do diabłą łowi tak jak mu się podoba.
I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
I o to właśnie chodzi. Wiadomo do czego służy bat, czyli do łowienia małych i średnich ryb. Często zdarzają się przyłowy. Doświadczony batman sobie poradzi z trudnym holem. Nie jestem mistrzem bata. Kilka ładnych leszczy wytargałem, kilka straciłem i nie zapomnę tych momentów do końca wędkarskiego życia. Jeżeli ten specjalnie skonstruowany bat ma dać większe szanse wędkarzowi z kilkukilogramowymi rybami, to dlaczego miałoby tak nie być? Uczepiliście się tych karpi jak rzep psiego ogona. Tu nie chodzi o same karpie tylko z zasady większe ryby. Jak ktoś czerpie z tego przyjemność niech do diabłą łowi tak jak mu się podoba.
A mnie się wydawało, a nawet jestem pewien, że w wątku chodziło o bata na karpie(nie mylić z tyczką), więc nikt się tu karpi od tak nie czepił.
Cytuje: --------------------------------------------------------------------------------------------------------- "Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym
roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i
dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?" ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Tak na dobra sprawę niech się siłują batem z karpiami, tylko niech nikt nie próbuje mnie przekonywać co do skuteczności łowienia karpi batem. Na temat takiej formy wędkowania wypowiedziałem się już wcześniej i nie zamierzam bardziej rozwijać tematu.
Nastąpiła zła interpretacja słowa "karpiowy" ostatnio to takie modne słowo więc marketingowcy wykorzystali to doskonale. Ja wiem, że na bata da się wyciągnąć karpie do około 4kg. Ale finezji w tym nie było a wędka to był zwykły szklak. Tak jak napisałem wcześniej uważam, tego bata za pewną receptę na większe leszcze lub liny dla maniaków łowienia na bata. Z ciekawości chyba kupię tego VDE-R Power Carp i wypróbują na karpikach.
A co masz na myśli dużych ??? Takich 10kg+ mam już na swoim koncie może ze 20szt. Dla karpiarzy to pewnie pikuś ale ja nim nie jestem łowię wszystkim poza trollingiem.
Dla kogo zabawa ?Nie mam nic do zawodników ale ile złowiłeś docelowo dużych karpi ?JK
To są dwa bardzo różne baty. Twój jest lekki, bardzo delikatny o cienkich ściankach do płotek zaś turbo pole to zupełnie inna konstrukcja.
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy. Łowię batem może z 10 lat. Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg. Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
Czy to ważne kto na jaką wędkę łowi karpie-karpiki można i na leszczynę z szczytówką jałowca i też będzie skuteczna, ale nie należy przekonywać publicznie że bat do połowu karpia to jest to na który powinno się łowić, bo podejrzewam że każdy z osobna ma swoje zdanie i tym się kieruje, kupując wędki karpiowe dość drogie ale wie że go nie zawiodą i wyjmie rybę bez problemu mając odpowiedni zestaw. Ale jak ktoś lubi łowić batem to niech łowi a nie reklamuje się na forum i przy okazji markę sprzętu.
Batem duże karpie łowić to może faktycznie być trudnawo, ale czy tyczką na pewno też? Oglądając ten film mam pewne wątpliwości:D http://forum.wedkuje.pl/f,bat-7-8-m-na-karpia-leszcza,743022,75.html
Bernard51 tu nikt nikogo nie na kłania żeby łowił karpie (tyczką ,batem) było tylko pytanie jaką wędkę wybrać na łowisko komercyjne,tylko inni (karpiarze) strasznie się oburzyli że tak można łowić ,w szczególności rozbawił mnie post mlodego 111 że 5kg ryba cytat" spali amortyzator lub połamie tyczkę" nie chcę mi się już podawać linków do dwu krotnie większych ryb żeby nie zaburzyć jego pięknego zamkniętego świata.pozdrawiam i życzę miłego dnia
Widzisz jak dla mnie jest problemem jak złowisz karpa ale czym oraz jaki ten karp jest duży.Na łowisku komercyjnym skoro ktoś znaczy właściciel chce zniszczyć sobie populację zdrowych karpi to łówcie jak sobie chcecie. Jednak wypada mieć odpowiedni sprzęt do ochrony ryby a nie tylko odpowiednią wędkę do jej złowienia. Właśnie takie podejście jest znamienne dla młodych stażem wędkarzy - najważniejsze to zaciąć i wyholować dużą rybę na jakiś tam sprzęt. Natomiast co się dzieje z rybami w siatce i poza nią jest nieważne. A warto zadbać o kondycje łowionych ryb tym bardziej, że są potem wypuszczane. Nie piszę już, że trzymanie w jednej siatce nastu lub więcej kilo karpi w upale to masakra. Jak to jest, że na filmach hol karpia ok 8-10 kilo na tyczkę trwa tak krótko a w rzeczywistości na niby specjalną tyczkę, żyłkę dość grubą ( 0,18 jak pamiętam ), haczyk specjalny z tym systemem pulla bung trwał około 45 minut? Brak umiejętności czy na YT kłamią ?JK
JKarp nie podważam nikogo umiejętności i nie twierdze że hol takiego okazu trwa 2 min,na komercyjnych stawach łowi się ryby w przedziale 2-3-4kg i to one są celem ale jak to w każdej metodzie bywa są przyłowy i filmy/zdjęcia w necie pokazują że jest możliwe wyjęcie takiej klocka a nie celowe nastawianie się na ryby 2 cyfrowe bo od tego są inne metody.
Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro
Spodziewam się +20kg zawsze :). Raz straciłem pięknego amura, ponieważ założyłem finezyjny przypon hahahaha:). Pierwsze szarpnięcie i do widzenia.... :).
Powinieneś przeczytać i wyciągnąć wnioski, a nie się spinać i obrażać kolegów. Dla mnie to możesz łowić i na leszczynę z lasu sumy :).
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie
(bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Właśnie ! Ja ironicznie wyraziłem swoja opinie na temat takich zawodów/metod , na "" takich "" wodach a Ty ( podkreślam "" Ty "" ) mnie obrażasz !? Przecież mogę wyrazić w tej dyskusji swoje zdanie , nieprawdaż ? I dokładnie rozumiem Twoje dążenie do sukcesu , jednak dla mnie takie zawody są śmieszne , poniżające i nigdy bym do nich nie przystąpił . To jednak nie znaczy , że Ty tego nie możesz robić , jeżeli masz taka potrzebę to startuj , ja tylko wyrażam swoje zdanie , nic więcej :)
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro"
Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-)
" Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
A ty znowu swoje heheh
Też wolałbym do dyspozycji wędkę z kołowrotkiem ale skoro dopuszczone do połowu są tylko baty i tyki z organizatorem nie będą dyskutował
I naprawdę nie musicie mi pisać o holowaniu karpii (12.10.2014 karp 4,300 na bolonce i przyponie 0,10)
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie
(bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Właśnie ! Ja ironicznie wyraziłem swoja opinie na temat takich zawodów/metod , na "" takich "" wodach a Ty ( podkreślam "" Ty "" ) mnie obrażasz !? Przecież mogę wyrazić w tej dyskusji swoje zdanie , nieprawdaż ? I dokładnie rozumiem Twoje dążenie do sukcesu , jednak dla mnie takie zawody są śmieszne , poniżające i nigdy bym do nich nie przystąpił . To jednak nie znaczy , że Ty tego nie możesz robić , jeżeli masz taka potrzebę to startuj , ja tylko wyrażam swoje zdanie , nic więcej :)
A ja tylko mój drogi kolego zadałem pytanie jaki bat polecacie do połowu karpi - i kto zaczął zbędna dyskusję ?????????
Nie chce mi się czytać tej całej waszej rozmowy ale na pewno uważam autora wpisu za trochę nie poważnego.Ponieważ jeśli myśle że wyciągnie karpia 5kg (a już nie wspomne o 10kg bo takie słowa też padły) to jest w dużym błędzie. Nawet jeśli miał by założony amortyzator. Po pierwsze zestaw by nie wytrzymał a jak byś dał coś grubszego to kij by poszedł. Może ręki sobie za to nie dam obciąć ponieważ przez przypadek jest szansa jedna na milion że miał by jakieś tam szanse ale tak poza tym palca mogę poświęcić. Jeśli byś miał 5kg karpika na matchówce z cienką żyłko to byś sobie uświadomił co dopiero musiało by się dziać na bacie.
JK nawet nie ma co z kolegą dyskutować ponieważ to nie ma sensu...
Pozdrawiam Boczny Trok
A ja tylko mój drogi kolego zadałem pytanie jaki bat polecacie do połowu karpi - i kto zaczął zbędna dyskusję ?????????
Oczywiście , że masz rację "" My "" ! No i My , w tej kwestii mamy rację . Pozdrawiam i z całego serca życzę Ci pudła , najlepiej pierwszego .
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro"
Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-)
" Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
A ty znowu swoje heheh
Też wolałbym do dyspozycji wędkę z kołowrotkiem ale skoro dopuszczone do połowu są tylko baty i tyki z organizatorem nie będą dyskutował
I naprawdę nie musicie mi pisać o holowaniu karpii (12.10.2014 karp 4,300 na bolonce i przyponie 0,10)
No właśnie ale to była bolonka. Czyli wędka z kołowrotkiem. I tu jest duża różnica ponieważ dzięki hamulcowi mogłeś pozwalać takiej ryby na odjazdy po czym ją systematycznie pompować i podciągać. A tak z ciekawości ile trwał hol? I może jakaś fotka ryby?
Napiszę Ci na pw. Czy jest tu moderator, który usunie niepotrzebne posty, które guzik wnoszą do tematu. Jak zawsze te same osoby spamują i nie wnoszą nic nowego do tematu.
Bocznytrok nie pisz bzdur. Żaden z was nie miał takiej wędki w ręce a gdyba i wypowiada się.
Nie chce mi się czytać tej całej waszej rozmowy ale na pewno uważam autora wpisu za trochę nie poważnego.Ponieważ jeśli myśle że wyciągnie karpia 5kg (a już nie wspomne o 10kg bo takie słowa też padły) to jest w dużym błędzie. Nawet jeśli miał by założony amortyzator. Po pierwsze zestaw by nie wytrzymał a jak byś dał coś grubszego to kij by poszedł. Może ręki sobie za to nie dam obciąć ponieważ przez przypadek jest szansa jedna na milion że miał by jakieś tam szanse ale tak poza tym palca mogę poświęcić. Jeśli byś miał 5kg karpika na matchówce z cienką żyłko to byś sobie uświadomił co dopiero musiało by się dziać na bacie.
JK nawet nie ma co z kolegą dyskutować ponieważ to nie ma sensu...
Pozdrawiam Boczny Trok
A ja ci kolego mówię że jest możliwe (skoro nie widzialeś nie mów że nie da rady)
Proszę tu macie stronęhttp://trojkat.info.pl/aktualno%C5%9Bci/95-zawody-karpiowe-rudziniec-11-11-2014r-lista.html Tu macie wyniki: Wyniki:
1. Wasyl Mamikonyan - 19050
2. Artur Czernisz - 18550
3. Jacek Cyran - 18450
4. Artur Kowalczyk - 15750
5. Andrzej Kurasz - 14300
6. Krystyna Stasiak - 13100
7. Grzegorz Szlezak - 9800 - NAJWIĘKSZA RYBA KARP 6200
8,5. Kamil Czekański - 9500
8,5. Łukasz Stawiarski - 9500
10. Bogusław Skop - 9300
11. Henryk Molenda - 6750
12. Nuna Mamikonyan - 6300
13. Izabela Nowak - 5850
14. Zdzisław Radojewski - 5700
15. Joachim Filipczyk - 4150
16. Franciszek Czekański - 4050
17. Tadeusz Nowak - 2750
18. Janusz Zak - 2500
19. Aleksander Sacher - 2450
20. Krzysztof Sołtysik - 1750
21. Jerzy Nowak - 1000 A tu macie fotki http://trojkat.info.pl/aktualno%C5%9Bci/99-zawody-karpiowe-rudziniec-11-11-2014r-wyniki.html
Napiszę Ci na pw. Czy jest tu moderator, który usunie niepotrzebne posty, które guzik wnoszą do tematu. Jak zawsze te same osoby spamują i nie wnoszą nic nowego do tematu.
Bocznytrok nie pisz bzdur. Żaden z was nie miał takiej wędki w ręce a gdyba i wypowiada się.
Hahhahah że niby jakiej wędki nie miałem w ręku????
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Jeśli twierdzisz, że karpia 5 kg nie można wyciągnąć na bata to nic jeszcze nie widziałeś i wiele musisz się uczyćPozdrawiam
I jak nizgor pasuje ci? Może porównamy umiejętności za nim jeszcze raz się wypowiesz? Podejrzewam to to fikcyjne konto i ktoś po prosu ma znowu jakieś ale... Ale mnie to nie rusza, jeśli jesteś chojrakiem to pogadajmy w rzeczywistości a pokaże ci jak Wołominiaki łowią ryby.
Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili.
Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia.
Proszę nie kompromituj się jeszcze bardziej. Doucz się, zapoznaj z sprzętem i wtedy się wypowiedz. To pewne, że nie miałeś w rękach karpiowego bata.
scottie76 Nie wklejaj takich rzeczy (wyników/ fotek) bo osoby które nie miały styczności z tą metodą i tak tego nie zrozumieją że to są inne konstrukcje wędek ,gumy za przeproszeniem jak w majtkach i systemy pulla bung.Ta metoda jest w naszym kraju jeszcze nowością(chyba 2 lata) i łowi wąskie grono wędkarzy.
PS.Na Rudziencu padały małe wyniki ,w Siewierzu były wyniki po ponad 100kg
Hahahha wszyscy tacy chojracy a może pogadamy nad wodą na rybach i tam porównamy sprzęt ale przede wszystkim umiejętności. I pokażecie mi jak wyciąga się karpia 5kg na bata??? No proszę, aż się poświecę i przyjadę na wasze łowiska o ile nie są położone na końcu świata.
Jeśli twierdzisz, że karpia 5 kg nie można wyciągnąć na bata to nic jeszcze nie widziałeś i wiele musisz się uczyćPozdrawiam
Nie twierdze że się nie, ponieważ to zależy przede wszystkim od sposobu zacięcia ryby, rodzaju zastosowanego zestawu jak i kija, umiejętności, miejsca w którym łowimy oraz jego dostępności brzegowej no i farta. Ale po prostu chciał bym zobaczyć jak to ktoś robi ponieważ nigdy tego nie widziałem a samemu nie miałem okazji zaciąć takiej ryby na bacie. Ale i tak pomimo waszych komentaży uważam że bat nie jest stworzony do łowienia tak dużych ryb. Nie nie ma co teraz o tym dyskutować ponieważ jak znam życie to do niczego to nie będzie prowadzić ale zachęcam do przejścia na priv. A co do spotkaniu w realu to nie żartowałem i można się tyknąć przy czym wymienić się doświadczeniami oraz zrobić sobie mini zawody i porównać kto miał racje na ten przykład.
Pozdrawiam Boczny Trok
scottie76 Nie wklejaj takich rzeczy (wyników/ fotek) bo osoby które nie miały styczności z tą metodą i tak tego nie zrozumieją że to są inne konstrukcje wędek ,gumy za przeproszeniem jak w majtkach i systemy pulla bung.Ta metoda jest w naszym kraju jeszcze nowością(chyba 2 lata) i łowi wąskie grono wędkarzy.
PS.Na Rudziencu padały małe wyniki ,w Siewierzu były wyniki po ponad 100kg
W zeszłym tygodniu gdzieś pod Częstochową wyciągnęli ponad pół tony w 10 osób (wyniki są na wyczyn.fora.pl
chodzi ci pewnie o łowisko w grodzisku
"Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili.
Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia."Sądząc z opisów producentów każdy bat nadaje się tylko do dużych ryb. To tyle jeśli chodzi o stworzenie bata do połowu karpi.
Złowił tego karpia 6200 a ile stracił w tym czasie karpi bo wynik ogólny nie poraża ?
JK
chodzi ci pewnie o łowisko w grodzisku
Dokładnie
"Aż się wierzyć nie chce ,że jest tu tyle ograniczonych umysłowo ludzi którzy na wędkarstwo trochę swojego życia już poświęcili.
Jak można tworzyć gównoburzę i nie zrozumieć tego ,że istnieją baty do połowu dużych ryb. Przecież na logikę nie ma żadnej filozofii w stworzeniu takiego kija ,który wytrzyma walkę z dużym karpiem i jeszcze zapewni mu bezpieczny hol w ,którym nie padnie z wymęczenia."Sądząc z opisów producentów każdy bat nadaje się tylko do dużych ryb. To tyle jeśli chodzi o stworzenie bata do połowu karpi.
Złowił tego karpia 6200 a ile stracił w tym czasie karpi bo wynik ogólny nie poraża ?
JK
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach???
tak,tak karpiowy bat.... batem to się płocie i leszcze łowi szybkościowo na zawodach gdy ryb jest dużo ale nie karpi......
Widziałem hojraka co był z batem KARPIOWYM znanej firmy i trafił mu się karpik 3.5 kg to latał bo całym brzegu jak opętany. Po co męczyć rybę tak długo ? czy to napewno zgodne z etyką ? rozumiem przypadkowy karp OK się trafił i udało się wycholować ale kto normalnych zmysłów nastawia się na karpia z batem....
a te wasze karpie piątki to musiały bardzo słabo walczyć.....
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach???
Ciekawość a nie negowanie wyniku bo wniosek nasuwa się jeden - trafił się fuks jakiś osłabiony to go jakoś wyholował. Trafił się zdrowy, mocny karp i już była lipa - no chyba sam przyznasz, że jak się odejmie 6200 od 9800 pozostaje 3600 czyli na moje dwie, góra trzy ryby.
Łowienie karpi batem ma się tak jakby kazać łowić uklejki karpiówką - jedno i drugie to przegięcie.
JK
Co teraz będziesz negował wyniki osiągane na zawodach???
Ciekawość a nie negowanie wyniku bo wniosek nasuwa się jeden - trafił się fuks jakiś osłabiony to go jakoś wyholował. Trafił się zdrowy, mocny karp i już była lipa - no chyba sam przyznasz, że jak się odejmie 6200 od 9800 pozostaje 3600 czyli na moje dwie, góra trzy ryby.
Łowienie karpi batem ma się tak jakby kazać łowić uklejki karpiówką - jedno i drugie to przegięcie.
JK
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda?Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo.I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę).Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbierakuOt tyle
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK
Wejdź na youtube i pooglądaj w jakim tempie wyciągane są karpie na tyczki gwarantuję ci że ty robisz to 10 razy dłużej
Pozdrawiam
Przegladałem tą galerie zdjęć i tylko potwierdziłem to o czym pisałem wcześniej,tzn: Batem 7m, to można sobie konia poklepać, ew. połowić na małej komercyjnej nerce, doszczetnie ogołoconej z roślinności wodnej... To sport dla znudzonych wyczynowców, którzy chcą poczuć odrobinę adrenaliny siłując się z hodowlanym karpikiem, niestety ma to duże ograniczenia. Osobiście mam kilku znajomych którzy łowią w ten sposób, tj: na tyczki z grubym "wentylem" w topie, ale takie wędkarstwo jakoś nigdy mnie nie przekonywało i raczej nie przekona.
Przegladałem tą galerie zdjęć i tylko potwierdziłem to o czym pisałem wcześniej,tzn: Batem 7m, to można sobie konia poklepać, ew. połowić na małej komercyjnej nerce, doszczetnie ogołoconej z roślinności wodnej... To sport dla znudzonych wyczynowców, którzy chcą poczuć odrobinę adrenaliny siłując się z hodowlanym karpikiem, niestety ma to duże ograniczenia. Osobiście mam kilku znajomych którzy łowią w ten sposób, tj: na tyczki z grubym "wentylem" w topie, ale takie wędkarstwo jakoś nigdy mnie nie przekonywało i raczej nie przekona.
Kolego nikt nie mówił o łowieniu w bezkresnym porośniętym jeziorze
Ok,a więc pozostaje mi życzyć zapachu palonej gumy(amortyzacyjnej) podczas zaciętego boju z hodowlanymi karpikami, lub połamania bata :) - jak kto woli. :)
Mądrale zapraszam na moje łowisko specjaliści i niech który zatnie karpia choćby 5 kg to albo mu ta guma się będzie paliła w łapach albo pęknie mu zestaw , ew super mocna karpiowa tyczka. Ehhh mówicie ile ryb łowi się na zawodach ale karpiki takie 2-3 kg to ja mogę łowić dużo szybciej starym teleskopem. Pozdrawiam najmądrzejszych baciarzy karpiarzy
Nikt nie twierdzi przyjacielu że na zawodach wyciąga się każda zacięta rybę prawda? Przecież w rekreacyjnych łowach jest tak samo. I tu w końcu dochodzimy do konsensusu (myślę). Otoż istnieją wędki typu bat czy tyczki z topami karpiowymi których zadaniem jest wyholowanie dużych ryb a czy to się uda to już kwestia kilku czynników i nie zawsze zacięta ryba ląduje w podbieraku Ot tyle
Troszkę to nie tak ;-)W tym roku moja skuteczność ( nie na zawodach ) ale przez cały rok wyniosła około 99 %. Składa się na to dużo czynników ale jeden jest najważniejszy - ja zawsze mam zestaw taki, że powiedzmy 20 kilo karp nie stanowi problemu ( 17 kilo z wody PZW ). Na zawodach miewałem 100% skuteczności wygrywając je i nie były to zawody powiedzmy z adeptami karpiarstwa.Ty ( Wy ) jakby nie patrzeć nie zdołacie zrobić zestawu tak mocnego choćby nie wiem co i jak. I tu robi się problem - owszem udaje się wyholować jakieś większe sztuki ale to są moim zdaniem fuksy, przypadki ( jak zwał tak zwał ). Uwierz mi, że nic przyjemnego reanimować dużego karpia bo łowca był tak wyczerpany, że raczył zrobić fotkę sobie z rybą i chciał ją ot tak wrzucić do wody. Nas zastanowiło dlaczego ta ryba leży jak z diabła skóra? Niestety gdyby nie to, że wleźliśmy do wody z rybą byłoby po niej. On był prawie martwy. Po 20 minutach w końcu chlapnął płetwą i dał drapaka a łowca w tym czasie wysyłał MMS gdzie się da i raczył się zimnym piwkiem a my zap...w upale jak debile po płytkiej wodzie z karpiem żeby się dotleniał. Jak widać można złowić dużego karpia na tyczkę ( jakaś specjalna a jakże na napisem Carp coś tam ), oczywiście z systemem co się odwija. Tylko jaki sens tak zmęczyć rybę?JK
Wejdź na youtube i pooglądaj w jakim tempie wyciągane są karpie na tyczki gwarantuję ci że ty robisz to 10 razy dłużej
Pozdrawiam
Co do tyczki to muszę sie tu zgodzić ponieważ przy łowieniu na specjalnie przygotowany karpiowy top jest to możliwe. Może nie jakieś tam wielkie krowy ale takie przeciętniaki to spokojnie a i 5kg też da rade z zachowaniem odpowiedniego czasu holu. Ale z tym 10 razy szybciej to ty na pewno przesadziłeś i to sporo. Hol na tyczke jest możliwy dzięki zastosowaniu systemu z korkiem typu pulla bung, można dzięki niemu skrócać długość wyciąganej gumy za pomocą ręki.Ale co do bata to nadal zostaje przy swoim
Dla ciekawskich wstawiam ugięcie bata VDE-R Power Carp TX 6m. Oczywiście nie jest to pełne ugięcie bata, pod rybą wygląda to bardzo ładnie, jednakże widać różnicę pomiędzy zwykłym batem a batem karpiowym. I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
Dla ciekawych tak ugina się Chub ;-)Nawet na tych największych daje radę.Widziałem na YT jak łowią te karpie - no ok. Na małe karpie powiedzmy da radę ale po co komu udowadniać, że i piątka lub większy nie jest problemem na bacie?
JK
Dla ciekawskich wstawiam ugięcie bata VDE-R Power Carp TX 6m. Oczywiście nie jest to pełne ugięcie bata, pod rybą wygląda to bardzo ładnie, jednakże widać różnicę pomiędzy zwykłym batem a batem karpiowym. I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
Ja pindole! Ten znowu próbuje coś udowadniać i do czegoś przekonywać. Czy ktoś nie wie jak się łowi batem!? Albo na co stać dobre włókno węglowe!? Fakt, faktem, bat z dobrego włókna będzie szybszy i elastyczny, ale nadal pozostaje batem, który ma ograniczenia...
Załóżmy hipotetycznie, że łowisz kilka małych karpików, aż tu nagle siada ci jakaś torpeda na hak i co? Biegasz jak ciula z nią wzdłuż brzegu z trzesacymi sie nogami i tratujesz wszystko sasiadom po drodze. Albo siedzisz na stanowisku i siłujesz się na maxa - do momentu aż skapituluje: ryba, sprzęt, lub najsłabsze ogniwo zestawu, ew. rozharatasz cały pysk karpiowi...
Takie wędkarstwo z bacikiem na takich małych komercyjnych karpiodromach, ma tyle uroku, co chodzenie na podryw do burdelu - kto wie, może to drugie ma nawet więcej. :)
Takie wędkarstwo z bacikiem na takich małych komercyjnych karpiodromach, ma tyle uroku, co chodzenie na podryw do burdelu - kto wie, może to drugie ma nawet więcej. :)
Dokładnie ! Tak jak mówią Koledzy @Arcymisiek i Janusz . Choć z drugiej strony , Panowie , to są zawody , liczy się wynik , wynik w zawodach na burdelu karpiowym jest przecież najważniejszy . Tylko teraz po co bat ? Może lepiej kupić trzymetrowy kij od szczotki , założyć plećkę 0,20 i rwać co weźmie , grunt aby wspólnie i porozumieniu wyciągnąć z akwarium tonę ryb w jednej turze zawodów . Normalnie sam nie wierzę , że ktoś ma sumienie w takim przeciąganiu liny uczestniczyć , gdzie tu zdrowy rozsadek ?
Panowie , co my tam wiemy o łowieniu karpi największymi specjalistami są przecież zawodowcy z batami ustawiającymi się na karpia....
I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
I o to właśnie chodzi. Wiadomo do czego służy bat, czyli do łowienia małych i średnich ryb. Często zdarzają się przyłowy. Doświadczony batman sobie poradzi z trudnym holem. Nie jestem mistrzem bata. Kilka ładnych leszczy wytargałem, kilka straciłem i nie zapomnę tych momentów do końca wędkarskiego życia. Jeżeli ten specjalnie skonstruowany bat ma dać większe szanse wędkarzowi z kilkukilogramowymi rybami, to dlaczego miałoby tak nie być? Uczepiliście się tych karpi jak rzep psiego ogona. Tu nie chodzi o same karpie tylko z zasady większe ryby. Jak ktoś czerpie z tego przyjemność niech do diabłą łowi tak jak mu się podoba.
I tu jeszcze raz dla tych co mają klapki na oczach. Nazwa karpiowy nie oznacza, że mamy nim łowić nie wiadomo jakie karpie. Są to baty idealne do łowienia leszczy i linów a także niedużych karpi. Powtórzę ponownie, że są to różnice konstrukcyjne, pełniejsze ugięcie, pracuje praktycznie cała wędka a nie tylko szczytowe sekcje. Ten bat jest w stanie znieść większe obciążenia i lepiej amortyzuje zrywy większych ryb.
I o to właśnie chodzi. Wiadomo do czego służy bat, czyli do łowienia małych i średnich ryb. Często zdarzają się przyłowy. Doświadczony batman sobie poradzi z trudnym holem. Nie jestem mistrzem bata. Kilka ładnych leszczy wytargałem, kilka straciłem i nie zapomnę tych momentów do końca wędkarskiego życia. Jeżeli ten specjalnie skonstruowany bat ma dać większe szanse wędkarzowi z kilkukilogramowymi rybami, to dlaczego miałoby tak nie być? Uczepiliście się tych karpi jak rzep psiego ogona. Tu nie chodzi o same karpie tylko z zasady większe ryby. Jak ktoś czerpie z tego przyjemność niech do diabłą łowi tak jak mu się podoba.
A mnie się wydawało, a nawet jestem pewien, że w wątku chodziło o bata na karpie(nie mylić z tyczką), więc nikt się tu karpi od tak nie czepił.
Cytuje:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?"
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak na dobra sprawę niech się siłują batem z karpiami, tylko niech nikt nie próbuje mnie przekonywać co do skuteczności łowienia karpi batem. Na temat takiej formy wędkowania wypowiedziałem się już wcześniej i nie zamierzam bardziej rozwijać tematu.
"
Nastąpiła zła interpretacja słowa "karpiowy" ostatnio to takie modne słowo więc marketingowcy wykorzystali to doskonale. Ja wiem, że na bata da się wyciągnąć karpie do około 4kg. Ale finezji w tym nie było a wędka to był zwykły szklak. Tak jak napisałem wcześniej uważam, tego bata za pewną receptę na większe leszcze lub liny dla maniaków łowienia na bata. Z ciekawości chyba kupię tego VDE-R Power Carp i wypróbują na karpikach.
A co masz na myśli dużych ???
Takich 10kg+ mam już na swoim koncie może ze 20szt.
Dla karpiarzy to pewnie pikuś ale ja nim nie jestem łowię wszystkim poza trollingiem.
Dla kogo zabawa ?Nie mam nic do zawodników ale ile złowiłeś docelowo dużych karpi ?JK
To są dwa bardzo różne baty.
Twój jest lekki, bardzo delikatny o cienkich ściankach do płotek zaś turbo pole to zupełnie inna konstrukcja.
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy.
Łowię batem może z 10 lat.
Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg.
Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
Czy to ważne kto na jaką wędkę łowi karpie-karpiki można i na leszczynę z szczytówką jałowca i też będzie skuteczna, ale nie należy przekonywać publicznie że bat do połowu karpia to jest to na który powinno się łowić, bo podejrzewam że każdy z osobna ma swoje zdanie i tym się kieruje, kupując wędki karpiowe dość drogie ale wie że go nie zawiodą i wyjmie rybę bez problemu mając odpowiedni zestaw. Ale jak ktoś lubi łowić batem to niech łowi a nie reklamuje się na forum i przy okazji markę sprzętu.
Batem duże karpie łowić to może faktycznie być trudnawo, ale czy tyczką na pewno też? Oglądając ten film mam pewne wątpliwości:D http://forum.wedkuje.pl/f,bat-7-8-m-na-karpia-leszcza,743022,75.html
Bernard51 tu nikt nikogo nie na kłania żeby łowił karpie (tyczką ,batem) było tylko pytanie jaką wędkę wybrać na łowisko komercyjne,tylko inni (karpiarze) strasznie się oburzyli że tak można łowić ,w szczególności rozbawił mnie post mlodego 111 że 5kg ryba cytat" spali amortyzator lub połamie tyczkę" nie chcę mi się już podawać linków do dwu krotnie większych ryb żeby nie zaburzyć jego pięknego zamkniętego świata.pozdrawiam i życzę miłego dnia
Widzisz jak dla mnie jest problemem jak złowisz karpa ale czym oraz jaki ten karp jest duży.Na łowisku komercyjnym skoro ktoś znaczy właściciel chce zniszczyć sobie populację zdrowych karpi to łówcie jak sobie chcecie. Jednak wypada mieć odpowiedni sprzęt do ochrony ryby a nie tylko odpowiednią wędkę do jej złowienia. Właśnie takie podejście jest znamienne dla młodych stażem wędkarzy - najważniejsze to zaciąć i wyholować dużą rybę na jakiś tam sprzęt. Natomiast co się dzieje z rybami w siatce i poza nią jest nieważne. A warto zadbać o kondycje łowionych ryb tym bardziej, że są potem wypuszczane. Nie piszę już, że trzymanie w jednej siatce nastu lub więcej kilo karpi w upale to masakra. Jak to jest, że na filmach hol karpia ok 8-10 kilo na tyczkę trwa tak krótko a w rzeczywistości na niby specjalną tyczkę, żyłkę dość grubą ( 0,18 jak pamiętam ), haczyk specjalny z tym systemem pulla bung trwał około 45 minut? Brak umiejętności czy na YT kłamią ?JK
JKarp nie podważam nikogo umiejętności i nie twierdze że hol takiego okazu trwa 2 min,na komercyjnych stawach łowi się ryby w przedziale 2-3-4kg i to one są celem ale jak to w każdej metodzie bywa są przyłowy i filmy/zdjęcia w necie pokazują że jest możliwe wyjęcie takiej klocka a nie celowe nastawianie się na ryby 2 cyfrowe bo od tego są inne metody.
Tu masz sprawdzony sposób jak łowić duże rybki na bata. :)