bylem w zeszlym roku na zawodach (karpiowych) - na łowisku specjalnym to jeden własnie łowil batem - mial jakies 15kg. wiecej od nastepnego zawodnika - sztuki niewielkie, ale siatki nie mógl uniesc :)
Oczywiście tylko jak na bacie masz karpia 2kg to masz mały impas a jak masz jeszcze gumę i karpia który ci muruje do dna to próba sił albo rwanie zestawu. Jeszce na bacie 7 -8 m to dopiero problem. Chociaż widziałem tyczkarzy z topami karpiowymi którzy śmigali takie sztuki bez problemu większego ale bat z pełnym zestawem to nie tyczka. Inna technika holowania ryby. A bata za 300zł szkoda by mi trochę było.
Chcesz bata na karpie? No proszę jaki zawodowiec. Lepiej kup sobie bacika 7 m i zacznij od płotek, a jak Ci się trafi leszczyk to już będziesz miał klawą zabawę. Widziałem już wędkarzy którzy łapali karpiki na bata takie ok 2 kg, ale oni mieli więcej niż 20 letnie doświadczenie w wędkarstwie. Ty najpierw opanuj tą technikę, poćwicz na mniejszych rybach, dopiero nastawiaj się na małe karpiszonki. Kolego @nizgor jak masz gadać takie głupoty to lepiej się nie wypowiadaj. Może lepiej od razu założyć linkę holowniczą? A i tak, to karp wtedy zrobi z Ciebie "dziada" i ci bata połamie...
Sopel13 egzamin z łowienia płotek na bata miałem 25lat temu;) więc daruj sobie takie wieśniackie wypowiedzi.Jak nie możesz doradzić to lepiej zamilcz. Dzięki chłopaki już znalazłem fajnego bacika Pozdrawiam
Nic o tym nie wspomniałeś, że tyle lat już operujesz bacikiem, więc wybacz że się czepiam (mało sprecyzowane pytanie jak 85% na tym forum). Być może z tego zdałeś egzamin ale z kultury osobistej już chyba nie. Poza tym identyczny temat założyłeś 19.03.2014r. http://www.forum.wedkuje.pl/f,jaki-bat-polecacie,740684,0.htmlWystarczyło tam dalej kontynuować i nie zaśmiecać tego forum identycznym tematem, przy okazji obrażając innych.
Witam jak łowie płocie u mnie na zbiorniku na bata to czasem mam przyłów w postaci karpia takiego ok 2kg i już jest duży problem z wyjęciem go jak nie ma trzcin i jest dużo wolnego miejsca to jeszcze pół biedy. ,a co dopiero większe.Ja bym na twoim miejscu wolał dobrać sobie jakiś zestaw wędka+kołowrotek jak masz zamiar łowić większe karpie a nie bat.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Wiesz szklaki są mocne ale ciężkie sam mam orginalnego bata firmy D.A.M 6m z włókna szklanego z zamontowanym amortyzatorem i powiem ci że na niego nie boję się targać większych ryb ,natomiast na węglówki które łowię a mam ich dwie 6m i 8m z górnej półki już bym się nie odważył. Musisz popatrzeć popytać najlepiej mieć kij w ręce w tedy można coś zdecydować i wybrać do tego dobry amortyzator i czemu nie poza tym dużo też będzie zależeć od samego ciebie czyli umiejętności holu większej ryby,zestawu,pola manewru i przestrzeni.Ja u mnie na zbiorniku na żyłkę 0.10 i bacika 8m z amortyzatorem wyjąłem pięknego lina ale miałem pole do popisu żadnych zawad we wodzie i na brzegu trochę to trwało ale go umęczyłem i się poddał.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Tyczka i bat to dwie zupełnie inne bajki , ja widziałam jak tyczką łowiono brzany w silnym nurcie . Łowię batami 25 lat i powiem , że bat to nie jest wędka na karpie , zwłaszcza lekkie baty węglowe z kupę kasy . Mój rekord karpia na bata to 52 cm , miałem wtedy dużo szczęścia i sporo placu aby za tym karpiem pochodzić , dodam iż ryba po prawie 40-to minutowym holu zdechła zaraz po tym jak wylądowała na brzegu . Taki był smutny koniec tej wyprawy . Jeżeli się jednak upierasz to idź na targ , kup bata szklanego za 50 złotych , załóż grubą żyłę i wyrywaj te ryby z wody bo wędkarstwem tego na pewno nazwać nie można .
E: Dodam jeszcze , że taki karp 6-10 kg połamie każdego bata na grubej żyle , nie masz szans go na takim patyku utrzymać .
Poz tym tyczka to tyczka a bat to zupełnie coś innego.Druga sprawa niektórzy maja naprawdę tyczki i sprzęt o jakim nam się nie śniło do tego lata praktyki i doświadczenia.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Tyczka i bat to dwie zupełnie inne bajki , ja widziałam jak tyczką łowiono brzany w silnym nurcie . Łowię batami 25 lat i powiem , że bat to nie jest wędka na karpie , zwłaszcza lekkie baty węglowe z kupę kasy . Mój rekord karpia na bata to 52 cm , miałem wtedy dużo szczęścia i sporo placu aby za tym karpiem pochodzić , dodam iż ryba po prawie 40-to minutowym holu zdechła zaraz po tym jak wylądowała na brzegu . Taki był smutny koniec tej wyprawy . Jeżeli się jednak upierasz to idź na targ , kup bata szklanego za 50 złotych , załóż grubą żyłę i wyrywaj te ryby z wody bo wędkarstwem tego na pewno nazwać nie można .
Jak widzisz , autorowi nie chodzi o przyjemność a o wygranie zawodów i trzeba to zrozumieć , inna rzecz , że nie rozumiem organizatorów takich zawodów , właściwie i idiotycznych pomysłów .
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
No patrz nie słyszałem o takich wędkach , chyba sobie taka kupie i się na niej powieszę , z żalu :)
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
No patrz nie słyszałem o takich wędkach , chyba sobie taka kupie i się na niej powieszę , z żalu :)
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy. Łowię batem może z 10 lat. Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg. Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy. Łowię batem może z 10 lat. Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg. Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
I nie rozumiem o co się tak burzycie i komentarzy typu z tyczka, batem to idż sobie płotki połowić .Nie raz hol na tyczkę trwa dużo krócej niż na te karpiówki.
PS. A tu macie jak gość łowi sumy na tyczkę http://www.splawikigrunt.pl/polecane-filmy-w-internecie-szczegoly-194.html
I nie rozumiem o co się tak burzycie i komentarzy typu z tyczka, batem to idż sobie płotki połowić .Nie raz hol na tyczkę trwa dużo krócej niż na te karpiówki.
Tia... 45 minut karp ok 9 kilo. Widziałem i jak ten karp potem odzyskiwał siły też widziałem.Od tego czasu na tym łowisku nikt z tyczką nie ma wstępu na ten kawałek wody. Wydzielony został mały stawik z karpiami góra 2 kilo gdyby ktoś chciał połowić karpi na tyczkę lub batem. Szkoda, że nie pokazano ile czasu te sumy były łowione. JK
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy. Łowię batem może z 10 lat. Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg. Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
Ja również posiadam tego bata, guma tylko w szczytówce. W tym sezonie zaliczył z powodzeniem karpia 2,5 kg oraz leszcza 3 kg.
JKarp nie chcę sie z tobą sprzeczać bo po postach wyglądasz na inteligentnego człowieka, ja swojego największego jak na razie karpia 65cm (nie znam wagi) holowałem po moim błędzie 5 min,złe pierwsze podebranie i odjechał (do wody wrócił świetnej formie ) Więc nie wiem o co nadal się burzysz po prostu trzeba mieć odpowiedni sprzęt pod łowione ryby . Po twoich postach widać że nie masz doświadczenia w łapaniu tą metodą , poczytaj i po oglądaj jeżeli cię to interesuje . PS.Dla niedowiarków mogę wysłać foto
Nie burzę się. Jedynie uważam, że sprzręt dobiera się do łowionych ryb. Wierzę w to, że mogło to trwać pięć minut ale jednak jak sam napisałeś i tak odjechał na wodę. Mi tej jesieni karp wziął z około 10 metrów od brzegu. Duży nie był - około cztery kilo. Hol dwie, góra trzy minuty. Ale za pierwszym razem był podbierak i mata. Gdybyś zobaczył warunki czyli starsznie zarośnięty brzeg okazało by się, że w tych warunkach żadna tyczka czy bat nie dałyby rady z prostego powodu - takim sprzętem nie da się zatrzymać ryby. Poza tym jak napisałem widziałem hol karpia 9 kilo i potem my go reanimowaliśmy bo łowca nie miał maty o podbieraku dostosowanym do wielkości ryby nie wspomnę. A pytanie początkowe brzmiało - na karpie ok 5 kilo ale i taki z 10 kilo " Witam Jaki bat 7,8 m polecacie na stawy komercyjne w których dominują karpiki do 5 kg ale można trafić również na misia koło 10 kg." A karp 65 cm pięciu kilo nie ma. JK
cześć koledzy ,może nie potrzebnie ryzykuje sie wypowiadać w śród znakomitych karpiowców i baciorów ,ale z racji łowienia jakieś 33 lata ryb -mam delikatne spostrzeżenia.
Bata na karpia jako takiego nie ma . Łowienie batem ,lub metodą pełnego zestawu ,jak kto woli -wiąże sie niestety z ograniczoną możliwością holowania ryby . Ogólnie bata nabywa sie do połowu ryb w przedziale -płoć ,ukleja ,leszczyk i nieduże przyłowy -jak lin ,karaś itd. Baty jak też i inne wędki są z różnego typu materiału - pamiętajcie że niska waga wedki nie zawsze wiąże sie z tym,że jest to dobry i mocny kij.Dzisiaj producenci stosują włókna o słabym module i do tego zmniejszają udział żywicy ,która wzmacja konstrukcję wędziska ,bo sam węgiel nalezy do materiałów kruchych .Czyli szczerze to żywica wpływa na to jakie trudy wędka zniesie przy nisko modułowych włóknach ,ale niestety żywica robi wage wędce.Sa też wędki te z najwyższej półki ,dość drogie ,gdzie wykorzystuje sie najnowsze technologie ,oraz najlepszej jakości materiał- włókno węglowe . Dla kolegi poleciłbym bata z krzyżowym oplotem - tak zwane baty z serii ,,power,,. Niby przystowane do łowienia tych cięższych rybek. Czy takie baty - zazwyczaj z wysoko modułowego włókna -spełniają rolę tych najmocniejszych ??? tego nie wiem -ale pewnie tak- zazwyczaj są to dośc drogie wędki i raczej nikt ze znajomych nie miał do czynienia z takim sprzętem. No i szczytówka - o na decyduje o akcji szczytowej i holu danej rybki . Za 300 stówki ,to rozejrzałbym sie w ofertach mikado . Myśle że mozesz kupić mocny ,dobry bacik i w miare sztywny- może ciężko będzie z dobrej jakości 8 metrów ,ale 7 na bank. Ja stosuje przeważnie bolonke - bo spełnia dwie funkcie - można łowić jak batem ,oraz bez problemu holować duże ryby .Jednak oprócz sprzętu najważniejsze jest serce - czyli dobrej jakości żyłka i zestaw i ciało ,czyli doświadczony wędkarz . Bo bez wyobraźni żaden sprzęt nie pomoże . Co do ideologi ludzi łowiących karpie ,to niestety robi sie to już męczące . ja wiem że mają swoją pasję i przekonania ,ale ktoś kto sam jest dręczycielem ,nie powinien moralizować innych .Usprawiedliwieniem nie jest mata karpiowa i to że szybciej od bata wyciągnie karpia .Ryba przeżywa taki sam stres -przeważnie te największe sztuki ,są te karpie pokute jak ser Szwajcarski i miłość do nich nic nie zmienia .Ludzie mają swoją pasję i jak łowią na inną metodę niż grunt,są uważani za gorszych .To już jest szerząca sie zaraza . Sam czasami siądę z karpiarzami kumplami i łowie te ryby ,ale lubie i łowić płotki 10 cm ,jak i sandacze 5 kg . Bo wędkarstwo to ma być przyjemność w każdym wydaniu ,a nie religia i klapy na oczach . Pozdrawiam perwer
Zgadzam się w całej rozciągłości z moimi przedmówcami (JKarp, perwer). Mogę tylko dodać, że bat z pełnym zestawem jest "narzędziem" wędkarskim do szybkościowego łowienia z naciskiem na zawody, gdzie zależy nam na czasie, a punkty są nabijane głównie na małych i średnich rybach(leszcz,płoć) Przyłowy w postaci karpia 5,6 kg, to już nie lada wyczyn, a samo holowanie takim batem dużej ryby, wygląda jak przeciąganie liny... Tutaj nie można mówić o finezji holu i kontroli nad rybą - jest to brutalne, fizolskie siłowanie, które nie rzadko kończy się rozgieciem haka, rozerwaniem pyska rybie, lub uszkodzeniem sprzętu który się na takie ryby nie nadaje. Mogę także dodać, że sugerowanie sie jakimis chwytliwymi marketingowymi nazwami (jak ktoś tam wcześniej wymienił), tj: Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, to porażka. Owszem są specjalistycznymi patykami, ale z przeznaczeniem do łowienia w jakichs małych komercyjnych, wygrabionych karpiodromach, gdzie pływają osłabione, ogłupione brakiem tlenu karpiki do 5kg - konfrontacja z silnym zdziczałym karpiem na dzikiej, nie rzadko porośniętej roślinnością wodzie, to inna bajka.
Zgadzam się w całej rozciągłości z moimi przedmówcami (JKarp, perwer). Mogę tylko dodać, że bat z pełnym zestawem jest "narzędziem" wędkarskim do szybkościowego łowienia z naciskiem na zawody, gdzie zależy nam na czasie, a punkty są nabijane głównie na małych i średnich rybach(leszcz,płoć) Przyłowy w postaci karpia 5,6 kg, to już nie lada wyczyn, a samo holowanie takim batem dużej ryby, wygląda jak przeciąganie liny... Tutaj nie można mówić o finezji holu i kontroli nad rybą - jest to brutalne, fizolskie siłowanie, które nie rzadko kończy się rozgieciem haka, rozerwaniem pyska rybie, lub uszkodzeniem sprzętu który się na takie ryby nie nadaje. Mogę także dodać, że sugerowanie sie jakimis chwytliwymi marketingowymi nazwami (jak ktoś tam wcześniej wymienił), tj: Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, to porażka. Owszem są specjalistycznymi patykami, ale z przeznaczeniem do łowienia w jakichs małych komercyjnych, wygrabionych karpiodromach, gdzie pływają osłabione, ogłupione brakiem tlenu karpiki do 5kg - konfrontacja z silnym zdziczałym karpiem na dzikiej, nie rzadko porośniętej roślinnością wodzie, to inna bajka.
Temat schodzi trochę na bok ale jeżeli ktoś uważa że łapanie batem to fizolskie siłowanie raczej nigdy nie miał bata w ręce .Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów.
Prawdą jest, że dużą rybę typu karp przy łowieniu batem powinno się traktować jedynie jako przyłów a nie cel.
Skoro zahaczyłeś...ideologię: " Co do ideologi ludzi łowiących karpie ,to niestety robi sie to już męczące . ja wiem że mają swoją pasję i przekonania ,ale ktoś kto sam jest dręczycielem ,nie powinien moralizować innych .Usprawiedliwieniem nie jest mata karpiowa i to że szybciej od bata wyciągnie karpia .Ryba przeżywa taki sam stres -przeważnie te największe sztuki ,są te karpie pokute jak ser Szwajcarski i miłość do nich nic nie zmienia .Ludzie mają swoją pasję i jak łowią na inną metodę niż grunt,są uważani za gorszych .To już jest szerząca sie zaraza . Sam czasami siądę z karpiarzami kumplami i łowie te ryby ,ale lubie i łowić płotki 10 cm ,jak i sandacze 5 kg . Bo wędkarstwo to ma być przyjemność w każdym wydaniu ,a nie religia i klapy na oczach . Pozdrawiam perwer" Mata ma pomóc opanować dużą rybę i zapewnić jej to, żeby nie obiła się o ziemię, kamienie czy żeby nie starciła śluzu w piachu - to nie ideologia. Karpia oczywiście odpowiednim sprzętem wyciągnę szybciej bo skoro już coś tam polemizujesz oddaj sprawiedliwość i dopisz, że hol karpia 9 kilo przez 45 minut tyczką w upale, bez maty i podbieraka jest straszną głupotą bo nikt oprócz nas dwóch nie reanimował tej ryby. Zaraza robi się wtedy jak swoich kolegów się usprawiedliwia ( BO SIĘ Z NIMI ŁOWI ) a inni karpiarze to kasta. Nikogo nie uważam za gorszego czy lepszego. Byleby podchodził do swojej pasji poważnie i nie porywał się z żyłkami zero, zero nic i maleńkimi haczykami na ryby których łowienie wymaga solidnego sprzętu. Czy ktoś łowi z kutra dorsze żyłką 0,20 na wędkę do 30 gram wyrzutu ? Oczywiście, że nie bo nie ma szans. Dlaczego więc z uporem maniaka ktoś usiłuje łowić duże, silny ryby na pajęczynę? Dla frajdy ? Tylko kto ma frajdę ja się pytam. JK
Temat schodzi trochę na bok ale jeżeli ktoś uważa że łapanie batem to fizolskie siłowanie raczej nigdy nie miał bata w ręce .Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów.
Prawdą jest, że dużą rybę typu karp przy łowieniu batem powinno się traktować jedynie jako przyłów a nie cel.
Chyba nie czytałeś całości ze zrozumieniem? Bo wygląda na to, że
skupiłeś się na jednym zdaniu wyrwanym z kontekstu, które cię chyba
ubodło.
W moim poście próbowałem uświadomić co niektórym "sportowcom spławikowcom", ze bat 7m, nie nadaje się jako narzędzie wędkarskie do walki z dużymi karpiami.
"Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów."
Tu też nie ma finezji, bo każda duża ryba ostro walczy, ale na wędce z kołowrotkiem istnieje możliwość bardziej elastycznego, asekuracyjnego holu - mamy wędzisko + kołowrotek, zatem można posłużyć się hamulcem... Niestety, nastawiając się z batem na połów karpi jesteśmy ograniczeni do brutalnego siłowego targania , który ani rybie, ani bacikowi na dobre raczej nie wychodzi.
Witam :). Za chwilę ktoś założy temat "bat na żywca", "bat do wywózki".... :))))). Co do maty, to każdy kto złowił dużą rybę wie jak ciężko czasami ją opanować.... Dodam, że sam łowię czasami na bata 7m, ale nigdy nie używam go tam gdzie mogą się trafić duże np. karpie. Po pierwsze to szkoda mi kija. Po drugie nie widzę w tym żadnej frajdy męczyć się z rybką 2 kg ileś tam czasu nawet jak mam czysto w wodzie. Po trzecie w czasie takiej zabawy taki maluch płoszy nam resztę ryb, bo nie jesteśmy go w stanie odciągnąć od miejsca nęcenia. zresztą gdzie? kiedy łowimy pod nogami :)). Rozumiem że ktoś łowi na jakimś dołku i chodzi raczej o takie 0,5 kg sztuki, ale niech w zbiorniku przewagę mają 2 kg i większe i już zaczyna się problem. Jakoś nie przyszło mi do głowy żeby do bata zakładać żyłkę główną 0,4 :)))). Jakby mnie nie było stać na kołowrotek to też bym tak kombinował ;))))))). (żarcik, żeby ktoś tego ostatniego stwierdzenia nie brał za bardzo do siebie:))))
Większość z was ma rację niejako twierdząc, że bat nie jest wędką/metodą do łowienia karpi. Pomijam część wypowiedzi na temat dużych karpi lub też twierdzeń, że nie ma bata na karpie. Macie bardzo ograniczony punkt widzenia. To chyba oczywiste, że nikt normalny nie pójdzie z normalnym batem łowić karpi powyżej 10 kg. Na rynku są dostępne karpiowe baty, które są skierowane do wąskiego grona wędkarzy wyczynowych, ale! Uwaga nazwa karpiowy oznacza inną konstrukcję, większą wytrzymałość i elastyczność. Ugięcie takiego bata sięga praktycznie dolnika. Konstrukcyjnie te baty są troszkę cięższe z powodu grubszych ścianek. Nie ma lepszego bata do amatorskiego łowienia linów lub leszczy. Bardzo elastyczne, wytrzymałe i mocne. Wędkuję batemVDE-R Team Power Carp TX i szczerze uważam, że nie zrezygnują z łowienia linów, leszczy czy też dwu lub trzy kilowych karpi w stawie u znajomego na tego bata. Frajda jest niesamowita, wędka pięknie pracuje pod dwukilowym leszczem czy też nie mniejszym linem, hol jest pewniejszy a szansa na sukces jest znacznie większa niż przy normalnym bacie,
Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro
Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro
Noooo ! Bat na zawody , na komercję , w sumie się nie dziwię bo przecież chcesz wygrać . Kupujesz mocny i krótki kij , zakładasz grubą żyłę i do boju . Co tu dużo mówić , rywalizacja...sport to sport ...
Większość z was ma rację niejako twierdząc, że bat nie jest wędką/metodą do łowienia karpi. Pomijam część wypowiedzi na temat dużych karpi lub też twierdzeń, że nie ma bata na karpie. Macie bardzo ograniczony punkt widzenia. To chyba oczywiste, że nikt normalny nie pójdzie z normalnym batem łowić karpi powyżej 10 kg. Na rynku są dostępne karpiowe baty, które są skierowane do wąskiego grona wędkarzy wyczynowych, ale! Uwaga nazwa karpiowy oznacza inną konstrukcję, większą wytrzymałość i elastyczność. Ugięcie takiego bata sięga praktycznie dolnika. Konstrukcyjnie te baty są troszkę cięższe z powodu grubszych ścianek. Nie ma lepszego bata do amatorskiego łowienia linów lub leszczy. Bardzo elastyczne, wytrzymałe i mocne. Wędkuję batemVDE-R Team Power Carp TX i szczerze uważam, że nie zrezygnują z łowienia linów, leszczy czy też dwu lub trzy kilowych karpi w stawie u znajomego na tego bata. Frajda jest niesamowita, wędka pięknie pracuje pod dwukilowym leszczem czy też nie mniejszym linem, hol jest pewniejszy a szansa na sukces jest znacznie większa niż przy normalnym bacie,
Nizgor napisz proszę jak go uzbrajasz (wentyl, żyła, przypon, hak)Z góry dzięki
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Obrażasz mnie i zaraz piszesz bez urazy ? Przemyśl kilka razy to co chcesz napisać następnym razem . Po drugi widzę , że dotarło :) Boli ? Ma boleć , cieszę się , że czegoś Cię nauczyłem :)
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie (bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Obrażasz mnie i zaraz piszesz bez urazy ? Przemyśl kilka razy to co chcesz napisać następnym razem . Po drugi widzę , że dotarło :) Boli ? Ma boleć , cieszę się , że czegoś Cię nauczyłem :)
Absolutnie Cię nie obrażamPoprostu pisze co myślęWg Ciebie po co powstały komercyjne stawy i dlaczego ktoś na wzór kolegów z wysp brytyjskich coraz częściej organizuje na nich zawody????
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro" Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-) " Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Nieładnie kolego tak pisać. Jędrula dobrze Ci radzi... Napisałbym coś więcej, ale myślę, że nie ma sensu.
Zbynio 33 a co takiego on mi radzi, pisze bzdury i tyle.Ciekaw jestem czy gdybyście startowali w zawodach wędkarskich (a widzę że nie startujecie) i mielibyście do wyboru łowienia 13 cm płoteczek albo 2 kg leszczy i karpi wybralibyście to pierwsze.Mój sezon wędkarsi w 95 % składa się z różnego rodzaju zawodów więc nie prawcie mi moralitetów na ten temat
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro" Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-) " Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
Cenowo tak do 300zł co polecacie? pozdrawiam
slyszalem ze baty na wieksze ryby (karpie, duze leszcze)lepsze sa te tańsze szklane - sa wytrzymalsze od węglowych - tak szybko nie pękaja -
Na karpia i leszcza to karpiówkę lub feedera. Na mały białoryb bata.
bylem w zeszlym roku na zawodach (karpiowych) - na łowisku specjalnym to jeden własnie łowil batem - mial jakies 15kg. wiecej od nastepnego zawodnika - sztuki niewielkie, ale siatki nie mógl uniesc :)
Oczywiście tylko jak na bacie masz karpia 2kg to masz mały impas a jak masz jeszcze gumę i karpia który ci muruje do dna to próba sił albo rwanie zestawu. Jeszce na bacie 7 -8 m to dopiero problem. Chociaż widziałem tyczkarzy z topami karpiowymi którzy śmigali takie sztuki bez problemu większego ale bat z pełnym zestawem to nie tyczka. Inna technika holowania ryby. A bata za 300zł szkoda by mi trochę było.
Zwykły szklak z grubą żyłką wystarczy. Pewnie będziesz łowił na stawie, więc holujesz na chama i podbierasz dziada.
Chcesz bata na karpie? No proszę jaki zawodowiec. Lepiej kup sobie bacika 7 m i zacznij od płotek, a jak Ci się trafi leszczyk to już będziesz miał klawą zabawę. Widziałem już wędkarzy którzy łapali karpiki na bata takie ok 2 kg, ale oni mieli więcej niż 20 letnie doświadczenie w wędkarstwie. Ty najpierw opanuj tą technikę, poćwicz na mniejszych rybach, dopiero nastawiaj się na małe karpiszonki.
Kolego @nizgor jak masz gadać takie głupoty to lepiej się nie wypowiadaj. Może lepiej od razu założyć linkę holowniczą? A i tak, to karp wtedy zrobi z Ciebie "dziada" i ci bata połamie...
Sopel13 egzamin z łowienia płotek na bata miałem 25lat temu;) więc daruj sobie takie wieśniackie wypowiedzi.Jak nie możesz doradzić to lepiej zamilcz. Dzięki chłopaki już znalazłem fajnego bacika Pozdrawiam
Nic o tym nie wspomniałeś, że tyle lat już operujesz bacikiem, więc wybacz że się czepiam (mało sprecyzowane pytanie jak 85% na tym forum). Być może z tego zdałeś egzamin ale z kultury osobistej już chyba nie. Poza tym identyczny temat założyłeś 19.03.2014r. http://www.forum.wedkuje.pl/f,jaki-bat-polecacie,740684,0.htmlWystarczyło tam dalej kontynuować i nie zaśmiecać tego forum identycznym tematem, przy okazji obrażając innych.
Wędkarstwo » Forum » Wędki - Zestawy na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Bat na staw komercyjnyAutor: Michał Mołdrzyk ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 056 Świętochłowice
Metody: Spławik
Ryby: Karp
utworzony: 2014/11/14 23:28
WitamJaki bat 7,8 m polecacie na stawy komercyjne w których dominują karpiki do 5 kg ale można trafić również na misia koło 10 kg.
Żaden. Szczególnie na te duże.JK
Witam jak łowie płocie u mnie na zbiorniku na bata to czasem mam przyłów w postaci karpia takiego ok 2kg i już jest duży problem z wyjęciem go jak nie ma trzcin i jest dużo wolnego miejsca to jeszcze pół biedy. ,a co dopiero większe.Ja bym na twoim miejscu wolał dobrać sobie jakiś zestaw wędka+kołowrotek jak masz zamiar łowić większe karpie a nie bat.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Wiesz szklaki są mocne ale ciężkie sam mam orginalnego bata firmy D.A.M 6m z włókna szklanego z zamontowanym amortyzatorem i powiem ci że na niego nie boję się targać większych ryb ,natomiast na węglówki które łowię a mam ich dwie 6m i 8m z górnej półki już bym się nie odważył.
Musisz popatrzeć popytać najlepiej mieć kij w ręce w tedy można coś zdecydować i wybrać do tego dobry amortyzator i czemu nie poza tym dużo też będzie zależeć od samego ciebie czyli umiejętności holu większej ryby,zestawu,pola manewru i przestrzeni.Ja u mnie na zbiorniku na żyłkę 0.10 i bacika 8m z amortyzatorem wyjąłem pięknego lina ale miałem pole do popisu żadnych zawad we wodzie i na brzegu trochę to trwało ale go umęczyłem i się poddał.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Tyczka i bat to dwie zupełnie inne bajki , ja widziałam jak tyczką łowiono brzany w silnym nurcie . Łowię batami 25 lat i powiem , że bat to nie jest wędka na karpie , zwłaszcza lekkie baty węglowe z kupę kasy . Mój rekord karpia na bata to 52 cm , miałem wtedy dużo szczęścia i sporo placu aby za tym karpiem pochodzić , dodam iż ryba po prawie 40-to minutowym holu zdechła zaraz po tym jak wylądowała na brzegu . Taki był smutny koniec tej wyprawy . Jeżeli się jednak upierasz to idź na targ , kup bata szklanego za 50 złotych , załóż grubą żyłę i wyrywaj te ryby z wody bo wędkarstwem tego na pewno nazwać nie można .
E: Dodam jeszcze , że taki karp 6-10 kg połamie każdego bata na grubej żyle , nie masz szans go na takim patyku utrzymać .
Poz tym tyczka to tyczka a bat to zupełnie coś innego.Druga sprawa niektórzy maja naprawdę tyczki i sprzęt o jakim nam się nie śniło do tego lata praktyki i doświadczenia.
Zestawów z kołowrotkiem mam całą szafę.Chodzi o to że w przyszłym roku rusza GP Karpiowe organizowane na stawach komercyjnych i dopuszczone jest wędkowanie jedynie na bata lub tyczkę.Tyczki nie kupię więc pytam o bata.Na zwykłego bata w swoim życiorysie wędkarskim wyciągnąłem już nie jedna rybę do 2 kgA ostatnio widziałem jak gość na tyczkę w ciągu dosłownie 1,5 minuty wyciągnął karpia ponad 6 kg.Ponawiam więc pytanie kto ma doświadczenie na komercji z batem to jaki poleca?
Tyczka i bat to dwie zupełnie inne bajki , ja widziałam jak tyczką łowiono brzany w silnym nurcie . Łowię batami 25 lat i powiem , że bat to nie jest wędka na karpie , zwłaszcza lekkie baty węglowe z kupę kasy . Mój rekord karpia na bata to 52 cm , miałem wtedy dużo szczęścia i sporo placu aby za tym karpiem pochodzić , dodam iż ryba po prawie 40-to minutowym holu zdechła zaraz po tym jak wylądowała na brzegu . Taki był smutny koniec tej wyprawy . Jeżeli się jednak upierasz to idź na targ , kup bata szklanego za 50 złotych , załóż grubą żyłę i wyrywaj te ryby z wody bo wędkarstwem tego na pewno nazwać nie można .
Dokładnie zgadzam się z tobą i żadna przyjemność.
Dokładnie zgadzam się z tobą i żadna przyjemność.
Jak widzisz , autorowi nie chodzi o przyjemność a o wygranie zawodów i trzeba to zrozumieć , inna rzecz , że nie rozumiem organizatorów takich zawodów , właściwie i idiotycznych pomysłów .
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
No patrz nie słyszałem o takich wędkach , chyba sobie taka kupie i się na niej powieszę , z żalu :)
http://www.wyczyn.fora.pl/
Odnoszę wrażenie że nie pisze po polskuSkoro masz 25 lat doświadczenia to powinieneś słyszeć o batach konstruowanych specjalnie pod łowienie dużych ryb np Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, jak również o amortyzatorach pod te baty (i nikt nie mówi o siłowym holu)JA PODROSTU PYTAM LUDZI MAJĄCYCH DOŚWIADCZENIE W TAKIM ŁOWIENIU JAKI SPRZĘT POLECAJĄPozdrawiam
No patrz nie słyszałem o takich wędkach , chyba sobie taka kupie i się na niej powieszę , z żalu :)
DOBRE :-) JĘDRULA Pozdrawiam.Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy.
Łowię batem może z 10 lat.
Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg.
Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Dla kogo zabawa ?Nie mam nic do zawodników ale ile złowiłeś docelowo dużych karpi ?JK
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy.
Łowię batem może z 10 lat.
Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg.
Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
Witam na temat bata się nie wypowiem, bo łowiłem karpie tylko na tyczkę ale ostatno czytałem artykuł na wyczyni i taki baciki podobno są spoko
DE-R Power Carp TX 7m,
http://www.matchpro.pl/Sklep/2767_2514_produkty/11017_baty-uklejowki/Produkt/50201_la-bacchetta-magica-630m-bat-milo-304lb0630.aspx
I nie rozumiem o co się tak burzycie i komentarzy typu z tyczka, batem to idż sobie płotki połowić .Nie raz hol na tyczkę trwa dużo krócej niż na te karpiówki.
PS. A tu macie jak gość łowi sumy na tyczkę
http://www.splawikigrunt.pl/polecane-filmy-w-internecie-szczegoly-194.html
I nie rozumiem o co się tak burzycie i komentarzy typu z tyczka, batem to idż sobie płotki połowić .Nie raz hol na tyczkę trwa dużo krócej niż na te karpiówki.
Tia... 45 minut karp ok 9 kilo. Widziałem i jak ten karp potem odzyskiwał siły też widziałem.Od tego czasu na tym łowisku nikt z tyczką nie ma wstępu na ten kawałek wody. Wydzielony został mały stawik z karpiami góra 2 kilo gdyby ktoś chciał połowić karpi na tyczkę lub batem.
Szkoda, że nie pokazano ile czasu te sumy były łowione.
JK
Czeka Janusz na odpowiedz na pw
Kurde coś mi się wydaje że tu sami teoretycy.
Łowię batem może z 10 lat.
Na bata 8m wyciągałem karpie około 4 kg a mój rekord to 4,25kg.
Używam bata Jaxon XT-PRO Turbo pole 800 ale to trochę ponad tą cenę. Do tego guma na 3 elementy i zabawa przednia.
Też mam takiego samego bata i lmited edition i jakoś trudno mi uwierzyć że łowisz nim karpie ponad 4kg to są delikatne wędki
Ja również posiadam tego bata, guma tylko w szczytówce. W tym sezonie zaliczył z powodzeniem karpia 2,5 kg oraz leszcza 3 kg.
Ja również posiadam tego bata, guma tylko w szczytówce. W tym sezonie zaliczył z powodzeniem karpia 2,5 kg oraz leszcza 3 kg.
Ale nie 5 czy więcej kilo ;-)Możesz opisać sposób walki karpia i leszcza ?JK
JKarp nie chcę sie z tobą sprzeczać bo po postach wyglądasz na inteligentnego człowieka, ja swojego największego jak na razie karpia 65cm (nie znam wagi) holowałem po moim błędzie 5 min,złe pierwsze podebranie i odjechał (do wody wrócił świetnej formie ) Więc nie wiem o co nadal się burzysz po prostu trzeba mieć odpowiedni sprzęt pod łowione ryby . Po twoich postach widać że nie masz doświadczenia w łapaniu tą metodą , poczytaj i po oglądaj jeżeli cię to interesuje .
PS.Dla niedowiarków mogę wysłać foto
Nie burzę się. Jedynie uważam, że sprzręt dobiera się do łowionych ryb. Wierzę w to, że mogło to trwać pięć minut ale jednak jak sam napisałeś i tak odjechał na wodę. Mi tej jesieni karp wziął z około 10 metrów od brzegu. Duży nie był - około cztery kilo. Hol dwie, góra trzy minuty. Ale za pierwszym razem był podbierak i mata. Gdybyś zobaczył warunki czyli starsznie zarośnięty brzeg okazało by się, że w tych warunkach żadna tyczka czy bat nie dałyby rady z prostego powodu - takim sprzętem nie da się zatrzymać ryby. Poza tym jak napisałem widziałem hol karpia 9 kilo i potem my go reanimowaliśmy bo łowca nie miał maty o podbieraku dostosowanym do wielkości ryby nie wspomnę. A pytanie początkowe brzmiało - na karpie ok 5 kilo ale i taki z 10 kilo " Witam Jaki bat 7,8 m polecacie na stawy komercyjne w których dominują karpiki do 5 kg ale można trafić również na misia koło 10 kg." A karp 65 cm pięciu kilo nie ma. JK
cześć koledzy ,może nie potrzebnie ryzykuje sie wypowiadać w śród znakomitych karpiowców i baciorów ,ale z racji łowienia jakieś 33 lata ryb -mam delikatne spostrzeżenia.
Bata na karpia jako takiego nie ma . Łowienie batem ,lub metodą pełnego zestawu ,jak kto woli -wiąże sie niestety z ograniczoną możliwością holowania ryby .
Ogólnie bata nabywa sie do połowu ryb w przedziale -płoć ,ukleja ,leszczyk i nieduże przyłowy -jak lin ,karaś itd.
Baty jak też i inne wędki są z różnego typu materiału - pamiętajcie że niska waga wedki nie zawsze wiąże sie z tym,że jest to dobry i mocny kij.Dzisiaj producenci stosują włókna o słabym module i do tego zmniejszają udział żywicy ,która wzmacja konstrukcję wędziska ,bo sam węgiel nalezy do materiałów kruchych .Czyli szczerze to żywica wpływa na to jakie trudy wędka zniesie przy nisko modułowych włóknach ,ale niestety żywica robi wage wędce.Sa też wędki te z najwyższej półki ,dość drogie ,gdzie wykorzystuje sie najnowsze technologie ,oraz najlepszej jakości materiał- włókno węglowe .
Dla kolegi poleciłbym bata z krzyżowym oplotem - tak zwane baty z serii ,,power,,.
Niby przystowane do łowienia tych cięższych rybek. Czy takie baty - zazwyczaj z wysoko modułowego włókna -spełniają rolę tych najmocniejszych ??? tego nie wiem -ale pewnie tak- zazwyczaj są to dośc drogie wędki i raczej nikt ze znajomych nie miał do czynienia z takim sprzętem.
No i szczytówka - o na decyduje o akcji szczytowej i holu danej rybki .
Za 300 stówki ,to rozejrzałbym sie w ofertach mikado . Myśle że mozesz kupić mocny ,dobry bacik i w miare sztywny- może ciężko będzie z dobrej jakości 8 metrów ,ale 7 na bank.
Ja stosuje przeważnie bolonke - bo spełnia dwie funkcie - można łowić jak batem ,oraz bez problemu holować duże ryby .Jednak oprócz sprzętu najważniejsze jest serce - czyli dobrej jakości żyłka i zestaw i ciało ,czyli doświadczony wędkarz . Bo bez wyobraźni żaden sprzęt nie pomoże .
Co do ideologi ludzi łowiących karpie ,to niestety robi sie to już męczące . ja wiem że mają swoją pasję i przekonania ,ale ktoś kto sam jest dręczycielem ,nie powinien moralizować innych .Usprawiedliwieniem nie jest mata karpiowa i to że szybciej od bata wyciągnie karpia .Ryba przeżywa taki sam stres -przeważnie te największe sztuki ,są te karpie pokute jak ser Szwajcarski i miłość do nich nic nie zmienia .Ludzie mają swoją pasję i jak łowią na inną metodę niż grunt,są uważani za gorszych .To już jest szerząca sie zaraza . Sam czasami siądę z karpiarzami kumplami i łowie te ryby ,ale lubie i łowić płotki 10 cm ,jak i sandacze 5 kg . Bo wędkarstwo to ma być przyjemność w każdym wydaniu ,a nie religia i klapy na oczach .
Pozdrawiam perwer
Zgadzam się w całej rozciągłości z moimi przedmówcami (JKarp, perwer).
Mogę tylko dodać, że bat z pełnym zestawem jest "narzędziem" wędkarskim do szybkościowego łowienia z naciskiem na zawody, gdzie zależy nam na czasie, a punkty są nabijane głównie na małych i średnich rybach(leszcz,płoć)
Przyłowy w postaci karpia 5,6 kg, to już nie lada wyczyn, a samo holowanie takim batem dużej ryby, wygląda jak przeciąganie liny...
Tutaj nie można mówić o finezji holu i kontroli nad rybą - jest to brutalne, fizolskie siłowanie, które nie rzadko kończy się rozgieciem haka, rozerwaniem pyska rybie, lub uszkodzeniem sprzętu który się na takie ryby nie nadaje.
Mogę także dodać, że sugerowanie sie jakimis chwytliwymi marketingowymi nazwami (jak ktoś tam wcześniej wymienił), tj: Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, to porażka. Owszem są specjalistycznymi patykami, ale z przeznaczeniem do łowienia w jakichs małych komercyjnych, wygrabionych karpiodromach, gdzie pływają osłabione, ogłupione brakiem tlenu karpiki do 5kg - konfrontacja z silnym zdziczałym karpiem na dzikiej, nie rzadko porośniętej roślinnością wodzie, to inna bajka.
Zgadzam się w całej rozciągłości z moimi przedmówcami (JKarp, perwer).
Mogę tylko dodać, że bat z pełnym zestawem jest "narzędziem" wędkarskim do szybkościowego łowienia z naciskiem na zawody, gdzie zależy nam na czasie, a punkty są nabijane głównie na małych i średnich rybach(leszcz,płoć)
Przyłowy w postaci karpia 5,6 kg, to już nie lada wyczyn, a samo holowanie takim batem dużej ryby, wygląda jak przeciąganie liny...
Tutaj nie można mówić o finezji holu i kontroli nad rybą - jest to brutalne, fizolskie siłowanie, które nie rzadko kończy się rozgieciem haka, rozerwaniem pyska rybie, lub uszkodzeniem sprzętu który się na takie ryby nie nadaje.
Mogę także dodać, że sugerowanie sie jakimis chwytliwymi marketingowymi nazwami (jak ktoś tam wcześniej wymienił), tj: Dragon Destiny X Power Carp lub Milo Devil Carp, to porażka. Owszem są specjalistycznymi patykami, ale z przeznaczeniem do łowienia w jakichs małych komercyjnych, wygrabionych karpiodromach, gdzie pływają osłabione, ogłupione brakiem tlenu karpiki do 5kg - konfrontacja z silnym zdziczałym karpiem na dzikiej, nie rzadko porośniętej roślinnością wodzie, to inna bajka.
Bardzo słusznie , sam bym tego lepiej nie ujął .
Temat schodzi trochę na bok ale jeżeli ktoś uważa że łapanie batem to fizolskie siłowanie raczej nigdy nie miał bata w ręce .Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów.
Prawdą jest, że dużą rybę typu karp przy łowieniu batem powinno się traktować jedynie jako przyłów a nie cel.
Skoro zahaczyłeś...ideologię: " Co do ideologi ludzi łowiących karpie ,to niestety robi sie to już męczące . ja wiem że mają swoją pasję i przekonania ,ale ktoś kto sam jest dręczycielem ,nie powinien moralizować innych .Usprawiedliwieniem nie jest mata karpiowa i to że szybciej od bata wyciągnie karpia .Ryba przeżywa taki sam stres -przeważnie te największe sztuki ,są te karpie pokute jak ser Szwajcarski i miłość do nich nic nie zmienia .Ludzie mają swoją pasję i jak łowią na inną metodę niż grunt,są uważani za gorszych .To już jest szerząca sie zaraza . Sam czasami siądę z karpiarzami kumplami i łowie te ryby ,ale lubie i łowić płotki 10 cm ,jak i sandacze 5 kg . Bo wędkarstwo to ma być przyjemność w każdym wydaniu ,a nie religia i klapy na oczach . Pozdrawiam perwer"
Mata ma pomóc opanować dużą rybę i zapewnić jej to, żeby nie obiła się o ziemię, kamienie czy żeby nie starciła śluzu w piachu - to nie ideologia. Karpia oczywiście odpowiednim sprzętem wyciągnę szybciej bo skoro już coś tam polemizujesz oddaj sprawiedliwość i dopisz, że hol karpia 9 kilo przez 45 minut tyczką w upale, bez maty i podbieraka jest straszną głupotą bo nikt oprócz nas dwóch nie reanimował tej ryby. Zaraza robi się wtedy jak swoich kolegów się usprawiedliwia ( BO SIĘ Z NIMI ŁOWI ) a inni karpiarze to kasta. Nikogo nie uważam za gorszego czy lepszego. Byleby podchodził do swojej pasji poważnie i nie porywał się z żyłkami zero, zero nic i maleńkimi haczykami na ryby których łowienie wymaga solidnego sprzętu. Czy ktoś łowi z kutra dorsze żyłką 0,20 na wędkę do 30 gram wyrzutu ? Oczywiście, że nie bo nie ma szans. Dlaczego więc z uporem maniaka ktoś usiłuje łowić duże, silny ryby na pajęczynę? Dla frajdy ? Tylko kto ma frajdę ja się pytam. JK
Temat schodzi trochę na bok ale jeżeli ktoś uważa że łapanie batem to fizolskie siłowanie raczej nigdy nie miał bata w ręce .Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów.
Prawdą jest, że dużą rybę typu karp przy łowieniu batem powinno się traktować jedynie jako przyłów a nie cel.
Chyba nie czytałeś całości ze zrozumieniem? Bo wygląda na to, że skupiłeś się na jednym zdaniu wyrwanym z kontekstu, które cię chyba ubodło.
W moim poście próbowałem uświadomić co niektórym "sportowcom spławikowcom", ze bat 7m, nie nadaje się jako narzędzie wędkarskie do walki z dużymi karpiami.
"Ciekaw jestem jaką finezję widzi w pompowaniu kilkunastokilogramowej ryby z odległości kilkudziesięciu metrów."
Tu też nie ma finezji, bo każda duża ryba ostro walczy, ale na wędce z kołowrotkiem istnieje możliwość bardziej elastycznego, asekuracyjnego holu - mamy wędzisko + kołowrotek, zatem można posłużyć się hamulcem... Niestety, nastawiając się z batem na połów karpi jesteśmy ograniczeni do brutalnego siłowego targania , który ani rybie, ani bacikowi na dobre raczej nie wychodzi.
Witam :). Za chwilę ktoś założy temat "bat na żywca", "bat do wywózki".... :))))).
Co do maty, to każdy kto złowił dużą rybę wie jak ciężko czasami ją opanować.... Dodam, że sam łowię czasami na bata 7m, ale nigdy nie używam go tam gdzie mogą się trafić duże np. karpie. Po pierwsze to szkoda mi kija. Po drugie nie widzę w tym żadnej frajdy męczyć się z rybką 2 kg ileś tam czasu nawet jak mam czysto w wodzie. Po trzecie w czasie takiej zabawy taki maluch płoszy nam resztę ryb, bo nie jesteśmy go w stanie odciągnąć od miejsca nęcenia. zresztą gdzie? kiedy łowimy pod nogami :)). Rozumiem że ktoś łowi na jakimś dołku i chodzi raczej o takie 0,5 kg sztuki, ale niech w zbiorniku przewagę mają 2 kg i większe i już zaczyna się problem. Jakoś nie przyszło mi do głowy żeby do bata zakładać żyłkę główną 0,4 :)))). Jakby mnie nie było stać na kołowrotek to też bym tak kombinował ;))))))). (żarcik, żeby ktoś tego ostatniego stwierdzenia nie brał za bardzo do siebie:))))
Większość z was ma rację niejako twierdząc, że bat nie jest wędką/metodą do łowienia karpi. Pomijam część wypowiedzi na temat dużych karpi lub też twierdzeń, że nie ma bata na karpie. Macie bardzo ograniczony punkt widzenia. To chyba oczywiste, że nikt normalny nie pójdzie z normalnym batem łowić karpi powyżej 10 kg.
Na rynku są dostępne karpiowe baty, które są skierowane do wąskiego grona wędkarzy wyczynowych, ale! Uwaga nazwa karpiowy oznacza inną konstrukcję, większą wytrzymałość i elastyczność. Ugięcie takiego bata sięga praktycznie dolnika. Konstrukcyjnie te baty są troszkę cięższe z powodu grubszych ścianek.
Nie ma lepszego bata do amatorskiego łowienia linów lub leszczy. Bardzo elastyczne, wytrzymałe i mocne. Wędkuję batemVDE-R Team Power Carp TX i szczerze uważam, że nie zrezygnują z łowienia linów, leszczy czy też dwu lub trzy kilowych karpi w stawie u znajomego na tego bata. Frajda jest niesamowita, wędka pięknie pracuje pod dwukilowym leszczem czy też nie mniejszym linem, hol jest pewniejszy a szansa na sukces jest znacznie większa niż przy normalnym bacie,
Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro
Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???).Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?)Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany).I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji).Finezyjnie to można połowić uklejki.pozdro
Noooo ! Bat na zawody , na komercję , w sumie się nie dziwię bo przecież chcesz wygrać . Kupujesz mocny i krótki kij , zakładasz grubą żyłę i do boju . Co tu dużo mówić , rywalizacja...sport to sport ...
Większość z was ma rację niejako twierdząc, że bat nie jest wędką/metodą do łowienia karpi. Pomijam część wypowiedzi na temat dużych karpi lub też twierdzeń, że nie ma bata na karpie. Macie bardzo ograniczony punkt widzenia. To chyba oczywiste, że nikt normalny nie pójdzie z normalnym batem łowić karpi powyżej 10 kg.
Na rynku są dostępne karpiowe baty, które są skierowane do wąskiego grona wędkarzy wyczynowych, ale! Uwaga nazwa karpiowy oznacza inną konstrukcję, większą wytrzymałość i elastyczność. Ugięcie takiego bata sięga praktycznie dolnika. Konstrukcyjnie te baty są troszkę cięższe z powodu grubszych ścianek.
Nie ma lepszego bata do amatorskiego łowienia linów lub leszczy. Bardzo elastyczne, wytrzymałe i mocne. Wędkuję batemVDE-R Team Power Carp TX i szczerze uważam, że nie zrezygnują z łowienia linów, leszczy czy też dwu lub trzy kilowych karpi w stawie u znajomego na tego bata. Frajda jest niesamowita, wędka pięknie pracuje pod dwukilowym leszczem czy też nie mniejszym linem, hol jest pewniejszy a szansa na sukces jest znacznie większa niż przy normalnym bacie,
Nizgor napisz proszę jak go uzbrajasz (wentyl, żyła, przypon, hak)Z góry dzięki
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Obrażasz mnie i zaraz piszesz bez urazy ? Przemyśl kilka razy to co chcesz napisać następnym razem . Po drugi widzę , że dotarło :) Boli ? Ma boleć , cieszę się , że czegoś Cię nauczyłem :)
Jędrula nie rozumiem Twojej ironiiNie wiem czy wiesz, ale na zawodach wędkarskich wygrywa ten kto osiągnie najwyższa wagę w określonym czasieJeśli startuje w GP Koła lub Mistrzostwach Koła skupiam się na drobnej rybie
(bo akurat takowej na tych zbiornikach jest multum), jeśli trafi się w bonusie lin, leszcz lub karpik jest ok.Skoro więc ktoś decyduje się na organizację zawodów na zbiorniku komercyjnym (karpiowym) zrozumiałe że nie będę łowił uklejek.Naprawdę nie rozumiem o co Ci chodzi.
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Nieładnie kolego tak pisać. Jędrula dobrze Ci radzi... Napisałbym coś więcej, ale myślę, że nie ma sensu.
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Obrażasz mnie i zaraz piszesz bez urazy ? Przemyśl kilka razy to co chcesz napisać następnym razem . Po drugi widzę , że dotarło :) Boli ? Ma boleć , cieszę się , że czegoś Cię nauczyłem :)
Absolutnie Cię nie obrażamPoprostu pisze co myślęWg Ciebie po co powstały komercyjne stawy i dlaczego ktoś na wzór kolegów z wysp brytyjskich coraz częściej organizuje na nich zawody????
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro"
Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-)
" Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
Jędrula sprawiasz wrażenie bardzo ograniczonego (bez urazy)
Nieładnie kolego tak pisać. Jędrula dobrze Ci radzi... Napisałbym coś więcej, ale myślę, że nie ma sensu.
Zbynio 33 a co takiego on mi radzi, pisze bzdury i tyle.Ciekaw jestem czy gdybyście startowali w zawodach wędkarskich (a widzę że nie startujecie) i mielibyście do wyboru łowienia 13 cm płoteczek albo 2 kg leszczy i karpi wybralibyście to pierwsze.Mój sezon wędkarsi w 95 % składa się z różnego rodzaju zawodów więc nie prawcie mi moralitetów na ten temat
"Żyłka 0,4 i to ma być finezja łowienia hahahah Nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się spinacie tym że napisałem że poszukuje bat do łowienia karpi do 5 kg (a że może się zdarzyć i 10 kg to coś nienormalnego???). Czyżby Pan karpiarz JK łowił w zbiornikach o rybostanie których wie wszystko (a jeśli przyklei tołpyga taka z 40-50 kg albo sum koło 100 kg to co?) Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany). I naprawdę odpuśćcie sobie takie gadki na temat finezji łowienia karpi, czy tez braku etyki tych którzy łowią je batami bądź tyczkami (bo tak jak ktoś tu napisał czy ciągnę go batem z 12 metrów czy kijem karpiowym z 150 m w obu przypadkach jest totalne ZERO finezji). Finezyjnie to można połowić uklejki. pozdro"
Pan karpiarz JK miał na karpiówce suma może nie 100 kilo a może z 50 lub 60 na kulkę i wcale mi się to nie spodobało ponieważ mało brakło a wędka nie wytrzymała by takiej ryby. Pan karpiarz JK nie jest teoretykiem a praktykiem. Skoro się upierasz to trudno. Ja wolałbym użyć wędki z kołowrotkiem znaczy jakiejś maczówki. Ja holując rybę z 70 metrów mam jeszcze kołowrotek z hamulcem i nie robię tego na chama ;-)
" Właśnie kupiłem bata MILO LA BACHCETA MAGICA 6,30 m, (chętni na stronie producenta mogą poczytać do jakich ryb został skonstruowany)." A co mieli napisać - że tylko do ryb po pół kilo się nadaje ? JK
A ty znowu swoje heheh