Zima będzie jak co roku, tylko czy aby na pewno mroźna. Pewnie Mazury i Podlasie będzie zimniejsze od reszty. U nas na Pomorzu z lodem biednie, choć mamy swój mały biegun zimna. Będę śledził prognozy i lód na pewno zaatakuję.
Panowie zima tuż tuż . Widziałem wczoraj mysz a to jest mój zwiastun , który w 8 na 10 się sprawdza . Wyprzedzam myśli , to nie jest żaden efekt przepicia to jest fakt .
Z tego, co udało mi się zobaczyć dziś nad Drwęcą, zima już blisko, ale chyba na mrozy i lód musimy jeszcze poczekać. Bobry nie spieszą się ze zbieraniem wierzby i żerują na grubych drzewach, nie zatapiając gałęzi, więc nie spodziewają się lodu w najbliższych tygodniach. Zimorodki ciągle jeszcze robią długie przeloty w poszukiwaniu dobrych łowisk. Myślę, że lód nie powinien się pojawić przed pierwszym tygodniem stycznia. Co prawda nadchodzą chłody - jak zauważył już Soli, myszki szukają ciepłych kątów, a kuny polują w środku dnia - sądzę, że w najbliższych dniach pogoda się znacznie pogorszy, ale spodziewałbym się raczej śniegu z deszczem i wilgotnej pogody, niż silnych mrozów.
Norbert, nie ma czego, to z czystego lenistwa :d ale dziękuję :) Z resztą, jak będzie zima to zrobię sobie z niego mikser :p
Soli, potwierdzam, też widziałem mysz! I to nie taką hodowlaną - to nie może być przypadek :p Ale mam nadzieję, że "jedna jaskółka wiosny nie czyni" :)
Tinca, jestem pod wrażeniem. To są argumenty, które można przyjąć z uśmiechem na twarzy. Brzmi znacznie lepiej i ładniej niż "wkrótce znajdziemy się pod wpływem niżu znad Skandynawii...."
Zima.... Dla jednych wędkarski "pit-stop", dla drugich kolejna część sezonu. Nie wiem, dla mnie wędkarstwo to woda, a jak mam patrzeć na wodę przez dziurę w lodzie to dziękuję :p
odkąd mam problemy z ręką która boli mnie niestety codziennie a przy zmianach pogodowych na tyle mocno że uniemożliwia mi całkowite funkcjonowanie to tak właśnie dzieje się teraz a to oznacza że nic nie zapowiada pięknej mroźnej zimy przynajmniej w najbliższych tygodniach tylko śnieg, deszcz, śnieg z deszczem wiatry ogólnie chlapa i ble,ble. Znajomi mówią na mnie barometr :)
A nie mógł byś się wstrzymać z tydzień? Maksymalnie dwa? :x Moja ryba sezonu tam na mnie czeka, a Wy wszyscy złorzeczycie :p
Jak będzie taka pogoda to z wędkarstwa zostanie mi tylko wydawanie ostatnich pieniędzy na sprzęt no i fishing simulator 2 :d
Choć z prognozy podanej przez Mateusza wynika, że przymrozki ustąpią i w niedzielę i poniedziałek (20 i 21) będzie można skoczyć na sandacze :p Oby tylko nie padał deszcz - pod żadną postacią, w obojętnie jakim stanie skupienia :p
Też wale z tego powodu nie mam uśmiechniętej miny i wolałbym aby mnie to ominęło jednak ja na to nić już nie poradzę a również chciałbym ostatni raz w tym roku wybrać się jeszcze na co co ma ostre zęby :)
Kol. Rooster, tak w ogóle to zobacz skąd on jest ^^ Piękne to miasto jest, piękne! :)
Kurcze, jednak mam nadzieje, że ta zima się wstrzyma. Tak żebym na wigilię świeżego szczupaczka miał ;) Tak żeby popadało w święta, w sylwestra i koniec - więcej "nie trza"
Zgadzam się ze spostrzeżeniami Tinki. Będzie lód w styczniu. My z Soli połowimy jak co roku. Jak długo nie wiem. Ale do końca roku można polować na drapieżniki więc nudzić się nie sposób. Tylko czemu nie biorą...
..będzie zima prawdopodobnie łagodna ,narazie jest zimo-jesień nowa pora roku w Polsce , a drapieżniki biorą ... ja dostałem na Mikołaja taki prezent ...
Byłem dzis nad Narwią koło Pomiechówka, na parę chwil. Krety kopią piramidy na potęgę. Olbrzymie, naprawdę. Myslę ze moje "mądrosci" o pogodzie są aktualne. Właśnie trwa konferencja Mądrych Głów o klimacie..Mówić można wszystko, ale sięgnąć nieba. To już gorzej.
Normalnie musi być zima bo ja nie wytrzymam !!! musze zbudować tej zimy swój nowy super pomost z zamykanym wejściem i czterema fotelami od samochodu , ale przede wszystkim połowić garbuski na mormyszke :D ja czuje że będzie mrooooźna zimaaa :)
Śnieg już pada, przynajmniej w Warszawie. Ale na mróz jak na razie się nie zanosi. Jeszcze weekend mogło by wytrzymać tak jak jest, a później może już mrozić.
Widzę panowie, że od pewnego czasu żwawo śledzicie każdą wzmiankę o czynnikach "lodotwórczych":) Oczyma wyobraźni widzę Was, niczym na starcie, w oczekiwaniu na "strzał". Czekam, aż ruszycie - kto wie, może i ja w tym roku spróbuję się w tych zawodach? Kijaszek pod-lodowy na wszelki wypadek już sobie sprawiłem.
Spiderling myślałeś, że w taką pogodę to wyślesz sam kijaszek na ryby i on za Ciebie nałowi. A tu widzisz, nie ma tak łatwo, sam kijaszek nie nałowi. Będziesz musiał zmarznąć.
Zbyszek - z tym marznięciem /przesada/....Pierwsze łowienie powinno trwać max. godzinę. Trzeba sie odpowiednio ubrac, termos /herbata z rumem - czysty alkohol odradzam/. Jesli jest porzadny lód -i będzie jakis wędkarz łowił - podejść i podpatrzeć. I spróbować. Ja sie nasmiewałem z podlodowców, dopóki sam nie spróbowałem. I tak juz będe łowił z lodu na zawsze.
Ja tam się zimna nie boję:) Spodnie narciarskie już drugi sezon mają inne przeznaczenie. Tak tak Kuba, myślałem że kij sam będzie za mnie łowił. A tu jak widać nie. Gilbert, między innymi tacy jak Ty inspirują mnie do mojego "pierwszego wejścia na lód". Jeśli w tym roku się pojawi, na pewno spróbuję szczęścia.
A co będziesz w weekend działał że mróz Ci wadzi? Muszę Cię zasmucić bo w weekend mają być siarczyste mrozy i u nas na wschodzie nawet w południe temperatura nie przekroczy dziesiątej kreski pod zerem a nad ranem spodziewać się można 20 kreski pod zerem na termometrze.
Zaopatrzcie sie Panowie w izolację do rur chłodniczych (aeroflex- czarny) nie ma nic lepszego na lód można na tym siedzieć choćby dobę a "siedzenie" do lodu nie przymarza ..a jak grzeje prawie jak herbata z rumem, no moze mniej. Ja używam od szeregu lat i jest to sprawdzony sposób.
Kiedyś jak nie miałem odpowiedniego obuwia to podkładałem pod stopy kawałek styropianu. Fajnie izolował i było wrażenie jakby grzał w stopy. Bardzo przydatny na mrozy większe niż minus 10 stopni a przy okazji lekki w transporcie.
Jest nadzieja na wędkarstwo podlodowe.
http://www.twojapogoda.pl/16dni.htm
No mam nadzieję, że się mylisz :p
Jutro powinien silnik przyjść, a Ty mi tu lody zapowiadasz :p
Ponoć klimat ma się ocieplać kurde :x
Będziesz Pisaq szczęśliwym posiadaczem silnika? Gratuluję :)
Zima będzie jak co roku, tylko czy aby na pewno mroźna. Pewnie Mazury i Podlasie będzie zimniejsze od reszty. U nas na Pomorzu z lodem biednie, choć mamy swój mały biegun zimna. Będę śledził prognozy i lód na pewno zaatakuję.
Panowie zima tuż tuż . Widziałem wczoraj mysz a to jest mój zwiastun , który w 8 na 10 się sprawdza . Wyprzedzam myśli , to nie jest żaden efekt przepicia to jest fakt .
Z tego, co udało mi się zobaczyć dziś nad Drwęcą, zima już blisko, ale chyba na mrozy i lód musimy jeszcze poczekać. Bobry nie spieszą się ze zbieraniem wierzby i żerują na grubych drzewach, nie zatapiając gałęzi, więc nie spodziewają się lodu w najbliższych tygodniach. Zimorodki ciągle jeszcze robią długie przeloty w poszukiwaniu dobrych łowisk. Myślę, że lód nie powinien się pojawić przed pierwszym tygodniem stycznia. Co prawda nadchodzą chłody - jak zauważył już Soli, myszki szukają ciepłych kątów, a kuny polują w środku dnia - sądzę, że w najbliższych dniach pogoda się znacznie pogorszy, ale spodziewałbym się raczej śniegu z deszczem i wilgotnej pogody, niż silnych mrozów.
Norbert, nie ma czego, to z czystego lenistwa :d ale dziękuję :)
Z resztą, jak będzie zima to zrobię sobie z niego mikser :p
Soli, potwierdzam, też widziałem mysz! I to nie taką hodowlaną - to nie może być przypadek :p Ale mam nadzieję, że "jedna jaskółka wiosny nie czyni" :)
Tinca, jestem pod wrażeniem. To są argumenty, które można przyjąć z uśmiechem na twarzy. Brzmi znacznie lepiej i ładniej niż "wkrótce znajdziemy się pod wpływem niżu znad Skandynawii...."
Zima....
Dla jednych wędkarski "pit-stop", dla drugich kolejna część sezonu.
Nie wiem, dla mnie wędkarstwo to woda, a jak mam patrzeć na wodę przez dziurę w lodzie to dziękuję :p
odkąd mam problemy z ręką która boli mnie niestety codziennie a przy zmianach pogodowych na tyle mocno że uniemożliwia mi całkowite funkcjonowanie to tak właśnie dzieje się teraz a to oznacza że nic nie zapowiada pięknej mroźnej zimy przynajmniej w najbliższych tygodniach tylko śnieg, deszcz, śnieg z deszczem wiatry ogólnie chlapa i ble,ble.
Znajomi mówią na mnie barometr :)
A nie mógł byś się wstrzymać z tydzień? Maksymalnie dwa? :x
Moja ryba sezonu tam na mnie czeka, a Wy wszyscy złorzeczycie :p
Jak będzie taka pogoda to z wędkarstwa zostanie mi tylko wydawanie ostatnich pieniędzy na sprzęt no i fishing simulator 2 :d
Choć z prognozy podanej przez Mateusza wynika, że przymrozki ustąpią i w niedzielę i poniedziałek (20 i 21) będzie można skoczyć na sandacze :p
Oby tylko nie padał deszcz - pod żadną postacią, w obojętnie jakim stanie skupienia :p
Też wale z tego powodu nie mam uśmiechniętej miny i wolałbym aby mnie to ominęło jednak ja na to nić już nie poradzę a również chciałbym ostatni raz w tym roku wybrać się jeszcze na co co ma ostre zęby :)
Koledzy pisak i norbiko1 . Co prawda nie jest to ani golf 2 ani stara betka tylko polonez trak ale szacun ludzi ulicy jest klik Rybke :)
Przepraszam Kolegę za błąd jaki mi się zakradł, miało być pisaq :)
Kol. Rooster: hahaha :D drespekt musi być ;)
Następny fan wędkarstwa motoryzacyjnego :x
Co poradzić? :p
Nic nie szkodzi, może być i pisak, wszak wymowa - w założeniu autora - taka sama :p
Norbiko, chcesz iść na coś z zębami? Idź na dzikie baby :D
Kol. Rooster, tak w ogóle to zobacz skąd on jest ^^
Piękne to miasto jest, piękne! :)
Kurcze, jednak mam nadzieje, że ta zima się wstrzyma.
Tak żebym na wigilię świeżego szczupaczka miał ;)
Tak żeby popadało w święta, w sylwestra i koniec - więcej "nie trza"
A dziękuję już jedną taką mam, w domu. I jest niestety coraz gorsza :(
I weź teraz przetrwaj zimę ha ha :)
To już wiem czemu niektórzy w takie zimno jeżdżą na ryby na lód :D
W domu to jest w domu - udomowiona, a dzika to wiadomo ^^
Zgadzam się ze spostrzeżeniami Tinki. Będzie lód w styczniu. My z Soli połowimy jak co roku. Jak długo nie wiem. Ale do końca roku można polować na drapieżniki więc nudzić się nie sposób. Tylko czemu nie biorą...
..będzie zima prawdopodobnie łagodna ,narazie jest zimo-jesień nowa pora roku w Polsce , a drapieżniki biorą ... ja dostałem na Mikołaja taki prezent ...
http://www.twojapogoda.pl/16dni.htm
wygląda to coraz bardziej obiecująco:D
Byłem dzis nad Narwią koło Pomiechówka, na parę chwil. Krety kopią piramidy na potęgę. Olbrzymie, naprawdę. Myslę ze moje "mądrosci" o pogodzie są aktualne. Właśnie trwa konferencja Mądrych Głów o klimacie..Mówić można wszystko, ale sięgnąć nieba. To już gorzej.
Normalnie musi być zima bo ja nie wytrzymam !!! musze zbudować tej zimy swój nowy super pomost z zamykanym wejściem i czterema fotelami od samochodu , ale przede wszystkim połowić garbuski na mormyszke :D ja czuje że będzie mrooooźna zimaaa :)
Ja liczę, że już niedługo zima przyjdzie. Już dawno pomyłem wiadra i wędki po sezonie letnim i oczekuję lodu.
Śnieg już pada, przynajmniej w Warszawie. Ale na mróz jak na razie się nie zanosi. Jeszcze weekend mogło by wytrzymać tak jak jest, a później może już mrozić.
u mnie w Lubuskim nie zapowiadano śniegu a pada śnieg z deszczem :D to dobrze znaczy dla nas wędkarzy :)
u mnie o 6 rano 2 stopnie na minusie a dzis w nocy ma być do -8 podobno. więc miejmy nadzieję
U mnie dziś rano i zresztą i teraz jest -3 a w nocy ponoć było -9 :D więc zima się zapowiada coraz bardziej większymi krokami :) Pozdrawiam .
Ciśnie panowie oj ciśnie .
Od piątkowej nocki temperaturka od -2 do dzisiejszego dnia -5. Ogólnie zimno jak cho...a.
Są szanse na zimę :) Po mału trzeba zacząć wygrzebywać wiertełka :) a letni sprzęt konserwować.
Pozdrowionka
http://www.twojapogoda.pl/16dni.htm
No Mateusz wiesz, że ja zimnolubny ale tą wiadomością mnie załamałeś. Bo od jakichś 4 godzin w bloku nie ma ogrzewania i ciepłej wody:(
Widzę panowie, że od pewnego czasu żwawo śledzicie każdą wzmiankę o czynnikach "lodotwórczych":) Oczyma wyobraźni widzę Was, niczym na starcie, w oczekiwaniu na "strzał". Czekam, aż ruszycie - kto wie, może i ja w tym roku spróbuję się w tych zawodach? Kijaszek pod-lodowy na wszelki wypadek już sobie sprawiłem.
no to jesteś o kijaszek do przodu względem mnie:D Ja na razie przejawiam zainteresowanie tym sportem:D
Mobilizuje mnie wiedza, o pięknych okoniach - blisko pewnego urokliwego pomostu. Niech tylko lód się pojawi a od razu sprawdzę skuteczność kijasza:)
Nie kijaszek ryby łowi...
heheheh :)
No nie i co?
Spiderling myślałeś, że w taką pogodę to wyślesz sam kijaszek na ryby i on za Ciebie nałowi. A tu widzisz, nie ma tak łatwo, sam kijaszek nie nałowi. Będziesz musiał zmarznąć.
Zbyszek - z tym marznięciem /przesada/....Pierwsze łowienie powinno trwać max. godzinę. Trzeba sie odpowiednio ubrac, termos /herbata z rumem - czysty alkohol odradzam/. Jesli jest porzadny lód -i będzie jakis wędkarz łowił - podejść i podpatrzeć. I spróbować. Ja sie nasmiewałem z podlodowców, dopóki sam nie spróbowałem. I tak juz będe łowił z lodu na zawsze.
Ja tam się zimna nie boję:) Spodnie narciarskie już drugi sezon mają inne przeznaczenie.
Tak tak Kuba, myślałem że kij sam będzie za mnie łowił. A tu jak widać nie. Gilbert, między innymi tacy jak Ty inspirują mnie do mojego "pierwszego wejścia na lód". Jeśli w tym roku się pojawi, na pewno spróbuję szczęścia.
A co będziesz w weekend działał że mróz Ci wadzi? Muszę Cię zasmucić bo w weekend mają być siarczyste mrozy i u nas na wschodzie nawet w południe temperatura nie przekroczy dziesiątej kreski pod zerem a nad ranem spodziewać się można 20 kreski pod zerem na termometrze.
Sorry nie tu miał się pojawić ten post:) Jeszcze się nie mogę połapać w tym forum:D.
mam dobre wieści koledzy :D u mnie na jeziorze pojawił się cieniutki lód (około 1 cm) to oznacza że niedługo będziemy próbować szczęścia z rybkami :D
u mnie 24 godzine 5 stopni trzymie. A tak z ciekawosci ile dni musi tzrymac mroz zeby dalo sie wejsc na lód i zeby mial przynajmniej 10 -15 cm?
U mnie jak trzyma taki do 15 w nocy i około 5 w dzień to po 2 może 3 dobach już włażę bez krępacji
U mnie dzisiaj na termometrze trzymał -9 a uczucie zimna jeszcze większe. Nie byłem nad wodą ale w niedziele myślę spróbować.
a mnie w niedziele praca czeka;/
praca na tym hotelu
Zaopatrzcie sie Panowie w izolację do rur chłodniczych (aeroflex- czarny) nie ma nic lepszego na lód można na tym siedzieć choćby dobę a "siedzenie" do lodu nie przymarza ..a jak grzeje prawie jak herbata z rumem, no moze mniej. Ja używam od szeregu lat i jest to sprawdzony sposób.
Kiedyś jak nie miałem odpowiedniego obuwia to podkładałem pod stopy kawałek styropianu. Fajnie izolował i było wrażenie jakby grzał w stopy. Bardzo przydatny na mrozy większe niż minus 10 stopni a przy okazji lekki w transporcie.