Reklama
  • kutwa-run12011-03-25 18:35:37

    Uważam, że powinna być możliwość zapisywania do Koła PZW, uzyskiwania legitymacji PZW a także możliwość opłacania składek bez składania stosownych egzaminów dla osób które nie ukończyły 14-ego roku życia. Powinny być jednak spełnione następujące warunki: wniosek o to co powyżej składa opiekun prawny osoby która nie ukończyła 14-tu lat; opiekun prawny jest członkiem PZW, opłaca składki, posiada kartę wędkarską; osoba niepełnoletnia może wędkować tylko i wyłącznie pod nadzorem w/w opiekuna prawnego (tego który składał wniosek ). Osoba niepełnoletnia egzamin na amatorski połów ryb składa z chwilą ukończenia 14-tu lat i wtedy otrzymuje dokumenty umożliwiające wyrobienie karty wędkarskiej. W legitymacji PZW osoby niepełnoletniej powinien być wpis o tym kto personalnie jest jego opiekunem prawnym. Korzyści z tego płynące to: zarówno opiekun jak i osoba niepełnoletnia mogą wędkować na dwie wędki, każdy na swoim stanowisku; opiekun prawny dba o przestrzeganie regulaminu a jednocześnie niepełnoletni uczy się praktycznie jego postanowień; w konsekwencji młodemu wędkarzowi łatwiej będzie zdać egzamin w szczególności wtedy gdy wędkuje przez kilka lat. Co o tym myślicie?           

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-25 18:51:57

    Niegłupie, ale z jedną, małą poprawką. Małolat łowi na jedną wędkę. Wiem z doświadczenia, że samemu łowiąc na dwie trudno jest nieraz spokojnie klapnąć na tyłku i zapalić albo łyka kawy chlipnąć, a tu jeszcze dodatkowe dwa kije młodego, no powiedzmy jeden, bo drugiego on trzyma. Jęzor na brodzie i zadyszka, a sprzętu i zerwanych ryb szkoda.

  • kutwa-run1 2011-03-25 18:58:48

    Niegłupie, ale z jedną, małą poprawką. Małolat łowi na jedną wędkę. Wiem z doświadczenia, że samemu łowiąc na dwie trudno jest nieraz spokojnie klapnąć na tyłku i zapalić albo łyka kawy chlipnąć, a tu jeszcze dodatkowe dwa kije młodego, no powiedzmy jeden, bo drugiego on trzyma. Jęzor na brodzie i zadyszka, a sprzętu i zerwanych ryb szkoda.
    Masz rację. A poza tym uważam, że tych poprawek będzie więcej.

  • radekszumocki 2011-03-26 04:48:08

    Zgadzam się z wami ,dobry fachowiec,to teoria plus praktyka i łatwiej byłoby by z egzaminem na kartę wędkarską[w wieku 14 lat].POZDRAWIAM.

  • Reklama
  • krzychu64 2011-03-26 09:00:23

    Słuszna sprawa.
    Młody człowiek nie będzie miał problemów z przepisami, jak również rozpoznawaniem ryb, bo z tym również jest rożnie.
    Pamiętam moją pierwszą kartę wędkarską. W 1979 r. gdy ją wyrabiałem udałem się do skarbnika Kola PZW w Krzepicach nie żyjącego już p. Raczyńskiego. Że miałem blade pojęcie o przepisach dał mi On regulamin i kazal przyjść za tydzień jak się z przepisów podszkolę. Dobrze że się przyłożyłem bo maglował mnie pół godziny zanim zaczął wypełniać jakiekolwiek dokumenty.
    I cóż z tego, że przepisy miałem obcykane kiedy z ryb oprócz płoci i okonia najlepiej znałem filet z dorsza, błękitka no i oczywiście solonego śledzia :D

    Pozdr.

  • JaroDaw 2011-03-26 09:57:41

    Ja pozwolę się nie zgodzić (przynajmniej w części) z tym co piszesz kol@ kutwa-run1   . Jak o legitymację ubiegać by się mogła osoba, której żaden z rodziców nie posiadał by karty wędkarskiej ? Czy nie było by kolejną przeszkodą dla młodego człowieka to, że po za swoimi opłatami, musiał by opłacić składki dla rodzica, opiekuna (który np. posiada kartę wędkarską, ale nie wędkuje i nie chce opłacać? Jak by się to miało do osób które rozpoczynają przygodę po ukończeniu 14 roku życia? Pomysł dobry, ale nie w tej formie. Zresztą już teraz małolat musi wędkować pod opieką osoby dorosłej posiadającej kartę wędkarską.

  • kutwa-run1 2011-03-26 11:47:29

    Z tymi rodzicami to faktycznie kłopot jak pisał JaroDaw. W związku z tym zamiast opiekuna prawnego niech to będzie opiekun z zastrzeżeniem jak w moim wpisie. Problem w tym, że nie każdy opiekun osoby niepełnoletniej chce się zrzekac prawa wędkowania na dwie wędki a to o czym piszę załatwiałoby sprawę. Jeden jedyny opiekun wpisany do legitymacji niepełnoletniego moim zdaniem jest konieczny ze względów bezpieczeństwa no i zaufania do danej osoby.

  • JaroDaw 2011-03-26 12:28:09

    No tak, ale jaki w tym widzisz sens ? Piszesz o bezpieczeństwie. Ja kilka razy w zeszłym sezoni zabrałem swojego 11to letniego bratanka na kilkugodzinną zasiadkę. Nie jest on jak narazie członkiem PZW, więc każdy z nas 1 wędka. Nie wiem co zmieniłby wpis (oczywiście gdy będzie członkiem uczestnikiem), przecież raz jedzie ze mną, drugi raz jedzie z innym wujkiem, a odpowiedzialności za jego bezpieczeństwo zawsze bierze ten, kto go zabiera ( zgodnie z prawem, ale przede wszystkim przed jego rodzicami).
    Myślałem po pierwszym Twoim poście że chodzi o naukę wędkowania, etykę wędkarską i nie "męczenie" ryb.

  • Reklama
  • kutwa-run1 2011-03-26 13:05:08

    Chodzi o naukę wędkowania. Chodzi o to, że opiekun może wędkowac na dwie wędki. Chodzi o to, że opłaca składki bez zdawania egzaminu ponieważ za jego przestrzeganie odpowiada opiekun a małolat się uczy. Chodzi o to, że będzie poznawał gatunki ryb nie z obrazków. Chodzi o to, że łatwiej będzie mu przyswajac wiedzę z RAPR oraz mniej ewentualnego stresu przed egzaminem. I na koniec chodzi o to, że w jakiś sposób ryby męczą wszyscy wędkarze.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 13:13:34

    Ja ogólnie jestem zdania, że osoby do 16-go roku życia nie powinny być bez pełnoletniego opiekuna na łowiskach. Szczególnie tych oddalonych od obszaru zabudowanego. Byłem kilka razy świadkiem rozpaczy chłopaków, którzy wybrali się sami na ryby, i coś tam im się przytrafiało przykrego, po czym byli nieźle zagubieni. Jednemu uciekł ostatni pociąg do domu a był wieczór, inny skręcił nogę, jeszcze innemu ukradli cały sprzęt, kolejny został pobity przez kłusownika, dwóch wpadło do wody ze śliskiej skarpy nad Odrą....itd. Napewno wielu z nas się spotkało z czymś takim, nawet samemu w tym pechu uczestnicząc. Dlatego młodzież powinna być pod pieczą kogoś, kto pomoże w każdym kłopocie. A człowiek na błędach się uczy, najlepiej by było, gdyby to były błędy innych.

  • JaroDaw 2011-03-26 13:15:14

    Chodzi o naukę wędkowania. Chodzi o to, że opiekun może wędkowac na dwie wędki. Chodzi o to, że opłaca składki bez zdawania egzaminu ponieważ za jego przestrzeganie odpowiada opiekun a małolat się uczy. Chodzi o to, że będzie poznawał gatunki ryb nie z obrazków. Chodzi o to, że łatwiej będzie mu przyswajac wiedzę z RAPR oraz mniej ewentualnego stresu przed egzaminem. I na koniec chodzi o to, że w jakiś sposób ryby męczą wszyscy wędkarze.

    yyy ale teraz dokładnie wszystko o czym piszesz jest spełnione ;) nie wiem w czym cokolwiek by się mogło zmienić.



    5. Członek PZW do lat 14 ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską. 
    6. Młodzież niezrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować: a) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, metodą gruntowo-spławikowąmaja prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jednąwędkę. b) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu, osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, metodą spinningową i muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedna wędkę. 

  • kutwa-run1 2011-03-26 13:48:48

    Mam propozycję. Przeczytaj , JaroDaw, jeszcze raz to co ja napisałem powyżej i porównaj to z zapisami regulaminu które przytoczyłeś. Mimo wszystko uważam, że są tam pewne różnice na korzyśc opiekuna i niepełnoletniego.

  • Reklama
  • krzychu64 2011-03-26 13:55:14

    yyy ale teraz dokładnie wszystko o czym piszesz jest spełnione ;) nie wiem w czym cokolwiek by się mogło zmienić. 
    Witam.

    Widzisz JaroDraw na pewno by się zmieniło. Jak znam życie obecnie młodzi ludzie mający status członka uczestnika czasami a nawet w większości znanych mi osobiście przypadków przychodzą nad wodę sami. Nie zawsze ktokolwiek z członków rodzin tych adeptów wędkarstwa posiada wiedzę wędkarska a co dopiero kartę. Przychodzą nad wodę i pytają czy mogliby wspólnie z nami połowic. Cóż więc z tego, że prawie każdy się zgadza skoro i tak nie sprawuje merytorycznego nadzoru nad poczynaniami młodzieńca i co więcej nad jego bezpieczeństwem. W większości przypadków dając tylko przyzwolenie by łowili obok.

    A w przypadku opisanym przez kutwa-run1 konkretny wędkarz a może nawet kilku z koła macierzystego czy rodziny adepta było by odpowiedzialnych za jego bezpieczeństwo i poczynania na łowisku. I w moim mniemaniu jest to słuszne. Zadbamy o bezpieczeństwo i wychowanie młodej braci wędkarskiej, a nie będziemy się tylko biernie przyglądać.

     

  • JaroDaw 2011-03-26 14:04:13

    Uważam, że powinna być możliwość zapisywania do Koła PZW, uzyskiwania legitymacji PZW a także możliwość opłacania składek bez składania stosownych egzaminów dla osób które nie ukończyły 14-ego roku życia.
    jest obecnie taka możliwość
     Powinny być jednak spełnione następujące warunki: wniosek o to co powyżej składa opiekun prawny osoby która nie ukończyła 14-tu lat; opiekun prawny jest członkiem PZW, opłaca składki, posiada kartę wędkarską; osoba niepełnoletnia może wędkować tylko i wyłącznie pod nadzorem w/w opiekuna prawnego (tego który składał wniosek ).
    (jak napisałem, co gdy opiekun prawny nie posiada Karty Wędkarskiej, lub nie opłaca składek? dlaczego nie może to być trzech wujków, jeden sąsiad i dorosły brat ? )
     Osoba niepełnoletnia egzamin na amatorski połów ryb składa z chwilą ukończenia 14-tu lat i wtedy otrzymuje dokumenty umożliwiające wyrobienie karty wędkarskiej. 
    tak jest obecnie
    W legitymacji PZW osoby niepełnoletniej powinien być wpis o tym kto personalnie jest jego opiekunem prawnym.
    (Jak pisałeś później nie koniecznie prawnym ) 
     Korzyści z tego płynące to: zarówno opiekun jak i osoba niepełnoletnia mogą wędkować na dwie wędki, każdy na swoim stanowisku;
    tak jest obecnie
     opiekun prawny dba o przestrzeganie regulaminu 
    tak jest obecnie
    a jednocześnie niepełnoletni uczy się praktycznie jego postanowień;
    tak jest obecnie, chyba że opiekun to burak
     w konsekwencji młodemu wędkarzowi łatwiej będzie zdać egzamin w szczególności wtedy gdy wędkuje przez kilka lat.
    tak jest obecnie, z tym że obecnie może chłonąć wiedzę z wielu żródeł
     Co o tym myślicie?           


    nie wiem, może jestem ciemny, lub ciężko kapujący ale ja różnic w praktyce nie widzę.

  • krzychu64 2011-03-26 14:09:42

    Personalnie odpowiedzialnych.

  • kutwa-run1 2011-03-26 14:26:51

    Mam jedno pytanie. Gzie jest napisane, że 10-latek chcący byc członkiem PZW nie podlega egzaminowi. Mój syn gdy miał 12 lat takowy zdawał.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 15:07:13

    Też to chciałbym wiedzieć.

  • Reklama
  • JaroDaw 2011-03-26 15:34:25

    Mam jedno pytanie. Gzie jest napisane, że 10-latek chcący byc członkiem PZW nie podlega egzaminowi. Mój syn gdy miał 12 lat takowy zdawał.

    Ustawa o rybactwie śródlądowym:24 wrzesień 20106. Kartę  wędkarską wydaje się osobie, która ukończyła 14 lat.
    Zdawanie egzaminu jest konieczne do otrzymania Karty Wędkarskiej . Przy wydawaniu legitymacji Członka Uczestnika nie przeprowadza się żadnych egzaminów.

      

  • JaroDaw 2011-03-26 15:56:57

    yyy ale teraz dokładnie wszystko o czym piszesz jest spełnione ;) nie wiem w czym cokolwiek by się mogło zmienić. 
    Witam.

    Widzisz JaroDraw na pewno by się zmieniło. Jak znam życie obecnie młodzi ludzie mający status członka uczestnika czasami a nawet w większości znanych mi osobiście przypadków przychodzą nad wodę sami. Nie zawsze ktokolwiek z członków rodzin tych adeptów wędkarstwa posiada wiedzę wędkarska a co dopiero kartę. Przychodzą nad wodę i pytają czy mogliby wspólnie z nami połowic. Cóż więc z tego, że prawie każdy się zgadza skoro i tak nie sprawuje merytorycznego nadzoru nad poczynaniami młodzieńca i co więcej nad jego bezpieczeństwem. W większości przypadków dając tylko przyzwolenie by łowili obok.

    A w przypadku opisanym przez kutwa-run1 konkretny wędkarz a może nawet kilku z koła macierzystego czy rodziny adepta było by odpowiedzialnych za jego bezpieczeństwo i poczynania na łowisku. I w moim mniemaniu jest to słuszne. Zadbamy o bezpieczeństwo i wychowanie młodej braci wędkarskiej, a nie będziemy się tylko biernie przyglądać.

     
    Zgadza się, ale to trochę wina rodziców. Nie wyobrażam sobie aby którekolwiek z moich dzieci, łaziły nad wodą same bez opieki. Chodź z drugiej strony wiem że 13 latki mają pomysły, ale poza wędkowaniem jest więcej niebezpieczeństw które czyhają. A może wystarczył by wpis w rejestr podczas każdego wędkowania " Przyjmuje pod opiekę PODPIS i nr karty wędkarskiej". Nikt nie podpisze się, aby potem olać poczynania młodzieńca.

  • kutwa-run1 2011-03-26 16:01:07

    Napisałeś, że kartę wędkarską wydaje się osobie która ukończyła 14 lat- prawda; zdanie egzaminu jest konieczne do wyrobienia karty- prawda. Ale mam pytanie do wszystkich : czy 10-latek chcący wstąpic do PZW musi zdawac egzamin czy też nie?

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 16:36:21

    Napisałeś, że kartę wędkarską wydaje się osobie która ukończyła 14 lat- prawda; zdanie egzaminu jest konieczne do wyrobienia karty- prawda. Ale mam pytanie do wszystkich : czy 10-latek chcący wstąpic do PZW musi zdawac egzamin czy też nie?




    Nie, no a z czego ma zdawać egzamin chcąc zostać członkiem Stowarzyszenia? Ze Statutu PZW? Egzamin się zdaję przed otrzymaniem Karty Wędkarskiej, a takową może otrzymać po skończeniu 14 lat. Nie ma egzaminu na członka PZW, tylko jest egzamin na Kartę Wędkarską. 


    5. Członek PZW do lat 14 ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w
    ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod
    opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską.




  • JaroDaw 2011-03-26 18:40:19

    Napisałeś, że kartę wędkarską wydaje się osobie która ukończyła 14 lat- prawda; zdanie egzaminu jest konieczne do wyrobienia karty- prawda. Ale mam pytanie do wszystkich : czy 10-latek chcący wstąpic do PZW musi zdawac egzamin czy też nie?


    no to teraz yyyyyyy nie wiem czy dyskusja miała sens. Przecież pisałem że osoba poniżej 14 roku życia ma prawo wstąpić do PZW bez zdawania egzaminów i wędkować jedynie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską na dwie wędki w ramach własnego łowiska.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 18:43:04

    Napisałeś, że kartę wędkarską wydaje się osobie która ukończyła 14 lat- prawda; zdanie egzaminu jest konieczne do wyrobienia karty- prawda. Ale mam pytanie do wszystkich : czy 10-latek chcący wstąpic do PZW musi zdawac egzamin czy też nie?


    no to teraz yyyyyyy nie wiem czy dyskusja miała sens. Przecież pisałem że osoba poniżej 14 roku życia ma prawo wstąpić do PZW bez zdawania egzaminów i wędkować jedynie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej kartę wędkarską na dwie wędki w ramach własnego łowiska.



    :)


  • kutwa-run1 2011-03-26 20:05:09

    Pomyślałem sobie, że od 2007r kiedy to mój syn w wieku 12 lat zdawał egzaminy coś się zmieniło. zadzwoniłem do mojego koła PZW i okazało się, że 10-cio latek egzaminy zdaje. Między okręgami jest tylko pewna różnica- w jednych opłata za egzamin dla członka-uczestnika jest a w innych nie.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 20:17:56

    Pomyślałem sobie, że od 2007r kiedy to mój syn w wieku 12 lat zdawał egzaminy coś się zmieniło. zadzwoniłem do mojego koła PZW i okazało się, że 10-cio latek egzaminy zdaje. Między okręgami jest tylko pewna różnica- w jednych opłata za egzamin dla członka-uczestnika jest a w innych nie.




    No tak, tak jest, samowolka. Jak to mój dziadek mówił.."Każdy ch...j na swój strój..." Okręgi często nawet przeginają w tej samowolce.


  • JaroDaw 2011-03-26 20:45:15

    Pomyślałem sobie, że od 2007r kiedy to mój syn w wieku 12 lat zdawał egzaminy coś się zmieniło. zadzwoniłem do mojego koła PZW i okazało się, że 10-cio latek egzaminy zdaje. Między okręgami jest tylko pewna różnica- w jednych opłata za egzamin dla członka-uczestnika jest a w innych nie.

    no to mnie zamurowało !!!! Jeszcze w zeszłym roku 10cio latek mógł ubiegać się o kartę wędkarską i wtedy egzamin był koniecznością, ale obecnie o kartę ubiegać się może dopiero 14o latek. Ale żeby dzieciak by otrzymać legitymację członka uczestnika musiał zdawać egzaminy ? No to nie tylko przeginka, ale to zwykły SANYZM !!!! Gościa odpowiedzialnego za taki proceder powiesiłbym za jaja, zakazałbym pełnienia jakichkolwiek funkcji w PZW. Przecież to wbrew statusowi PZW . 
    Kolego Mariuszu, rozwiązaniem nie jest wprowadzenie tych ograniczeń, a zmiana zarządu okręgu.pozdrawiam Jarek

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-26 20:55:29

    Oczywiście. Krótka rozmowa z dyrektorem Okręgu. A winny z takiego koła frrrrrrruuuuuuuuu....

  • kutwa-run1 2011-03-26 21:10:27

    Kolego Jarosławie. W moim okręgu (Wrocław) z opłaty egzaminacyjnej zwolnione są dzieci i młodzież do lat 16-tu, a na przykład w okręgu bydgoskim dzieci, młodzież szkolna i studenci do 26-ego roku życia. Sprawdziłem jeszcze okręgi Opole i Kraków. wszędzie są jakieś zwolnienia z opłat za egzaminy dla małolatów, ale co okręg to inaczej.

  • krzychu64 2011-03-26 21:10:59

    Dlatego jestem za tym tak jak Kutwa-run1 by za takiego małolata personalnie odpowiadał ( miał go pod opieką) kierujący sie etyką wędkarską doświadczony - wędkarz, członek kola, nazywajcie to jak chcecie.
    Tak jak napisał Mastiff nie będzie niespodzianek z małolatami ze coś złego nad wodą ich spotkało,
    a i będą mieli zaszczepioną etykę wędkarską. Tą prawdziwą etykę. Nie to co prezentuje większość emerytów - ryba wzięła to ja ją też.

    Serdecznie pozdrawiam. :D

  • krzychu64 2011-03-26 21:23:54

    KOLEDZY po jaki ...... wam te opłaty. Tutaj chodzi o opiekę nad młodym wędkarzem. Zaszczepienie etyki wędkarskiej - tej pozytywnej, nie koniecznie C&R.
    Zadbanie o bezpieczeństwo młodego człowieka nad wodą przez starych wyjadaczy.
    Widzę, że większości paragrafy i ustępy zamgliły oczy. A czy MY WSZYSCY jesteśmy aż tak przepisowi. Czy żadnemu z NAS chociaż raz nic niecnego nad wodą się nie zdarzyło.
    Zadbajmy o tych młodych chcących wstąpić w Nasze szeregi by nie mieli tych rozterek na starość.

    Przepraszam ale się zdenerwowałem kodeksowym podejściem do sprawy niektórych kolegów.

    Pozdrawiam krzychu64

  • krzychu64 2011-03-26 21:27:14

    Po przeczytaniu całości zeźliłem się dlatego dopisałem co mnie zeźliło.

  • kutwa-run1 2011-03-26 21:29:49

    KOLEDZY po jaki ...... wam te opłaty. Tutaj chodzi o opiekę nad młodym wędkarzem. Zaszczepienie etyki wędkarskiej - tej pozytywnej, nie koniecznie C&R.
    Zadbanie o bezpieczeństwo młodego człowieka nad wodą przez starych wyjadaczy.
    Widzę, że większości paragrafy i ustępy zamgliły oczy. A czy MY WSZYSCY jesteśmy aż tak przepisowi. Czy żadnemu z NAS chociaż raz nic niecnego nad wodą się nie zdarzyło.
    Zadbajmy o tych młodych chcących wstąpić w Nasze szeregi by nie mieli tych rozterek na starość.

    Przepraszam ale się zdenerwowałem kodeksowym podejściem do sprawy niektórych kolegów.

    Pozdrawiam krzychu64

    Ja jestem za. Mam już dość przeglądania stron okręgów, szukania punktów w regulaminach, wytycznych itd,itp. Ale luja i jak wyżej.

  • kutwa-run1 2011-03-26 21:32:43

    Zapomniałem o czymś. Przy okazji tej dyskusji na forum sporo się nauczyłem.

  • krzychu64 2011-03-26 21:39:06

    Zapomniałem o czymś. Przy okazji tej dyskusji na forum sporo się nauczyłem.

    Ja również - nie jesteśmy ku...wa w MATRIXsie

  • JaroDaw 2011-03-26 23:50:41

    Kolego Jarosławie. W moim okręgu (Wrocław) z opłaty egzaminacyjnej zwolnione są dzieci i młodzież do lat 16-tu, a na przykład w okręgu bydgoskim dzieci, młodzież szkolna i studenci do 26-ego roku życia. Sprawdziłem jeszcze okręgi Opole i Kraków. wszędzie są jakieś zwolnienia z opłat za egzaminy dla małolatów, ale co okręg to inaczej.

    Już kit z opłatą za egzamin, to 10 - 30 zł, chodź rzeczywiście mogli by z niej zrezygnować to mniejsze zło. Ja się pytam na jakiej podstawie ktokolwiek egzaminuje młodzież poniżej 14roku życia? Przecież zgodnie z Ustawą aby ubiegać się o kartę wędkarską kandydat musi mieć skończone 14 lat !!!! Aby uzyskać legitymację członka uczestnika PZW należy jedynie udać się do siedziby koła z legitymacją i rodzicem, wpłacić 50-60zł i tyle. Jakie egzaminy ??? Egzamin zdaje się przed komisją w celu uzyskania KARTY WĘDKARSKIEJ, ale dopiero po skończeniu 14o roku życia.

    KOLEDZY po jaki ...... wam te opłaty. Tutaj chodzi o opiekę nad młodym wędkarzem. Zaszczepienie etyki wędkarskiej - tej pozytywnej, nie koniecznie C&R.
    Zadbanie o bezpieczeństwo młodego człowieka nad wodą przez starych wyjadaczy.
    Widzę, że większości paragrafy i ustępy zamgliły oczy. A czy MY WSZYSCY jesteśmy aż tak przepisowi. Czy żadnemu z NAS chociaż raz nic niecnego nad wodą się nie zdarzyło.
    Zadbajmy o tych młodych chcących wstąpić w Nasze szeregi by nie mieli tych rozterek na starość.

    Przepraszam ale się zdenerwowałem kodeksowym podejściem do sprawy niektórych kolegów.

    Pozdrawiam krzychu64

    każdy z nas piszę trochę o czym innym. Ja zgadzam się że najlepszy start w wędkarstwie jest z przewodnikiem. Jeśli nasz mentor potrafi nas nauczyć podstaw obcowania z naturą, sztuki wędkarskiej, oraz etyki, wróży to dobrze na przyszłość. Tylko nie wiem czy po przez ustawę czy regulamin cel zostanie osiągnięty. Czy nie będzie to kolejny krok przesuwający młodzież w "szarą strefę " czyli kłusownictwo. Bo skoro legalnie nie mogę .... . Ale ja nie neguje pomysłu w całości, nie spodobał mi się jedynie przedstawiony kształt, ale to tylko moje zdanie.

  • JaroDaw 2011-03-26 23:58:28

    " Przepraszam ale się zdenerwowałem kodeksowym podejściem do sprawy niektórych kolegów."
    Temat dotyczył wprowadzenia przepisu, więc taki charakter miała ta rozmowa. Ja nie jestem służbistą i bardzo daleko mi do tego, staram się odpowiadać na pytania dotyczące przepisów jak najbardziej rzeczowo by inny forumowicz wiedział że nie są to moje wymysły, ni jakieś wydaje mi się i stąd te paragrafy. pozdrawiam Jarek

  • krzychu64 2011-03-27 12:23:58

    " Przepraszam ale się zdenerwowałem kodeksowym podejściem do sprawy niektórych kolegów."
    Temat dotyczył wprowadzenia przepisu, więc taki charakter miała ta rozmowa. Ja nie jestem służbistą i bardzo daleko mi do tego, staram się odpowiadać na pytania dotyczące przepisów jak najbardziej rzeczowo by inny forumowicz wiedział że nie są to moje wymysły, ni jakieś wydaje mi się i stąd te paragrafy. pozdrawiam Jarek
    Witaj JaroDraw.
    Fakt zdenerwowałem się na kodeksowe podejście do sprawy . Wszystko pięknie opisałeś w poście #252183 i nie ma tego co dalej roztrząsać. Przecież przepisy są jasne i zrozumiałe, i w niczym tutaj nie przeszkadzają.

    Jeśli moje wypowiedzi odebrałeś jako personalne wycieczki to sorry. Ja i tak bedę trzymal się swojego zdania, bo uważam że jeśli za młodego człowieka będzie odpowiedzialny doświadczony wędkarz kierujący się dobrze rozumianą etyką na pewno będzie to miało pozytywne odzwierciedlenie w jego późniejszym życiu. Jeśli udzieli młodemu adeptowi wskazówek i porad, pomoże zrozumieć wodę by mógł skutecznie wędkować na pewno nie zniechęci się on do wędkarstwa. Nie wyrośnie na kombinatora i kłusownika. I dlatego uważam, że takie zmiany w regulaminie by za młodego adepta sztuki wędkarskiej odpowiadał konkretny wędkarz opiekun bo nie zawsze rodzic czy krewny jest wędkarzem czy też posiadaczem karty wędkarskiej są uzasadnione. Nie każde koło wędkarskie posiada szkółkę umożliwiającą edukację młodych i zaszczepienie etycznego postępowania.
    Pozdrawiam



Reklama
Reklama