Witam. Posiadam stary i już niewiele warty kołowrotek produkcji radzieckiej -KSB-4 ( jest to tzw."betoniarka"). Jego miejsce właściwie znajduje się w lamusie, muzeum wędkarskim - jednakże biorąc pod uwagę fakt, iż jest on w bardzo dobrym stanie technicznym i wizualnym - będzie prawdopodobnie wykorzystany przeze mnie w zwykłych połowach wędkarskich. I tu pytanie, które kieruję głównie do starszych wędkarzy a także wszystkich tych, którzy pamiętają tego typu wynalazek. Czy kołowrotek zda egzamin przy połowie na spławik lina i mniejszego karpia? Podkreślam ,że przypon jaki zastosuję , będzie miał średnicę 0,20 mm - 0,22 mm.Kołowrotek nie posiada regulacji hamulca - jest wyposażony wyłącznie w blokadę biegu wstecznego oraz przycisk do wypuszczania żyłki podczas zarzucania zestawu ( próbując działanie kołowrotka "na sucho " , w warunkach domowych" odkryłem ,że właśnie ta cecha prawdopodobnie ułatwia też hol ryb,ale jak tu holować skoro nie ma regulacji hamulca?). http://starekolowrotki.republika.pl/ksb_4.html Tak wygląda ten kołowrotek.Dziękuję.
Ten kołowrotek ma plastikowe zębatki i nadaje się tylko do połowu małych ryb . Przy łowieniu linów rozleci ci się po kilku złowionych rybkach . Witam. Sprawdziłem te informacje i co się okazuje: to co napisałeś jest prawdą.
Swego czasu miałem taki kołowrotek :) Domyśliłem się:). Ogólnie , chodzi mi o to czy dam radę na to wyciągnąć rybę taką jak lin, wątpliwości nasuwają się z powodu braku typowego hamulca. Jest tam tylko blokada biegu wstecznego i przycisk do wysnuwania żyłki podczas rzutu. Ten przycisk - jak mniemam, pomaga też podczas holu ryby?
Witam. Posiadam stary i już niewiele warty kołowrotek produkcji radzieckiej -KSB-4 ( jest to tzw."betoniarka"). Jego miejsce właściwie znajduje się w lamusie, muzeum wędkarskim - jednakże biorąc pod uwagę fakt, iż jest on w bardzo dobrym stanie technicznym i wizualnym - będzie prawdopodobnie wykorzystany przeze mnie w zwykłych połowach wędkarskich. I tu pytanie, które kieruję głównie do starszych wędkarzy a także wszystkich tych, którzy pamiętają tego typu wynalazek. Czy kołowrotek zda egzamin przy połowie na spławik lina i mniejszego karpia? Podkreślam ,że przypon jaki zastosuję , będzie miał średnicę 0,20 mm - 0,22 mm.Kołowrotek nie posiada regulacji hamulca - jest wyposażony wyłącznie w blokadę biegu wstecznego oraz przycisk do wypuszczania żyłki podczas zarzucania zestawu ( próbując działanie kołowrotka "na sucho " , w warunkach domowych" odkryłem ,że właśnie ta cecha prawdopodobnie ułatwia też hol ryb,ale jak tu holować skoro nie ma regulacji hamulca?). http://starekolowrotki.republika.pl/ksb_4.html Tak wygląda ten kołowrotek.Dziękuję.
Tak wygląda (zdjęcie z sieci).
Ten kołowrotek ma plastikowe zębatki i nadaje się tylko do połowu małych ryb . Przy łowieniu linów rozleci ci się po kilku złowionych rybkach .
Ten kołowrotek ma plastikowe zębatki i nadaje się tylko do połowu małych ryb . Przy łowieniu linów rozleci ci się po kilku złowionych rybkach .
Witam. Sprawdziłem te informacje i co się okazuje: to co napisałeś jest prawdą.
Swego czasu miałem taki kołowrotek :)
Swego czasu miałem taki kołowrotek :)
Domyśliłem się:). Ogólnie , chodzi mi o to czy dam radę na to wyciągnąć rybę taką jak lin, wątpliwości nasuwają się z powodu braku typowego hamulca. Jest tam tylko blokada biegu wstecznego i przycisk do wysnuwania żyłki podczas rzutu. Ten przycisk - jak mniemam, pomaga też podczas holu ryby?