Sezon wędkarski na dobre rozpoczęty. Towarzyszą nam nowe nadzieje na sukcesy wędkarskie, ale też nowe zasady i przepisy.
W ustawie o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym...zapisane jest"
art. 20. a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
b) dodaje się ust. 6 w brzmieniu:
„6. Amatorski połów ryb przy użyciu sprzętu pływającego, o którym mowa w
ust. 2, odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przy uprawianiu
żeglarstwa, określonych w przepisach o żegludze śródlądowej.”;
Koledzy korzystający ze środków pływających w związku z nowymi przepisami nie powinni więc zapominać o ich przestrzeganie, jedenak przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie. Koło ratunkowe, kamizelki są obowiązkiem na naszych łodziach wędkarskich. Woda nie znosi ignorancji. Ponadto pamiętajmy, że przed pierwszym wyjściem na wodę sprawdzamy stan techniczny naszego sprzętu i osprzętu. Ważna sprawa dla bezpieczeństwa i czynnik pomagający wyeliminować element zaskoczenia w nagłych sytuacjach.
Jeżeli posiadam podkowę ratunkową to potrzebny jest mi do niej atest ? Ponieważ zakupiłem takową podkowę i w komplecie nie było "papierka" . Pozdrawiam.
Tak. Każdy sprzęt ratunkowy musi być atestowany. Musi spełniać wymogi UE stąd te obostrzenia z atestami. Atest dokumentuje odpowiednią z wymogami wyporność i gwarantuje spełnienie innych warunków bezpieczeństwa sprzętu ratunkowego. Za dużo pojawiło się samoróbek na jednostkach, które za nic w świecie by nikogo nie uratowały, a wręcz przeciwnie. Sam wiele razy juz widziałem koła ratunkowe na dnie jezior, albo kamizelki ratunkowe, które wciągały pod wodę, jakby były z ołowiu po nabraniu wody. Koszt koła czy podkowy nie jest wprost proporcjonalny do ceny życia. Polecam też rzutkę ratowniczą. Jest niewielka, a doskonale spełnia swoją rolę.
No tak ale wyczytałem że koła ratunkowe które są na wodach otwartych typu morze , powinny mieć atest . Małe łódki pływające po małych sztucznych basenach , jeziorach takowego atestu nie potrzebują .
Potrzebują. Każda jednostka pływająca musi spełniać wymogi UE, a UE wymaga atestów na każdej jednostce pływającej, na każdym statku wodnym małym i dużym, nawet na pontonach. Wypożyczalnie sprzętu pływającego się trochę wykosztowały od tego sezonu.
Są firmy, które wydają atesty i certyfikaty bezpieczeństwa na posiadany sprzęt. Bo sprzęt ratunkowy tez podlega tak jakby przeglądom technicznym jak np. gaśnice, ale szczegółów tej operacji nie znam.
Jednym słowem znów po kieszeni tych którzy chca odpoczywać nad wodą. Dzisiaj ogladalem kamizelki sredniej jakości to kwota rzedu 150 zł. Tak wiec i wypozyczalnie podniosa o pare zł koszt najęcia łódki bądz rowerka wodnego. Musze zaopatrzyc sie w taki sprzet prywatnie bo kiedys wypożyczalem kajak i dostalem kamizelkę ale byla takj dojechana i smierdziała ,że trudno ja było nosić. Ciekawi mnie czy teraz beda tez wzmozone kontrole na osrodkach czy cały sprzet jest z atestami
Przepisy, atesty, kamizelki, koła ratunkowe- poczekajmy troszkę a UE wprowadzi obowiązkowy coroczny przegląd techniczny łodzi, pontonu, obowiązek posiadania świadectwa zdolności żeglugowej że nie wspomnę o obowiązku posiadania patentu żeglarskiego- mowa oczywiście o wędkarzach. Sądziłem że epoka nakazów i zakazów jest za nami. Osobiście wkurza mnie to niesamowicie. Pozdrawiam.
Epoka nakazów i zakazów, obostrzeń, wymagań, przepisów, cudów na kiju, dopiero się rozpoczyna. W końcu jesteśmy w Europie, ze słomą w butach i smarkami pod nosem, ale W EUROPIE.....
U kogo można taki atest uzyskać ? Jeżeli kupiona podkowa nie posiadała atestu ?
Wiem, że sa takie firmy, bo mój WOPR gdzieś wysyłał wszystkie nasze kamizelki, koła i podkowy, ale nie powiem Ci gdzie, bo nie mogę teraz dorwać Prezesa, ma L-4. Ale są na necie ich strony.
Epoka nakazów i zakazów, obostrzeń, wymagań, przepisów, cudów na kiju, dopiero się rozpoczyna. W końcu jesteśmy w Europie, ze słomą w butach i smarkami pod nosem, ale W EUROPIE.....
Koledzy a co mówią przepisy o oświetleniu łodzi wędkarskiej? Czy jest jakieś potrzebne jak, chce wędkować w nocy? Bo z tego co wiem jachty to muszą mieć ich kilka rodzai. A muj ojciec jak wypływał po ciemku to brał z sobą taka latarkę z migaczem i białym/czerwonym/zielonym światłem.
Trochę czasu minęło od ostatniego postu na forum, ale warto powrócić do żródeł i dyskusji.
Jedynie w ramach uzupełnienia co przysługuje statkowi, o co pontonowi, czy też łodzi wędkarskie pozwolę sobie przytoczyć pewne zapisy, licząc jednocześnie na pełne zrozumienie.
W Ustawie o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym...zapisane jest art. 20 a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: .... b) dodaje się ust. 6 w brzmieniu: „6. Amatorski połów ryb przy użyciu sprzętu pływającego, o którym mowa w ust. 2, odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przy uprawianiu żeglarstwa, określonych w przepisach o żegludze śródlądowej.”;
Wiele mo
żna by szukać ale nic konkretnego nie znajdziemy jeżeli chodzi o wędkarstwo.
Jednak na portalu
żeglarstwa i tyrystyki wodnej Marinas.pl znajdziemy ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPORTU W SPRAWIE UPRAWIANIA ŻEGLARSTWA. Jest to chyba najnowży dokument stanowiący o bezpieczeństwie na wodzie.
ący ze środków pływających nie powinni zapominać także o swoim bezpieczeństwie. Koło ratunkowe, kamizelki są obowiązkiem na naszych łodziach wędkarskich. Ponadto nie możemy też zapomnieć, że przed pierwszym wyjściem na wodę sprawdzamy stan techniczny naszego sprzętu i osprzętu. Ważna sprawa dla bezpieczeństwa i brak elementu zaskoczenia w nagłych sytuacjach.
Tak niechcący po bardzo długim okresie trafiłem na posty Kolegów i postanowiłem nie pozostawiać ich bez mojego stanowiska w przedmiotowej sprawie.
W Wędkarskim Świecie Nr 5/2012 na 92 stronie jest artykuł „Bezpieczne pływanie” napisany przez Marka Szymańskiego, który krótko i rzeczowo pisze, co powinno znajdować się na łódce w zależności od jej wielkości i akwenu, na jakim będziemy pływać. Wszyscy jednak dobrze wiemy, że są takie akweniki gdzie raczej nikt nas nie skontroluje i dlatego zawsze powinniśmy zachować rozsądek i zadbać o nasze bezpieczeństwo.
Sezon wędkarski na dobre rozpoczęty. Towarzyszą nam nowe nadzieje na sukcesy wędkarskie, ale też nowe zasady i przepisy.
W ustawie o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym...zapisane jest"
art. 20.
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
b) dodaje się ust. 6 w brzmieniu:
„6. Amatorski połów ryb przy użyciu sprzętu pływającego, o którym mowa w
ust. 2, odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przy uprawianiu
żeglarstwa, określonych w przepisach o żegludze śródlądowej.”;
Koledzy korzystający ze środków pływających w związku z nowymi przepisami nie powinni więc zapominać o ich przestrzeganie, jedenak przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie. Koło ratunkowe, kamizelki są obowiązkiem na naszych łodziach wędkarskich. Woda nie znosi ignorancji. Ponadto pamiętajmy, że przed pierwszym wyjściem na wodę sprawdzamy stan techniczny naszego sprzętu i osprzętu. Ważna sprawa dla bezpieczeństwa i czynnik pomagający wyeliminować element zaskoczenia w nagłych sytuacjach.
Jeżeli posiadam podkowę ratunkową to potrzebny jest mi do niej atest ? Ponieważ zakupiłem takową podkowę i w komplecie nie było "papierka" . Pozdrawiam.
Tak. Każdy sprzęt ratunkowy musi być atestowany. Musi spełniać wymogi UE stąd te obostrzenia z atestami. Atest dokumentuje odpowiednią z wymogami wyporność i gwarantuje spełnienie innych warunków bezpieczeństwa sprzętu ratunkowego. Za dużo pojawiło się samoróbek na jednostkach, które za nic w świecie by nikogo nie uratowały, a wręcz przeciwnie. Sam wiele razy juz widziałem koła ratunkowe na dnie jezior, albo kamizelki ratunkowe, które wciągały pod wodę, jakby były z ołowiu po nabraniu wody. Koszt koła czy podkowy nie jest wprost proporcjonalny do ceny życia. Polecam też rzutkę ratowniczą. Jest niewielka, a doskonale spełnia swoją rolę.
No tak ale wyczytałem że koła ratunkowe które są na wodach otwartych typu morze , powinny mieć atest . Małe łódki pływające po małych sztucznych basenach , jeziorach takowego atestu nie potrzebują .
Potrzebują. Każda jednostka pływająca musi spełniać wymogi UE, a UE wymaga atestów na każdej jednostce pływającej, na każdym statku wodnym małym i dużym, nawet na pontonach. Wypożyczalnie sprzętu pływającego się trochę wykosztowały od tego sezonu.
Są firmy, które wydają atesty i certyfikaty bezpieczeństwa na posiadany sprzęt. Bo sprzęt ratunkowy tez podlega tak jakby przeglądom technicznym jak np. gaśnice, ale szczegółów tej operacji nie znam.
Jednym słowem znów po kieszeni tych którzy chca odpoczywać nad wodą. Dzisiaj ogladalem kamizelki sredniej jakości to kwota rzedu 150 zł. Tak wiec i wypozyczalnie podniosa o pare zł koszt najęcia łódki bądz rowerka wodnego. Musze zaopatrzyc sie w taki sprzet prywatnie bo kiedys wypożyczalem kajak i dostalem kamizelkę ale byla takj dojechana i smierdziała ,że trudno ja było nosić. Ciekawi mnie czy teraz beda tez wzmozone kontrole na osrodkach czy cały sprzet jest z atestami
U kogo można taki atest uzyskać ? Jeżeli kupiona podkowa nie posiadała atestu ?
Przepisy, atesty, kamizelki, koła ratunkowe- poczekajmy troszkę a UE wprowadzi obowiązkowy coroczny przegląd techniczny łodzi, pontonu, obowiązek posiadania świadectwa zdolności żeglugowej że nie wspomnę o obowiązku posiadania patentu żeglarskiego- mowa oczywiście o wędkarzach. Sądziłem że epoka nakazów i zakazów jest za nami. Osobiście wkurza mnie to niesamowicie. Pozdrawiam.
Epoka nakazów i zakazów, obostrzeń, wymagań, przepisów, cudów na kiju, dopiero się rozpoczyna. W końcu jesteśmy w Europie, ze słomą w butach i smarkami pod nosem, ale W EUROPIE.....
U kogo można taki atest uzyskać ? Jeżeli kupiona podkowa nie posiadała atestu ?
Wiem, że sa takie firmy, bo mój WOPR gdzieś wysyłał wszystkie nasze kamizelki, koła i podkowy, ale nie powiem Ci gdzie, bo nie mogę teraz dorwać Prezesa, ma L-4. Ale są na necie ich strony.
Epoka nakazów i zakazów, obostrzeń, wymagań, przepisów, cudów na kiju, dopiero się rozpoczyna. W końcu jesteśmy w Europie, ze słomą w butach i smarkami pod nosem, ale W EUROPIE.....
O, i to jeszcze jak....
Czy w przepisach dotyczących kamizelek asekuracyjnych i ratunkowych, dla łowiących z łodek wędkarzy, coś się zminiło w ostatnich dwóch latach ?
Żeby sprzęt ratowniczy był dopuszczony do sprzedaży musi mieć certyfikat CE i tyle chyba wystarczy ?
Po co nam jakieś atesty jeszcze ?
Trzeba je mieć na łodzi ?
Nie wystarczy nam problematyczny nakaz prowadzenia ewidencji złowionych ryb ?
Na jeziorze Powidzkim 1 maja, łodka żaglowa z atestem CE,z kamizelkami wg UE ,
ratowana przez strażaków wyposażonych i wyszkolonych wg UE .
Wszystko zgodnie z wysokimi przepisami i wymaganiami UE.
Efekt dwie osoby uduszone pod kadlubem łodzi.
Wszystko zgodnie z przepisami.
Jeszcze jakieś 2 lata i Polska i Polacy będą bardziej Unijni niz sama Unia.
Troszkę przystopójmy z tą Unią . W mniejszych miastach za granicą Polski się nie przejmują przepisami.To tylko tak wygląda w dużych aglomeracjach.
Koledzy a co mówią przepisy o oświetleniu łodzi wędkarskiej? Czy jest jakieś potrzebne jak, chce wędkować w nocy? Bo z tego co wiem jachty to muszą mieć ich kilka rodzai. A muj ojciec jak wypływał po ciemku to brał z sobą taka latarkę z migaczem i białym/czerwonym/zielonym światłem.
http://prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadzenie-ministra-infrastruktury-z-dnia-5-listopada-2010-r-w-sprawie-wymagan-technicznych-i-wyposazenia-statkow-zeglugi.
Przepisy dotyczące wyposażenia statków
http://prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadzenie-ministra-infrastruktury-z-dnia-5-listopada-2010-r-w-sprawie-wymagan-technicznych-i-wyposazenia-statkow-zeglugi.
Przepisy dotyczące wyposażenia statków
Nie otworzyło mi tej strony. komunikat; przykro nie znaleziono tej strony.
Jeśli te przepisy dotyczą wyposażenia statków to może nie łódek wędkarskich, o które mi chodzi?
Trochę czasu minęło od ostatniego postu na forum, ale warto powrócić do żródeł i dyskusji.
Jedynie w ramach uzupełnienia co przysługuje statkowi, o co pontonowi, czy też łodzi wędkarskie pozwolę sobie przytoczyć pewne zapisy, licząc jednocześnie na pełne zrozumienie.
W Ustawie o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym...zapisane jest
art. 20
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
....
b) dodaje się ust. 6 w brzmieniu:
„6. Amatorski połów ryb przy użyciu sprzętu pływającego, o którym mowa w
ust. 2, odbywa się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa przy uprawianiu
żeglarstwa, określonych w przepisach o żegludze śródlądowej.”;
Wiele mo
żna by szukać ale nic konkretnego nie znajdziemy jeżeli chodzi o wędkarstwo.Jednak na portalu
żeglarstwa i tyrystyki wodnej Marinas.pl znajdziemy ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPORTU W SPRAWIE UPRAWIANIA ŻEGLARSTWA. Jest to chyba najnowży dokument stanowiący o bezpieczeństwie na wodzie.(
http://marinas.pl/zeglarski-raj/przepisy/rozporzadzenie-uprawianie-zeglarstwa )Koledzy korzystaj
ący ze środków pływających nie powinni zapominać także o swoim bezpieczeństwie. Koło ratunkowe, kamizelki są obowiązkiem na naszych łodziach wędkarskich. Ponadto nie możemy też zapomnieć, że przed pierwszym wyjściem na wodę sprawdzamy stan techniczny naszego sprzętu i osprzętu. Ważna sprawa dla bezpieczeństwa i brak elementu zaskoczenia w nagłych sytuacjach.Tak niechcący po bardzo długim okresie trafiłem na posty Kolegów i postanowiłem nie pozostawiać ich bez mojego stanowiska w przedmiotowej sprawie.
W Wędkarskim Świecie Nr 5/2012 na 92 stronie jest artykuł „Bezpieczne pływanie” napisany przez Marka Szymańskiego, który krótko i rzeczowo pisze, co powinno znajdować się na łódce w zależności od jej wielkości i akwenu, na jakim będziemy pływać. Wszyscy jednak dobrze wiemy, że są takie akweniki gdzie raczej nikt nas nie skontroluje i dlatego zawsze powinniśmy zachować rozsądek i zadbać o nasze bezpieczeństwo.