sobota, nęcenie lekkie - w efekcie kilkadziesiąt płotek, krąpi i leszczyków niedziela, nęcenie srednie - zaczeły pojawiać się leszczyki, takie do 0,3 kg - ok. 50 szt. w miksie z płotką poniedziałek, nęcenie grube - 0 !!! przez 5h łowienia, zmieniania przynęt, miejsca/sposobu łowienia ( w obrębie zanęconego łowiska ) - wschodni wiatr???
Kórnickie, to jezioro w dzierżawie GR Miłosław. W ubiegłym roku "przeczesałem" ich jeziora, między innymi Edwarda, Łękno i Kórnickie, niestety bez efektów na przyzwoitym poziomie. Wody przełowione i nie zarybiane, w tym roku zrezygnowałem z wykupienia zezwolenia, bo pieniążki wyrzucone do niemal martwej wody. Gospodarstwo nastawiło się na zarabianie ze sprzedaży zezwoleń, bo rybacy nie mają już co wyciągać sieciami, a wędkarzy można "doić". ;>
sobota, nęcenie lekkie - w efekcie kilkadziesiąt płotek, krąpi i leszczyków
niedziela, nęcenie srednie - zaczeły pojawiać się leszczyki, takie do 0,3 kg - ok. 50 szt. w miksie z płotką
poniedziałek, nęcenie grube - 0 !!! przez 5h łowienia, zmieniania przynęt, miejsca/sposobu łowienia ( w obrębie zanęconego łowiska ) - wschodni wiatr???
To jest bezrybie ? Przyjedź kiedyś do mnie. Będziesz miał zero w sobotę, zero w niedzielę i zero w poniedziałek to zobaczysz co to bezrybie :P
Przyznaję, że spodziewałem sie czegoś więcej po tej wodzie,dziś też się tam wybrałem, ale już ze spinningiem w spodniobutach, z myślą o okoniu i szczupaku ( zachodni brzeg, po prawej od plaży ). 2,5h mieszania wody i nawet stuknięcia. Napotkany na miejscu wędkarz, oświecił mnie, że w jeziorze prawie nie ma szczupaka, a i okoń trzyma się raczej z drugiej strony. Nierozumiem...ta woda pozostanie chyba tylko pożywką dla turystów.
To jest bezrybie ? Przyjedź kiedyś do mnie. Będziesz miał zero w sobotę, zero w niedzielę i zero w poniedziałek to zobaczysz co to bezrybie :P
sobota, nęcenie lekkie - w efekcie kilkadziesiąt płotek, krąpi i leszczyków
niedziela, nęcenie srednie - zaczeły pojawiać się leszczyki, takie do 0,3 kg - ok. 50 szt. w miksie z płotką
poniedziałek, nęcenie grube - 0 !!! przez 5h łowienia, zmieniania przynęt, miejsca/sposobu łowienia ( w obrębie zanęconego łowiska ) - wschodni wiatr???
Kórnickie, to jezioro w dzierżawie GR Miłosław. W ubiegłym roku "przeczesałem" ich jeziora, między innymi Edwarda, Łękno i Kórnickie, niestety bez efektów na przyzwoitym poziomie. Wody przełowione i nie zarybiane, w tym roku zrezygnowałem z wykupienia zezwolenia, bo pieniążki wyrzucone do niemal martwej wody. Gospodarstwo nastawiło się na zarabianie ze sprzedaży zezwoleń, bo rybacy nie mają już co wyciągać sieciami, a wędkarzy można "doić". ;>
sobota, nęcenie lekkie - w efekcie kilkadziesiąt płotek, krąpi i leszczyków
niedziela, nęcenie srednie - zaczeły pojawiać się leszczyki, takie do 0,3 kg - ok. 50 szt. w miksie z płotką
poniedziałek, nęcenie grube - 0 !!! przez 5h łowienia, zmieniania przynęt, miejsca/sposobu łowienia ( w obrębie zanęconego łowiska ) - wschodni wiatr???
To jest bezrybie ? Przyjedź kiedyś do mnie. Będziesz miał zero w sobotę, zero w niedzielę i zero w poniedziałek to zobaczysz co to bezrybie :P
Sith
Przyznaję, że spodziewałem sie czegoś więcej po tej wodzie,dziś też się tam wybrałem, ale już ze spinningiem w spodniobutach, z myślą o okoniu i szczupaku ( zachodni brzeg, po prawej od plaży ). 2,5h mieszania wody i nawet stuknięcia. Napotkany na miejscu wędkarz, oświecił mnie, że w jeziorze prawie nie ma szczupaka, a i okoń trzyma się raczej z drugiej strony. Nierozumiem...ta woda pozostanie chyba tylko pożywką dla turystów.
To jest bezrybie ? Przyjedź kiedyś do mnie. Będziesz miał zero w sobotę, zero w niedzielę i zero w poniedziałek to zobaczysz co to bezrybie :P
Haryyy5
You made my day ;D