Cześć.Mamy grudzień ale zimy nie widać...Mam zamiar wybrać się jutro nad pobliski staw. Czy jest szansa na połapanie białej ryby w grudniu? Jeżeli taka wyprawa ma sens proszę o porady jak w takim okresie łowić...
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Cienko to z twoją wiedzą na ten temat. W zimę wędkuje się na jeszcze cieńsze żyłki i nie pękają w czasie holu płotki.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Cienko to z twoją wiedzą na ten temat. W zimę wędkuje się na jeszcze cieńsze żyłki i nie pękają w czasie holu płotki.
Dokładnie. Tutaj w pełni popieram, niektórzy wędkują na bardziej cieńsze żyłki niż ja.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Wracając do tematu, mimo że jestem zatwardziałym spinningistą, odpowiadam: oczywiście że można nastawiać się na białą. Przy obecnych temperaturach można dobrze połowić płocie, nie mylić z płotkami do 20cm, wzdręgi, leszcze czy karasie. A nawet w zeszłym roku na początku grudnia złowiłem 4 śliczne liny 34-41 cm. Tylko faktycznie trzeba użyć sporo lżejszych zestawów a na hak zakładać pojedyncze niewielkie przynęty. Najlepiej mięsne:) Czyli robaczki czerwone, ochotkę, białe, pinka. Jeśli ryby są przyzwyczajone, jednym zestawem można też popróbować na niewielką kukurydzę.
Pamiętaj: dopóki hak w wodzie, jest zawsze szansa na rybę. Nawet rekordową. Czego życzę Tobie i innym:)
Ja wędkuję na małej rzeczce k.Piątku na bacika 4m(rzeczka nie duża to i zestawik nie duży),efekt płocie,karasie,oknki i 2 karpiki-wszystkie brania na białego robaszka.Ogólnie okres świąteczny wykorzystałem na maxa na rybkach :-) Ps.jutro się wybieram na Bzurę w okolicę m.Sobota :-)
Ja wędkuję na małej rzeczce k.Piątku na bacika 4m(rzeczka nie duża to i zestawik nie duży),efekt płocie,karasie,oknki i 2 karpiki-wszystkie brania na białego robaszka.Ogólnie okres świąteczny wykorzystałem na maxa na rybkach :-) Ps.jutro się wybieram na Bzurę w okolicę m.Sobota :-)
A gdzie łapałeś w Piątku na rz. Malinie czy Moszczenicy?
Cześć.Mamy grudzień ale zimy nie widać...Mam zamiar wybrać się jutro nad pobliski staw. Czy jest szansa na połapanie białej ryby w grudniu? Jeżeli taka wyprawa ma sens proszę o porady jak w takim okresie łowić...
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
dokładnie tak ! brania są bardzo delikatne i zabawa jest fajna ;)
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
moja 0.12mm ma wytrzymalosc 3,5 kg - wiec duze leszcze moge siłowo pociagnac:D
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Cienko to z twoją wiedzą na ten temat. W zimę wędkuje się na jeszcze cieńsze żyłki i nie pękają w czasie holu płotki.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
Cienko to z twoją wiedzą na ten temat. W zimę wędkuje się na jeszcze cieńsze żyłki i nie pękają w czasie holu płotki.
Dokładnie. Tutaj w pełni popieram, niektórzy wędkują na bardziej cieńsze żyłki niż ja.
moja 0.12mm ma wytrzymalosc 3,5 kg - wiec duze leszcze moge siłowo pociagnac:D
Wierzysz że żyłeczka 0,12mm da radę wytrzymać 3,5 kg... W takim razie życzę powodzenia.
Jasne , że ma sens . A łowić trzeba cieniutko i delikatnie , na hak ochotka , pinka lub czerwony robaczek .
Lub biały robaczek. Efekty mogą być naprawdę dobre! Wcale nie jest zimno, ale tak jak kolega wyżej wspomniał trzeba użyć delikatnego zestawu. Proponuję założyć lekki spławik (ok. 0,5 gram), bardzo mały haczyk (na pinkę lub białego oraz ochotkę) lub trochę większy na czerwonego. Do tego żyłka główna 0,135 mm i przypon 0,1 mm. To jest moja propozycja.
Jak na taką cieńką żyłkę wędkować, pęknie podczas holu płotki.
A tu "spec" się odezwał...
Wracając do tematu, mimo że jestem zatwardziałym spinningistą, odpowiadam: oczywiście że można nastawiać się na białą. Przy obecnych temperaturach można dobrze połowić płocie, nie mylić z płotkami do 20cm, wzdręgi, leszcze czy karasie. A nawet w zeszłym roku na początku grudnia złowiłem 4 śliczne liny 34-41 cm. Tylko faktycznie trzeba użyć sporo lżejszych zestawów a na hak zakładać pojedyncze niewielkie przynęty. Najlepiej mięsne:) Czyli robaczki czerwone, ochotkę, białe, pinka. Jeśli ryby są przyzwyczajone, jednym zestawem można też popróbować na niewielką kukurydzę.
Pamiętaj: dopóki hak w wodzie, jest zawsze szansa na rybę. Nawet rekordową. Czego życzę Tobie i innym:)
Na bzurze pięknie bierze płoć i kleń,taką zimę chcę zawsze :))))
Ja wędkuję na małej rzeczce k.Piątku na bacika 4m(rzeczka nie duża to i zestawik nie duży),efekt płocie,karasie,oknki i 2 karpiki-wszystkie brania na białego robaszka.Ogólnie okres świąteczny wykorzystałem na maxa na rybkach :-) Ps.jutro się wybieram na Bzurę w okolicę m.Sobota :-)
Ja wędkuję na małej rzeczce k.Piątku na bacika 4m(rzeczka nie duża to i zestawik nie duży),efekt płocie,karasie,oknki i 2 karpiki-wszystkie brania na białego robaszka.Ogólnie okres świąteczny wykorzystałem na maxa na rybkach :-) Ps.jutro się wybieram na Bzurę w okolicę m.Sobota :-)
A gdzie łapałeś w Piątku na rz. Malinie czy Moszczenicy?
A gdzie łapałeś w Piątku na rz. Malinie czy Moszczenicy?
Na malinie jest parę fajnych dołków.