Witam wszystkich, mam pytanie. Wędkuje bardzo często na Białej Tarnowskiej, tj, od Bobowej po Ciężkowice. Zawsze roiło się tu od ładnych kleni, nawet okazów medalowych. Po przejściu ostatniej dużej wody w sierpniu gdzieś ryba zginęła. Nie ma też innych ryb: brzany, certy; została tylko świnka i pojawił się duży pstrąg, ale to może mieć związek z tarłem. Nie zauważyliście nic podobnego? Może ktoś tam wędkuje i ma jakieś spostrzeżenia? Jeśli tak to piszcie. Pozdrawiam
No więc tak nie chodziłem w sierpniu na ryby ale jakieś parę dni temu poszedłem z bratem w dzicz zobaczyć co bierze bo ponoć nic nie bierze jak znajomi się zarzekali Zanęta Traper specjal + pinki+ kukurydza zasiadka około godziny 16:30 Pierwsze ryby to oczywiście małe klenie po około 20 cm I kiedy zwijam płoć ponad 20 cm uderza szczupak raczej wymiarowy, ktory sie zrywa Brat urwał prawdopodobnie poteznego klenia(z haczykiem) Potem zmienil na grunt pod sam wieczor i wyjal klenia okolo 40 cm oczywiście z powrotem wrucił do wody Parę plotek i to wszystko wiec nie bylo az tak zle . Teraz jak wybiore sie nad wode to pospininguje troszke dla odmiany ALe mam uwagi co do kleni ze jest ich znacznie mniej I ciezko jest zlowic jakis okaz
Nie bardzo kolego rozumiem: "Niestety, ale sam min. przyczyniłeś się do tego stanu rzeczy. ", ponieważ z reguły nie zabieram ryb złowionych, chyba że nie nadają się do wypuszczenia z powodu przypadkowych uszkodzeń. Chyba że w ten sposób kolego że wiele ryb z Białej wyholowałem i pamiętają co nie połykać.
Witam. Ja ostatnio, pod koniec sierpnia złowiłem naprawde "spasionego" piećdziesiątaka :) , wziął pod wieczór na Wisle na jednym z przelewów, przyneta to obrotówka D.A.M nr. 3 , piekna walka, piekna ryba... Pozdro https://wedkuje.pl/fotka-wedkarska/56154
Moge jeszcze powiedziec że zmieniałem przynety co jakis czas tzn. raz obrotówka nr. 2 , innym razem nr. 1 , w koncu padło na nr. 3 (kolor miedziany) i wreszcie mu przypasowało... :)
Witam wszystkich, mam pytanie. Wędkuje bardzo często na Białej Tarnowskiej, tj, od Bobowej po Ciężkowice. Zawsze roiło się tu od ładnych kleni, nawet okazów medalowych. Po przejściu ostatniej dużej wody w sierpniu gdzieś ryba zginęła. Nie ma też innych ryb: brzany, certy; została tylko świnka i pojawił się duży pstrąg, ale to może mieć związek z tarłem. Nie zauważyliście nic podobnego? Może ktoś tam wędkuje i ma jakieś spostrzeżenia? Jeśli tak to piszcie.
Pozdrawiam
NIE jestem z twojego regionu ale mam ten sam problem wysoka woda a ryby tez niema .mam nadzieje że to sie zmieni.
No cóż ja byłem na kleniu pod koniec sierpnia i jedyne co mi się udało wyłowić to malutkiego klenia, którego wypuściłem ponieważ był niewymiarowy :(.
No więc tak nie chodziłem w sierpniu na ryby ale jakieś parę dni temu poszedłem z bratem w dzicz zobaczyć co bierze bo ponoć nic nie bierze jak znajomi się zarzekali
Zanęta Traper specjal + pinki+ kukurydza zasiadka około godziny 16:30
Pierwsze ryby to oczywiście małe klenie po około 20 cm
I kiedy zwijam płoć ponad 20 cm uderza szczupak raczej wymiarowy, ktory sie zrywa
Brat urwał prawdopodobnie poteznego klenia(z haczykiem) Potem zmienil na grunt pod sam wieczor i wyjal klenia okolo 40 cm oczywiście z powrotem wrucił do wody
Parę plotek i to wszystko wiec nie bylo az tak zle .
Teraz jak wybiore sie nad wode to pospininguje troszke dla odmiany
ALe mam uwagi co do kleni ze jest ich znacznie mniej I ciezko jest zlowic jakis okaz
"ALe mam uwagi co do kleni ze jest ich znacznie mniej I ciezko jest zlowic jakis okaz "
Niestety, ale sam min. przyczyniłeś się do tego stanu rzeczy.
Nie bardzo kolego rozumiem: "Niestety, ale sam min. przyczyniłeś się do tego stanu rzeczy. ", ponieważ z reguły nie zabieram ryb złowionych, chyba że nie nadają się do wypuszczenia z powodu przypadkowych uszkodzeń. Chyba że w ten sposób kolego że wiele ryb z Białej wyholowałem i pamiętają co nie połykać.
Mój post nie był skierowany do Ciebie, tylko do kolegi chris061,pozdrawiam.
Witam. Ja ostatnio, pod koniec sierpnia złowiłem naprawde "spasionego" piećdziesiątaka :) , wziął pod wieczór na Wisle na jednym z przelewów, przyneta to obrotówka D.A.M nr. 3 , piekna walka, piekna ryba... Pozdro https://wedkuje.pl/fotka-wedkarska/56154
Bardzo ładny kleń, gratuluję i życzę większych, pozdrawiam.
Dzieki. Na zdjeciu moze tego nie widac , ale rybka była naprawde cieżka :) i oczywiscie wróciła z powrotem do wody.
Moge jeszcze powiedziec że zmieniałem przynety co jakis czas tzn. raz obrotówka nr. 2 , innym razem nr. 1 , w koncu padło na nr. 3 (kolor miedziany) i wreszcie mu przypasowało... :)
Wiem kolego że klenie to grubaski, zwłaszcza te 50+, sam łowię podobne. ;)
No no, widzę kolego że piękne rybki łowisz.... Gratulacje i życzę jeszcze pomyślniejszych łowów.
Niestety, ale sam min. przyczyniłeś się do tego stanu rzeczy.
Hm? ciekawe .