Witam:) Mam pytanie czy są jakieś sposoby na dłuższe zakonserwowanie białych,czerw. robaków??? Bo kupiłem dość dużo ostatnio tego a za niedługo znów jadę na ryby i szkoda żeby się zmarnowały bo po pewnym czasie muchy się z tego robią czy co tam bo to larwy tak?
Właśnie zapomniałem napisać o tym że mam to w lodówce ale one postoją chwile i zaraz bd larwy z tego więc chciałbym wiedzieć czy jest inny sposób konserwacji...
Białym robakom nie dawaj żadnych fusów. Czerwonym się daje fusy z kawy, lub herbaty. Jeśli w lodówce robaki Ci się przepoczwarzają, to albo kupujesz je już dość stare, albo masz za wysoką temperaturę w lodówce. Raczej to drugie.
Widziałem w jednym z programów wędkarskich że białe należy trzymać na najwyższej półce zaraz pod zamrażalnikiem , dużo dłużej wytrzymują bo potrzebują niższej temperatury . U mnie leżą już drugi tydzień kilka jest brązowych ale nie to co wcześniej kiedy trzymałem na dole w szufladzie
Witam:)
Mam pytanie czy są jakieś sposoby na dłuższe zakonserwowanie białych,czerw. robaków???
Bo kupiłem dość dużo ostatnio tego a za niedługo znów jadę na ryby i szkoda żeby się zmarnowały bo po pewnym czasie muchy się z tego robią czy co tam bo to larwy tak?
wsadź do lodówki. :P
Właśnie zapomniałem napisać o tym że mam to w lodówce ale one postoją chwile i zaraz bd larwy z tego więc chciałbym wiedzieć czy jest inny sposób konserwacji...
Znaczy z larw bd muchy:)
Dodawaj im co jakis czas fusy od kawy i wymieniac im "pokarm" mam na myśli oczywiście trociny lub ziemię, pozdrawiam
Fusy od kawy takie przesuszone czy wilgotne???
Białym robakom nie dawaj żadnych fusów. Czerwonym się daje fusy z kawy, lub herbaty. Jeśli w lodówce robaki Ci się przepoczwarzają, to albo kupujesz je już dość stare, albo masz za wysoką temperaturę w lodówce. Raczej to drugie.
Dzięki za odpowiedzi:)
Widziałem w jednym z programów wędkarskich że białe należy trzymać na najwyższej półce zaraz pod zamrażalnikiem , dużo dłużej wytrzymują bo potrzebują niższej temperatury . U mnie leżą już drugi tydzień kilka jest brązowych ale nie to co wcześniej kiedy trzymałem na dole w szufladzie