Kolego, choć się mało znam to jadę na początku maja nad Solinę (takie wody mają prawo być rybne), spodziewam się solidnej dawki wypoczynku nad solidną wodą, czy będą ryby nie wiem i święci też nie wiedzą, tak juz jakoś sobie obiecałem Bieszczady:)
Dokładnie tak jak napisał kolega salto... Patrząc z zapory widać ogromne ryby. W ogóle widoków z Soliny, Bieszczad nie zapomina się do końca życia. Ja ostatni raz w Bieszczadach (Ustrzyki Dolne) byłem w 1998 r. i obiecałem sobie że muszę tu kiedyś wrócić i powędkować szczególnie na przepięknej rzece San no i oczywiście na Jeziorze Solińskim. Pozdrawiam
gdzie najlepiej jesienią spinning ,grunt, spławik w Bieszczadach
Kolego, choć się mało znam to jadę na początku maja nad Solinę (takie wody mają prawo być rybne), spodziewam się solidnej dawki wypoczynku nad solidną wodą, czy będą ryby nie wiem i święci też nie wiedzą, tak juz jakoś sobie obiecałem Bieszczady:)
Witam.Rybki będą na 100%.Proponuje na początek wycieczkę na zaporę,oczywiście bez wędki,piekne widoki i niezłe ryby widać.
Dokładnie tak jak napisał kolega salto... Patrząc z zapory widać ogromne ryby. W ogóle widoków z Soliny, Bieszczad nie zapomina się do końca życia. Ja ostatni raz w Bieszczadach (Ustrzyki Dolne) byłem w 1998 r. i obiecałem sobie że muszę tu kiedyś wrócić i powędkować szczególnie na przepięknej rzece San no i oczywiście na Jeziorze Solińskim. Pozdrawiam
ale na Sieniawie też można chyba połapać. Z zapory w lato widać wcale nie mniejsze okazy ryb niż na Solinie ;)
PZDR