Tak błąd Siergieja Pareiki będzie przez media okrzyknięty błędem roku. Wszystkie media tak reagują na każdy bład jaki popełni bramkarz tak było z Kuszczakiem w meczu z Kolumbią do kiedy to następny bramkarz nie popełnił błedu nie oszczędzano naszego bramkarza pożniej nękali drugiego. Teraz tak bedzie z bramkarzem Wisełki a za jakiś czas jaikiś goalkeper popełni bład bedą czepiać się nastepnego. Takie są media.
Tak błąd Siergieja Pareiki będzie przez media okrzyknięty błędem roku. Wszystkie media tak reagują na każdy bład jaki popełni bramkarz tak było z Kuszczakiem w meczu z Kolumbią do kiedy to następny bramkarz nie popełnił błedu nie oszczędzano naszego bramkarza pożniej nękali drugiego. Teraz tak bedzie z bramkarzem Wisełki a za jakiś czas jaikiś goalkeper popełni bład bedą czepiać się nastepnego. Takie są media.
Pierwszy wielbłąd to popełnił bodajże Małecki, który powinien pilnować bliższego słupka, bramkarz tylko ratował sytuację i miał pecha.
ale ja nie mam nic do Pareiki tylko chodzi mi o media że okrzykną jego błąd "błedem roku"