Szanowni, jeśli akurat siedzicie w domu i serfujecie po internecie zapraszam Was na Bloga gdzie publikuję artykuły na tematy wedkarskie. Głównie są to porady i relacje. Ostatnio pojawił się wpis dotyczący Jazi i kleni rzecznych. Zaczęcam do czytania i poddaję się ocenie. Proszę nie tylko o ocenę samego wpisu ale i całego bloga. Znoszę kostruktywną krytykę:) https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/03/klenie-i-jazie-z-rzek-mateusz-stawia.html
kolejny wpis tym razem na temat Linów. Zapraszam i pozostawcie komentzrz jeśli dotrwaliście do końca:) https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/04/liny-ze-starorzecza-przygotuj-owisko-z.html
Musisz tam na górze w okienku kliknąć "wstaw/edytuj odnośnik" i wpisać adres, a później "usuń odnośnik" żeby cały tekst nie był podświetlony jako link. Blog bardzo fajny, przestudiuję jak już się uporam z przeprowadzką, która czeka mnie pod koniec tygodnia. Póżniej będzie już tylko lepiej.
Musisz tam na górze w okienku kliknąć "wstaw/edytuj odnośnik" i wpisać adres, a później "usuń odnośnik" żeby cały tekst nie był podświetlony jako link. Blog bardzo fajny, przestudiuję jak już się uporam z przeprowadzką, która czeka mnie pod koniec tygodnia. Póżniej będzie już tylko lepiej.
Hej, cieszy, że blog się podoba. Bedzie mi miło jak zostawisz komentarz pod artami które Ci przypadną do gustu. Kostruktywna krytyka też milewidziana:). Co zaś tyczy się wstawiania linka to mogę Cię prosić byś wkleił tutaj link tak jak piszesz? Bo mi coś nie wychodzi.
Byłem ,przeczytałem komentarz dodałem ( podpisałem się opubliowano - nieznany ) . Noooo . Panie kolego jeśli będziesz więcej Nas raczył takimi zdjęciami i opisami Masz we mnie stałego czytelnika .To jest to wędkarstwo które kocham najbardziej .
Pozdrowienia.
Dzięki wielkie Julian,
Dzięki również za uwagę odnośnie problemu z komentarzem. To bardzo cenna uwaga.
PS. Tak jak obiecałem wyżej, byłem dziś na nowym, trudnym łowisku. 4 dni przygotowywania łowiska i nęcenia przyniosły oczekiwany efekt. Były piękne liny i są zdjęcia. Niebawem na blogu obszerniejszy materiał z oprawą foto a tu dla oka wczorajszy maluszek ze starorzecza.
Postanowiłem drugi materiał o linach zrobić w formie nagrania. Już niebawem, myślę że przed majówką będzie dostępny na moim blogu. Już dziś zapraszam do ogladnięcia. Oczywiście poinformuję jak tylko materiał będzie zmontowany. Tymczasem zdjęcie ostetniego przyłowu z linowej zasiadki.
Miałem znowu problemy z ,,wejściem " na Twój blog. Ostatni taz taki ,,przyłów " dwa lata temu złapałem . Właśnie na takie ,,przyłowy " wybieram się na znajome starorzecze po majówce.
Podsumowując . Dajmi Panie Boże takie przyłowy .
Pozdrawiam
Julian
musisz skopiować powyższy link i wkleić w przeglądarkę lub zaznaczyć go, kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać opcję "otwórz odnośnik w nowej karcie". Niestety portal wedkuje.pl jest niedopracowany i nie wszystkie linki da się poprawnie wkleić.
Bardzo fajny pomysł blog powinno być coraz więcej. Liny nie są profesorami. Łowi się dość prosto małe do trzydziestu paru centów to głupie ryby można rzec. Lin powyżej 40 cm to już fajna ryba która jakoś tam nie pokazuje finzeji w braniu.. Cyk i siedzi. Jak to się mówi. Japoniec fajna sztuka ale wiem czy to są przy lowy w poszukiwaniu linów?
Bardzo fajny pomysł blog powinno być coraz więcej. ÂLiny nie są profesorami. Łowi się dość prosto małe do trzydziestu paru centów to głupie ryby można rzec. Lin powyżej 40 cm to już fajna ryba która jakoś tam nie pokazuje finzeji w braniu.. Cyk i siedzi. Jak to się mówi. Japoniec fajna sztuka ale wiem czy to są przy lowy w poszukiwaniu linów?Â
Japoniec i lin mają tak podobne warunki bytowania i menu, że jeśli są w tym samym łowisku to raczej biorą na przemian. Lina trudno jest złowić z marszu ale jak się dobrze przygotuje miejscówkę to można trafić kilka okazów na jednej zasiadce.
Szczerze to gdzie wy lowicie ze macie problemy z linami z marszu? Może tam ryb nie ma 😁 tu u nas tego zatrzęsienie bierze na wszystko i są dni keidy masz dość.
Szczerze to gdzie wy lowicie ze macie problemy z linami z marszu? Może tam ryb nie ma 😁 tu u nas tego zatrzęsienie bierze na wszystko i są dni keidy masz dość.Â
Raczej tam gdzie panuje naturalna równowaga w starorzeczach. Lin to jest jedna z najbardziej płodnych ryb więc jeśli nie będzie konkurencji w łowisku to może się stać to co dzieje się u Ciebie w okolicy. Tylko wtedy jest problem karłowacenia i liny są stosunkowo niewielkie, tak jak ten z fotografii.
Masz rację płodny i długo rośnie. Ale dziadki sobie radzą z nimi. Wiadomo że są i klocki ale mniejsze szybciej podpywaja do przynęty no i oczywiście inne ryby nasze złotka i japonce.
I dużo też zależy od ochrony okegow popatrz w ilu jeszcze jest śmieszne 25cm i 4 sztuki limitu. U nas 35cm 2 sztuki karas pospolity 30cm 2 sztuki a też jest zbiornik gdzie jest zakaz zabierania karasia pospolitego
Kiedyś gdy by mi ktoś coś takiego powiedział puknął bym się w czoło . A teraz piszę to z pełną świadomością - karasiem pospolitym Trzeba Zarybiać !!!!!.
Pozdrawiam.
Ps. Aha w bioga już wchodzę bez problemów.
Długo by dyskutował ale jeśli chcesz łowić sztuki w okolicy 1.5kg to trzeba go chronić zarybiać. Dlatego nie rozumiem limitów na japonca jak u nas 3kg wciagu doby. Niechbzabieraja ile wlezie. Ogólnie moim zdaniem trzeba podejmować jakieś decyzje w okręgach. Aby łowić duże ryby nasze rodzime. Abyśmy mieli ryby. Ja sam nie narzekam na populację linów karasi tych naszych. Ale jak patrzę po innych rejonach Polski??? Ludzie się cieszą ze złowią karasia pospolitego masakra. Nadchodzi czas leszczy w zimnej wodzie w rejonie i zapewne parę prosiaczkow wpadnie w okolicy 40 dych większe gdzieś tam nie podchodzą teraz ale zobaczymy.
Artykuł o mnie, mojej pasji i WzP. Serdecznie zapraszam do czytania i pamiętajcie by zowtawić komentarz. Będzie mi bardzo miło!
https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/05/wedkarstwo-z-pasja-geneza.html
Szanowni,
jeśli akurat siedzicie w domu i serfujecie po internecie zapraszam Was na Bloga gdzie publikuję artykuły na tematy wedkarskie. Głównie są to porady i relacje. Ostatnio pojawił się wpis dotyczący Jazi i kleni rzecznych. Zaczęcam do czytania i poddaję się ocenie. Proszę nie tylko o ocenę samego wpisu ale i całego bloga. Znoszę kostruktywną krytykę:) https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/03/klenie-i-jazie-z-rzek-mateusz-stawia.html
postaram się wrzucić adres w formie linku ale jeszcze nie umiem:)
Niestety linku nie da się wrzucić lub ja nie umiem. Trzeba kopiować adres i wklejać w przeglądarkę.
kolejny wpis tym razem na temat Linów. Zapraszam i pozostawcie komentzrz jeśli dotrwaliście do końca:) https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/04/liny-ze-starorzecza-przygotuj-owisko-z.html
Super blog, super artykuł o linie w sam raz na teraz!
Dzięki flowgrid1
Liny już mocno żerują. W czwartek zastawiam się na nowo nęconej miejscówce. Wrzucę foto z połowów.
Dobre
Musisz tam na górze w okienku kliknąć "wstaw/edytuj odnośnik" i wpisać adres, a później "usuń odnośnik" żeby cały tekst nie był podświetlony jako link. Blog bardzo fajny, przestudiuję jak już się uporam z przeprowadzką, która czeka mnie pod koniec tygodnia. Póżniej będzie już tylko lepiej.
Musisz tam na górze w okienku kliknąć "wstaw/edytuj odnośnik" i wpisać adres, a później "usuń odnośnik" żeby cały tekst nie był podświetlony jako link. Blog bardzo fajny, przestudiuję jak już się uporam z przeprowadzką, która czeka mnie pod koniec tygodnia. Póżniej będzie już tylko lepiej.
Hej, cieszy, że blog się podoba. Bedzie mi miło jak zostawisz komentarz pod artami które Ci przypadną do gustu. Kostruktywna krytyka też milewidziana:). Co zaś tyczy się wstawiania linka to mogę Cię prosić byś wkleił tutaj link tak jak piszesz? Bo mi coś nie wychodzi.
ja umiem wstawić tylko takiego linka :)
https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/03/klenie-i-jazie-z-rzek-mateusz-stawia.html
Do tego etapu doszedłem ale niestety link nie działa tak jak i u mnie. Jest jakiś problem tu na portalu z linkami. Trudno...
Faktycznie, tak teraz patrzę i widzę że wyświetla się błąd, a sam link przeklejony działa. Musi być tu jakaś usterka, jak mówisz.
Byłem ,przeczytałem komentarz dodałem ( podpisałem się opubliowano - nieznany ) . Noooo . Panie kolego jeśli będziesz więcej Nas raczył takimi zdjęciami i opisami Masz we mnie stałego czytelnika .To jest to wędkarstwo które kocham najbardziej .
Pozdrowienia.
Dzięki wielkie Julian,
Dzięki również za uwagę odnośnie problemu z komentarzem. To bardzo cenna uwaga.
PS. Tak jak obiecałem wyżej, byłem dziś na nowym, trudnym łowisku. 4 dni przygotowywania łowiska i nęcenia przyniosły oczekiwany efekt. Były piękne liny i są zdjęcia. Niebawem na blogu obszerniejszy materiał z oprawą foto a tu dla oka wczorajszy maluszek ze starorzecza.
Postanowiłem drugi materiał o linach zrobić w formie nagrania. Już niebawem, myślę że przed majówką będzie dostępny na moim blogu. Już dziś zapraszam do ogladnięcia. Oczywiście poinformuję jak tylko materiał będzie zmontowany. Tymczasem zdjęcie ostetniego przyłowu z linowej zasiadki.
Miałem znowu problemy z ,,wejściem " na Twój blog. Ostatni taz taki ,,przyłów " dwa lata temu złapałem . Właśnie na takie ,,przyłowy " wybieram się na znajome starorzecze po majówce.
Podsumowując . Dajmi Panie Boże takie przyłowy .
Pozdrawiam
Julian
https://www.wedkarstwozpasja.com/
musisz skopiować powyższy link i wkleić w przeglądarkę lub zaznaczyć go, kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać opcję "otwórz odnośnik w nowej karcie". Niestety portal wedkuje.pl jest niedopracowany i nie wszystkie linki da się poprawnie wkleić.
Bardzo fajny pomysł blog powinno być coraz więcej. Liny nie są profesorami. Łowi się dość prosto małe do trzydziestu paru centów to głupie ryby można rzec. Lin powyżej 40 cm to już fajna ryba która jakoś tam nie pokazuje finzeji w braniu.. Cyk i siedzi. Jak to się mówi. Japoniec fajna sztuka ale wiem czy to są przy lowy w poszukiwaniu linów?
Bardzo fajny pomysł blog powinno być coraz więcej. ÂLiny nie są profesorami. Łowi się dość prosto małe do trzydziestu paru centów to głupie ryby można rzec. Lin powyżej 40 cm to już fajna ryba która jakoś tam nie pokazuje finzeji w braniu.. Cyk i siedzi. Jak to się mówi. Japoniec fajna sztuka ale wiem czy to są przy lowy w poszukiwaniu linów?Â
Japoniec i lin mają tak podobne warunki bytowania i menu, że jeśli są w tym samym łowisku to raczej biorą na przemian. Lina trudno jest złowić z marszu ale jak się dobrze przygotuje miejscówkę to można trafić kilka okazów na jednej zasiadce.
Szczerze to gdzie wy lowicie ze macie problemy z linami z marszu? Może tam ryb nie ma 😁 tu u nas tego zatrzęsienie bierze na wszystko i są dni keidy masz dość.
Szuka w sztukę i nie ważne co na haku.
Szczerze to gdzie wy lowicie ze macie problemy z linami z marszu? Może tam ryb nie ma 😁 tu u nas tego zatrzęsienie bierze na wszystko i są dni keidy masz dość. Raczej tam gdzie panuje naturalna równowaga w starorzeczach. Lin to jest jedna z najbardziej płodnych ryb więc jeśli nie będzie konkurencji w łowisku to może się stać to co dzieje się u Ciebie w okolicy. Tylko wtedy jest problem karłowacenia i liny są stosunkowo niewielkie, tak jak ten z fotografii.
Masz rację płodny i długo rośnie. Ale dziadki sobie radzą z nimi. Wiadomo że są i klocki ale mniejsze szybciej podpywaja do przynęty no i oczywiście inne ryby nasze złotka i japonce.
I dużo też zależy od ochrony okegow popatrz w ilu jeszcze jest śmieszne 25cm i 4 sztuki limitu. U nas 35cm 2 sztuki karas pospolity 30cm 2 sztuki a też jest zbiornik gdzie jest zakaz zabierania karasia pospolitego
Karaś pospolity faktycznie znika z naszych wód i potrzebna jest ochrona. Na wielu zbiornikach japoniec go już wyparł całkowicie.
Kiedyś gdy by mi ktoś coś takiego powiedział puknął bym się w czoło . A teraz piszę to z pełną świadomością - karasiem pospolitym Trzeba Zarybiać !!!!!.
Pozdrawiam.
Ps. Aha w bioga już wchodzę bez problemów.
Długo by dyskutował ale jeśli chcesz łowić sztuki w okolicy 1.5kg to trzeba go chronić zarybiać. Dlatego nie rozumiem limitów na japonca jak u nas 3kg wciagu doby. Niechbzabieraja ile wlezie. Ogólnie moim zdaniem trzeba podejmować jakieś decyzje w okręgach. Aby łowić duże ryby nasze rodzime. Abyśmy mieli ryby. Ja sam nie narzekam na populację linów karasi tych naszych. Ale jak patrzę po innych rejonach Polski??? Ludzie się cieszą ze złowią karasia pospolitego masakra. Nadchodzi czas leszczy w zimnej wodzie w rejonie i zapewne parę prosiaczkow wpadnie w okolicy 40 dych większe gdzieś tam nie podchodzą teraz ale zobaczymy.
Zapraszam do oglądnięcia filmiku na temat linów:)
https://www.youtube.com/watch?v=6BL1XHXoPRY
Bardzo fajny materiał. Tylko nie wiem czy to u mnie tak słabo słychać czy ogólnie tak jest.
Dzięki,
u mnie słychać wyraźnie. mam nadzieje, że to jednostkowy problem
Taki przyłów też się zdarza...
Artykuł o mnie, mojej pasji i WzP. Serdecznie zapraszam do czytania i pamiętajcie by zowtawić komentarz. Będzie mi bardzo miło!
https://www.wedkarstwozpasja.com/2020/05/wedkarstwo-z-pasja-geneza.html