Po ostatnich towarzyskich zawodach które odbyły sie na Kaczawie pod tytułem zakończenie sezonu pstrągowego,zapraszamy na nasz odcinek Bobru. Wstępnie się dogadaliśmy zbiórka 5 września (sobota) pod dworcem PKP w Marciszowie, godz. do dogadania proponuje 6. Ładna woda sporo lipienia klenia i okonia, więc spinning i muchówka preferowane.Pstrągi po sezonie wiadoma sprawa, mają przyjemniejsze rzeczy na głowie.Chciałbym podziękować chłopaka za zorganizowanie ostatnich zawodów,szczególnie Robertowi,który na swojej wodzi pokazał klase i nie dał nam szans.Zainteresowanych zapraszam i czekam na odpowiedzi.
Ja już szykuję swoje kleniówki na Bobrzańskie klenie.Wstępnie dogadaliśmy się na sobotę jednak bardziej pasowała by mi niedziela,oczywiście jeżeli większość się zgodzi,jężeli nie, to trudno przyjadę w sobotę na dwie trzy godzinki pościgać klenie i pasiaki.Pozdrawiam.
ja wlasnie dzis zamowie muchowke i nie wiem czy zdola mi przyjsc do soboty,jesli tak to chetnie zaczne sie uczyc pod okiem kogos juz doswiadczonego,jesli nie to moze ze spiningiem przyjade.mi pasowalaby sobota.pozdrawiam
Może być niedziela, w poniedziałek byłem na Bobrze w Wojanowie przed Jelenią widziałem klenie pod 60 cm,oczywiście nie chciały współpracować ale na prawd kabany.Musze tylko sprawdzić jak wygląda sprawa z dostępnością bo słyszałem że są odcinki wyłączone ze spiningu po pierwszym września.Generalnie to są piękne odcinki i napewno będziecie zadowoleni.
ja w niedziele ide do pracy-wiec nie mam wyboru,co nie znaczy ze wy w wiekszosci nie mozecie sie spotkac w niedziele.jakby co to zawsze bedziemy mogli sie umowic znowu za jakis czas.pozdrawiam
byłem dzisiaj w Janowicach odbierałem mamę z sanatorium,oczywiście grzechem by było nie przerobić trochę Boberku.Efekty mnie zaskoczyły.na mikrowoblerki próbowałem skusić klenia niestety bez efektu za to jelce biły w wobka jak najęte,niektóre miały dobrze ponad 20 cm.
bylem dzisiaj od 8 do 9 na kaczawie w Prochowicach.sporo kleni tam plywa,ale nie widzialem zadnego pow 40cm.przez ta godzinke udalo mi sie skusic do ataku z 10sztuk ale tylko 1 udalo mi sie wycholowac 23,5cm.praktycznie co rzut to odprowadzenie.spadł mi ok 35cm i dwa takie tez odprowadzały,słonce zaszło chmury sie zaczeły kłębic, deszczyk kropic,wiatr wiac i rybki sie gdzies schowały,ale napewno tam wroce w słoneczny dzień.
No trudno ciężko z terminem żeby każdemu pasowało.Kto się jeszcze pisze to o 6 rano pod dworcem pkp w Marciszowie.Na pewno ryby dopieszą.Pozdrawiam wszystkich którzy nie dadzą rady, na pewno połowimy razem nie raz.gdy zacznie sie sezon na pstrągi to możemy zrobić coś grubszego np.dwudniowego.a co do Jelców to faktycznie połapałem też sporo na woblerki powierzchniowe wielkości paznokcia,fajna zabawa jak zbierają z powierzchni.Darz Bóbr.
a co do zakazów byłem w kole i nie ma zakazu łapania na spinning po 31 sierpnia.Jak zaczną sie przymrozki to zaczynają nie żle brać lipki i to zarówno na muchę jak i na spinning,głównie obrotówki i paprochy
Po ostatnich towarzyskich zawodach które odbyły sie na Kaczawie pod tytułem zakończenie sezonu pstrągowego,zapraszamy na nasz odcinek Bobru. Wstępnie się dogadaliśmy zbiórka 5 września (sobota) pod dworcem PKP w Marciszowie, godz. do dogadania proponuje 6. Ładna woda sporo lipienia klenia i okonia, więc spinning i muchówka preferowane.Pstrągi po sezonie wiadoma sprawa, mają przyjemniejsze rzeczy na głowie.Chciałbym podziękować chłopaka za zorganizowanie ostatnich zawodów,szczególnie Robertowi,który na swojej wodzi pokazał klase i nie dał nam szans.Zainteresowanych zapraszam i czekam na odpowiedzi.
Ja już szykuję swoje kleniówki na Bobrzańskie klenie.Wstępnie dogadaliśmy się na sobotę jednak bardziej pasowała by mi niedziela,oczywiście jeżeli większość się zgodzi,jężeli nie, to trudno przyjadę w sobotę na dwie trzy godzinki pościgać klenie i pasiaki.Pozdrawiam.
ja wlasnie dzis zamowie muchowke i nie wiem czy zdola mi przyjsc do soboty,jesli tak to chetnie zaczne sie uczyc pod okiem kogos juz doswiadczonego,jesli nie to moze ze spiningiem przyjade.mi pasowalaby sobota.pozdrawiam
Może być niedziela, w poniedziałek byłem na Bobrze w Wojanowie przed Jelenią widziałem klenie pod 60 cm,oczywiście nie chciały współpracować ale na prawd kabany.Musze tylko sprawdzić jak wygląda sprawa z dostępnością bo słyszałem że są odcinki wyłączone ze spiningu po pierwszym września.Generalnie to są piękne odcinki i napewno będziecie zadowoleni.
Z terminem musicie się porozumieć mi pasuje zarówno sb jak i ndz.
ja w niedziele ide do pracy-wiec nie mam wyboru,co nie znaczy ze wy w wiekszosci nie mozecie sie spotkac w niedziele.jakby co to zawsze bedziemy mogli sie umowic znowu za jakis czas.pozdrawiam
Mi pasuje niedziela.
niestety ja nawet w sobote nie moge jechac,takze odpadam calkowicie.zycze wam polamania.
to spoko niedziela jak najbardziej
sprawdziłem ten odcinek rzeki,i śmiało możemy poganiać ze spinem,nie ma żadnego zakazu ,tak więc poprubujemy przechytrzyć cwane klenie.
byłem dzisiaj w Janowicach odbierałem mamę z sanatorium,oczywiście grzechem by było nie przerobić trochę Boberku.Efekty mnie zaskoczyły.na mikrowoblerki próbowałem skusić klenia niestety bez efektu za to jelce biły w wobka jak najęte,niektóre miały dobrze ponad 20 cm.
o prosze.jelca jeszcze nie udało mi sie zlowic.mam nadzieje ze pokazecie rybą klase w niedziele i podzielicie sie na forum efektami.pozdrawiam
bylem dzisiaj od 8 do 9 na kaczawie w Prochowicach.sporo kleni tam plywa,ale nie widzialem zadnego pow 40cm.przez ta godzinke udalo mi sie skusic do ataku z 10sztuk ale tylko 1 udalo mi sie wycholowac 23,5cm.praktycznie co rzut to odprowadzenie.spadł mi ok 35cm i dwa takie tez odprowadzały,słonce zaszło chmury sie zaczeły kłębic, deszczyk kropic,wiatr wiac i rybki sie gdzies schowały,ale napewno tam wroce w słoneczny dzień.
No trudno ciężko z terminem żeby każdemu pasowało.Kto się jeszcze pisze to o 6 rano pod dworcem pkp w Marciszowie.Na pewno ryby dopieszą.Pozdrawiam wszystkich którzy nie dadzą rady, na pewno połowimy razem nie raz.gdy zacznie sie sezon na pstrągi to możemy zrobić coś grubszego np.dwudniowego.a co do Jelców to faktycznie połapałem też sporo na woblerki powierzchniowe wielkości paznokcia,fajna zabawa jak zbierają z powierzchni.Darz Bóbr.
a co do zakazów byłem w kole i nie ma zakazu łapania na spinning po 31 sierpnia.Jak zaczną sie przymrozki to zaczynają nie żle brać lipki i to zarówno na muchę jak i na spinning,głównie obrotówki i paprochy
do zobaczyska jutro w Marciszowie.
i jak panowie,ryby brały?co udało wam sie złowic?pozdrawiam