Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
Myślę że gdyby można było spinningować na martwą rybkę, zaraz znaleźli by się ludzie którzy by spinningowali na żywa rybkę, a przy kontroli powiedzieli by że była martwa ale w wodzie ożyła.
Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
Myślę że gdyby można było spinningować na martwą rybkę, zaraz znaleźli by się ludzie którzy by spinningowali na żywa rybkę, a przy kontroli powiedzieli by że była martwa ale w wodzie ożyła.
Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
no tak w Polsce niczego nie można ... a ryb i tak nie ma ... powinni znacznie zwiększyć kontrole .
Witam !!! W wodach PZW i większości użytkowników wód (dzierżawców) jest to całkowicie zabronione i traktowane jako kłusownictwo (200zl mandatu w razie kontroli) . Ps. jest zabójczo skuteczne na okonie i sandacze w Bałtyku i chyba nie jest tam zabronione bo obserwowałem to nie raz w śród wędkarzy nad morzem !!!!
80% wędkarzy łowi w ten sposób okonie w rz. Elbląg, karygodne, niestety nagminne zjawisko. I jeden z drugim dziadek zaciesza potem, że złowił coś na spinning. Piszę tak, ponieważ jest to raczej specjalność wędkarzy starszych, my młoda generacja zdecydowanie stawiamy na regulaminowy, zgodny ze światowymi standardami połów.
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi możnowładcy w przyszłym roku:).
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi możnowładcy w przyszłym roku:).
ta... w niektórych okręgach jest rejestr połowu , czyli wpisujesz każdą złowioną rybkę ... niedługo to na pamięć trzeba będzie znać cały regulamin a na ryby targać cały segregator zezwolnień , rejestrów, pozwoleń itd ... ale jak we wszystkim i w wędkarstwie liczą się tylko pieniądze ...
U mnie był rejestr ale teraz jest on właśnie w tym nowym zezwoleniu,ja i tak zawsze zapominam długopisu:),bo nie mam ochoty jeździć co dwa tygodnie po nowe zezwolenie do skarbnika,a tyle zajęło by mi zapełnienie wszystkich rubryk.Jak czytałem to trzeba tam wpisywać wszystkie ryby nawet te co się wypuszcza oczywiście poza niewymiarowymi.Żeby łowić w okręgach z którymi jest podpisane porozumienie trzeba tam jechać po ich zezwolenia ,czyli musiałbym objechać kawał kraju.:):):)Paranoja.
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie
zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku
na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak
pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na
amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi
możnowładcy w przyszłym roku:). Chciałem napisać opłacić kartę,a wlepiłem sobie karę:).
co sądzicie o tym że zamiast gumki na bocznym troku zakładać czerwone robaki????
Ale to chyba na "białą" rybkę bo raczej szczupak się nie skusi :)
tak jak kolega wyżej, na białą rybę może być ok :) ale prowadzenie musiało by być niesamowicie spokojne.
Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
Myślę że gdyby można było spinningować na martwą rybkę, zaraz znaleźli by się ludzie którzy by spinningowali na żywa rybkę, a przy kontroli powiedzieli by że była martwa ale w wodzie ożyła.
Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
Myślę że gdyby można było spinningować na martwą rybkę, zaraz znaleźli by się ludzie którzy by spinningowali na żywa rybkę, a przy kontroli powiedzieli by że była martwa ale w wodzie ożyła.
Problem w tym,że w spinningu niewolno używać naturalnych przynęt co do końca mi się nie podoba,ale cóż takie przepisy.Dlaczego niemożna spinningować martwą rybką w naszych wodach? Takie i inne pytania należy kierować do zarządu głównego PZW,a odpowiedź cóż...
no tak w Polsce niczego nie można ... a ryb i tak nie ma ... powinni znacznie zwiększyć kontrole .
Witam !!! W wodach PZW i większości użytkowników wód (dzierżawców) jest to całkowicie zabronione i traktowane jako kłusownictwo (200zl mandatu w razie kontroli) . Ps. jest zabójczo skuteczne na okonie i sandacze w Bałtyku i chyba nie jest tam zabronione bo obserwowałem to nie raz w śród wędkarzy nad morzem !!!!
80% wędkarzy łowi w ten sposób okonie w rz. Elbląg, karygodne, niestety nagminne zjawisko. I jeden z drugim dziadek zaciesza potem, że złowił coś na spinning. Piszę tak, ponieważ jest to raczej specjalność wędkarzy starszych, my młoda generacja zdecydowanie stawiamy na regulaminowy, zgodny ze światowymi standardami połów.
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi możnowładcy w przyszłym roku:).
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi możnowładcy w przyszłym roku:).
ta...
w niektórych okręgach jest rejestr połowu , czyli wpisujesz każdą złowioną rybkę ... niedługo to na pamięć trzeba będzie znać cały regulamin a na ryby targać cały segregator zezwolnień , rejestrów, pozwoleń itd ... ale jak we wszystkim i w wędkarstwie liczą się tylko pieniądze ...
U mnie był rejestr ale teraz jest on właśnie w tym nowym zezwoleniu,ja i tak zawsze zapominam długopisu:),bo nie mam ochoty jeździć co dwa tygodnie po nowe zezwolenie do skarbnika,a tyle zajęło by mi zapełnienie wszystkich rubryk.Jak czytałem to trzeba tam wpisywać wszystkie ryby nawet te co się wypuszcza oczywiście poza niewymiarowymi.Żeby łowić w okręgach z którymi jest podpisane porozumienie trzeba tam jechać po ich zezwolenia ,czyli musiałbym objechać kawał kraju.:):):)Paranoja.
Dokładnie jak napisał kol.JacuB96 suche paragrafy na nic się nie zdadzą.Do nich nawet jak jest dostęp to bywają niezrozumiałe.W tym roku na temat zasad i wysokości składek dowiedziałem się od skarbnika jak pojechałem opłacić karę.W nagrodę dostałem jeszcze Zezwolenie na amatorski połów ryb wędką,już się nie mogę doczekać co wymyślą nasi możnowładcy w przyszłym roku:). Chciałem napisać opłacić kartę,a wlepiłem sobie karę:).