Pierwszego dnia kiedy można było łowić tą rybę {A w tym roku łowię ją po raz pierwszy na spinning ,mam doświadczonych łowców na pokładzie}byłem w naszym niezły łowisku za tym drapieżnikiem . Zaliczyłem 3 dziwne jak dla mnie brania nie szczupakowe i nie okoniowe z związku z tym mam pytanie. Czy plecionka ma lepszy wpływ na brania sandaczowe niż żyłka ? Z teorii wydaje się że tak ale jakie jest zdanie doświadczonych łowców na SZNUREK ?
Przy łowieniu na spiningn sandaczy zdecydowanie polecam plecionke. Dięki plecionce lepiej czuć brania, tym bardziej że sandacz bierze czasam bardzo delikatnie.
Cześc, plecionką lepiej wyczujesz nawet najdelikatniejsze podskubywania co u sandaczy jest częste dlatego że plecionka jest praktycznie nierozciągliwa i możesz lepiej zaciąc sandacza na plecionce z uwagi na jego twardy pysk, sznurek to podstawa na sandacza, pozdro.
Żadna żyłka ani plecionka nie ma wpływu na brania. Plecionka po prostu lepiej przenosi drgania co przekłada się na czytelność brań. Cały pic z plecionką polega na doborze odpowiedniego kija, regulacji sprzęgła kołowrotka. Rozciągliwość żyłki pozwala na nie wielkie błędy które można skorygować w trakcie holu. Co jest lepsze? Nie mam zdania. można skutecznie łowić plecionką i żyłką. Chociaż plecionki nie polecałbym początkującym łowcą sandaczy
ja głównie stosuję plecionkę jest sztywniejsza od żyłki i lepiej czuć pstrykanie sandacza troszkę szkoda że nie udało ci się zaciąć w porę ale widziałem że chyba Jacek ładnego wyciągną
Kerad1, łowiłem sandacze na żyłkę i plecionkę, plecionka jest stworzona do połowu sandaczy, takie mam wrażenie, z żyłki sporo sandaczy mi spadało dlatego że sandacz ma częsty szczękościsk i ciężko przesunąc mu przynętę w pysku za pomocą żyłki.
Jak widzę jak mój brat doświadczony spinningista łowi na plecionkę i jednak ma zawsze kilka zejść {Przy dynamicznie walczącej rybie i krótkim kiju na łódce nie mamy wiele do powiedzenia ,żyłka zawsze niweluje jakieś niespodziewane nawroty } zastanawiam się przed użyciem sznurka ? Na pewno więcej przynęt zostaje w pudełku . Ale czy więcej zdecydowanych brań zanotujemy ? I czy więcej rybek wyholujemy? Moje doświadczenia z plecionką są na nie . Nie na szczupaka bo przegryzie .Nie na leszcza bo nie bierze . Na sandacza na trupa stosuje ale czy plecionka ma też wpływ na branie sandacza w dzień nie wiem ? Pogoda była kiepska ale jakieś brania miałem brat na sznurek nie i co myślicie o tym?
Świeży myślę że kiedy brat zmieni kijek na pełny parabolik będzie miał lepsze efekty. Jopek masz w zupełności racje, ja tylko nie polecam plecionki początkującym.
Całe życie łowiłem sandacza na żyłkę, na efekty nie narzekam, aczkolwiek zdarzały się utrudnienia typu wiatr, kiedy nie wykonasz precyzyjnego rzutu lub żyłka zatacza potężny łuk i delikatnych brań w ogóle nie czujesz. Od tego sezonu używam plecionki, ale nie wiem jak się do tego odnieść, bo jeszcze nie złowiłem sandacza. Wielokrotnie jednak udowadniałem znajomym "plecionkowcow", że żyłka nie taka zła, łowiąc po prostu więcej. No ale tłumaczyć to można na wiele sposobów, atrakcyjniejsza przynęta, rzuty akurat tam gdzie sandacze stały, fart i takie tam różne... Ja osobiście jeśli efektów nie zaliczę z plecionką, co zależy głównie od ryb, wracam do żyłki, bo lepiej się z nią czuję.
To mój pierwszy sezon sandaczowy na spining z użyciem plecionki,fakt czuć nawet najdrobniejsze branie ,doskonale przenosi drgania,mam przerabiane wędzisko z wklejana szczytówką i podczas holu to ono amortyzuje wszystkie szarpnięcia .Poprzednie sezony tym zestawem łowiłem szczupaki głównie na gumy i nigdy nie miałem problemu z wypinaniem sie ryb największego szczupaka jakiego wyciągłem tym zestawem to 84cm i i prawie 5 kg.z sandaczami tez nie ma problemu
Widzę że zdania są podzielone z przewagą na plecionkę . W tym roku i ja zamierzam popróbować . No więc jaką sprawdzoną plecionkę polecacie ? I jaką grubość ? Dzięki za zainteresowanie tematem .
No cóż panowie. Łowię sandacze od dawna. Od 7 lat na plecionkę.Dawniej złowienie sandacza na spinning na żyłkę było moim zdaniem przypadkowe. Teraz to co innego. Oczywiście są inne aspekty połowu. Takie jak nastawienie na konkretny gatunek. Sandacz lubi "kopać"przynętę. Bywało,że w czasie jednego ściągania przynęty kopał ze 4 razy i nie mogłem zaciąć. Ale z pewnością to nie wina plecionki. Sandacz lubi tak badać przynętę. Moim zdaniem plecionka zdecydowanie góruje nad żyłką w połowie sandaczy. No i można na plecionce "odstrzelić" przynętę z zaczepu. Na żyłce jest to niemożliwe.
W tamtym roku jeden z sandaczy który mi wziął miał 80 cm i 4,10 kg wagi , łowiłem wtedy na żyłkę spinning do 10 gr ,wiem bardziej nadawał by się do łowienia okoni na boczny trok . Je także miałem łowić tego dnia . Ale chodzi mi o to że rzeczywiście nie odczułem brania , a jedynie nagięcie miękkiej szczytówki . czy to zaczep czy nie zawsze zacinam , i tym razem okazało się to trafione i zaowocowało pięknym widokiem mętnookiego Było jeszcze parę brań jedno trafione reszta nie . W tym sezonie też będę używał żyłki , ale plecionka też już jest przygotowana .
... powtórzę pytanie może dziś dostane namiary na dobry produkt . Jaka plecionka {firma ,grubość ,stosunek jakości do ceny } co kupić żeby się nie zawieść i zamiast łowić ciągle rozplątywać ???
Chcesz drzewa z wody wyciągać to kup grubą :) Ja łowię na 0,08 mm za 19,90 na Allegro. Jak muszę zerwać to zrywam nie wywracając łódki. Ale najczęściej odstrzelę przynętę.
Nie chodzi o wyciąganie drzew ale wydaje mi się że te cienkie często się plączą . Dlatego pytam o grubość bo wydaje mi się że dla sandacza to i tak bez różnicy
Pierwszego dnia kiedy można było łowić tą rybę {A w tym roku łowię ją po raz pierwszy na spinning ,mam doświadczonych łowców na pokładzie}byłem w naszym niezły łowisku za tym drapieżnikiem . Zaliczyłem 3 dziwne jak dla mnie brania nie szczupakowe i nie okoniowe z związku z tym mam pytanie. Czy plecionka ma lepszy wpływ na brania sandaczowe niż żyłka ? Z teorii wydaje się że tak ale jakie jest zdanie doświadczonych łowców na SZNUREK ?
Przy łowieniu na spiningn sandaczy zdecydowanie polecam plecionke. Dięki plecionce lepiej czuć brania, tym bardziej że sandacz bierze czasam bardzo delikatnie.
Cześc, plecionką lepiej wyczujesz nawet najdelikatniejsze podskubywania co u sandaczy jest częste dlatego że plecionka jest praktycznie nierozciągliwa i możesz lepiej zaciąc sandacza na plecionce z uwagi na jego twardy pysk, sznurek to podstawa na sandacza, pozdro.
Żadna żyłka ani plecionka nie ma wpływu na brania. Plecionka po prostu lepiej przenosi drgania co przekłada się na czytelność brań. Cały pic z plecionką polega na doborze odpowiedniego kija, regulacji sprzęgła kołowrotka. Rozciągliwość żyłki pozwala na nie wielkie błędy które można skorygować w trakcie holu. Co jest lepsze? Nie mam zdania. można skutecznie łowić plecionką i żyłką. Chociaż plecionki nie polecałbym początkującym łowcą sandaczy
ja głównie stosuję plecionkę jest sztywniejsza od żyłki i lepiej czuć pstrykanie sandacza troszkę szkoda że nie udało ci się zaciąć w porę ale widziałem że chyba Jacek ładnego wyciągną
Kerad1, łowiłem sandacze na żyłkę i plecionkę, plecionka jest stworzona do połowu sandaczy, takie mam wrażenie, z żyłki sporo sandaczy mi spadało dlatego że sandacz ma częsty szczękościsk i ciężko przesunąc mu przynętę w pysku za pomocą żyłki.
Jak widzę jak mój brat doświadczony spinningista łowi na plecionkę i jednak ma zawsze kilka zejść {Przy dynamicznie walczącej rybie i krótkim kiju na łódce nie mamy wiele do powiedzenia ,żyłka zawsze niweluje jakieś niespodziewane nawroty } zastanawiam się przed użyciem sznurka ? Na pewno więcej przynęt zostaje w pudełku . Ale czy więcej zdecydowanych brań zanotujemy ? I czy więcej rybek wyholujemy? Moje doświadczenia z plecionką są na nie . Nie na szczupaka bo przegryzie .Nie na leszcza bo nie bierze . Na sandacza na trupa stosuje ale czy plecionka ma też wpływ na branie sandacza w dzień nie wiem ? Pogoda była kiepska ale jakieś brania miałem brat na sznurek nie i co myślicie o tym?
Świeży myślę że kiedy brat zmieni kijek na pełny parabolik będzie miał lepsze efekty. Jopek masz w zupełności racje, ja tylko nie polecam plecionki początkującym.
A szczupak żyłki nie przegryzie? Jak łowisz sandacze w miejscu gdzie trafiają się szczupaki, to zakładaj stalkę, sandaczom to nie przeszkadza.
Swiezy, brania miałeś bo twoja prezentacja przynęty była atrakcyjniejsza dla sandaczy w danym dniu.
Całe życie łowiłem sandacza na żyłkę, na efekty nie narzekam, aczkolwiek zdarzały się utrudnienia typu wiatr, kiedy nie wykonasz precyzyjnego rzutu lub żyłka zatacza potężny łuk i delikatnych brań w ogóle nie czujesz. Od tego sezonu używam plecionki, ale nie wiem jak się do tego odnieść, bo jeszcze nie złowiłem sandacza. Wielokrotnie jednak udowadniałem znajomym "plecionkowcow", że żyłka nie taka zła, łowiąc po prostu więcej. No ale tłumaczyć to można na wiele sposobów, atrakcyjniejsza przynęta, rzuty akurat tam gdzie sandacze stały, fart i takie tam różne... Ja osobiście jeśli efektów nie zaliczę z plecionką, co zależy głównie od ryb, wracam do żyłki, bo lepiej się z nią czuję.
To mój pierwszy sezon sandaczowy na spining z użyciem plecionki,fakt czuć nawet najdrobniejsze branie ,doskonale przenosi drgania,mam przerabiane wędzisko z wklejana szczytówką i podczas holu to ono amortyzuje wszystkie szarpnięcia .Poprzednie sezony tym zestawem łowiłem szczupaki głównie na gumy i nigdy nie miałem problemu z wypinaniem sie ryb największego szczupaka jakiego wyciągłem tym zestawem to 84cm i i prawie 5 kg.z sandaczami tez nie ma problemu
Widzę że zdania są podzielone z przewagą na plecionkę . W tym roku i ja zamierzam popróbować . No więc jaką sprawdzoną plecionkę polecacie ? I jaką grubość ? Dzięki za zainteresowanie tematem .
No cóż panowie. Łowię sandacze od dawna. Od 7 lat na plecionkę.Dawniej złowienie sandacza na spinning na żyłkę było moim zdaniem przypadkowe. Teraz to co innego. Oczywiście są inne aspekty połowu. Takie jak nastawienie na konkretny gatunek. Sandacz lubi "kopać"przynętę. Bywało,że w czasie jednego ściągania przynęty kopał ze 4 razy i nie mogłem zaciąć. Ale z pewnością to nie wina plecionki. Sandacz lubi tak badać przynętę. Moim zdaniem plecionka zdecydowanie góruje nad żyłką w połowie sandaczy. No i można na plecionce "odstrzelić" przynętę z zaczepu. Na żyłce jest to niemożliwe.
W tamtym roku jeden z sandaczy który mi wziął miał 80 cm i 4,10 kg wagi , łowiłem wtedy na żyłkę spinning do 10 gr ,wiem bardziej nadawał by się do łowienia okoni na boczny trok . Je także miałem łowić tego dnia . Ale chodzi mi o to że rzeczywiście nie odczułem brania , a jedynie nagięcie miękkiej szczytówki . czy to zaczep czy nie zawsze zacinam , i tym razem okazało się to trafione i zaowocowało pięknym widokiem mętnookiego Było jeszcze parę brań jedno trafione reszta nie . W tym sezonie też będę używał żyłki , ale plecionka też już jest przygotowana .
... powtórzę pytanie może dziś dostane namiary na dobry produkt . Jaka plecionka {firma ,grubość ,stosunek jakości do ceny } co kupić żeby się nie zawieść i zamiast łowić ciągle rozplątywać ???
Chcesz drzewa z wody wyciągać to kup grubą :) Ja łowię na 0,08 mm za 19,90 na Allegro. Jak muszę zerwać to zrywam nie wywracając łódki. Ale najczęściej odstrzelę przynętę.
Nie chodzi o wyciąganie drzew ale wydaje mi się że te cienkie często się plączą . Dlatego pytam o grubość bo wydaje mi się że dla sandacza to i tak bez różnicy