Łowił ktoś w Grudniu na boczny trok na rzece czy też na wodzie stojącej??? Chcę w sobotę połowić na boczny trok na Warcie i nie wiem jak tam z okoniem w rzece czy też może spróbować na wodzie stojącej :) dzieki za odpowiedz :)
...spoko, nie ma sprawy...po to są koledzy, żeby pomagać... :)
Co do tej wciągniętej wędki....:D:D:D chyba czytasz w moich myślach... Tej wiosny znudzony kilkugodzinnym, bezowocnym biczowaniem wody, troszkę straciłem czujność i 45cm "pistolet" wyrwał mi kija z ręki. Wędkę odzyskałem, "szczeniaka" uwolniłem i nauczyłem się, że czujność przede wszystkim :D
Łowił ktoś w Grudniu na boczny trok na rzece czy też na wodzie stojącej??? Chcę w sobotę połowić na boczny trok na Warcie i nie wiem jak tam z okoniem w rzece czy też może spróbować na wodzie stojącej :) dzieki za odpowiedz :)
Bocznym trokiem można z powodzeniem wędkowac przez okrągły rok. Jeżeli lubisz tą metodę to spokojnie wędkuj tak nawet w grudniu.
pozostaje tylko ta metoda nawet w styczniu niedługo filmy o tym na zapraszamy http://youtu.be/sy1013fLpBY
Jeśli w rzece to szukaj okoni teraz w spokojnej wodzie, zakola, cofki itp.
Plus tej metody o tej porze roku jest taki, że możesz złowić wszystko, łącznie z białą rybą.
Minus taki, że przeważnie biorą palczaki.
Lepszy moim zdaniem jest delikatny spin z główką ok. 3 gr. lub drop shot.
Dzięki za odpowiedzi :)
http://youtu.be/EXCe6jYTI8A
leszcz na spining niestety to prawda .... http://youtu.be/4AHp1QJnNTM
http://youtu.be/wZHXTpPbOaI http://youtu.be/zGJ5jUDU8VU
http://youtu.be/hoLaaUP8yr8
http://youtu.be/EXCe6jYTI8A
Kolega @Owczarki się nie gniewa....:)
szkoda że ten akurat za ogon ale dużo takich wciąga w pysk
...
...
...i wiele innych w sieci :)
dzięki za wstawki ......jak to mówią na rybach wszystko może się zdarzyć można nawet wędkę stracić,poprzez wciągnięcie do wody przez rybę
...spoko, nie ma sprawy...po to są koledzy, żeby pomagać... :)
Co do tej wciągniętej wędki....:D:D:D chyba czytasz w moich myślach... Tej wiosny znudzony kilkugodzinnym, bezowocnym biczowaniem wody, troszkę straciłem czujność i 45cm "pistolet" wyrwał mi kija z ręki. Wędkę odzyskałem, "szczeniaka" uwolniłem i nauczyłem się, że czujność przede wszystkim :D
Jarek, wiadomość na priw.
Czekam na "wstawkę"...:)