Witam wszyskich. Mam spining mistral 240cm. 5-25cw. chce złapac bolenia widze chodzi ale niewiem jak i na co.Jak chodził zawsze zakładałem taką rybke tylko biała z czarnym grzbietem. Żyłka na kołowrotku 0.22 i stalka 6kg cięka(stalka bo szczupakaka czesto tam łapie gdzie boleń chodzi tez). Prosze napisac jak go słapac i na co? i jaki sprzęt. Z góry dzieki:)
Dokup sobie do tego wahadłówke typu Rapa taka dragona 16g np,też bardzo dobrze się sprawdza na bolenia przy szybkim prowadzeniu no i mozna ja daleko posłac
mam różne wahadłówki i będę próbował ale czy zyłka nie jest zagróba? i jestem zeby łapac go ze stalką (szczupak bierze) a jak stalka to jaką polecacie jakiej wytrzymałosci. O jakiej poze roku i dnia najlepiej bierze?
Jesli ktos łapie te drapiezniki czesto to niech wysle linki z przynetami na jakie je łapie i o jakiej porze dnia i roku.Sorki ze tyle pytam ale nigdy niełapałem tej ryby a bardzo chce ją złapac
Jesli ktos łapie te drapiezniki czesto to niech wysle linki z przynetami na jakie je łapie i o jakiej porze dnia i roku.Sorki ze tyle pytam ale nigdy niełapałem tej ryby a bardzo chce ją złapac
żyłke masz dobrą,co do przyponu różnie ja lowie z przyponem bo często przyłowem jest szczupak,boleń jest płochliwą rybą i nie ukrywam że przypon może powodować spadek liczby brań,ja na twoim miejscu bym sprobował z i bez
Co do przyponu jak bym dał srednicy cieńszejszej(oczywiscie słabszej wytrzymałosciowo np na 4kg) i dłuższej około 30 cm przeszkadzało by? czy bolen by tak niebrał na to?
I czy boleń zawsze jak jest na łowisku to zawsze chodzi jak go wyczuc w danym zbiorniku? I czy wiosną i jesienią i latem taką samą predkoscią zwijac? od kiedy do kiedy bierze ta ryba i w jakie miesiące najlepiej bierze? czy żucac na poprzek nurtu czy jak? czy pod nurt ciągnąc czy z nurtem. Jeżeli bede używał woblera ze sterem pionowo to kija trzymac ku górze czy raczej niżej?(bo szczegóły są ważne)
Bolenia do końca nie wyczujesz,musisz być o odpowiedniej porze nad woda latem są to wieczory i musisz szukać miejsc gdzie grupuje się drobnica,jak trafisz w czas polowania bolenia bedziesz widział spektakularne rzucanie się i salta nad wodą,efekt czasem można porównać z tym jak by ktoś wrzucił płytę chodnikową do wody,co do prowadzenia to bez wzgledu na okres prowadzić trzeba dosyć szybko
Żyłka 0,22 mm jest jak najbardziej OK. Ze stalki bym zrezygnował. Wędka jak do połowu boleni trochę przykrótka (minimum to 2,70 m a najlepiej 3,00 m, ciężar wyrzutowy 10-35 g). Z przynęt mogę polecić woblery Siek-M - "Siga" i Salmo - "Thrill" najlepiej w kolorze oliwkowym. Latem łowne są kastmastery prowadzone w bardzo szybkim tempie (po prostu mają się ślizgać po wodzie i dużo chlapać). Jesienią sprawdzają się wyżej wymienione woblery prowadzone w średnim tempie ok. 0,5 m pod powierzchnią wody. Podchodząc do miejsca w którym żerują bolenie staraj się nie zdradzać swojej obecności, możesz się lekko schylić lub przykucnąć. Ustaw się możliwie jak najdalej od miejsca żerowania ale w zasięgu rzutu. Przynętę prowadź ze szczytówką uniesiona ku górze.
P.S. Z przynęt możesz jeszcze zastosować wszelkiego rodzaju uklejo-kształtne błystki wahadłowe np. Polspin - "Makrela", Jaxon - " Ukla", Dragon - " Rapa ".
(...) Salmo - "Thrill" (...).
Bezkonkurencyjny!
Zainteresuj się też Jaxonowskimi Tabiasem i Uklą Fir, co prawda to przynęty trociowe, ale na bolenie działają jak magnes.
Boleniowe przynety rwie się rzadko i moim zdaniem warto poszukać w ofertach twórców "hand made". Cena może wyższa od firmówek ale skuteczność bywa zniewalająca.
Witam wszyskich. Mam spining mistral 240cm. 5-25cw. chce złapac bolenia widze chodzi ale niewiem jak i na co.Jak chodził zawsze zakładałem taką rybke tylko biała z czarnym grzbietem.
Żyłka na kołowrotku 0.22 i stalka 6kg cięka(stalka bo szczupakaka czesto tam łapie gdzie boleń chodzi tez). Prosze napisac jak go słapac i na co? i jaki sprzęt. Z góry dzieki:)
przyneta nie jest zła ta stalka nie za bardzo pasuje, prowadż ją ekspresem pod samą powierzchnią a powinien sie skusić
Dokup sobie do tego wahadłówke typu Rapa taka dragona 16g np,też bardzo dobrze się sprawdza na bolenia przy szybkim prowadzeniu no i mozna ja daleko posłac
mam różne wahadłówki i będę próbował ale czy zyłka nie jest zagróba? i jestem zeby łapac go ze stalką (szczupak bierze) a jak stalka to jaką polecacie jakiej wytrzymałosci. O jakiej poze roku i dnia najlepiej bierze?
Jesli ktos łapie te drapiezniki czesto to niech wysle linki z przynetami na jakie je łapie i o jakiej porze dnia i roku.Sorki ze tyle pytam ale nigdy niełapałem tej ryby a bardzo chce ją złapac
Jesli ktos łapie te drapiezniki czesto to niech wysle linki z przynetami na jakie je łapie i o jakiej porze dnia i roku.Sorki ze tyle pytam ale nigdy niełapałem tej ryby a bardzo chce ją złapac
żyłke masz dobrą,co do przyponu różnie ja lowie z przyponem bo często przyłowem jest szczupak,boleń jest płochliwą rybą i nie ukrywam że przypon może powodować spadek liczby brań,ja na twoim miejscu bym sprobował z i bez
Pod tym linkiem znajdziesz kilka porad odnośnie połowu bolenia.
http://forum.wedkuje.pl/post/co-na-bolenia/116755/0
Co do przyponu jak bym dał srednicy cieńszejszej(oczywiscie słabszej wytrzymałosciowo np na 4kg) i dłuższej około 30 cm przeszkadzało by? czy bolen by tak niebrał na to?
I czy boleń zawsze jak jest na łowisku to zawsze chodzi jak go wyczuc w danym zbiorniku?
I czy wiosną i jesienią i latem taką samą predkoscią zwijac? od kiedy do kiedy bierze ta ryba i w jakie miesiące najlepiej bierze? czy żucac na poprzek nurtu czy jak? czy pod nurt ciągnąc czy z nurtem. Jeżeli bede używał woblera ze sterem pionowo to kija trzymac ku górze czy raczej niżej?(bo szczegóły są ważne)
Bolenia do końca nie wyczujesz,musisz być o odpowiedniej porze nad woda latem są to wieczory i musisz szukać miejsc gdzie grupuje się drobnica,jak trafisz w czas polowania bolenia bedziesz widział spektakularne rzucanie się i salta nad wodą,efekt czasem można porównać z tym jak by ktoś wrzucił płytę chodnikową do wody,co do prowadzenia to bez wzgledu na okres prowadzić trzeba dosyć szybko
Żyłka 0,22 mm jest jak najbardziej OK. Ze stalki bym zrezygnował. Wędka jak do połowu boleni trochę przykrótka (minimum to 2,70 m a najlepiej 3,00 m, ciężar wyrzutowy 10-35 g). Z przynęt mogę polecić woblery Siek-M - "Siga" i Salmo - "Thrill" najlepiej w kolorze oliwkowym. Latem łowne są kastmastery prowadzone w bardzo szybkim tempie (po prostu mają się ślizgać po wodzie i dużo chlapać). Jesienią sprawdzają się wyżej wymienione woblery prowadzone w średnim tempie ok. 0,5 m pod powierzchnią wody. Podchodząc do miejsca w którym żerują bolenie staraj się nie zdradzać swojej obecności, możesz się lekko schylić lub przykucnąć. Ustaw się możliwie jak najdalej od miejsca żerowania ale w zasięgu rzutu. Przynętę prowadź ze szczytówką uniesiona ku górze.
P.S. Z przynęt możesz jeszcze zastosować wszelkiego rodzaju uklejo-kształtne błystki wahadłowe np. Polspin - "Makrela", Jaxon - " Ukla", Dragon - " Rapa ".
Ja bym jeszcze KNIGHTA dopisał tutaj....
(...) Salmo - "Thrill" (...). Bezkonkurencyjny! Zainteresuj się też Jaxonowskimi Tabiasem i Uklą Fir, co prawda to przynęty trociowe, ale na bolenie działają jak magnes.
Boleniowe przynety rwie się rzadko i moim zdaniem warto poszukać w ofertach twórców "hand made". Cena może wyższa od firmówek ale skuteczność bywa zniewalająca.