Byłem w tym roku 3 razy na rybach, aby zapolować na okonie na spinning lecz w ogóle nie mam brań, łowiłem na twisterki i malutkie kopytka na dwóch wyrobiskach i na mniejszej rzece, lecz z negatywnym skutkiem. Czym może to być spowodowane? Jak myślicie?
Byłem w tym roku 3 razy na rybach, aby zapolować na okonie na spinning lecz w ogóle nie mam brań, łowiłem na twisterki i malutkie kopytka na dwóch wyrobiskach i na mniejszej rzece, lecz z negatywnym skutkiem. Czym może to być spowodowane? Jak myślicie?
Spróbuj łowić na różnych głębokościach w tym i przy samym dnie. Opukuj dno zbiornika gumką. Prowadź przynętę nieregularnie tak aby udawała ranną lub konającą rybkę. Kombinuj z kolorami i masą główek. Na okonia u mnie świetnie się sprawdzają małe obrotówki o rozmiarze "00" do "1". Moimi zeszłorocznymi killerami były Dragon Carrina,Mepps Comet złota paletka w czerwone kropki oraz Mepps Long Rainbo na srebrnej paletce.
kolego drapieżniki jeszcze chyba śpią heheh też byłem już 4 razy i nic nawet puknięcia a na róznych zbiornikach byłem i różne przynęty. Chyba ta późna wiosna daje się we znaki.
mialem podobnie u mnie na spinning z glowką nic na blaszke nic wkońcu posluchalem rad kolegi żebym spróbowal na boczny trok i to jest strzal w dziesiątke mam mase brań okoni . spróbuj może to pomoże :)
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Okoń teraz się trze na wielu zbiornikach i stąd brak brań.
tak dokładnie okoń jak się trze to choruje i stąd brak brań !!!!
:)))))Gdyby po każdym akcie seksualnym stworzonka chorowały to obawiam się, że nie byłoby życia na ziemi... :))))Tak jak napisał Iras ! Aczkolwiek pojedyńcze egzemplarze można skusić na małą przekąskę "między numerkami" ;)T.
U mnie jest podobnie, jak na razie ani jednego malutkiego okonka, nic. Nie wiem może jest to spowodowane tą opóźnioną wiosną, może ryby są jeszcze trochę oszołomione.
u mnie to samo byłem dwa razy na okoniach z bocznym trokiem i wyjąłem tylko jednego pasiaka który miał zaledwie 16cm a poza tym nawet nie pukały, próbowałem na wszystkie możliwe kolory paprochów bo mam ich bardzo dużą kolekcje ale nie było oczekiwanych efektów. Wydaje mi się że może to być wina pogody i innych czynników. Ale trzeba trochę poczekać i pasiaki będą znowu aktywne
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Okoń teraz się trze na wielu zbiornikach i stąd brak brań.
słuchajcie tego człowieka bo u niego okoń 40cm to maluch , poważnie.!!Iras ma rację okoń się trze .
U mnie na rzeczce jest masa ikry złożona, tylko sporo ikry było złożone jak była wysoka woda... teraz opadła i ikra po prostu wyschła. Tarło cały czas trwa, co prawda trą się palczaki po 15 cm, ale jest tego masa ;)
A na moim bajorku juz po tarle... ze trzy tygodnie temu. Moja 30stka w ostatnią niedzielę potwierdza fakt,że wraz z majówkami zapowiada się nie zły połów ;) Mam fote,ale brak kabla... ;)
Bytyńskie okonki. złowione 4okonie godne uwagi plus kilkanascie poniżej 15cm. tylko jeden niewytarty ,ale miał pleśniawkę czyli 75% okoni wytartych(ze złowionych rzecz jasna )
Mi się ostatnio trafiło trochę okoni na Pilicy - łowię w tym okresie tylko na małe 2 cm ripperki oraz twisterki i używam tylko żyłki 0,12 - czyli sprzęt raczej delikatny, ale efekty są.
Obrotówek nie używam od ponad 10 lat - przekonałem się do gumek i delikatnego sprzętu.
to fakt okonie słabo biorą podskubują czego nie mogę powiedzieć o Rybniku bo tam atakowały wczoraj agresywnie największy 30cm. dziś wypad na kanał gliw okolice Kędzierzyna i same maluchy bardzo delikatne brania na gumkę 5 cm motor oil kolega na boczny trok miał leprze efekty
A u mnie z okoniem zaczęło się tak... Chodziłem powędkować na jeziorze w mojej okolicy. Nastawiałem się na leszcze, karpiki, karasie. Rozstawiałem sprzęt i siedziałem od 16:00 do 24:00 z nadzieją że złowię rybę życia ;) Siedząc tak przez cały tydzień po 8 godzin dziennie nie miałem nic innego do roboty prócz obserwowania wody i rzecz jasna co jakiś czas wyciągania leszcza. Okazało się że w jednym miejscu ... i tu moje zdziwienie bo dokładnie od godziny 19:00 do godziny maksymalnie 19:10 robiło się strasznie gwarno. Uderzenia drapieżnika wyglądały podobnie do gonitwy rapy za uklejami. Za którymś tam razem wziąłem ze sobą wysłużonego Kongera Black Tiger cw. 18g. i kilka przynęt głównie gumek imitujących uklejki. Wybiła wreszcie 19:00 i woda znowu zaczęła się gotować. Założyłem 7cm lunatica . 1 rzut, przynęta ledwo co wpada do wody i coś siedzi...wyciągam a tu ładny okoń, ryba do siatki. 2 rzut, 3 sekundy ...siedzi ..okoń.. wykonałem jeszcze 5 rzutów i na każdy przypadło dobre branie. Nagle na wodzie cisza...kilkanaście rzutów i nic. Powtórzyłem to przez kilka dni pod rząd. Za każdym razem historia się powtarzała...Od tej pory ta miejscówka stała się poligonem doświadczalnym na testowanie przynęt i okazało się że jak okonie wpadały w żer to żadnej przynęcie się nie oparły. Brały na wszystkie gumy, twistery, rippery, na obrotówki i małe wobki. Postanowiłem w każdym łowisku w mojej okolicy znaleźć taką miejscówkę i sprawdzić czy to reguła czy tylko ta miejscówka. Okazało się że w każdym zbiorniku jeśli poobserwuję się wodę można namierzyć okonia. Chodziłem po zbiornikach i szukałem miejsca z rozległym wypłyceniem. W każdym z tych łowisk udało się namierzyć okonia. Wiadomo że okonia można trafić wszędzie ale wypłycenia gdzie zbiera się drobnica są dla mnie pewnymi miejscami na fajną zabawę. Wiadomo że to nie są okazy ale z 30 cm okoniem jest fajna zabawa. Główne spostrzeżenia to: okonie są punktualne :) przeszkadza im nawet bardzo cieniutki stalowy przypon, najwięcej brań miałem na żyłce do max 0,14, przynęta nie jest tak ważna jak mogło by się zdawać (udało się złapać kilka okoni na muchę :) ) , obserwacja wody to chyba najważniejsze :)Sprzęt jakim poławiam tą piękna rybę to ww. Tiger, stary lecz dobrze działający kołowrotek mikado blue bird z nawiniętą od jakiegoś czasu żyłką matchową dragon maxima 0,14
Witam wszystkich wędkarzy!
Byłem w tym roku 3 razy na rybach, aby zapolować na okonie na spinning lecz w ogóle nie mam brań, łowiłem na twisterki i malutkie kopytka na dwóch wyrobiskach i na mniejszej rzece, lecz z negatywnym skutkiem. Czym może to być spowodowane? Jak myślicie?
Zobacz na małe obrotówki i cykady, na gume u mnie też nie biorą jeszcze a na obrotówki jakieś brania już są.
U mnie jest to samo... 5 wyjazdów na różnych zbiornikach i ani jednego brania. Próbowałem na malutkie koguty, gumki wszelkich kolorów i na obrotówki.
Witam wszystkich wędkarzy!
Byłem w tym roku 3 razy na rybach, aby zapolować na okonie na spinning lecz w ogóle nie mam brań, łowiłem na twisterki i malutkie kopytka na dwóch wyrobiskach i na mniejszej rzece, lecz z negatywnym skutkiem. Czym może to być spowodowane? Jak myślicie?
Spróbuj łowić na różnych głębokościach w tym i przy samym dnie.
Opukuj dno zbiornika gumką.
Prowadź przynętę nieregularnie tak aby udawała ranną lub konającą rybkę.
Kombinuj z kolorami i masą główek.
Na okonia u mnie świetnie się sprawdzają małe obrotówki o rozmiarze "00" do "1".
Moimi zeszłorocznymi killerami były Dragon Carrina,Mepps Comet złota paletka w czerwone kropki oraz Mepps Long Rainbo na srebrnej paletce.
U mnie 4 wypady na okonka i nic.
kolego drapieżniki jeszcze chyba śpią heheh też byłem już 4 razy i nic nawet puknięcia a na róznych zbiornikach byłem i różne przynęty. Chyba ta późna wiosna daje się we znaki.
mialem podobnie u mnie na spinning z glowką nic na blaszke nic wkońcu posluchalem rad kolegi żebym spróbowal na boczny trok i to jest strzal w dziesiątke mam mase brań okoni . spróbuj może to pomoże :)
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Okoń teraz się trze na wielu zbiornikach i stąd brak brań.
Zmień przynętę. Czasami u mnie to pomaga.
tak dokładnie okoń jak się trze to choruje i stąd brak brań !!!!
tak dokładnie okoń jak się trze to choruje i stąd brak brań !!!!
:)))))Gdyby po każdym akcie seksualnym stworzonka chorowały to obawiam się, że nie byłoby życia na ziemi... :))))Tak jak napisał Iras ! Aczkolwiek pojedyńcze egzemplarze można skusić na małą przekąskę "między numerkami" ;)T.
Zobacz na małe obrotówki i cykady, na gume u mnie też nie biorą jeszcze a na obrotówki jakieś brania już są.
Dokładnie tak, u mnie jest identycznie :)
U mnie jest podobnie, jak na razie ani jednego malutkiego okonka, nic. Nie wiem może jest to spowodowane tą opóźnioną wiosną, może ryby są jeszcze trochę oszołomione.
Widać z tego że w większości łowisk brak aktywności jak na razie.
Poczekamy... Cieplej się robi to i rybki zaczną pomału działać ;)
U mnie na robaka skubią, a na spinig kompletnie nic...
A ja dziabnalem dzis 6szt 5 maluszkow ponizej 14cm i jeden ciut wiekszy 18cm wszystkie z opadu zaraz przy brzegu.
Na Bytyniu okonie biorą tylko obrotówki,gumy są całkowicie nieskuteczne.. Tylko na koguty brały.
u mnie to samo byłem dwa razy na okoniach z bocznym trokiem i wyjąłem tylko jednego pasiaka który miał zaledwie 16cm a poza tym nawet nie pukały, próbowałem na wszystkie możliwe kolory paprochów bo mam ich bardzo dużą kolekcje ale nie było oczekiwanych efektów. Wydaje mi się że może to być wina pogody i innych czynników. Ale trzeba trochę poczekać i pasiaki będą znowu aktywne
Pozdrawiam i połamania !!!
U mnie już część wytarta i ładnie skubią, duże chyba jeszcze nie podeszły do tarła, na razie spotykałem tylko mniejsze wiązki ikry.
Czyli jest to wina pogody, zbyt późno przyszła wiosna, woda jeszcze zimna. Ale sposób z bocznym trokiem wypróbuję na pewno. Czekamy na pierwszego maja i polujemy na szczupaki ! Powodzenia i połamania kija! :)
Okoń teraz się trze na wielu zbiornikach i stąd brak brań.
słuchajcie tego człowieka bo u niego okoń 40cm to maluch , poważnie.!!Iras ma rację okoń się trze .
U mnie na rzeczce jest masa ikry złożona, tylko sporo ikry było złożone jak była wysoka woda... teraz opadła i ikra po prostu wyschła. Tarło cały czas trwa, co prawda trą się palczaki po 15 cm, ale jest tego masa ;)
A na moim bajorku juz po tarle... ze trzy tygodnie temu. Moja 30stka w ostatnią niedzielę potwierdza fakt,że wraz z majówkami zapowiada się nie zły połów ;) Mam fote,ale brak kabla... ;)
Bytyńskie okonki. złowione 4okonie godne uwagi plus kilkanascie poniżej 15cm.
tylko jeden niewytarty ,ale miał pleśniawkę czyli 75% okoni wytartych(ze złowionych rzecz jasna )
Witam.sandacz999 fajne okonki.Sam jutro chyba wybiorę się na spacerek nad rzeczkę.Pozdrawiam.
PAPROCH ŻÓŁTY KRÓLEM I BIAŁY ZŁAPAŁEM PARĘ GARBUSÓW NIE NA PAŁĘ NA SPIN NA OKONIE KONGER BARDZO EFEKTOWNY MA SZYBKĄ AKCIE SPOKO JEST
super.;p wylacza caps locka jak piszesz
wczoraj byłem też nic, tylko kolega jednego na obrotówkę złowił
Mi się ostatnio trafiło trochę okoni na Pilicy - łowię w tym okresie tylko na małe 2 cm ripperki oraz twisterki i używam tylko żyłki 0,12 - czyli sprzęt raczej delikatny, ale efekty są.
Obrotówek nie używam od ponad 10 lat - przekonałem się do gumek i delikatnego sprzętu.
Witam
Dziś na Kanale Żerańskim tylko 6 okoni od 25 do 31 cm po przejściu 3 km...lipa zero Szczupaka..i Sandacza..
Pozdrawiam
to fakt okonie słabo biorą podskubują czego nie mogę powiedzieć o Rybniku bo tam atakowały wczoraj agresywnie największy 30cm. dziś wypad na kanał gliw okolice Kędzierzyna i same maluchy bardzo delikatne brania na gumkę 5 cm motor oil kolega na boczny trok miał leprze efekty
U mnie okonie biorą jak głupie,ale problem z szczupłymi,jakaś słaba u nas ta jesień,ludzie w kole mówią że to przez długą zimę.
proponuje jasne gumki najlepiej perłowa lub biala ewentualnie czerwona z brokatem
A u mnie z okoniem zaczęło się tak... Chodziłem powędkować na jeziorze w mojej okolicy. Nastawiałem się na leszcze, karpiki, karasie. Rozstawiałem sprzęt i siedziałem od 16:00 do 24:00 z nadzieją że złowię rybę życia ;) Siedząc tak przez cały tydzień po 8 godzin dziennie nie miałem nic innego do roboty prócz obserwowania wody i rzecz jasna co jakiś czas wyciągania leszcza. Okazało się że w jednym miejscu ... i tu moje zdziwienie bo dokładnie od godziny 19:00 do godziny maksymalnie 19:10 robiło się strasznie gwarno. Uderzenia drapieżnika wyglądały podobnie do gonitwy rapy za uklejami. Za którymś tam razem wziąłem ze sobą wysłużonego Kongera Black Tiger cw. 18g. i kilka przynęt głównie gumek imitujących uklejki. Wybiła wreszcie 19:00 i woda znowu zaczęła się gotować. Założyłem 7cm lunatica . 1 rzut, przynęta ledwo co wpada do wody i coś siedzi...wyciągam a tu ładny okoń, ryba do siatki. 2 rzut, 3 sekundy ...siedzi ..okoń.. wykonałem jeszcze 5 rzutów i na każdy przypadło dobre branie. Nagle na wodzie cisza...kilkanaście rzutów i nic. Powtórzyłem to przez kilka dni pod rząd. Za każdym razem historia się powtarzała...Od tej pory ta miejscówka stała się poligonem doświadczalnym na testowanie przynęt i okazało się że jak okonie wpadały w żer to żadnej przynęcie się nie oparły. Brały na wszystkie gumy, twistery, rippery, na obrotówki i małe wobki. Postanowiłem w każdym łowisku w mojej okolicy znaleźć taką miejscówkę i sprawdzić czy to reguła czy tylko ta miejscówka. Okazało się że w każdym zbiorniku jeśli poobserwuję się wodę można namierzyć okonia. Chodziłem po zbiornikach i szukałem miejsca z rozległym wypłyceniem. W każdym z tych łowisk udało się namierzyć okonia. Wiadomo że okonia można trafić wszędzie ale wypłycenia gdzie zbiera się drobnica są dla mnie pewnymi miejscami na fajną zabawę. Wiadomo że to nie są okazy ale z 30 cm okoniem jest fajna zabawa. Główne spostrzeżenia to: okonie są punktualne :) przeszkadza im nawet bardzo cieniutki stalowy przypon, najwięcej brań miałem na żyłce do max 0,14, przynęta nie jest tak ważna jak mogło by się zdawać (udało się złapać kilka okoni na muchę :) ) , obserwacja wody to chyba najważniejsze :)Sprzęt jakim poławiam tą piękna rybę to ww. Tiger, stary lecz dobrze działający kołowrotek mikado blue bird z nawiniętą od jakiegoś czasu żyłką matchową dragon maxima 0,14
Witam
DziŚ na Kanale Żerańskim dwa Okonie 32 i 24 cm ....Później po 3 km około Szczupak na Woblera Okoń 67 cm
Pozdrawiam.