Reklama
  • iksuz2011-01-25 16:01:10

    Witam wszystkich chcial bym uzyskac informacje na temat braku dokumentow . Sa takie sytuacje ze czasami wybieram sie spiningowac z inna torba a na drugi dzien z jade posiedziec nad woda zas z innym sprzetem i zdazylo mi sie zapomniec karty co mi grozi podzczas kontroli.Zaznaczam ze posiadam wszystkie skladki oplacone itp.pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 16:06:03

    Konfiskata sprzętu i mandat karny 200 zł.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 16:07:19

    Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:

    - Kto dokonuje amatorskiego połowu ryb bez posiadania wymaganych dokumentów 200 zł;

  • withanight88 2011-01-25 16:07:45

    Mimo wszystko ze masz oplacone skladki zostaniesz ukarany kwota 200 zł, chyba ze trafisz na wyrozumiałego to sie dogadasz , ze przedstawisz na drugi dzień w kole oplacone skladki bądz tez samemu straznikowi.

  • Reklama
  • iksuz 2011-01-25 16:14:22

    konfikata sprzetu troszke dziwna sprawa gdyz posiadam oplacone skladki chyba ze idzie odzyskac sprzet po pozniejszym okazaniu dokumentow.dzieki za szybka odpowiedz i pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 16:15:41

    Oczywiście, że sprzet odzyskasz po okazaniu opłaconej karty wędkarskiej, ale skonfiskowany będzie.

  • JaroDaw 2011-01-25 16:17:01

    Mimo wszystko ze masz oplacone skladki zostaniesz ukarany kwota 200 zł, chyba ze trafisz na wyrozumiałego to sie dogadasz , ze przedstawisz na drugi dzień w kole oplacone skladki bądz tez samemu straznikowi.


    No raczej się "nie dogadasz" , lecz przed rozpoczęciem wędkowania masz obowiązek wypełnić rejestr i przy tej okazji brak karty wyjdzie na jaw;). Lepiej wrócić się do domu niż mieć nieprzyjemności.

  • iksuz 2011-01-25 16:19:27

    DZIEKI za udzielenie informacji ale nastepnym razem ryzykowac nie bede chodzi o relax nad woda a nie siedzenie w strachu czy ktos przyjdze jeszce raz dzieki za zaspokojenie mojej ciekawosci POZDRAWIAM

  • Reklama
  • iksuz 2011-01-25 16:21:22

    JaroDaw troszku ciezko sie jest pozbierac i wrocic nawet kilkanascie kilometrow do domu gdyz sie to wiaze ze straconym dniem pozdrawiam

  • withanight88 2011-01-25 16:22:02

    Mimo wszystko ze masz oplacone skladki zostaniesz ukarany kwota 200 zł, chyba ze trafisz na wyrozumiałego to sie dogadasz , ze przedstawisz na drugi dzień w kole oplacone skladki bądz tez samemu straznikowi.


    No raczej się "nie dogadasz" , lecz przed rozpoczęciem wędkowania masz obowiązek wypełnić rejestr i przy tej okazji brak karty wyjdzie na jaw;). Lepiej wrócić się do domu niż mieć nieprzyjemności.







    Trafisz na człowieka to się dogadasz.


  • JaroDaw 2011-01-25 16:23:37

    Ja wracałem, właśnie po to by nie dostać skrętu szyi od oglądania się za siebie.

  • JaroDaw 2011-01-25 16:27:01

    Mimo wszystko ze masz oplacone skladki zostaniesz ukarany kwota 200 zł, chyba ze trafisz na wyrozumiałego to sie dogadasz , ze przedstawisz na drugi dzień w kole oplacone skladki bądz tez samemu straznikowi.


    No raczej się "nie dogadasz" , lecz przed rozpoczęciem wędkowania masz obowiązek wypełnić rejestr i przy tej okazji brak karty wyjdzie na jaw;). Lepiej wrócić się do domu niż mieć nieprzyjemności.







    Trafisz na człowieka to się dogadasz.


    Sądzę że pisząc "dogadasz" na myśli miałeś "uprosisz", to się z Tobą zgodzę, bo dogadywanie się brzydko pachnie. Myślę że wiesz o co mi chodzi.

  • Reklama
  • withanight88 2011-01-25 16:30:13

    Przeczytaj jeszcze raz mojego pierwszego posta ze słowem "dogadasz" a odrazu przestanie "brzydko pachnieć":)

  • JaroDaw 2011-01-25 16:33:11

    Sorka, może i bez sensu się przyczepiłem. ;)

  • withanight88 2011-01-25 16:36:00

    Niema problemu :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 16:46:01

    Trafisz na człowieka to się dogadasz.




    Łukasz, tu nie chodzi o trafienie na "człowieka", bo ja bym takiego "człowieka" zwolnił z SSR, który by mi chodził na kontrole i każdemu gapie okazywał człowieczeństwo. Można upomnieć o niewypełniony rejestr, o pety przy nogach, o inne bzdury, ale nie o brak dokumentów. Strażnicy to nie mogą być dobre ciocie, tylko STRAŻNICY przestrzegający regulaminów, zasad i kompetencji, wykonujący swoje zadania konsekwentnie. Tłumaczenie, że "mam w domu", nie jest dostatecznie przekonywujące i do przyjęcia przez strażnika lub policjanta. A co, jeśli nie posiada? Miałem kilka takich przypadków na łowiskach i żebym się nie upewnił natychmiastowo telefonicznie (z własnego telefonu) u skarbnika koła, którego członkowstwo mi deklarował kontrolowany, to by ze mnie kretyna zrobił, bo nie miał. Nawet jak potwierdzono członkowstwo i posiadanie dokumentów, to kara i konfiskata była. Nie, brak dokumentów nie jest do przeskoczenia, bynajmniej dla mnie. W ekstremalnych przypadkach (sumienie bo widoczna bida aż piszczy) po potwierdzeniu ważności członkowstwa u skarbnika lub prezesa koła, nakazywałem natychmiastowe zwinięcie sprzętu i oddalenie się z łowiska. Ale to już były naprawdę skrajne przypadki.



  • JaroDaw 2011-01-25 16:51:44

    Mnie Maćku przekonałeś już w zeszłym roku, żeby bez papierów nie łowić i tego się trzymam.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 16:53:41

    Mnie Maćku przekonałeś już w zeszłym roku, żeby bez papierów nie łowić i tego się trzymam.



    No tak. Poprostu jest to wtedy wędkarstwo deficytowe :)



  • Waldi Fish 2011-01-25 17:35:26

    Jeśli zdarza Ci się zapomnieć dokumentów uprawniających do wędkowania, to przynajmniej zabieraj ze sobą regularnie jakąś "piersiówkę". Jak trafisz na takiego strażnika, jak ten, któremu poświęcono kilkanaście stron wypowiedzi na Portalu, to ten cenny rekwizyt pomoże sprawę załatwić polubownie. Hahaha!

  • Sniper64 2011-01-25 17:37:42

    Cześć..Wszystkim :)
     ...i znowu mi się oko przymknęło na chwile:)
    Tak...Maciej dokładnie wie co na pisał:) Mamy na swoim koncie podobne przypadki i sytuację pod czas patroli i kontroli na łowiskach..Odradzam jednak dogadywanie i proponowanie strażnikom coś w zamian za odpuszczenie,lepiej zachować się jak człowiek w ich kierunku,powiedzieć prawdę,nie twierdzę że strażnik za niecha czynność! Inaczej się słucha w ogóle jak taki wędkarz rozmawia ze mną np. I nie robi ze mnie idioty,bo to idzie szybko sprawdzić i załatwić! W moim przypadku mam łączność z Policją przez radio tel.i cb..w każdym przypadku braku dokumentów sprawdzam gościa czy podaje swoje dane prawdziwe,jeżeli nie to kończy się to zatrzymaniem sprzętu i wizytą na komendzie Policji! Warto strażników traktować jak ludzi a nie po cichu szeptać jeden do drugiego,,o kurw...a idą Huj...:) to wszystko słychać bo woda niesie..Powiem również że strażnik nie może odstąpić od ukarania według nowej Ustawy,lecz są różne sytuację i może skorzystać z jednego...ale o tym nie napiszę bo zarz by wszyscy o to prosili na kontroli bez dokumentów łowiąc!

    ........Podczas kontroli na swoim terenie,raz patrol podszedł do trzech wędkarzy,wcześniej obserwowanych przez co najmniej 1godz.i wszyscy wędkowali!Co się okazało..Otóż jeden z wędkarzy sam podszedł do mojego strażnika i poinformował go że nie posiada przy sobie dokumentów wędkarskich,kolega skierował go do mnie,Człowiek się zaczął tłumaczyć..! za pytałem wędkarza grzecznie i stanowczo czy wędkował mimo to..Czekałem co powie! dobrze wiedziałem i widziałem że wędkował,miał nawet ładną fote zrobioną z wędką,na szczęście nie skłamał:) to byli przyjezdni wędkarze 50km Szanuje uczciwych i ludzi którzy mnie szanują,poprosiłem o jakikolwiek dowód tożsamości,by spisać godność pana,jego koledzy potwierdzili że ma dokumenty wędkarskie i są opłacone tylko za pomniał je zabrać!
    Postąpiłem tak,,termin spotkania ze mną na następną sobotę o tej samej godzinie i w tym samym miejscu pan będzie z dokumentami na rybkach,ja również będę okaże mi swoje papierki tylko zaznaczyłem,że w razie gdy go nie będzie,,piszę automatycznie Notatkę Urzędową do Sądu Grodzkiego i tam się spotkamy..To był uczciwy wędkarz!!! z czego się cieszę!!! Ale życzę wszystkim pamiętać o dokumentach..!!! :))     

  • Gruzinek 2011-01-25 17:54:57

    Masz szczęście Sniper64, że był, zgodnie z wcześniejszą umową. Jednak pomimo tego, że wędkarze to w szczególności ludzie uczciwi a co za tym idzie i słowni, jak w każdym stadzie - i u nas znajdzie się "czarna owca". Przepis jest przepis - jak ktoś zapomni zabrać prawa jazdy, też czeka go mandat - policjant jednak sprawdzi wcześniej czy nie zostały cofnięte uprawnienia. Tak samo sprawa się ma z nami wędkarzami - idziemy na ryby, zapominamy karty (czy też innych dokumentów tj. zezwolenia) płacimy mandat (200 zł) po okazaniu dokumentów zwracany jest nam zabezpieczony (nieskonfiskowany) /konfiskata ma całkiem inne znaczenie/ sprzęt wędkarski - i jest OK.
    Gwarantuję, że następnym razem nie zapomnimy żadnych dokumentów.
    Pozdrawiam

  • withanight88 2011-01-25 18:20:43

    Cześć..Wszystkim :)
     ...i znowu mi się oko przymknęło na chwile:)
    Tak...Maciej dokładnie wie co na pisał:) Mamy na swoim koncie podobne przypadki i sytuację pod czas patroli i kontroli na łowiskach..Odradzam jednak dogadywanie i proponowanie strażnikom coś w zamian za odpuszczenie,lepiej zachować się jak człowiek w ich kierunku,powiedzieć prawdę,nie twierdzę że strażnik za niecha czynność! Inaczej się słucha w ogóle jak taki wędkarz rozmawia ze mną np. I nie robi ze mnie idioty,bo to idzie szybko sprawdzić i załatwić! W moim przypadku mam łączność z Policją przez radio tel.i cb..w każdym przypadku braku dokumentów sprawdzam gościa czy podaje swoje dane prawdziwe,jeżeli nie to kończy się to zatrzymaniem sprzętu i wizytą na komendzie Policji! Warto strażników traktować jak ludzi a nie po cichu szeptać jeden do drugiego,,o kurw...a idą Huj...:) to wszystko słychać bo woda niesie..Powiem również że strażnik nie może odstąpić od ukarania według nowej Ustawy,lecz są różne sytuację i może skorzystać z jednego...ale o tym nie napiszę bo zarz by wszyscy o to prosili na kontroli bez dokumentów łowiąc!

    ........Podczas kontroli na swoim terenie,raz patrol podszedł do trzech wędkarzy,wcześniej obserwowanych przez co najmniej 1godz.i wszyscy wędkowali!Co się okazało..Otóż jeden z wędkarzy sam podszedł do mojego strażnika i poinformował go że nie posiada przy sobie dokumentów wędkarskich,kolega skierował go do mnie,Człowiek się zaczął tłumaczyć..! za pytałem wędkarza grzecznie i stanowczo czy wędkował mimo to..Czekałem co powie! dobrze wiedziałem i widziałem że wędkował,miał nawet ładną fote zrobioną z wędką,na szczęście nie skłamał:) to byli przyjezdni wędkarze 50km Szanuje uczciwych i ludzi którzy mnie szanują,poprosiłem o jakikolwiek dowód tożsamości,by spisać godność pana,jego koledzy potwierdzili że ma dokumenty wędkarskie i są opłacone tylko za pomniał je zabrać!
    Postąpiłem tak,,termin spotkania ze mną na następną sobotę o tej samej godzinie i w tym samym miejscu pan będzie z dokumentami na rybkach,ja również będę okaże mi swoje papierki tylko zaznaczyłem,że w razie gdy go nie będzie,,piszę automatycznie Notatkę Urzędową do Sądu Grodzkiego i tam się spotkamy..To był uczciwy wędkarz!!! z czego się cieszę!!! Ale życzę wszystkim pamiętać o dokumentach..!!! :))     










    Mastiff i ja właśnie o takich przypadkach mówie. Marek zna pojęcie strażnika- człowieka i za to chylę czoła.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 18:31:28

    Masz tez prawo do odmowy przyjecia mandatu i wtedy sprawa idzie do sądu koleżeńskiego i tyle
    pzdr

  • Sniper64 2011-01-25 18:35:50

    Cześć..Wszystkim :)
     ...i znowu mi się oko przymknęło na chwile:)
    Tak...Maciej dokładnie wie co na pisał:) Mamy na swoim koncie podobne przypadki i sytuację pod czas patroli i kontroli na łowiskach..Odradzam jednak dogadywanie i proponowanie strażnikom coś w zamian za odpuszczenie,lepiej zachować się jak człowiek w ich kierunku,powiedzieć prawdę,nie twierdzę że strażnik za niecha czynność! Inaczej się słucha w ogóle jak taki wędkarz rozmawia ze mną np. I nie robi ze mnie idioty,bo to idzie szybko sprawdzić i załatwić! W moim przypadku mam łączność z Policją przez radio tel.i cb..w każdym przypadku braku dokumentów sprawdzam gościa czy podaje swoje dane prawdziwe,jeżeli nie to kończy się to zatrzymaniem sprzętu i wizytą na komendzie Policji! Warto strażników traktować jak ludzi a nie po cichu szeptać jeden do drugiego,,o kurw...a idą Huj...:) to wszystko słychać bo woda niesie..Powiem również że strażnik nie może odstąpić od ukarania według nowej Ustawy,lecz są różne sytuację i może skorzystać z jednego...ale o tym nie napiszę bo zarz by wszyscy o to prosili na kontroli bez dokumentów łowiąc!

    ........Podczas kontroli na swoim terenie,raz patrol podszedł do trzech wędkarzy,wcześniej obserwowanych przez co najmniej 1godz.i wszyscy wędkowali!Co się okazało..Otóż jeden z wędkarzy sam podszedł do mojego strażnika i poinformował go że nie posiada przy sobie dokumentów wędkarskich,kolega skierował go do mnie,Człowiek się zaczął tłumaczyć..! za pytałem wędkarza grzecznie i stanowczo czy wędkował mimo to..Czekałem co powie! dobrze wiedziałem i widziałem że wędkował,miał nawet ładną fote zrobioną z wędką,na szczęście nie skłamał:) to byli przyjezdni wędkarze 50km Szanuje uczciwych i ludzi którzy mnie szanują,poprosiłem o jakikolwiek dowód tożsamości,by spisać godność pana,jego koledzy potwierdzili że ma dokumenty wędkarskie i są opłacone tylko za pomniał je zabrać!
    Postąpiłem tak,,termin spotkania ze mną na następną sobotę o tej samej godzinie i w tym samym miejscu pan będzie z dokumentami na rybkach,ja również będę okaże mi swoje papierki tylko zaznaczyłem,że w razie gdy go nie będzie,,piszę automatycznie Notatkę Urzędową do Sądu Grodzkiego i tam się spotkamy..To był uczciwy wędkarz!!! z czego się cieszę!!! Ale życzę wszystkim pamiętać o dokumentach..!!! :))     

    ...Maciej również doskonale zna to pojęcie..zapewniam!!! To co opisałem to jest rzadkość! Na łowiskach,za zwyczaj jesteśmy obrzucani błotem,a dopiero jak już taki ktoś jest spisywany do ukarania to dopiero zmienia zdanie! 99% Strażników wie co ma robić,nowa Ustawa jasno mówi o tym,więc bądźmy wszyscy z tym prawem jakie mamy zgodni,w całej jej postaci,nie zmienimy tego!!!A wszystkim będzie łatwiej i przyjemniej wędkować..:))Pamiętajmy że pierwsze to strażnik,bo na jaki grzyb to prawo...!!! To było..2 lata temu,teraz Ustawa mówi jasno!!! I tego się każdy z nas musi trzymać ..by to miało jakikolwiek sens!! :))









    Mastiff i ja właśnie o takich przypadkach mówie. Marek zna pojęcie strażnika- człowieka i za to chylę czoła.



  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 18:44:04

    Masz tez prawo do odmowy przyjecia mandatu i wtedy sprawa idzie do sądu koleżeńskiego i tyle pzdr



    @Gruzinek, oczywiscie masz rację co do terminologii dot. konfiskaty a zabezpieczenia, lecz tak się przyjęło kolokwialnie tą czynność nazywać. Tu omijam często terminologię czysto prawno-policyjną, bo nie każdy ją poprawnie zinterpretuje, a nawet zrozumie. @withanight- Łukasz, Marek-@Sniper potwierdził również nieustepliwość strażnika przy takich wykroczeniach, lecz tak jak ja przytoczył przykłady skrajne, kiedy to "człowieczeństwo" można okazać. @jacek6700, nie do sądu koleżeńskiego, lecz do Sądu Grodzkiego, a to już grubsza sprawa.






  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 18:46:12

    Dziekuję Marek za naprostowanie toku myślowego Łukasza :) 

  • Sniper64 2011-01-25 18:50:17

    Tak ...Macieju..:)
    Jeżeli jest strażnik to ma nim być!!! :)Dodam..! Nikt nie musi się obawiać strażników jeżeli jest OK. na łowisku,,,nie po to jesteśmy by straszyć czy też ktoś sie miał nas bać,,No oczywiście Kłusole tak,jesteśmy po to by nam było przyjemniej i bezpieczniej wędkować na czystych łowiskach!!!  

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 18:58:14

    Strażnik nie może odstapić od czynności w razie stwierdzenia nieprawidłowości regulaminowych ot tak sobie, okazując "człowieczeństwo" bez wyraźnych przesłanek ku temu, bo za to może ponieść konsekwencje służbowe, łącznie z wydaleniem z szeregów SSR. Decyzję o odstąpieniu też może podjąć jego komendant. Taki wędkarz, "dzięki" któremu strażnik wyleci, stawi się wtedy za nim i przywróci do funkcji? Napewno nie. Teraz widzicie dlaczego strażnicy są tak opluwani i wyklinani? Bo muszą wykonywać swoje zadania, a ludzie domagają się od nich tylko "człowieczeństwa" wobec wędkarzy łamiących przepisy i ganiania kłusowników po krzaczorach i bagnach. 

  • Sniper64 2011-01-25 19:00:18

    Maciej...! Łukasz...:) wie co jest grane,dobrze zna Ustawę i regulamin,zadaje pytania i dobrze to dobry cel,bo czyta to większość Wędkarzy...! a rozmowa to tak jak byśmy byli na łowisku,,tylko teoretyczna,,jak by to było gdy by było tak czy inaczej!!!Więc moim zdaniem takie nasze rozmowy tłumaczenia to jest Ok sprawa...! może Wędkarz więcej zrozumieć,o co w tym wszystkim chodzi..a powiem wam ze są i tacy wędkarze co! nie interesują się  tymi zmianami bo twierdzą że to ich powinni osobiście poinformować jak i co,,,tylko sami nie potrafili określić kto to ma ich osobiście poinformować,a później się sadzą nad wodą do strażników,,! że nikt im o tym nie powiedział:))

  • iksuz 2011-01-25 21:10:47

    Widze ze troszku kontrowesyjny temat ale ciesze sie ze sie tyle osob wypowiedzialo na ten temat a szczegolnie straznicy POZDRAWIAM

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 21:15:04

    Widze ze troszku kontrowesyjny temat ale ciesze sie ze sie tyle osob wypowiedzialo na ten temat a szczegolnie straznicy POZDRAWIAM



    Każdy temat dotyczący łamania RAPR i temat Straży w szczególności, był, jest i będzie zawsze dla wielu kontrowersyjny i intrygujący. Ale to dobrze, kto pyta, nie błądzi.


  • Sniper64 2011-01-25 21:18:34

    Tak..Macieju..:) Nie wielu nas,ale z sercem chcemy dbać o nasze wody i ryby..I Dziękuje wszystkim Którzy o nas maja dobre i złe zdanie,bo każdy ma prawo do swoich poglądów..:)

  • karlik 2011-01-25 21:28:02

    Tak..Macieju..:) Nie wielu nas,ale z sercem chcemy dbać o nasze wody i ryby..I Dziękuje wszystkim Którzy o nas maja dobre i złe zdanie,bo każdy ma prawo do swoich poglądów..:)

    Cześć MAREK , żeby jeszcze doceniono naszą pracę którą wykonujemy jak powiedziałeś z sercem
    ale może nam to wynagrodzą TAM DO GÓRY .............................

  • JaroDaw 2011-01-25 21:30:31

    Tak..Macieju..:) Nie wielu nas,ale z sercem chcemy dbać o nasze wody i ryby..I Dziękuje wszystkim Którzy o nas maja dobre i złe zdanie,bo każdy ma prawo do swoich poglądów..:)


    Chłopaki. Niema to czy tamto . Jak można mieć o Was złe zdanie ? Na forum jesteście kolegami, podczas kontroli strażnikami i nie może być inaczej. Jeszczę rok i postaram się do Was dołączyć. pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 21:35:45

    Chłopaki. Niema to czy tamto . Jak można mieć o Was złe zdanie ? Na forum jesteście kolegami, podczas kontroli strażnikami i nie może być inaczej. Jeszczę rok i postaram się do Was dołączyć. pozdrawiam.



    No tak. Policjant też jest na słuzbie Policjantem, a poza służbą, normalnym człowiekiem, chociaż mówią, że Policjant jest na służbie podobno 24/dobę, 7 dni w tyg i 365 dni w roku..... A strażnik ma trochę luźniejsze życie, choć obowiązek społeczny i sumienie każe mu być gotowym do wyjazdu tak, jak policjantowi :)


  • karlik 2011-01-25 21:42:38


    Z jedną małą różnicą robi to bo ma płacone a ty MACIEJ robisz to bo to kochasz i nie masz płacone (bo jesteś społecznikiem i wędkarzem)

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 21:54:12


    Z jedną małą różnicą robi to bo ma płacone a ty MACIEJ robisz to bo to kochasz i nie masz płacone (bo jesteś społecznikiem i wędkarzem)



    No tak..... Subtelna różnica.



  • Forum wedkuje.pl 2011-01-25 23:52:31

    Witam wszystkich chcial bym uzyskac informacje na temat braku dokumentow . Sa takie sytuacje ze czasami wybieram sie spiningowac z inna torba a na drugi dzien z jade posiedziec nad woda zas z innym sprzetem i zdazylo mi sie zapomniec karty co mi grozi podzczas kontroli.Zaznaczam ze posiadam wszystkie skladki oplacone itp.pozdrawiam


    A co ci może grozić. Wyproszenie z łowiska i kara. Nie powiem ile, bo mnie nie złapali na takim czymś i mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie :) Lepiej sprawdzić 10 razy, albo i więcej, czy ma się tą legitymację i kartę wędkarską. Jeżeli chodzi o spotkanie z kontrolerem(tak to nazwę miło) to masz tylko 10% szans, że będzie on miły i ci odpuści. Pozdrawiam i życzę dobrej pamięci.

  • ryukon1975 2011-01-26 12:11:49

    Według mnie mandat za zapomnienie dokumentów to kolejny przepis na to jak wyciągnąć kasę od niczego niewinnego wędkarza,choć może zapominalskiego.

  • bluehornet 2011-01-26 12:38:44

    Zapomnij Kolego prawa  jazdy i wyrusz w podróż samochodem ( o innych dokumentach , jak polisa OC i dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem nie wspomnę ) , trafisz na rutynowa kontrolę patrolu drogówki - w przypadku braku któregokolwiek z ww dokumentów Panowie Policjanci zaproponują ci mandat w wysokości przewidywanej taryfikatorem ( w zeszłym roku była to kwota 50 zł. za jeden dokument ) - i co - taryfikator mandatów nazwiesz kolejnym przepisem mającym na celu wyciągnięciem kasy od niczemu niewinnego kierowcy , choć może zapominalskiego ???!!! To samo jest z przestrzeganiem RAPR i przepisów zawartych w nowej Ustawie o rybactwie śródlądowym - nie ma zmiłuj się - dokument jest wymagany .

  • Romuald55 2011-01-26 18:32:48

    HUMANUM EST ERRARE....MYLIĆ SIĘ JEST RZECZĄ LUDZKĄJa do sprawy podchodzę liberalnie.Jeżeli wędkarz zapomniał dokumentów,a wiem,że ma wniesione stosowne opłaty to bez wyciągania konsekwencji polecam zakończyć wędkowanie.Traktuję to jako upomnienie.Jeżeli natomiast nie wiem o tym czy ma wniesione opłaty,to polecam dostarczyć dokumenty w wyznaczonym terminie.W przeciwnym razie wdrażam stosowne postępowanie.

  • iksuz 2011-01-26 18:42:21

    Dalem tego posta i chcial bym napisac ze bardzo podoba mi sie podejscie do sprawy( nie obrazajac nikogo ) kolegi Romuald55 pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 19:29:29

    Według mnie mandat za zapomnienie dokumentów to kolejny przepis na to jak wyciągnąć kasę od niczego niewinnego wędkarza,choć może zapominalskiego.



    Bez przesady już! Oczywiście wędkarzowi wszystko wolno, a strażnik powołany do jego kontroli i mozliwości ukarania go, to gnój, cap, zdzierca i czycha tylko na oskubanie wędkarzy, tak? To jak zapomnisz biletu na przejazd komunikacją jakąkolwiek, to też kontroler ci palcem tylko pokiwa, tak? Jak zapomnisz biletu do kina, to wejdziesz, a po filmie doniesiesz, tak? Jak prawka w aucie nie masz, to policjant tylko upomni, tak? Co za pierdoły wypisujecie! Nie mam uprawnień przy sobie, to nie łowię, nie mam biletu, to nie jadę, nie mam biletu, to do kina nie wejdę, dzieciak zapomni zeszyt do szkoły, to pałę dostaje, nie weźmiesz kasy do sklepu, to Ci nikt niczego "na gębę" nie sprzeda, zapomnisz karnetu na basen, to nie popływasz, zapomnisz przepustki, to nie wejdziesz nawet do swojego zakładu pracy- PROSTE! Pretensje sklerotyk niech ma tylko do siebie, a nie do osób, które są upoważnione do egzekwowania prawa wędkarskiego. Ja sam również wracałem do domu, jak zapomniałem dokumentów na ryby, mimo, że bym mógł kryć się za blachą SSR podczas kontroli, ale bym się chyba pociął ze wstydu. Jak zapomnę wędek, robali, fajek, sprzętu, to tragedia, ale jak dokumentów, to "....dupa tam, ubłagam strażnika, policjanta, a jak nie, to kawał chuja"..., tak? No miejcie szacunek dla naszej cholernej pracy i szanujcie i zrozumcie nasze OBOWIĄZKI, a nie utrudniajcie, licząc zawsze na bonusy i cipowatość łagodnych kontrolujących. Owszem kolego @Romuald55,  HUMANUM EST ERRARE....MYLIĆ SIĘ JEST RZECZĄ LUDZKĄ, ale jest też DURA LEX, SED LEX.....TWARDE PRAWO, ALE PRAWO, lub COGITO ERGO SUM.......MYŚLĘ, WIĘC JESTEM, a skleroza nie boli, ale niestety kosztuje i się niestety nachodzić trzeba. Będąc szefem firmy ochroniarskiej, nie chciałbym mieć takiego pracownika, który przymyka oko na moje wymagania regulaminowe, kosztem zostania ochroniarzem-aniołem roku. Tu nie chodzi o ściąganie kasy z wędkarzy, bo i tak SSR jej nie ściąga, ale oprócz ścigania kłusowników, to też o zdyscyplinowanie naszych kolegów na łowiskach, bo inaczej naszą robotę byśmy mogli se w dupę wsadzić. Owszem, jestem strażnikiem uważanym za "ostrego", ale tylko i wyłącznie w konkretach. Pobłażliwość nie jest mi obcym odruchem człowieka, ale są granice i priorytety. Żaden kontroler mi nie podaruje jazdy bez biletu, bo w domu zostawiłem.



  • Bartek81 2011-01-26 19:47:12

    Witam !!! zgodnie z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym dokonywanie amatorskiego połowu ryb przez osobę nie posiadającą przy sobie karty wędkarskiej zagrożone jest karą grzywny lub nagany. Ustawą, która reguluje postępowanie w tych sprawach jest kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Strażnik, który ujawni takie wykroczenie zobowiązany jest podjąć kroki prawem przewidziane i nie jest to jego widzi misie. Może on nałożyć na Ciebie grzywnę w drodze mandatu karnego, zastosować środek oddziaływania wychowawczego w postaci np. pouczenia lub też skierować wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego. Żadne inne rozwiązania wg mnie nie wchodzą w rachubę. Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 19:54:29

    Witam !!! zgodnie z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym dokonywanie amatorskiego połowu ryb przez osobę nie posiadającą przy sobie karty wędkarskiej zagrożone jest karą grzywny lub nagany. Ustawą, która reguluje postępowanie w tych sprawach jest kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Strażnik, który ujawni takie wykroczenie zobowiązany jest podjąć kroki prawem przewidziane i nie jest to jego widzi misie. Może on nałożyć na Ciebie grzywnę w drodze mandatu karnego, zastosować środek oddziaływania wychowawczego w postaci np. pouczenia lub też skierować wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego. Żadne inne rozwiązania wg mnie nie wchodzą w rachubę. Pozdrawiam



    I to jest najniższa forma kary za sklerozę dla uczciwego (po sprawdzeniu telefonicznym) wędkarza . Ale wędkowanie musi tego dnia, w tym momencie zakończyć. Natomiast nieuczciwy, kłamca, odpowie karnie.



  • ryukon1975 2011-01-26 21:28:23

    Kol. Mastiff.Czy napisałem coś o strażnikach -nie-pisałem tylko o przepisach na temat strażników wymieniłem spostrzeżenia w temacie Pierwsza kontrola i póki co nic się nie zmieniło.Więc skoro chcesz wyzywać strażników od gnój,cap to twoja wola.

  • jerk 2011-01-26 21:39:19

    Witam !!! zgodnie z art. 27a ustawy o rybactwie śródlądowym dokonywanie amatorskiego połowu ryb przez osobę nie posiadającą przy sobie karty wędkarskiej zagrożone jest karą grzywny lub nagany. Ustawą, która reguluje postępowanie w tych sprawach jest kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Strażnik, który ujawni takie wykroczenie zobowiązany jest podjąć kroki prawem przewidziane i nie jest to jego widzi misie. Może on nałożyć na Ciebie grzywnę w drodze mandatu karnego, zastosować środek oddziaływania wychowawczego w postaci np. pouczenia lub też skierować wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego. Żadne inne rozwiązania wg mnie nie wchodzą w rachubę. Pozdrawiam

    Witam,
    Mylisz się Kolego - tylko i wyłącznie sprawa w sądzie - nowela ustawy nie pozostawiła wyboru - obligatoryjnie w 27, 27a i 27b należy orzec ŚRODEK KARNY...
    Pozdrawiam.


  • drapierzca 2011-01-26 21:46:03

    zabierają wędki do siedziby okręgu (przynajmiej tak jest w okręgu lublina) sąsiada kolega zapomniał karty ze sobą to mu strarz wędki zabrała i zasówał specialnie do lublina po odbiór do okręgu pozdrawiam :-)

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 21:46:44

    Kol. Mastiff.Czy napisałem coś o strażnikach -nie-pisałem tylko o przepisach na temat strażników wymieniłem spostrzeżenia w temacie Pierwsza kontrola i póki co nic się nie zmieniło.Więc skoro chcesz wyzywać strażników od gnój,cap to twoja wola.



    Odpisałem Ci na temat Twojego twierdzenia, że to jest przepis mający na celu wyciągnięcie kasy ZA TO od wędkarzy, więc Ci odpisałem, że to nie w tym rzecz. 200 zł to jest forma prewencyjna przede wszystkim, a nie przymus płacenia ZA NIC. Czytaj ze zrozumieniem kontekstu i wyławiaj meritum problemu, a nie łapiesz za słówka i próbujesz mi wciskać, że ja chcę samego siebie wyzywać. "Według mnie mandat za zapomnienie dokumentów to kolejny przepis na to jak wyciągnąć kasę od niczego niewinnego wędkarza,choć może zapominalskiego."- To kto niby Twoim zdaniem wyciąga bezpośrednio i jako pierwszy tę kasę od zapominalskich, nie strażnicy? Więc jednak o strażnikach pisałeś, choćbyś nie chciał.



  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 21:49:34

    zabierają wędki do siedziby okręgu (przynajmiej tak jest w okręgu lublina) sąsiada kolega zapomniał karty ze sobą to mu strarz wędki zabrała i zasówał specialnie do lublina po odbiór do okręgu pozdrawiam :-)



    No i tak jest regulaminowo.



  • ryukon1975 2011-01-26 21:57:32

    Chyba w innej rzeczywistości żyjemy,dla mnie strażnik to tylko pionek który robi co mu każą-czytaj jak ustalą paragrafy-ale w gruncie rzeczy to chyba też człowiek i coś potrafi zrozumieć.



Reklama
Reklama