Będąc na rybach mój kolega przyszedł do mnie z wędkarzem, który twierdził, że jego kołowrotek (z wolnym biegiem) nie ma hamulca. Na miejscu mu wytłumaczyłem, że hamulec do walki z rybą jest na górze (w szpuli), i w tym miejscu można go regulować, a na dole to jest tylko regulator wysuwania się żyłki, tzw wolny bieg. Bardzo był zaskoczony, że to tak działa.
Będąc na rybach mój kolega przyszedł do mnie z wędkarzem, który twierdził, że jego kołowrotek (z wolnym biegiem) nie ma hamulca. Na miejscu mu wytłumaczyłem, że hamulec do walki z rybą jest na górze (w szpuli), i w tym miejscu można go regulować, a na dole to jest tylko regulator wysuwania się żyłki, tzw wolny bieg. Bardzo był zaskoczony, że to tak działa.
Złe dobrego początki. Ja nadal nie mogę zrozumieć jak strzemiączko w obrotówce pomaga sie kręcić skrzydełku.