Czy jeżdzi ktośna Bóg na białą rybe w szczególności choidzi mi o leszcza czym nęcic i jakąprzynęte zastosowac? Co mogę zrobic i czym nęcic i w jakich ilościach żeby przypłynął jeśli go tam nie ma? dziękuję
leszcz na Bugu jest ale stoi w toni ok metra nad dnem w miejscach tylko 2+ i niestety nie pobiera pokarmu, ostatnio widziałem jeszcze grubą latającą ochotkę albo jetke po ciemku nie mogłem zidentyfikować..
Bug już prawie zawraca :P Poziom wody jest masakratyczny... większa ryba stoi daleko od brzegu... szukał bym na Twoim miejscu przykos i wszelakich dołów... w moich rejonach poziom wody nie przekracza 1m... a miejscami wyłoniły się wręcz wyspy i to nie małe... Co do przynęcenia to jest to długotrwała praca... Ale jest jedyny szkopuł... w dane miejsce lesio musi zaglądać przynajmniej od czasu do czasu... bo jeśli go tam nie było i nie ma TO I NIE BĘDZIE...
leszcz na Bugu jest ale stoi w toni ok metra nad dnem w miejscach tylko 2+ i niestety nie pobiera pokarmu, ostatnio widziałem jeszcze grubą latającą ochotkę albo jetke po ciemku nie mogłem zidentyfikować..
no ja też wiem że leszcz w Bugu jest,no albo przynajmniej tak mnie się wydaję :) , no ale kolega @Michal8300 napisał "czym nęcić i w jakich ilościach żeby przypłynął jeśli go tam nie ma?" :)))
Czy jeżdzi ktośna Bóg na białą rybe w szczególności choidzi mi o leszcza czym nęcic i jakąprzynęte zastosowac? Co mogę zrobic i czym nęcic i w jakich ilościach żeby przypłynął jeśli go tam nie ma? dziękuję
jeśli go tam nie ma , to jak ma przypłynąć ?:)
swoją drogą ,to jak płynie rzeka "Bóg" ?
;P
leszcz na Bugu jest ale stoi w toni ok metra nad dnem w miejscach tylko 2+ i niestety nie pobiera pokarmu, ostatnio widziałem jeszcze grubą latającą ochotkę albo jetke po ciemku nie mogłem zidentyfikować..
Bug już prawie zawraca :P Poziom wody jest masakratyczny... większa ryba stoi daleko od brzegu... szukał bym na Twoim miejscu przykos i wszelakich dołów... w moich rejonach poziom wody nie przekracza 1m... a miejscami wyłoniły się wręcz wyspy i to nie małe... Co do przynęcenia to jest to długotrwała praca... Ale jest jedyny szkopuł... w dane miejsce lesio musi zaglądać przynajmniej od czasu do czasu... bo jeśli go tam nie było i nie ma TO I NIE BĘDZIE...
leszcz na Bugu jest ale stoi w toni ok metra nad dnem w miejscach tylko 2+ i niestety nie pobiera pokarmu, ostatnio widziałem jeszcze grubą latającą ochotkę albo jetke po ciemku nie mogłem zidentyfikować..
no ja też wiem że leszcz w Bugu jest,no albo przynajmniej tak mnie się wydaję :) , no ale kolega @Michal8300 napisał "czym nęcić i w jakich ilościach żeby przypłynął jeśli go tam nie ma?" :)))