Dokładnie. Kiedyś złowiłem jednego wypuściłem i jakieś 20 minut temu w tym samym miejscu kolega też złowił rybę. Okazało się że to ten sam szczupak, bo miał świeży ślad po haku
Witam, to był krótki hol? Czy ścinka bez żadnych szarpnięć ze strony szczupłego, jeśli to drugie to w ogóle bym się tym nie przejmował tylko wiązał bym przynętę i łowił dalej ;) Pewnie szybko zaatakuje ponownie.
Małego szczupaka 53 cm wyholowałem za trzecim razem po wcześniejszych dwóch spinkach w czasie holu. Wszystko odbyło się w czasie 25-30 minut. Brał pomimo że był nieźle pokiereszowany wcześniejszymi zapięciami.
Mi szczupak przegryzł żyłkę za stalówką, po prostu nie trafił w blachę. Założyłem drugą i przy pierwszym żucie zaatakował, miał 68 cm. Czas od odgryzienia do drugiego uderzenia to jakieś 5 minut.
Małego szczupaka 53 cm wyholowałem za trzecim razem po wcześniejszych
dwóch spinkach w czasie holu. Wszystko odbyło się w czasie 25-30 minut.
Brał pomimo że był nieźle pokiereszowany wcześniejszymi zapięciami.
Krzysztof wydaje mi się że to jest naturalne skoro spędzi się jakiś czas na wodzie, Amura szczupaka i karpia na ostrym braniu można go pokłuć i dwa trzy razy i tak mamy szansę go wyjąć bo doświadczenie robi swoje (może to za dsuże słowo)ale myślenie nie zabija!
Mój przypadek ze szczupłym to osobnik 30-to centymetrowy ,którego czterokrotnie pod rząd złowiłem na tę samą przynętę . Skąd wiem ,że to ten sam ,gdyż widziałem jak odpływa po wypuszczeniu pod krzaczek to ja mu z ciekawości pyk przynętę ,a on bez zawahania atak i tak cztery razy . Albo samobójca ,albo z głodu już nie dowidział i walił na oślep :):):).
Skąd wiem ,że to ten sam ,gdyż widziałem jak odpływa po wypuszczeniu
pod krzaczek to ja mu z ciekawości pyk przynętę ,a on bez zawahania atak
i tak cztery razy
widziałeś że szczupak atakuje i nie założyłeś przyponu???
Witam :) Dziś dotknął mnie przypadek ze szczupak przegryzł mi żyłkę i chciał bym sie zapytać po jakim czasie moze znów zaatakować ?
Jeśli przeżył i ma się dobrze to i za pół godziny może zaatakować
Jeśli przeżył i ma się dobrze to i za pół godziny może zaatakować
Ale jeśli się pokół to narazie zapomnij.
Dokładnie. Kiedyś złowiłem jednego wypuściłem i jakieś 20 minut temu w tym samym miejscu kolega też złowił rybę. Okazało się że to ten sam szczupak, bo miał świeży ślad po haku
Witam :) Dziś dotknął mnie przypadek ze szczupak przegryzł mi żyłkę i chciał bym sie zapytać po jakim czasie moze znów zaatakować ?
A coś na tej żyłce miał ? Żywca, paprocha czy robaka ?Od tego trzeba zacząć, aby udzielić w miare prawdziwej odpowiedzi.
Gumę z główką jigową
Witam, to był krótki hol? Czy ścinka bez żadnych szarpnięć ze strony szczupłego, jeśli to drugie to w ogóle bym się tym nie przejmował tylko wiązał bym przynętę i łowił dalej ;) Pewnie szybko zaatakuje ponownie.
Małego szczupaka 53 cm wyholowałem za trzecim razem po wcześniejszych dwóch spinkach w czasie holu. Wszystko odbyło się w czasie 25-30 minut. Brał pomimo że był nieźle pokiereszowany wcześniejszymi zapięciami.
szczupak miał z 80 cm wiem to bo 2 razy mijał sie z gumą i wyskakiwał z wody i za 3 razem udało mu sie alet zdążyłem tylko zaciąć i przegryzł żyłkę
Dzięki Panowie za Informacje :) Połamania :)
Mi szczupak przegryzł żyłkę za stalówką, po prostu nie trafił w blachę. Założyłem drugą i przy pierwszym żucie zaatakował, miał 68 cm. Czas od odgryzienia do drugiego uderzenia to jakieś 5 minut.
Małego szczupaka 53 cm wyholowałem za trzecim razem po wcześniejszych dwóch spinkach w czasie holu. Wszystko odbyło się w czasie 25-30 minut. Brał pomimo że był nieźle pokiereszowany wcześniejszymi zapięciami.
Krzysztof wydaje mi się że to jest naturalne skoro spędzi się jakiś czas na wodzie, Amura szczupaka i karpia na ostrym braniu można go pokłuć i dwa trzy razy i tak mamy szansę go wyjąć bo doświadczenie robi swoje (może to za dsuże słowo)ale myślenie nie zabija!
Mój przypadek ze szczupłym to osobnik 30-to centymetrowy ,którego czterokrotnie pod rząd złowiłem na tę samą przynętę . Skąd wiem ,że to ten sam ,gdyż widziałem jak odpływa po wypuszczeniu pod krzaczek to ja mu z ciekawości pyk przynętę ,a on bez zawahania atak i tak cztery razy . Albo samobójca ,albo z głodu już nie dowidział i walił na oślep :):):).
widziałeś że szczupak atakuje i nie założyłeś przyponu???
Skąd wiem ,że to ten sam ,gdyż widziałem jak odpływa po wypuszczeniu pod krzaczek to ja mu z ciekawości pyk przynętę ,a on bez zawahania atak i tak cztery razy
widziałeś że szczupak atakuje i nie założyłeś przyponu???
Trzeba czytać ze zrozumieniem!!