Reklama
  • marcin43212011-07-27 17:49:02

    witam. mam do was pytanie w sprawie brań ryb-łowie na spławik i o to też mi chodzi.
    nieraz łowiłem i spławik sie rusza i juz jest prawie pod woda - zacinam i ryba jest, a nieraz spławik jest wyraźnie pod woda , zacinam i ryby nie ma. Z kolei innym razem ryba unosi spławik i po zacieciu nieraz jest na haku. podpowiedzcie w jakim momencie jest najlepiej zacinac?
    pozdrr.

  • Drewniack 2011-07-27 17:55:49

    musisz sie tego nauczyc. duzo zalezy od gatunku ryby na łowisku i od ich wielkości,  np. małe leszczyki przeważnie unoszą spławik i długo pływają z nim po jeziorze, a większe to zdecydowane brania. Jeśli łowisz leszcze musisz dać więcej czasu i jak ryba zdecydowanie pociągnie to zaciąć. Jeśli łowisz płotki to musisz poczekać chwile aż wciągnie spławik pod wodę i wtedy. Musisz jeszcze sie tego nauczyć.  

  • marek796 2011-07-27 18:00:03

    To zależy od sytuacji. Jeżeli nie masz jeszcze dużego doświadczenia w łowieniu spławikowym, to moge dać ci kilka rad do których dochodziłem sam zaczynając przygode ze spławikiem. Jeżeli łowisz batem lub tyczką to na początku wybieraj spławiki o małej gramaturze np.1g. Przy takich spławikach pamiętaj żeby z wody wystawała tylko końcówka antenki (myśle że dla ciebie wystarczy ok.1cm, później dojdziesz do wprawy i nie będzie ci to sprawiało większej różnicy).Czasami brania są naprawde zmienne i do tego w którym momencie brania masz zaciąć będziesz musiał dojść sam metodą prób i błędów.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-27 18:01:07

    Tak właśnie biorą ryby. Przytapiają spławik, "pompują", wystawiają, prowadzą, "pukają", kładą na powierzchni wody, itp. Raz gwałtownie, raz delikatnie i powoli, raz w ułamku sekundy, a raz to trwa nawet kilka minut zanim zatniesz. Tak własnie biorą ryby. Z czasem sam się nauczysz kiedy zacinać, bo słowami na ekranie Cię nie nauczymy, to trzeba pokazywać "na żywo".

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-07-28 08:40:25

    Każde ,,nienaturalne" poruszenie się spławika, kładzienie się na wodzie, przytapianie, lub ,,wędrówka", możesz uznać za branie. Ale jak sobie wyćwyczysz i będziesz miał wprawę będziesz przycinał wszystkie ryby. Lepiej poczekać chile aż się zażre, niż zostawić zdobycz w wodzie ;).



Reklama
Reklama