Reklama
  • SKR2014-03-15 23:20:15

    Witam. Znalazłem miejsce w w/w rzece gdzie występują brzany !! Nie raz widziałem wyskakujące prawie 3 kg sztuki. Miejscówka jest z bardzo głęboka nawet do 5-6 m z bardzo szybkim nurtem. Bardzo chciałbym zmierzyć się z tą rybą. Może ktoś łowił ją w tej rzece ??? Co myślicie o serze ??? 

  • mateuszwos 2014-03-16 00:44:44

    Witam. Znalazłem miejsce w w/w rzece gdzie występują brzany !! Nie raz widziałem wyskakujące prawie 3 kg sztuki. Miejscówka jest z bardzo głęboka nawet do 5-6 m z bardzo szybkim nurtem. Bardzo chciałbym zmierzyć się z tą rybą. Może ktoś łowił ją w tej rzece ??? Co myślicie o serze ??? 

    ser - jedna z najlepszych przynęt na brzanę

  • notaki 2014-03-16 10:56:32

    a do zanęty kozieradka ;-)

  • Jędrula 2014-03-16 11:01:45

    a do zanęty kozieradka ;-)

     

     

     

     

    Rozwiń myśl proszę ?

     




  • Reklama
  • notaki 2014-03-16 11:04:37

    Z moich Popradowych doświadczeń wynika, że kozieradka znakomicie sprawdza się jako dodatek zapachowy przy łowieniu brzan.
    Dodatek 1-2 łyżeczek na kg.zanęty zmielinych nasion, lub gotowego dodatku zanętowego. Istnieje tez koncentrat zapachowy Bartona, ale nie stosowałem go.

  • Jędrula 2014-03-16 11:07:35

    jesteś kolejna osobą od której to słyszę ,hmmm....?

  • kucus22 2014-03-16 11:31:22

    Ja na brzanę to zabierałem kiedyś parę wobków do pudełka, ewentualnie twisterki w kolorach perłowych i fluo- dobre na zestawie z bocznym trokiem i biczowałem wodę od rana do wieczora:) Jak ryba była w łowisku to czasem coś tam wpadło;)

  • SKR 2014-03-16 12:15:54

    Mam pytanie jeszcze co do sprzętu a mianowicie jaki kij wybrać żeby rzucić ciężkim ciężarkiem w tak głęboką wodę z bardzo szybkim nurtem. Próbowałem już tam łowić koszykami 80 gr + zanęta ale prąd zabierał mi zestaw. Może macie jakiś konkretny model wędki (tylko takiej do 200 zl) która sprawdzi się w takim miejscu ??

  • Reklama
  • mateusz-falkiew 2014-03-16 13:09:54

    polecam ciężkiego feedera tzw. heavy feeder jest duży wybór w tym przedziale cenowym więc znajdziesz coś dla siebie niektórzy używają karpiówek do łowienia brzan w wartkim nurcie ale ja osobiście sam wolałbym feedera 

  • Jędrula 2014-03-16 13:36:54

    Mam pytanie jeszcze co do sprzętu a mianowicie jaki kij wybrać żeby rzucić ciężkim ciężarkiem w tak głęboką wodę z bardzo szybkim nurtem. Próbowałem już tam łowić koszykami 80 gr + zanęta ale prąd zabierał mi zestaw. Może macie jakiś konkretny model wędki (tylko takiej do 200 zl) która sprawdzi się w takim miejscu ??

     

     

     

     

     

    http://allegro.pl/mikado-golden-bay-feeder-360-do-140-g-i3985161929.html  - świetny feeder w Twoim zasięgu , nie łowiłem tym kijem ale jeszcze nie słyszałem o nim złego słowa . Przymierzam się do jego kupna , miałem go ostatnio w rękach (już kilka razy :)  ) , to świetna i szybka wędka z wielkim zapasem mocy .

  • notaki 2014-03-16 14:00:33

    jesteś kolejna osobą od której to słyszę ,hmmm....?

    Może dlatego, że kozieradka powszechnie stosowana jest jao dodatek przy produkcji serów żółtych własnie ;-).
    Widac  ich zapachy bardzo wspołgrają.

    Kozieradka jest normalna przyprawą, dostaniej ją w kazdym sklepie ze zdrową zywnoscią, w sklepach zielarskich, chyba widywałem ja także na półkach w hipermarketach.
    Cena smieszna - coś poniżej 2 zł.

    Nie zaszkodzi spróbować
    P.S. Kozieradka znakomicie się też sprawdza przy połowach linów !!! , a słyszałem i o sukcesach przy jej stosowaniu przy połowach karasi.
     

  • notaki 2014-03-16 14:11:12

    A jesli już temat trochę zszedł na manowce...
    Od kilu lat zrezygnowałem z kupowanych za Bóg wie jakie pieniądze dodatków zanętowych na rzecz metod naszych ojców i dziadków.
    Kupuję za grosze zioła i nie narzekam na wyniki.
    Na leszca stosuję np. ziele nostrzyka ( kupione na spółkę z kumplem za 11 zł za pół kg ) i anyż ( całe gwiazdy kupowane w sklepach ze zdrową zywnością ), przy czym nostrzyk miele w młynku do kawy i dodaję do zanęty ( nawet dwie czubate łyzki na kg zanęty), a anyzem "dipuję" przynety, a czasem i gotuję np makaron w wodzie z anyżem, po czym tą wodę stosuję do namaczania zanęty.

    Itd.. itd :-)


  • Reklama
  • Jędrula 2014-03-16 14:35:22

    Anyż , nostrzyk , cynamon , goździki , kolendra i inne dary natury jak najbardziej wykorzystuje do moich mieszanek . Robię często coś na wzór melasy  która dodaję do zanęty , koszty mocno spadają przy tego typu wynalazkach . A propos wynalazków to polecam do kuku konserwowej dolewać wódki , szczególnie gorzkiej żołądkowej - to nie żart . A do zanęt brzanowych warto dodać rozmoczone psie żarcie + potarty ser .

    Za tą kozieradką muszę się zakręcić i przetestować .

  • notaki 2014-03-16 14:47:08

    Dzięki :-)
    Wypróbuje na pewno .
    P.S. Jak mi się marzy, by własnie takiej wymiany doświadczeń na forum było więcej, a nie w kółko "jaki feeder.... brrrr ".
    ;-)

  • SKR 2014-03-16 19:03:57

    Dzięki wielkie za odpowiedzi na moje pytania :D Naprawde bardzo mi pomogliście :D Z tą kozieradką spróbuje na bank. Pozdrawiam

  • notaki 2014-03-16 19:15:52

    Koledze , ktory założył temat podpowiem jeszce:
    Jesli widziałeś brzany na tej głeboczce , zacznij jej obławianie od wlewu do niej . ( oczywiście o ile się da tam łowic ).
    Brzany uwielbiają własnie siedzieć w zwężeniach,  wlewach i czekac co woda sama im do pyszczkow przyniesie .

    I jeszce jedno. Zacięta brzana idzie pod prąd. Pozwól jej na początku odjechać . Walczy wtedy i z pradem i z hamulcem , więc szybciej się zmęczy. Choc na wyłożenie jej na bok bym nie liczył ;-)
    Wedzisko do góry (!) , żeby Ci o kamienie zylki nie przetarła. Jesli przymuruje do dna - popukaj palcem w wedzisko, w każdym razie nie szarp i nie probuj oderwać jej na chama. Za chwilę sama ruszy. O spięcie się raczej nie martw. Brzana ma bardzo mięsisty pyszczek, więc zazwyczaj zapieta jest na amen i o sile holu decyduje tylko wytrzymałośc przyponu .
    I jeszce jedno - jak pisałem - brzany nie zmęczysz całkowicie, więc przed podebraniem warto poluźnic hamulec. Na widok ( czy dotyk ) podbieraka  niby poddająca się brzana potrafi tak sruszyć , ze przypony strzelają jak zapałki.
    Połamania :-)

  • notaki 2014-03-16 19:30:07

    I jeszce jedno:
    Brzana doskonale pamieta gdzie jest przynęta, więc jesli będziesz miał pojedyncze szarpniecie ( skubniecie ), nie wyciągaj od razu zestawu, by sprawdzić co z przynetą, tylko odczekaj. Nawet do pieciu minut. Nie raz i nie pięć brzana wróciła do przynety , którą spróbowała.

    P.S. Znakomitą , choc bardzo rzadko uzywaną przynętą na brzanę sa płatki owsiane.
    Trzeba kupić płatki górskie ( tylko przypadkiem nie błyskawiczne !!!! ), wysypać trochę na sito, przesypać, by wysypały się okruchy, błyskawicznie przelac wrzątkiem, potem równie szybko zimną wodą, wysypać na gazetę , przykryc drugim arkuszem i złożyć. Gazeta wchłonie nadmiar wody i spowoduje , ze płatki będa stale wilgotne.
    Dwie, trzy próby i złapiesz jak mają być sparzone. ( a mają byc pół twarde, tak by się dały nabić na hak, ani surowe, ani za miękkie się nei nabiją )

    Zakładanie ich na hak jest upierdliwe( bo ile trzeba pzrekłuć, zeby wypelnić hak z trzonkiem :D ) , ale naprawde warto :-)

  • Reklama
  • SKR 2014-03-16 19:39:19

    Kolejne bardzo cenne rady :D Jeszcze raz dziękuję :D

  • notaki 2014-03-16 19:42:57

    Nie ma sprawy. Po to jest to forum, byśmy uczyli się jedni od drugich. A kazdy z nas ma jakieś doświadczenia :-)



Reklama
Reklama