Zależy który odcinek masz na myśli.Mogę ci podpowiedzieć,że od Beska w dół do Boguchwały jak dla mnie to wobler (pływający z kotwiczką tylko na ogonie,orający dno),moje kolorki to imitacje kiełbika,płoteczki,jelczyka i klenika-czasami sprawdzają się te niemające nic wspólnego z danym ekosystemem.Czasami w bystrym nurcie świetna jest obrotówka z przeciążonym korpusem-kolor paletki to jak na mój gust miedź,czerń,patynowane złoto i srebro(zależy od łowiska).
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Święte słowa.Nie wyobrażam sobie by ktoś nie zaproszony przeze mnie deptał swoimi buciorami moje brzanowe miejscówki.Powiem szczerze że na łowienie brzan zabrałem do tej pory tylko jedna osobę(bo miałem do niej zaufanie i mam nadal bo trzyma ozor za zębami:)),i może dlatego jeszcze brzany są na moich miejscówkach.
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Kolego :)
Ja dobrze wiem gdzie to jest bo sprawdzałem :)
Oczywiście,że nikt mi nie powie gdzie ma swoje miejsca,nawet o to nie proszę, ale do Beska mam
kawałek dragi więc pytałem się czy może ktoś bliżej mnie łowi:)
A poza tym moje pytanie to w "jakich miejscach je szukać,o jakiej poże dnia i na co":)
Jeżeli masz tyle lat na ile wyglądasz na zdjęciach (internet to wielkie pole do popisu dla oszustów) to mam dla ciebie kolego jedną i najlepszą radę-szukaj swoich miejscówek,wchodź tam gdzie innym się nie chce,pokrzywy i komary uznaj za dar natury a znajdziesz SWOJE MIEJSCE. Mam czterdzieści parę lat i nijakim sposobem nie mogę zrozumieć czemu WAM o tyle lat młodszym się po prostu nie chce bo wystarczy kliknąć i odpowiedź gotowa.Wkurzyłem się troszkę więc jeśli chcesz to konkrety na priv.Siemka.
Jeżeli masz tyle lat na ile wyglądasz na zdjęciach (internet to wielkie pole do popisu dla oszustów) to mam dla ciebie kolego jedną i najlepszą radę-szukaj swoich miejscówek,wchodź tam gdzie innym się nie chce,pokrzywy i komary uznaj za dar natury a znajdziesz SWOJE MIEJSCE. Mam czterdzieści parę lat i nijakim sposobem nie mogę zrozumieć czemu WAM o tyle lat młodszym się po prostu nie chce bo wystarczy kliknąć i odpowiedź gotowa.Wkurzyłem się troszkę więc jeśli chcesz to konkrety na priv.Siemka.
Znów sama prawda.Nie szukaj ryb tam gdzie się rozkładają "niedzielni" wędkarze.Tam gdzie mają wygodny brzeg,miejsce na ogniska i kiełbaski z grilla,gdzie rozkładają tyle wędek ile posiadają i zasypują wodę swoją niby zanętą.Tam nie ma ryb. Od kiedy zacząłem łowić zawsze pociągały mnie dzikie miejscówki,takie gdzie nikt by nie łowił nawet za pieniądze,ale dzięki temu łowiłem ryby i nauczyłem się łowić.
Jeśli aż tak bardzo "kolegów po kiju" wkurzyłem to przepraszam:)
Ja się nie denerwuję.Ja jestem wędkarzem a dobry wędkarz to siła spokoju.:) Tak trochę żartem ale spokój,opanowanie i cierpliwość cechują dobrego wędkarza bez tego nie jest się wędkarzem tylko znerwicowanym,rozbieganym po brzegu rybołapem który by rodzinę sprzedał za kawałek ryby.:) Oczywiście nikt nie jest ideałem i czasem zdarza się coś co mnie zdenerwuje,najważniejsze jednak mieć tego świadomość i unikać jak niewymiarowych ryb.:)
Przepraszać nie musisz bo po prostu czasami ciśnienie mi się podnosi kiedy czytam niektóre pytania zwalające z nóg.Konkretnego miejsca ci oczywiście nie wskażę ale poniżej samego Krosna - Turaszówka ,Wojaszówka, Przybówka, Frysztak- są miejsca które warto sprawdzić.W rejonie Strzyżowa złowiono i wypuszczono brzanę 1,08 m (widziałem zdjęcia) więc warto szukać.
Witam:)
Mam takie pytanie odnośnie brzan na Wisłoku:)
Chciałbym je tam na połowić na spining ale nie wiem:o jakiej porze dnia, gdzie i na co:)
Proszę o jakieś cenne rady:)
Pozdrawiam:)
Zależy który odcinek masz na myśli.Mogę ci podpowiedzieć,że od Beska w dół do Boguchwały jak dla mnie to wobler (pływający z kotwiczką tylko na ogonie,orający dno),moje kolorki to imitacje kiełbika,płoteczki,jelczyka i klenika-czasami sprawdzają się te niemające nic wspólnego z danym ekosystemem.Czasami w bystrym nurcie świetna jest obrotówka z przeciążonym korpusem-kolor paletki to jak na mój gust miedź,czerń,patynowane złoto i srebro(zależy od łowiska).
ok:)
Ale może gdzieś bliżej w okolicach krosna??
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Święte słowa.Nie wyobrażam sobie by ktoś nie zaproszony przeze mnie deptał swoimi buciorami moje brzanowe miejscówki.Powiem szczerze że na łowienie brzan zabrałem do tej pory tylko jedna osobę(bo miałem do niej zaufanie i mam nadal bo trzyma ozor za zębami:)),i może dlatego jeszcze brzany są na moich miejscówkach.
Sięgnij po jakąkolwiek mapę a zobaczysz gdzie jest Besko (zapora) ,Krosno itd. Podałem ci konkrety z "naszej" wody a ty zadajesz kolejne pytanie bez sprawdzenia odpowiedzi na poprzednie.O podaniu namiarów na dobre miejscówki zapomnij bo nikt ci tego nie zdradzi.
Kolego :)
Ja dobrze wiem gdzie to jest bo sprawdzałem :)
Oczywiście,że nikt mi nie powie gdzie ma swoje miejsca,nawet o to nie proszę, ale do Beska mam
kawałek dragi więc pytałem się czy może ktoś bliżej mnie łowi:)
A poza tym moje pytanie to w "jakich miejscach je szukać,o jakiej poże dnia i na co":)
Jeżeli masz tyle lat na ile wyglądasz na zdjęciach (internet to wielkie pole do popisu dla oszustów) to mam dla ciebie kolego jedną i najlepszą radę-szukaj swoich miejscówek,wchodź tam gdzie innym się nie chce,pokrzywy i komary uznaj za dar natury a znajdziesz SWOJE MIEJSCE. Mam czterdzieści parę lat i nijakim sposobem nie mogę zrozumieć czemu WAM o tyle lat młodszym się po prostu nie chce bo wystarczy kliknąć i odpowiedź gotowa.Wkurzyłem się troszkę więc jeśli chcesz to konkrety na priv.Siemka.
Jeżeli masz tyle lat na ile wyglądasz na zdjęciach (internet to wielkie pole do popisu dla oszustów) to mam dla ciebie kolego jedną i najlepszą radę-szukaj swoich miejscówek,wchodź tam gdzie innym się nie chce,pokrzywy i komary uznaj za dar natury a znajdziesz SWOJE MIEJSCE. Mam czterdzieści parę lat i nijakim sposobem nie mogę zrozumieć czemu WAM o tyle lat młodszym się po prostu nie chce bo wystarczy kliknąć i odpowiedź gotowa.Wkurzyłem się troszkę więc jeśli chcesz to konkrety na priv.Siemka.
Znów sama prawda.Nie szukaj ryb tam gdzie się rozkładają "niedzielni" wędkarze.Tam gdzie mają wygodny brzeg,miejsce na ogniska i kiełbaski z grilla,gdzie rozkładają tyle wędek ile posiadają i zasypują wodę swoją niby zanętą.Tam nie ma ryb.
Od kiedy zacząłem łowić zawsze pociągały mnie dzikie miejscówki,takie gdzie nikt by nie łowił nawet za pieniądze,ale dzięki temu łowiłem ryby i nauczyłem się łowić.
Dziękuję za rady:)
Mam nadzieję,że się przydadzą i że coś złowię:)
Pozdrawiam:)
Ps: Niem ma co się denerwować ja się tylko pytałem:)
A i jeszcze jedno.
Jeśli aż tak bardzo "kolegów po kiju" wkurzyłem to przepraszam:)
A i jeszcze jedno.
Jeśli aż tak bardzo "kolegów po kiju" wkurzyłem to przepraszam:)
Ja się nie denerwuję.Ja jestem wędkarzem a dobry wędkarz to siła spokoju.:)
Tak trochę żartem ale spokój,opanowanie i cierpliwość cechują dobrego wędkarza bez tego nie jest się wędkarzem tylko znerwicowanym,rozbieganym po brzegu rybołapem który by rodzinę sprzedał za kawałek ryby.:)
Oczywiście nikt nie jest ideałem i czasem zdarza się coś co mnie zdenerwuje,najważniejsze jednak mieć tego świadomość i unikać jak niewymiarowych ryb.:)
Przepraszać nie musisz bo po prostu czasami ciśnienie mi się podnosi kiedy czytam niektóre pytania zwalające z nóg.Konkretnego miejsca ci oczywiście nie wskażę ale poniżej samego Krosna - Turaszówka ,Wojaszówka, Przybówka, Frysztak- są miejsca które warto sprawdzić.W rejonie Strzyżowa złowiono i wypuszczono brzanę 1,08 m (widziałem zdjęcia) więc warto szukać.
I jeszcze raz Dzięki:):):)