Reklama
  • getka2011-06-14 21:25:02

    witam. dziś po pracy wpadłem na chwile z wędka na spinning nad Bug do Słopska. obrzucałem dość długi odcinek brzegu bez efektu,  różne maści główek i kolory gum kopyt itd. za wypłyceniem około 100 metrów założyłem imitacje rybki troche pod okonia tylko bardziej w brąz. rzuciłem i powolutku ściągam i nagle żyłka pojechała pod prąd w kilka sekund minęła mnie. zaciełem  chwila mega oporu i wystrzeliła z wody jak procy oczywiście przynęta... jak myślicie mógł to być sandacz?? szczupaki raczej nie wypluwają, tam nawet 40 cm łykają głęboko.  jakby ktoś łowił sandacze na bugu to dajcie info gdzie chętnie na nie zapoluje. 



Reklama
Reklama