Oooooo nie, za głupim świdrem nie będę angażował kolegów na asekurację i kupował pianki zimowej.... A swoją droga, to szkoda kasy na ten złom pieruński, ale bez świdra ani rusz na lód.
Co mówicie bedzie na co wchodzić w tym roku ?:) (o lód chodzi)
Raczej tak . Oglądałem i słuchałem dzisiaj jakiegoś pana synoptyka w TVN24 , który mówił, że zima zacznie sie w grudniu , będą spore mrozy i śniegi aż do lutego, potem lżej ale też zima prawdziwa. Zreszta przyroda juz reaguje. Krety schodza głęboko, wysyp grzybów był, zwierzyna leśna intensywnie żeruje, rolnicy narzekają, przyroda alarmuje.
Jasne że będzie jak nie na lód to na ciepłe nóżki:))
Maciej pewno że szkoda!!! ja mam po Ojcu ,,samoróbkę"" ale idzie w lód jak w masło...Brat mi zrobił ,,dziobaka do lodu na wzór oryginału :) to go pierwszy raz przetestuję w tą zimę..:) znalazłem też w lumpeksie kombinezon taki co alpiniści w nim chodzą...jest ok...i to za prę groszy...traz to będę się tarzał po lodzie:))
Mówiąc że bałeś się łowić mniemam że jednak poławiałeś tą metodą, faktycznie może zgoła nie sprzyja to wypoczynkowi lecz, hartuje ducha i niesie ze sobą sporą dozę uciechy w przyłowie ryby z przerębelka.;):):)
Jasne że będzie jak nie na lód to na ciepłe nóżki:))
Maciej pewno że szkoda!!! ja mam po Ojcu ,,samoróbkę"" ale idzie w lód jak w masło...Brat mi zrobił ,,dziobaka do lodu na wzór oryginału :) to go pierwszy raz przetestuję w tą zimę..:) znalazłem też w lumpeksie kombinezon taki co alpiniści w nim chodzą...jest ok...i to za prę groszy...traz to będę się tarzał po lodzie:))
w zeszłym roku równiez sobie pierzchnie do lodu zrobiłem z amortyzatora- chyba od stara heh.
a i kombinezon kupiłem - niestety za pozno bo lód się skończył :)
Tak...LÓD jest niebezpieczny...ale można wędkować tak! i czuć się bezpiecznie zachowując rozwagę i zdrowy rozsądek!!! odpowiednio się zabezpieczyć! i zawsze co najmniej we dwóch...z czasem można się też na uczyć odczytywać lód:) jaki jest! to dużo pomaga w chodzeniu po nim...!!! liczy się też szacunek do przyrody! ona potrafi ugościć ale też ukarać!!!:)
Linka asekuracyjna. Przewiązać w pasie, bądź w formie szelek, na brzegu drugi koniec do czegoś przywiązany i juz dwa kroki bliżej życia w razie nieszczęścia z lodem. Linka do kupienia w każdym sklepie żeglarskim, sportowym, budowlanym, na allegro itp. Np. głupie 200 metrów linki, a kolejne lata życia pewniejsze.
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
Jeszcze słowo w języku prawie "swahili", a zacznę się zastanawiać kto jest kto i za kogo kto się podszywa.... Jak bogackiego!
byle do wiosny
Dlaczego? Wędkarstwo podlodowe tez ma swoje uroki :)
Dlaczego? Wędkarstwo podlodowe tez ma swoje uroki :)
Witam Maciek i tego kolego co mu zimno też...:)
ja to całą zimę na lód jeżdżę:)
Cześć Marek, ja też, tylko w tym roku mam wydatek przed sezonem, bo mi świder utonął w przeręblu :(
Cześć Marek, ja też, tylko w tym roku mam wydatek przed sezonem, bo mi świder utonął w przeręblu :(
No co ty mówisz Macieju...ty nurek i jeszcze nie znalazłeś:)) Jak się czujesz?
Co mówicie bedzie na co wchodzić w tym roku ?:) (o lód chodzi)
Co mówicie bedzie na co wchodzić w tym roku ?:) (o lód chodzi)
Oooooo nie, za głupim świdrem nie będę angażował kolegów na asekurację i kupował pianki zimowej.... A swoją droga, to szkoda kasy na ten złom pieruński, ale bez świdra ani rusz na lód.
Co mówicie bedzie na co wchodzić w tym roku ?:) (o lód chodzi)
Raczej tak . Oglądałem i słuchałem dzisiaj jakiegoś pana synoptyka w TVN24 , który mówił, że zima zacznie sie w grudniu , będą spore mrozy i śniegi aż do lutego, potem lżej ale też zima prawdziwa. Zreszta przyroda juz reaguje. Krety schodza głęboko, wysyp grzybów był, zwierzyna leśna intensywnie żeruje, rolnicy narzekają, przyroda alarmuje.
Koledzy a zima i to sroga zaczyna sie już od połowy pażdziernika.............
Jasne że będzie jak nie na lód to na ciepłe nóżki:))
Maciej pewno że szkoda!!! ja mam po Ojcu ,,samoróbkę"" ale idzie w lód jak w masło...Brat mi zrobił ,,dziobaka do lodu na wzór oryginału :) to go pierwszy raz przetestuję w tą zimę..:) znalazłem też w lumpeksie kombinezon taki co alpiniści w nim chodzą...jest ok...i to za prę groszy...traz to będę się tarzał po lodzie:))
No, dobry sprzęt i ciuchy na lód, to podstawa.
Też mam ochotę wybrać sie na lód jak tylko będzie to możliwe.
Oczywiście po raz pierwszy.
Zawsze bałem się z lodu łowić............
Zawsze bałem się z lodu łowić............
Mówiąc że bałeś się łowić mniemam że jednak poławiałeś tą metodą, faktycznie może zgoła nie sprzyja to wypoczynkowi lecz, hartuje ducha i niesie ze sobą sporą dozę uciechy w przyłowie ryby z przerębelka.;):):)
Jasne że będzie jak nie na lód to na ciepłe nóżki:))
Maciej pewno że szkoda!!! ja mam po Ojcu ,,samoróbkę"" ale idzie w lód jak w masło...Brat mi zrobił ,,dziobaka do lodu na wzór oryginału :) to go pierwszy raz przetestuję w tą zimę..:) znalazłem też w lumpeksie kombinezon taki co alpiniści w nim chodzą...jest ok...i to za prę groszy...traz to będę się tarzał po lodzie:))
w zeszłym roku równiez sobie pierzchnie do lodu zrobiłem z amortyzatora- chyba od stara heh.
a i kombinezon kupiłem - niestety za pozno bo lód się skończył :)
Tak...LÓD jest niebezpieczny...ale można wędkować tak! i czuć się bezpiecznie zachowując rozwagę i zdrowy rozsądek!!! odpowiednio się zabezpieczyć! i zawsze co najmniej we dwóch...z czasem można się też na uczyć odczytywać lód:) jaki jest! to dużo pomaga w chodzeniu po nim...!!! liczy się też szacunek do przyrody! ona potrafi ugościć ale też ukarać!!!:)
Linka asekuracyjna. Przewiązać w pasie, bądź w formie szelek, na brzegu drugi koniec do czegoś przywiązany i juz dwa kroki bliżej życia w razie nieszczęścia z lodem. Linka do kupienia w każdym sklepie żeglarskim, sportowym, budowlanym, na allegro itp. Np. głupie 200 metrów linki, a kolejne lata życia pewniejsze.
podobnie jest niebezpiecznie i latem i zimą trzeba uwarzać a jesli chodzi o zime łapanie z lodu jest super
mam do sprzedania kombinezon nowy pływajacy na lód
podobnie jest niebezpiecznie i latem i zimą trzeba uwarzać a jesli chodzi o zime łapanie z lodu jest super
Witaj..Super to za mało jest Bardzo Super...:) czasami 10 tka otwór jest za mały by rybkę z niego wyciągnąć:))
i to jest najlepsze masz cos na kijku a okazuje sie ze dziura jest za mała i w tedy zaczyna sie
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
bura aura
HAHAHAHA
Dokładnie ja mówi Sniper że jest niechybnie zdradliwa swoją urodą i wolą poznania jak i powiada również Mastiff, że forma zabezpieczenia jest tutaj priorytetem w tak rzeczonej metodzie połowu jakim jest pod lodowe wędkarstwo. Co niechybnie mam taką próbę w postaci pierwszego wyczynu na lodzie w tym sezonie uczynić, oczywiście jak tylko pozwoli bura aura znaczy biała aura z siarczystym mrozem.
Jeszcze słowo w języku prawie "swahili", a zacznę się zastanawiać kto jest kto i za kogo kto się podszywa.... Jak bogackiego!