Witam, mam do was pytanie jak w temacie czy znacie jakieś miejscówki w Wlkp. gdzie można by z rodzinką pojechać na weekend Camperem. Szukam miejscówki gdzie można się rozbić nad samą wodą (żadne media nie są potrzebne)!!! Mogą być jeziora PZW, prywatne stawy, agroturystyki obojętnie co! Byle było można spędzić miło weekend nad samą wodą z kijem i rodziną.
Jeśli macie jakieś propozycję i sprawdzone miejsca to proszę o podzielenie się nimi. Pozdrawiam szczep85
Na "mojej" wodzie jest kilka takich miejsc gdzie możesz się spokojnie i wygodnie rozbić. Zbiornik zaporowy na pokrzywnicy koło kalisza. W niektórych miejscach można podjechać pod samą wodą i się rozbić o ile tylko znajdziesz miejsce bo w weekend tłumy jak na wyprzedaży w media markt. Tylko uprzedzam że jakichś super wyników spodziewać się nie powinieneś. Ogólnie jest ciężko a w tym roku jak na razie tragicznie. Zaraz po roztopach ludzie połapali trochę karpi ale po tygodniu brania się skończyły i puki co kompletne bezrybie.
Witam,
mam do was pytanie jak w temacie czy znacie jakieś miejscówki w Wlkp. gdzie można by z rodzinką pojechać na weekend Camperem.
Szukam miejscówki gdzie można się rozbić nad samą wodą (żadne media nie są potrzebne)!!!
Mogą być jeziora PZW, prywatne stawy, agroturystyki obojętnie co! Byle było można spędzić miło weekend nad samą wodą z kijem i rodziną.
Jeśli macie jakieś propozycję i sprawdzone miejsca to proszę o podzielenie się nimi.
Pozdrawiam
szczep85
Na "mojej" wodzie jest kilka takich miejsc gdzie możesz się spokojnie i wygodnie rozbić. Zbiornik zaporowy na pokrzywnicy koło kalisza. W niektórych miejscach można podjechać pod samą wodą i się rozbić o ile tylko znajdziesz miejsce bo w weekend tłumy jak na wyprzedaży w media markt. Tylko uprzedzam że jakichś super wyników spodziewać się nie powinieneś. Ogólnie jest ciężko a w tym roku jak na razie tragicznie. Zaraz po roztopach ludzie połapali trochę karpi ale po tygodniu brania się skończyły i puki co kompletne bezrybie.