W tym temacie dodajemy tylko wpisy dotyczące konkursu "Cechy kołowrotka idealnego - konkurs dla grupy firmy Daiwa" Wszystkie posty nie będące pracami konkursowymi będą usuwane. Życzymy miłej zabawy.
W tym temacie dodajemy tylko wpisy dotyczące konkursu "Cechy kołowrotka idealnego - konkurs dla grupy firmy Daiwa" Wszystkie posty nie będące pracami konkursowymi będą usuwane. Życzymy miłej zabawy.
A więc ja jako ""pierwy""Cechy kołowrotka idealnego? Hmmm otóż idealnego młynka nie ma i nie będzie,jak i również auta.Taki mój tym i zapewne najbardziej autentyczny.
Pomijając fakt, że powinien być zrobiony z super trwałych materiałów, powinien jeszcze być: lekki, idealnie układać żyłkę, pracować płynnie i bezszmerowo - no i oczywiscie mieć ładny design. :)
A więc tak Każda poszczególna część powinna być wykonana z materiałów o najwyższych parametrach dostępnych dla konstruktorów kołowrotków. Idealny kołowrotek powinien być lekki wodoodporny, odporny na warunki atmosferyczne, płynnie i równo nawijać żyłkę, precyzyjny hamulec, wzorowa praca rolki w kabłąku. Konstruktorzy powinni również szczególnie skupić się na wyeliminowaniu po krótkim czasie użytkowania luzów na korbce jak i rotorze. Jeszce pozostaje kwestia ceny myślę, że 250 zł. to, ani dużo, ani mało. Taki kołowrotek powinien pracować nienagannie przez 5lat i taka też powinna być gwarancja. Myślę,że nikt by nie pogardził takim kołowrotkiem gdyby spełnił wszystkie opisane wyżej parametry. Pozdrawiam i czekam na idealny kołowrotek w wykonaniu firmy Daiwa :)
P.S. Łowię 7 dni w tygodniu metodą spiningową mam nadzieję ,że da radę przez 5 lat:)
mieć miły dla oka designsupertrwały - niezniszczalnysuperlekkisupercichyumożiwiający super dalekie rzutyodporny na wodę (szczelny)superszybko zwijający żykę
i
posiadający automatyczny hamulec z automatyczną funkcją regulacji oporu, im silniej ryba ciągnie tym wiekszy opór z całkowitą blokadą podczas zwijania
jako że ,,niezniszczalny"" nie musi być tani ale powinien byc w przystepnej cenie
Moim zdaniem idealny kołowrotek powinien być:-mały-poręczny-pojemny(ilość żyłki)-wytrzymały-kładko pracujący-wygodny-najmniej ważne ale dobrzy by było gdyby dobrze wyglądał
Idealny kołowrotek powinien przede wszystkim cechować się trwałością. Musi być wytrzymały, bo wiadomo jak to na rybach jest...:) Każdy element powinien być idealnie dopasowany i wykonany z najlepszych materiałów. Co to ceny...hmm każdy by chciał jak najtańszy sprzęt, jednak uważam, że luksus musi kosztować. Więc cena nie ma aż takiego dużego znaczenia, zwłąszcza, że wędkarstwo to Nasza pasja i jesteśmy w stanie oddać dla niej nawet ostatni grosz. Ponadto młynek musi dobrze i równo nawijać linkę i nie wydawać przy tym niepożądanych dźwięków w postaci charczenia. No i na końcu rzecz nie mniej ważna niż wyżej wymienione czyli design. Kołowrotek oprócz dobrej jakości powienien również cieszyć nasze oko, mieć jakieś fajne oryginalne malowanie nawet jakiś ciekawy wzór byłby mile widziany, na przykład jak to można zauważyć na kaskach naszych skoczków narciarskich ;)
* precyzyjny hamulec * precyzyjnie wykonana aluminiowa szpula (szpula kołowrotka powinna obracać się płynnie bez żadnych zacięć * pojemność szpuli (zależy na jakim łowisku łowimy) * musi być wykonany z solidnych materiałów odpornych na warunki atmosferyczne czy uszkodzenia mechaniczne * mocna i precyzyjna przekładnia * powinien być lekki * wyposażony w hamulec walki * bezawaryjny
Według mnie idealny kołowrotek powinien przede wszystkim cechować się: - płynną niezawodną akcją - bardzo dobrym hamulcem - solidnym wykonaniem z materiałów najlepszej jakości każdego nawet najmniejszego elementu - wytrzymałością, żeby byle większa ryba go nie rozwaliła - dużą pojemnością szpuli - szpule do dalekich rzutów - a przede wszystkim małą wagą, żeby po kilku godzinach spiningowania nie bolała nas ręka
Kołowrotek idealny to taki kiedy jego wszystkie zachwalane parametry utrzymają się przez jego długi okres gwarancji, jeśli tak się okaże wtedy uznam kołowrotek za idealny i nie będę żałował ani jednej wydanej na niego złotówki.
Kołowrotek Daiwa i jego cechy. Co tutaj dużo pisać:SolidnyTrwałyLekkiPrędkość zwijaniaPojemne szpuleCichyDobór korbkiAle chyba każdy, kto używał kołowrtków Daiwa, wie że wymienione cechy posiada. Jedna cecha, która mnie najbardziej interesuję "Korbka" Aby każdy mógł dobrać, dopasować, według swojego uznania.
Moim zdaniem kołowrotek idealny, to indywidualny wybór wędkarza.Dla jednych najbardziej liczy się cena a dla innych jakość. Dla mnie liczą się przede wszystkim: - precyzyjny hamulec- precyzyjne wykonanie z lekkich i wytrzymałych materiałów- precyzyjne nawijanie żyłki
Hmm... Ciężko pogodzić kołowrotek do spinningu z ciężkimi kołowrotkami do feederów ale jeśli udałoby się to zrobić to będzie to mocny atut żeby uznać taki kołowrotek za idealny ;) Do tego taki kołowrotek powinien być: -cichy; -powinien idealnie nawijać żyłkę jak i plecionkę; -lekka, nienaganna praca; -dobrze wyważony żeby nie zdarzały się "bicia" ani "drgania"; -wykonany z trwałych materiałów; -gwarancja na minimum 5 lat (jeśli firma będzie miała pewność, że jest niezawodny myślę, że udzieliła by takiej gwarancji); -wodoszczelny i zabezpieczony przed dostawaniem się wszelkiego rodzaju brudów; -wykonany z części absolutnie nierdzewnych; -korbka, szpula i przekładnia kołowrotka bez żadnych luzów po kilku latach pracy; -osobiście też chciałbym mieć możliwość smarowania go (tak jak większość lubi coś w swoim samochodzie zrobić samemu tak i w kołowrotku pewnie niejeden wędkarz chciałby też tak coś zrobić); -precyzyjny hamulec z oznaczeniem kilogramów; -2 aluminiowe zapasowe szpule w tym jedna matchowa; -dokładniej podana pojemność szpul tzn. więcej informacji na ten temat ile i jakiej średnicy żyłki wejdzie na szpule i nie koniecznie nadrukowanych na szpuli tylko w jakiejś instrukcji obsługi; -wymienny uchwyt korbki w różnych kształtach (jakby było drewno w paru odcieniach byłoby super); -nowatorski design (kwestia gustu ale musi mieć to "coś", może wersja w kilku kolorach); -możliwość naniesienia na kołowrotek jakiegoś swojego emblematu; -regulacja przełożenia; Do tego wszystkiego cena, myślę, że za taki zestaw życzeń 500-600 zł większość wędkarzy by zapłaciła.
Według mnie idealny kołowrotek, to DAIWA Designerski (z nowoczesnymi rozwiązaniami)Atrakcyjny ( wizualnie i cenowo, każdy chce go mieć )Imponujący (zachwyca swoimi możliwościami)Wytrwały (niezawodny w każdych warunkach)Aktywny (zawsze gotowy do pracy)
Kołowrotek idealny, Hmm….. gdyby taki istniał, powinien być
moim zdaniem :
Trwały ,niezawodny o
długowiecznych podzespołach, jak również odporny na Nasze błędy podczas
użytkowania ! Zamoczony wodą i oblepiony piachem tak samo będzie sobie
świetnie radził na kolejnej wyprawie ! No i gdyby to cudo było jeszcze na każdą kieszeń….
Jak wszyscy dobrze wiemy na
świecie nie ma rzeczy idealnych, cena nie zawsze idzie w parze z
jakością, a jakość z ceną. Ciężko też dopasować nasze
oczekiwania do naszych możliwości finansowych, a preferencje jak
wiadomo są sprawą indywidualną.
Kołowrotki idealne
rozgraniczam na te przeznaczone na te do połowu gruntowego,
spławikowego i spinningu.
Gruntowy – powinien
posiadać dużą wytrzymałą szpulę, aby nawinąć odpowiednio
mocną żyłkę czy też plecionkę, umożliwiając tym samym
bardziej komfortowy wyrzut i holowanie. Spławikowy – tu
priorytetem jest dobre wyprofilowanie kołowrotka, zapobiegające
wypadaniu żyłki i zapewniające celny wyrzut. Spinning –
najważniejszym kryterium przy wyborze kołowrotka do tej metody jest
moim zdaniem lekkość. Podczas takich połowów często nieuniknione
są długie marsze i wędrówki, w których każdy zbędny gram
ekwipunku może okazać się dla nas bardzo męczący.
Ponadto każdy z
wymienionych wyżej kołowrotków powinien odznaczać się
ergonomicznym kształtem, wygodną w użyciu korbką oraz odpornością
na zmienne warunki atmosferyczne (narażenie na długie kontakty z
promieniami słonecznymi, deszczem, upałem i ekstremalnym chłodem).
Idealnego może i nie będzie ale jak najbardziej zbliżony do ideału jak
najbardziej. Moim zdaniem taki kołowrotek powinien cechować się
odpowiednią wagą proporcjonalną do wagi wędziska, powinien posiadać dwie
szpule w tym jedną do dalekich rzutów, wytrzymałą sprężynę kabłąka.
Gwarancja powinna wynosić co najmniej 3 lata a po upływie tego terminu
prostota konstrukcji powinna zapewnić użytkownikowi samodzielne
rozkręcenie mechanizmu w celu konserwacji (zaznaczam, że chodzi o
parametry kołowrotka idealnego). Trwałość samego urządzenia- temat
rzeka, jeden wytrzyma lat 15 a drugi 5. Ideałem byłby kołowrotek
niezniszczalny no ale takiego nie ma- optymalnym byłby okres czasu
powiedzmy 7-8 lat, chociaż jestem w posiadaniu firmowych kołowrotków
zakupionych 15 i więcej lat temu i które wiernie służą przy odpowiedniej
konserwacji do dzisiaj... Ilość łożysk- im mniej tym lepiej, mniej po
prostu do zepsucia. W zależności od przeznaczenia- kołowrotek np.
karpiowy powinien posiadać precyzyjny hamulec pozwalający na płynną
regulację oporu wysnuwania żyłki, oczywiście wolny bieg również z
możliwością regulacji, odpowiednie przełożenie pozwalające na precyzyjny
oraz w miarę szybki hol ryby. Nie bez znaczenia jest serwis a raczej
zaopatrzenie w części zamienne- fabrykę opuszcza pewna partia
kołowrotków określonego typu- co chwila wchodzą na rynek nowe modele-
zakup oryginalnej sprężyny do 15 letniego kołowrotka graniczy z cudem,
idealny kołowrotek powinien mieć dołączony np. zapasowy kabłąk czy też
potrafiącą się złamać w najmniej odpowiednim momencie sprężynę
kabłąka. Poznaliście moje zdanie na temat idealnego kołowrotka- nie wspominam o cenie, jakość musi kosztować.....
Jakie cechy powinien mieć kołowrotek idealny? Po porostu być idealny. Czyli; Byś wykonany estetycznie i dokładnie, z należyta starannością. Przy użyciu najlepszych dostępnych materiałów. Mieć zlikwidwane wszystkie luzy i pracować delikarnie, bez żadnych zgrzytów czy innych zakłóceń. (Nie ilość a jakość łożysk i wykonania elemętów ma wpływ na jego pracę i przydatność do wędkowania). Powinien być wyposażony w łożysko oporowe i wzmocnioną większą roplke prowadzącą żyłkę. By wyeliminować ruchy wsteczne kabłąka do zera. Szpula, na pewno z lekkiego i mocnego metalu, toczona i z polerowanymi krawędziami, koniecznie dalekiego rzutu. Korpus, kształt w miarę opływowy i szczelny, estetyczny i trwały, jak też sztywny by podczas walki z rybą stopka się nie podawała i żyłka była idealnie nawijana, a elementy w jego środku pracowały bez zakłóceń. Można by było pomyśleć o uszczelnieniu go symeringami by nie dostawała się do niego wilgoć i kusz. powłoka wykończeniowa powinna być trwała i odporna nie tylko na warunki atmosferyczne ale i na uszkodzenia mechaniczne podczas normalnego użytkowania i transportu. Rękojeść i kotbka sładane automatycznie o opływowych i ergonomicznych kształtach. Dopasowanych do dłoni wędkarza. Wykonane jak reszta dokładnie i z porządnych materiałów. Co do wielkości i dodatkowego wyposażenia, np.; hamulec walki czy wolny bieg szpuli. Powinny być dostosowane do metody wędkarskiej jak i gatunku ryb poławianych przez wędkarza. Streszczę tą wypowiedź do minimum; Po prostu być idealny i niezawodny, dopasowany do danej metody wędkowania wędkarza.
D A I W A O T M Y N P R P T T A A O R Y S K N Z O C U Y K W Y J M O A J Ą A R N N C Ł O Y Y Y Y Z Y J N Y
D opasowany ( Idealnie leżący w dłoniach ) A trakcyjny ( Kuszący swym wyglądem lecz nie przekąbinowany ) I mponujący ( Długotrwały ) W ytrzymały ( Na wszelkie obicia itp.) A nty korozyjny ( nierdzewny )
idealny kołowrotek może to być nawet DAIWA czy SHIMANO ale jak by przynajmniej w połowie robili je tak jak enerdowski RILEH 30 lat temu ,przekładnia ślimakowa z mosiądzu a mocowanie korbki i ułożyskowanie w mosiężnych tulejach jedyna wada to kiepska szpula i brak roleczki prowadzącej kabłąka ale mechanicznie i trwałościowo to daiwa jest daleko w lesie za DDR i to za 100 krotne większe pieniądze
Nareszcie po tygodniu ciężkiej pracy przyszedł czas na nagrodę!Upragniony
wyjazd nad moją ukochaną rzekę stał się faktem.Czas przygotować sprzęt bo rybki
czekają…Do kija przykręcam wyjęty przed chwilą z pokrowca kołowrotek.Już
pierwszy rzut oka na niego sprawia że po prostu czuję wędkarski sukces.Takim
sprzętem przyjemniej się łowi.Pełna ergonomia,nowoczesny a jednocześnie elegancki
design plus wysmakowane detale sprawiają że jest piękny,wyjątkowy i…mój! Każdy z
nas jest w mniejszym lub większym stopniu estetą a to dopiero początek długiej
listy zalet mojego „młynka”.Całe malowanie jest oczywiście odporne na nasze
drobne ,wędkarskie grzeszki czyli nie obawia się drobnych uderzeń o kamienie ,otarć
itp.Pierwsze co rzuca się w oczy to idealny,perfekcyjny nawój linki.Jednak cała
magia zaczyna się dopiero przy obrocie korbką!Płynny,aksamitny pozbawiony
wszelkich nierówności ruch mechanizmów który sprawia że odnoszę wrażenie jakbym
dłonią zataczał koła w powietrzu…Cudeńko!Wyjąłem z jego pomocą wiele pięknych
ryb – nigdy nie zawiódł.Hamulec zawsze płynnie poddawał się sile okazów ,nawet
tuż po nie planowanej kąpieli która w ferworze walki z wielką rybą zawsze może
się zdażyć.Łożysko oporowe najwyższej jakości i cicho zbijany kabłąk dopełniaja
wizerunku kołowrotka idealnego. Jednak najważniejsze zostawiłem na koniec – to mój
wierny towarzysz wędkarskich wypraw od pięciu lat!Dbam o niego a on odwdźięcza
mi się bezawaryjną pracą a łowienie jest wciąż przyjemnością.Taki jest mój
idealny kołowrotek i Wam tez takiego życzę.
Według mnie idealny kołowrotek, to DAIWA Designerski (z nowoczesnymi rozwiązaniami)Atrakcyjny ( wizualnie i cenowo, każdy chce go mieć )Imponujący (zachwyca swoimi możliwościami)Wytrwały (niezawodny w każdych warunkach)Awangardowy (nowatorski, wyprzedzający swoją epokę)
Ponieważ wszystkie wpisy charakteryzujące kołowrotek idealny są bardzo
podobne, a jego cechy są powtarzane, w związku z tym wszyscy powinni być
zwycięzcami tego konkursu! :-)) Idealny kołowrotek nie istnieje, więc trzeba byłoby dać upust swojej fantazji, by go opisać. Oprócz
wiadomych parametrów, możliwych do zrealizowania ( lekkość,
wytrzymałość, nienaganna praca hamulca itp.) mógłby taki idealny
kołowrotek mieć elektroniczny system wyrzutu żyłki (plecionki).
Wyeliminowane zostałoby otwieranie kabłąka i przytrzymywanie sznura
palcem. W zależności od zamachu wędką i siły wyrzutu ramienia czujnik
sam dozowałby długość wysnuwanej żyłki pod wpływem ciężaru przynęty. Na
pewno wpłynęłoby to na precyzyjność rzutu i lepszą kontrolę toru lotu
przynęty. Mój idealny kolowrotek potrafiłby nawinąć sobie plecionkę,
ale tak, by nie została ona już podczas nawijania skręcona, jak ma to
miejsce przy kolowrotku o stałej szpuli podczas nawijania przez kręcenie
korbką. Szpula na kołowrotku miałaby funkcję, aby nawinąć sobie
plecionkę lub żyłke z drugiej szpuli przy równoległym ustawieniu swoich
osi względem siebie (a nie prostopadłym). W moim idealnym kołowrotku o
danej wielkości szpuli ( np. 3000 ) powinna być regulowana jej
głębokość. Jesli chcę np. nawinąć 135 metrów plecionki, to nawijam ją
bez zbędnych podkładów i bawienia się w wiązanie dodatkowych węzełków.
Jeśli chcę na tę szpulę nawinąć 175m, to przez regulację jej pojemności
jest to też możliwe. Chcę podać przykład, by zobrazować, o co mi chodzi: chcę
łowić metodą spinningową okonia i na szpulę kołowrotka 3000 nawijam
plecionkę 0,08 mm,135 m. Ta szpula ma mieć wtedy taką średnicę, by
nawinięta plecionka kończyła się 1mm poniżej jej brzegu. Chcę na ten
sam kolowrotek o szpuli 3000 metodą spinningową łowić szczupaka. Wtedy
chcę dobrać szpulę 3000, ale o takiej średnicy, by nawinąć 175m
plecionki 0,15 mm i też żeby kończyła się 1 mm poniżej brzegu szpuli.
Trochę zawiłe, ale wygodne.:-) Mechanizm kół zębatych i przekładni
powinien mieć bezpośrednie podłączenie i odpływ dla substancji
czyszczących i usuwających stary smar z możliwością nasmarowania tejże
przekładni nowym smarem, bez zbędnego rozkręcania mechanizmu kolowrotka
na czynniki pierwsze. Troche pofantazjowałem, ale przecież o to w tej zabawie chodzi :-)
Idealny hmm? Najpierw zadajmy sobie pytanie: co to znaczy idealny? To znaczy, że ma mieć w sobie wszystko co najlepsze czy ma być najlepszym wśród innych? Idealny kołowrotek hmm. W tym rzecz, że ciężko takowego znaleźć. Możemy tutaj dużo rzeczy wymieniać np. musi być lekki, ładny, odporny na praktycznie wszystko, idealnie układać żyłkę, musi mieć pojemną szpulę, musi mieć precyzyjny hamulec, być zrobionym z najlepszych materiałów i wiele, wiele innych. No, ale czy to jest wtedy kołowrotek idealny? Jedni powiedzą, że tak - inni zaś, że nie. Owszem można mieć wszystko w jednym, ale również za jaką cenę? Kołowrotek idealny powinien przede wszystkim cechować się odpowiednią ceną dla osoby dopiero zaczynającej jak i dla weterana wędkowania. Sam jestem praktycznie amatorem tego sportu i powiem, że idealny kołowrotek istnieje. Kupując tani sprzęt od chińczyka jestem z niego zadowolony jak małe dziecko z lizaka. Nie dlatego, że jest ładny czy coś. Jestem zadowolony z niego, że chociaż na takiego było mnie stać. I nikt mi nie wmówi, że cena nie idzie w parze z jakością.
Moim zdaniem kołowrotek idealny to taki, który już bardzo dobrze znamy, który poniekąd jak wędka jest przedłużeniem naszego ciała i prawie automatycznie się nim posługujemy... Jest to kołowrotek, którego używamy od lat (czyli był bardzo dobrze i solidnie wykonany by przetrwać ten czas) z którym przeżyliśmy niejedną wyprawę wędkarską i w niejednej ciężkiej chwili przy jego pomocy walczyliśmy z rybą. Myślę, że może nie każdy, ale część z nas ma, lub miała taki kołowrotek z którym wiąże się sporo wspomnień i bez którego żadna wyprawa wędkarska nie jest tak przyjemna jak z nim.
Jaki powinien być idealny kołowrotek? Dobre pytanie. Dla mnie głównymi cechami dzięki którym mogę docenić jakość kręcioła to:
-Precyzyjny hamulec. Powinien łatwo się regulować a jego obsługa powinna być wygodna dla palców. -Mocny hamulec. Powinien trzymać minimum 5kg. -Waga. Nie powinien być zbytnio przeciążony a waga powinna dobrze wpisywać się w widełki wielkości kołowrotka. -Solidne, dobrej jakości części (Dzięki temu kołowrotek na dłużej uchroni się od luzów, zarówno na korbie, na hamulcu, koszu czy rączce) -Płynna, cicha praca (Smary fabryczne powinny być dobrane tak, by nawet w zimę nie było słychać szumu). -Równe układanie żyłki lub plecionki na szpuli. -Dobrze łożyskowana rolka kabłąka. (Pozwoli uniknąć skręceń żyłki) -Wygodna rączka kołowrotka ma bardzo duże znaczenie dla wielogodzinnego łowienia. -Solidna obudowa, która wytrzyma wiele wypraw w różnych warunkach. -Zapasowa szpula. Można się śmiać, ale znam jeden bardzo dobry kołowrotek, który nie posiada jej w standardzie.
Od siebie dodam jeszcze, że w tym roku zainwestowałem w Daiwę Megaforce 3000. Zamierzam używać jej pod bolenie, a do zakupu skłonił mnie nawój linki (Za jednym obrotem rączki) podany w cm przez producenta. Ta informacja powinna być wg. mnie standardem w dzisiejszych czasach. Jeśli ten Megaforce się sprawdzi, to trzeba będzie zainwestować w takiego w mniejszym rozmiarze pod mniejsze ryby.
Jaki powinien być idealny kołowrotek? Dobre pytanie. Dla mnie głównymi cechami dzięki którym mogę docenić jakość kręcioła to:
-Precyzyjny hamulec. Powinien łatwo się regulować a jego obsługa powinna być wygodna dla palców. -Mocny hamulec. Powinien trzymać minimum 5kg. -Waga. Nie powinien być zbytnio przeciążony a waga powinna dobrze wpisywać się w widełki wielkości kołowrotka. -Solidne, dobrej jakości części (Dzięki temu kołowrotek na dłużej uchroni się od luzów, zarówno na korbie, na hamulcu, koszu czy rączce) -Płynna, cicha praca (Smary fabryczne powinny być dobrane tak, by nawet w zimę nie było słychać szumu). -Równe układanie żyłki lub plecionki na szpuli. -Dobrze łożyskowana rolka kabłąka. (Pozwoli uniknąć skręceń żyłki) -Wygodna rączka kołowrotka ma bardzo duże znaczenie dla wielogodzinnego łowienia. -Solidna obudowa, która wytrzyma wiele wypraw w różnych warunkach. -Zapasowa szpula. Można się śmiać, ale znam jeden bardzo dobry kołowrotek, który nie posiada jej w standardzie.
Od siebie dodam jeszcze, że w tym roku zainwestowałem w Daiwę Megaforce 3000. Zamierzam używać jej pod bolenie, a do zakupu skłonił mnie nawój linki (Za jednym obrotem rączki) podany w cm przez producenta. Ta informacja powinna być wg. mnie standardem w dzisiejszych czasach. Jeśli ten Megaforce się sprawdzi, to trzeba będzie zainwestować w takiego w mniejszym rozmiarze pod mniejsze ryby.
Pozdrawiam
Nie rozumiem teraz, pierwsza część wpisu to czyja jest? skoro ta druga część wpisu jest od Ciebie dodana? Z tym nawojem to różnie jest, im więcej linki jest na szpulce więc oczywiste jest że więcej się nawinie, a co do boleni to nie jest aż tak istotna sprawa.
Oczywiście to moja wypowiedź, ale drugą część źle zacząłem. ;) Z nawojem nie do końca mnie zrozumiałeś. Są kołowrotki z różnymi przełożeniami i różnymi szpulami jak choćby matchowymi. Dla mnie istotne jest, kiedy producent podaje dla dane kołowrotka informację, że przy pełnej szpuli jeden obrót rączką nawinie tyle i tyle żyłki. Przykładowo mój Megaforce ma przełożenie 5.3.1 a nawija 87cm za obrotem. Co do boleni, to oczywista oczywistość, że szybki kołowrotek z większym nawojem będzie lepszy. Często bowiem łowi się ekspresem (choć nie zawsze), a to z kolei będzie wygodniejsze dla naszej ręki.
* precyzyjny hamulec * Wykonany z najlepszych materiałów * pojemna szpula * szybko nawijający żyłkę * mocna i precyzyjna przekładnia * Dostosowany do każdej metody połowu * wyposażony w hamulec walki * bezawaryjny * lekki * cichy * dobrze wyglądający * łatwy w czyszczeniu i konserwacji * niezawodny * Chyba najważniejsze- powinien być dostępny dla każdego w dobrej cenie. Dla bogatszych jak i dla tych biedniejszych. Nie mogło by być tak, że tylko nieliczni mogli by go posiąść.
"Już powoli się zaczyna Trza by wybrać się na lina Na okonie, Płocie, wzdręgi Nieświadomy swej potęgi Mój kolega trochę tęgi Usiadł sobie na fotelu... Więc ja mówie, Ty Menelu! Siadłeś z tyłkiem jak panisko Uszkodziłeś mi wędzisko Dzięki Tobie tępa strzało Nic już z niego nie zostało Kołowrotek przydepnięty Mój kabłączek już wygięty Korbka też się nie pokręci Nie ma nawet po co nęcić Nie pisane wędkowanie ! Kołowrotka nie mam Panie! Czas już przyszedł na połowy... Skąd ja wezmę młynek nowy? Nie pomoże żadna data Bo za licha ma wypłata... Czy DAIWA poratuje ? Super sprzętem obdaruje??? Kołowrotek nowiuteńki wnet wybawi mnie od męki"
Idealny Kołowrotek to taki który powinien trafić do Mnie :)
Technika: -Lekka aluminiowa konstrukcja -Solidnie wykonany z wymienną szpulą bez żadnych luzów w konstrucji. -Precyzyjny przedni hamulec -Składana korbka ( ułatwia pakowanie do torby) -Cichy i mocny mechanizm pozwalający wyholować rybki od najmniejszych do tych większych. -Odporny na warunki pogodowe, doszczelniony tak aby nic nie dostawalo się do mechanizmów -Korpus równiez odporny na uderzenia -Rozmiar średni który zwiększy jego wielofunkcyjność. -Precyzyjny system nawoju żyłki -Odporny na działanie czasu, na rdzewienie - prosty w konserwacji z długą żywotnością -Nadający się do każdej metody połowu
Design: - Kolor ciemny Mat z chromowanymi wstawkami lub cały chrom - Chromowany kabłąk - Chromowana korbka z częścią ogumowaną ułatwiającą chwyt -Najlepiej logo DAIWA ponieważ chciałbym wypróbować jakiś sprzęt bo do tej pory tylko u znajomych mialem okazje :)
Kołowrotek idealny? Po pierwsze solidny, a co za tym idzie, materiały z którego jest zrobiony powinny być trwałe i niezawodne, po drugie precyzja, praca korbką, praca szpuli, perfekcyjne nawijanie żyłki, po trzecie lekki, a po czwarte ładny, te wszystkie cechy spowodują to, że kołowrotek będzie idealny, a sam wędkarz będzie czuł radość z obcowania z taką maszynką nad wodą.
Kołowrotek powinien być niezawodny, wykonany z bardzo dobrego materiału. Każdy detal powinien znajdować się na właściwym miejscu dogodnym dla wędkarza. Powinien być także funkcyjny, bez zbędnych drobiazgów, które mogły by skutecznie utrudniać pracę kołowrotka podczas holowania ryby.
Idealny kołowrotek ( dla kobietki ) : 1. Lekki :) 2. Na pewno bezawaryjny ! 3. Wytrzymały, żeby mąż nie krzyczał jak spadnie na ziemię gdy źle ułożę wędkę na podpórkach ! 4. Niech ładnie i równo układa żyłkę.... żebym nie musiała tego rozplątywać po rzucie, zdarza się czasami bo dostaje z reguły te gorsze egzemplarze ! 5. I niech będzie tylko mój.... niech zazdrości ! :)
Kiedy
rozpoczynałem swoją przygodę z wędkarstwem (prawie ćwierć wieku
temu), mogłem tylko pomarzyć o sprzęcie, który jest dziś ogólnie
dostępny. W tym pędzie do doskonałości czasami zapominamy co jest
naprawdę ważne. Mój idealny kołowrotek to ten sprzed 25 lat.
Kupiony za sprzedane butelki w skupie - za czerwoną oranżadę
której nie wypiłem - za cukierki irysy których nie zjadłem - za
każdą złotówkę odłożoną do skarbonki zrobionej z puszki po
kawie. Ten mój ideał był ciężki jak imadło, designem
przypominał ręczną wiertarkę do drewna, a nie finezyjne
urządzenia do nawijania żyłki. Mimo to wspominam go z nostalgią i
choć coś w nim brzęczało, a korbka i rotor pracowały tylko z
sobie właściwą dokładnością dał mi wiele frajdy. Pierwsze hole
dorodnych leszczy i płoci. Nauczył szacunku do wody i miłości do
wędkowania oraz zmysłu majsterkowicza:) Mam go do dzisiaj i choć
pokryty jest rdzą, a mechanizmy już nie pracują tak jak w godzinie
jego świetności bez wątpienia jest idealnym kołowrotkiem. Bo
idealny kołowrotek to nie tylko taki, któremu nic nie możemy
zarzucić, ale też i ten, który wymaga od nas nieustannego
podnoszenia umiejętności wędkarskich. Nawet najlepszy kołowrotek
w rękach wędkarza ignoranta jest tylko zwykłym kołowrotkiem. Bo
kołowrotek idealny - taki dla wymagających, obliguje nas do
znajomości wędziska, wody na której łowimy i ryb z którymi
zmagamy się podczas holu. Idealny kołowrotek to taki, który w 100
% akceptujemy z wszystkimi jego zaletami jak i wadami. Myślę że
każdy z nas ma już swój ideał tylko może jeszcze nie jest tego
świadomy. Pozdrawiam, i niech moc będzie z wami. A właściwie to w
waszych kołowrotkach :)
Witam. Kołowrotek to podstawa obok pracy wędziska, na udany hol a co więcej na dobrą zabawę podczas łowienia. Dzielą się na karpiowe, spinningowe, muchowe czy podlodowe (oraz wiele innych). Jestem młodym wędkarzem, gdyż mam zaledwie 19 lat, lecz wiem, że przełożenie łożysk, materiał wykonania, co się za tym wiąże gramatura, to zbyt ważne cechy, aby o nich nie napomknąć. Cóż więcej nam trzeba nad wodą, gdy podczas holu większej sztuki hamulec nie zacina się, działa bez zarzutu i nie mamy się co obawiać o sprzęt, mamy czas, aby obmyśleć strategię holu. Według mnie najważniejsza rzecz nie leży po stronie kołowrotka, lecz wędkarza. Każdy może kupić kołowrotek dobrej klasy, teoretycznie nie zawodny. Ale jeśli nie będzie dbał o niego nie ma mowy, że będzie on tym najlepszym i nie zawodnym. Ja ze swojej strony moggę powiedzieć tylko tyle, że dbałość o sprzęt jest rzeczą najważniejszą a im więcej czasu posiadamy te same zestawy możemy określić ich słabe i mocne strony, plusy i minusy a to daje nam przewagę, ponieważ mamy świadomość na co stać nas i nasz ""idealny kołowrotek"", dlatego, że dla wielu ten ideał będzie inny.
Każdy do idealnych produktów podchodzi indywidualnie. Żeby zaspokoić większe grono odbiorców ideałem by było stworzenie nienagannego mechanizmu kołowrotka czyli tzw. bazy kołowrotka (body). Reszta komponentów takich jak szpule, kabłąk, korbka (inne detale ozdobne) powinne być dostępna w różnych wariantach kolorystycznych jak i kształtach, żeby użytkownik mógł dobrać je i zbudować idealny kołowrotek pod siebie.
Dziś cechuje kołowrotek idealny, że
jest trwały, niezawodny, płynny, cichy, wytrzymały, świetny
design i precyzja to podstawa, aż na rybach jest zabawa.
Wydarzenie jakie miało
miejsce na międzynarodowych targach wędkarskich w Warszawie,
zmieniło na zawsze wizerunek firmy Daiwa. Nastała nowa epoka w
produkcji wędkarskich kołowrotków. Rewolucyjne efekty pracy
najwyższej klasy inżynierów wprowadziły w nie lada zakłopotanie
konkurencję na całym świecie. Horrendalnie wysoka cena nie zgasiła
nawet na sekundę niezliczoną grupę interesantów okupujących
stoisko firmowe. Mit stał się faktem, a zagorzali przeciwnicy tego
utopijnego przedsięwzięcia z niedowierzaniem przecierali oczy.
Marzenie wędkarzy z całego świata stało się rzeczywistością.
Idealny kołowrotek istnieje!
Za pancerną szybą, na
pierwszy rzut oka ot wygląda jak zwykły kręciołek. Surowy
design, rzekł bym istny brzydal, bazarowa tandeta. Przypominało to
kiepski i niesmaczny żart. W tłumie rozgorzały dyskusje, a co
niektórzy nie powstrzymali się od publicznych wyzwisk w kierunku
wystawców. Ci nie wzruszeni lecz lekko poddenerwowani spojrzeli na
siebie. Jeden z przedstawicieli wziął w rękę kołowrotek.
Momentalnie wszyscy zamilkli, wzrok setek wędkarzy był skierowany
na ręce faceta trzymające coś co przed chwilą wyglądało jak
plastikowa imitacja kręciołka. Kołowrotek zaczął samoistnie
zmieniać kształt, przybierał postać wszystkich znanych produktów
do każdej z metod dotychczas dostępnych na rynku. Nie do wiary, to
jakaś fikcja, hologram. Brak było racjonalnego wyjaśnienia
wydarzenia, które właśnie miało miejsce. Po spektakularnej
prezentacji, sam prezes ujawnił sekret. Przez długie lata,
inżynierzy Daiwy pracowali nad tajnym projektem wykorzystującym
nanorobotykę do stworzenia produktu idealnego, niezniszczalnego,
niezastąpionego. Ciężka praca zaowocowała niespotykanym dotąd
rozwiązaniem, kołowrotkiem zbudowanym z milionów mikroskopijnych
nanorobotów stworzonych z tajemniczego metalu, który pochodzi z
meteorytu, który spadł nad Czelabińskiem . Wystarczyło wziąć w
ręce by połączyły się z naszym mózgiem i przekształciły się
w dowolny model kołowrotka. Za pomocą naszych myśli możemy dowolnie modyfikować każdy z elementów. Szczególnie pomyślano o kobietach, które mogą dowolnie dobierać barwy z palety kilkuset milionów kolorów.Istotną zaletą była samoregeneracja
się nanorobotów. Wielomiesięczne testy potwierdziły, że jedyną
rzeczą mogącą je zniszczyć jest wybuch jądrowy.
Dla mnie zakup tego typu sprzętu jest swojego rodzaju „przeżyciem”.
Kołowrotki kupuje dość rzadko i muszą one zaspokajać wszystkie moje zachcianki,
muszą być po prostu idealne. Tu opowiem krótką historię…otóż po zakupie ostatniego
kołowrotka nie mogąc się doczekać jego wypróbowania nad wodą jeszcze tego
samego dnia nie zastanawiając się długo wybrałem się nad okoliczne jezioro.
Tamtej wyprawy nigdy nie zapomnę.
Pomijając wszystkie oczywiste parametry techniczne, jakie
cechuje idealny kołowrotek opiszę moje odczucia podczas pierwszego użycia nad
wodą. Pamiętam do dziś, że płynność i lekkość pracy powodowała u mnie zachwyt z
każdego oddanego rzutu. Pamiętam do dziś dźwięk niezwykle precyzyjnego hamulca,
który przyprawiał mnie o dreszcze na skórze podczas odjazdu ryby „życia”.
Pamiętam do dziś jak nie mogłem przestać się nacieszyć kręceniem korbki,
odbijaniem kabłąka, jego praca po prostu pieściła moje zmysły. Po dzień
dzisiejszy czerpię olbrzymią przyjemność z łowienia tym właśnie kołowrotkiem i
po dzień dzisiejszy jest moim kołowrotkiem idealnym.
Podsumowując, kołowrotek idealny istnieje !!! a jest nim
sprzęt, który wywołuje uśmiech na naszej twarzy, ciarki na skórze i uczucie
zazdrości u kolegów po kiju. Pozdrawiam
Kołowrotek wędkarski powinien spełniać trzy wymienione wyżej normy, czyli być lekki, by nie obciążać ręki, tani bo cena w dużym stopniu wpływa na kupno produktu oraz niezawodny, bo przcież kto z nas by chciał by podczas holu wielkiego giganta kołowrotek pokrzyżował nasze plany? Trzy podstawowe założenia tworzą kołowrotek idealny. Dodajmy do tego bardzo wytrzymałe materiały, z których zostanie wykonany i posłuży nam na długie lata. Design nie jest najważniejszy, ale przyjemnym dla oka i w dotyku nie pogardziłbym. Reasumując podkreślam to co założyłem od początku :Lekki, tani, niezawodny.
Witam, no więc taki idealny kołowrotek według mojego mniemania powinien charakteryzować się nowoczesnym designem który przyciąga wzrok bo przecież podczas wędkowania też trzeba być modnym, posiadać również powinien super hamulec który będzie cieszył swoją niezawodnością, musi też być wodoodporny bo przecież wędkujemy nie tylko kiedy świeci słońce i nie ma chmur na niebie no a brodząc w wodzie zdarza się czasem potknąć o coś co zalega na dnie i nasze wędzisko ląduje z kołowrotkiem w wodzie. Powinien także idealnie nawijać żyłkę/plecionkę bo to jest gwarantem dalekich rzutów i dobrego holu. Jego konstrukcja powinna być ultra lekka ale zarazem bardzo mocna stworzona z najlepszych materiałów. Rolka kabłąka powinna pracować nienagannie jak również jego łożyska. Kołowrotek taki nie powinien przez najbliższe kilka lat użytkowania dawać oznak luzów na korbce i rotorze i działać absolutnie bezszelestnie. Każdy powinien mieć możliwość dopasowania do siebie i swoich upodobań jego korbki. Oczywiście powinien być kołowrotkiem bezawaryjnym działającym minimum 5-6 lat a jego gwarancja powinna być tak samo długa. Jego szpula powinna być przystosowana do dalekich rzutów i powinna być jak najbardziej pojemna względem wielkości kołowrotka. Powinien szybko zwijać żyłkę/plecionkę. Powinien być też dostępny w cenie która nie będzie zbyt wygórowana i nie powinna ona przekraczać 250-300 złotych. Opisany przeze mnie kołowrotek może być tylko i wyłącznie z firmy Daiwa bo to ona robi najlepszy sprzęt wędkarski świata bo wiadomo Daiwa to Daiwa!
Kołowrotek idealny to taki który wytrzyma w prawie każdych warunkach atmosferycznych,nie straszny mu deszcz, piasek czy mróz. Powinien być również odporny na działanie wody co dawało by wędkarzowi komfort możliwości mniejszego uważania na zamoczenie sprzętu w sytuacji walki z rybom w mało sprzyjających warunkach np: zarośnięte jeziorowe zatoczki gdzie nad nami są gałęzie zwisających rosnących przy brzegu drzew,obok nas jest mnóstwo przybrzeżnych krzaków i zarośli oraz gęsto porastająca trzcina lub roślinność podwodna - bo jak wiadomo gdzie patyki tam wyniki.
Obudowa kołowrotka idealnego powinna być wykonana z mocnych i odpornych materiałów takich jak stopy magnezu,aluminium,włókna węglowego czy tytanu.Należało by unikać tworzenia ważnych elementów obudowy z plastików gdyż nawet najlepszy jakościowo plastik czy inne tworzywo sztuczne nie zastąpi nam super jakości i mega wytrzymałości magnezu,aluminium,czy tytanu. Szpula kołowrotka również powinna być wykonana z bardzo dobrych jakościowo surowców. Najlepiej jeśli było by to aluminium o podwyższonych właściwościach na uszkodzenia mechaniczne.Szpula kołowrotka w brew pozorom to jeden z jego najważniejszych elementów. Na szpuli znajduje się przecież nawinięta linka a to jest już bardzo ważny element naszego wyposażenia wędkarskiego jak nie najważniejszy, ponieważ odpowiada w znacznym stopniu za to czy wyciągniemy rybę czy nie.Zaryzykuje stwierdzenie że przy braniu ryby 50% powodzenia zależy od nas a 50 % od sprzętu którym łowimy z czego 20% zależy od linki wędkarskiej która musi wytrzymać nie raz znaczne przesilenia czy obciążenia więc należy ją nawijać i przetrzymywać na dobrej jakości szpuli. Równie ważnym elementem jest kabłąk kołowrotka oraz rolka. Kabłąk i rolka podobnie jak szpula są wespół odpowiedzialne za utrzymanie linki w dobrej kondycji czyli nawijanie jej bez splątań czy zagnieceń. Kabłąk kołowrotka powinien być wykonany z dobrej jakości materiałów odpornych na odkształcanie czy urazy mechaniczne.Dobrym materiałem na wykonanie tego elementu byłby tytan znany ze swoich właściwościowi mechanicznych i odpornościowych. Rolka prowadząca żyłkę czy plecionkę powinna być również bardzo dobrej jakości ponieważ to ona jako pierwsza przejmuje (tzn. zwija) linkę bezpośrednio w wody co za tym idzie musi być odporna na bardzo drobne zanieczyszczenia czy zabrudzenia linki,rolka musi być wykonana z materiałów które nie mają tendencji do rdzewienia czy odkształcania się.Rolka ponadto musi cały czas gładko pracować nie może się zacinać ani przycinać gdyż mogło by to w końcu doprowadzić do splątania lub co gorsza zerwania linki w najmniej odpowiednim momencie. Kolejnym ważnym elementem kołowrotka idealnego jest jego rączka dzięki której zwijamy żyłkę.Rączka musi być wykonana koniecznie z metalu najlepiej stali nierdzewnej lub innego materiału o podobnych własnościach.Rączka musi być odporna na uszkodzenia mechaniczne które mogły by ją złamać lub w znacznym stopniu uszkodzić.Rączka musi być wyposażona w dobrej jakości mechanizm składania dzięki któremu łatwiej będzie nam przechowywać kołowrotek.Element rączki za który trzymamy podczas zwijania linki musi być wygodny oraz podgumowany dzięki czemu zminimalizuje nam do minimum wyślizgnięcie się rączki z rąk podczas zwijania mokrą rękom lub pod czas deszczu.Może się to wydawać z pozoru błahą sprawą ale w kołowrotku idealnym nie może mieć to miejsca.
Tyle o obudowie,jakości materiałów i wytrzymałości w różnych warunkach atmosferycznych. Teraz należy się skupić na częściach oraz elementach kołowrotka nie widocznych na pierwszy rzut oka czyli mechanizmie wewnętrznym.
Kołowrotek idealny to taki którego mechanizm pracuje równo,bez zgrzytów,pisków czy innego rodzaju niedociągnięć które w przyszłości przyczynią się do jego szybszego wyeksploatowania. Mechanizm kołowrotka jaki jest każdy średnio doświadczony wędkarz wie.Znajdują się tam łożyska,zębatki lub jeśli jest to przekładnia ślimakowa część zębatek zastępuje tzw."ślimak"oraz kilka innych elementów odpowiedzialnych za optymalną pracę kołowrotka jeśli jeden z tych elementów zacznie szwankować odbija się to na niekorzystnej pracy całego mechanizmu. Aby temu zaradzić producent "Kołowrotka idealnego" powinien zadbać o dobrej a nawet bardzo dobrej jakości materiałów z których wykona przekładnię kołowrotka. Najlepsze a zarazem najtrwalsze są przekładnie ślimakowe. Zapewniają idealną pracę mechanizmu oraz całego kołowrotka przez wiele lat. Jeśli takową przekładnię wykonamy z materiału odpornego na ścieranie oraz odkształcenia mechaniczne to mamy kołowrotek nie idealny a wręcz doskonały. Najlepszym materiałem do tworzenia przekładni jest mosiądz ponieważ jest niezwykle trwały,nierdzewny oraz wytrzyma wiele lat ciężkiego użytkowania. Ważnym elementem kołowrotka są też łożyska.Jeśli producent zamontuje tanie,szybko psujące się łożyska to bardzo szybko kołowrotek stanie się idealnym ale nie towarzyszem wypraw wędkarskich ale przyciskiem do papieru.Łożyska w kołowrotku muszą być wykonane z materiałów odpornych na działanie wody,piasku oraz innych zanieczyszczeń na które natykamy się podczas pieszych nieraz kilku kilometrowych wypadów wędkarskich. Najlepszymi łożyskami są łożyska obustronnie zamknięte ponieważ zabezpiecza to dodatkowo przed dostaniem się zabrudzeń do środka łożyska raz nie ucieka z nich smar niezbędny do prawidłowej pracy mechanizmu łożyska. Należy również wspomnieć o hamulcu gdyż odgrywa on olbrzymią rolę podczas walki z rybą. Hamulec dobrej jakości nie ważne czy przedni czy tylny powinien oddawać linkę ze szpuli gładko,płynnie i bez przycinania.Każde odstępstwo od tej reguły może skutkować stratą dużej walecznej ryby gdyż jak wiadomo każda linka ma jakąś tam swoją wytrzymałość na przeciążenia i gdy ją przeciążymy to po prostu pęka. Hamulec odpowiedzialny jest za to aby ryzyko pęknięcia linki zminimalizować.Hamulec ponadto musi być odporny na zawilgocenie,zanieczyszczenie oraz mróz.Ważne jest to aby przez cały okres eksploatacji kołowrotka hamulce działał płynnie i nienagannie pod względem mechanicznym.
Myślę że opisałem dosyć dokładnie cechy jakościowe,wytrzymałościowe oraz mechaniczne "Kołowrotka idealnego" .Człowiek uczy się przez całe życie i jak na razie dla mnie i pewnie dla większości wędkarzy mój opis po odpowiednich poprawkach technicznych był by myślę że dobrym opisem kołowrotka idealnego na dzień dzisiejszy.Jestem jednocześnie ciekawy jak będzie wyglądał "Kołowrotek idealny" za 10,30 czy 60 lat.Jakie wtedy firmy wprowadzą rozwiązania techniczne czy materiałowe.
Kołowrotek
idealny? Na pewno kwestia gustu. Z dobrym kręciołkiem to trochę jak z facetem. Nie powinien być za ciężki ale za to wytrzymały- żeby dać radę „grubej rybie”. Umieć się zgrać i być
idealnie wyważony by wraz z resztą oprzyrządowania stanowić przedłużenie mego
ramienia. Przy intensywnym użytkowaniu i wystawianiu na częste próby, mało który
będzie w stanie sprostać moim potrzebom. Można powiedzieć, że jestem „dobrym
testerem”. Ważne jest aby nie było problemów z serwisem (sentyment i te sprawy).
Ewentualnie powinien być przystępny cenowo i łatwo dostępny aby w razie
potrzeby znaleźć mu zmiennika tego samego typu (jeżeli przypadnie mi do gustu).
No chyba, że nie podoła to wymienimy na lepszy model. Musi być mi partnerem.
Pomagać, nie przeszkadzać, umilać, nie wyręczać. Niech da mi tą frajdę walki z
rybą, bo co to za łowienie kiedy sam będzie za mnie łapał? Ma się nie
uwsteczniać, dawać satysfakcję, umożliwiać penetrację najtrudniej dostępnych
miejsc, mieć duży zapas mocy, być zawsze gotowy, dawać radę w każdych warunkach,
dobrze pasować do dłoni, umieć się pohamować, płynnie pracować, nie owijać w
bawełnę, nie charczeć bez potrzeby (być miły dla ucha), wybaczać błędy, no i
jakby co-ładnie się prezentować! Mój wyjątkowy i jedyny kompan musi wraz ze mną
przetrwać w najgorszych warunkach i z chęcią doświadczać wszelkich przygód. Nie
może szybko się nie zestarzeć, a na emeryturę sobie zapracować, rzadko
korzystając z urlopu zdrowotnego. Znacie takiego? Dajcie namiary!
dobry kołowrotek bez zbędnego gadania powinien być dość lekki aby nie męczyć ręki powinien być złożony stabilnie na mocnej konstrukcji. Na pewno nie liczy się w nim wygląd tak bardzo ponieważ ryby tego nie docenią najważniejsze rzeczy to aby miał super czuły hamulec ponieważ to uniemożliwi hol nawet najsilniejszych ryb , precyzyjne nawijanie żyłki ilość łożysk nie jest tak ważne , ważna jest jakość na pewno powinien być wodoodporny. Kołowrotek powinien uniemożliwiać oddawanie odległych rzutów tak by było wygodne łowienie w każdym miejscu.Solidne wykonanie przy nie wygórowanej cenie tak aby było to w możliwości zakupu każdego gwarancja 2 lata ale oczywiście sam sprzęt powinien wytrzymać kilka sezonów częstego wędkowania.I co ważne model wypuszczony w kilku rozmiarach tak aby każdy wybrał coś dla siebie . Jednym słowem wszystko mocne solidnie wykonanie wykluczenie luzów i brak szybko składającej się rączki powinna być wykonana z jednego solidnego materiału z dużym uchwytem.
W tym temacie dodajemy tylko wpisy dotyczące konkursu "Cechy kołowrotka idealnego - konkurs dla grupy firmy Daiwa" Wszystkie posty nie będące pracami konkursowymi będą usuwane.
Życzymy miłej zabawy.
W tym temacie dodajemy tylko wpisy dotyczące konkursu "Cechy kołowrotka idealnego - konkurs dla grupy firmy Daiwa" Wszystkie posty nie będące pracami konkursowymi będą usuwane.
Życzymy miłej zabawy.
A więc ja jako ""pierwy""Cechy kołowrotka idealnego? Hmmm otóż idealnego młynka nie ma i nie będzie,jak i również auta.Taki mój tym i zapewne najbardziej autentyczny.
Człowiek to wszystko robi!Wszystkie nowinki,wszystkie wędki,kołowrotki.Niestety,iż człowiek też nie jest idealny :)Tym bardziej sprzęt nie może być.
Super tani,super trwały i super niezawodny:)
Pomijając fakt, że powinien być zrobiony z super trwałych materiałów, powinien jeszcze być: lekki, idealnie układać żyłkę, pracować płynnie i bezszmerowo - no i oczywiscie mieć ładny design. :)
A więc tak Każda poszczególna część powinna być wykonana z materiałów o najwyższych parametrach dostępnych dla konstruktorów kołowrotków. Idealny kołowrotek powinien być lekki wodoodporny, odporny na warunki atmosferyczne, płynnie i równo nawijać żyłkę, precyzyjny hamulec, wzorowa praca rolki w kabłąku. Konstruktorzy powinni również szczególnie skupić się na wyeliminowaniu po krótkim czasie użytkowania luzów na korbce jak i rotorze. Jeszce pozostaje kwestia ceny myślę, że 250 zł. to, ani dużo, ani mało. Taki kołowrotek powinien pracować nienagannie przez 5lat i taka też powinna być gwarancja. Myślę,że nikt by nie pogardził takim kołowrotkiem gdyby spełnił wszystkie opisane wyżej parametry. Pozdrawiam i czekam na idealny kołowrotek w wykonaniu firmy Daiwa :)
P.S. Łowię 7 dni w tygodniu metodą spiningową mam nadzieję ,że da radę przez 5 lat:)
Kołowrotek idealny powinien być ,,IDEALNY"".
mieć miły dla oka designsupertrwały - niezniszczalnysuperlekkisupercichyumożiwiający super dalekie rzutyodporny na wodę (szczelny)superszybko zwijający żykęi
posiadający automatyczny hamulec z automatyczną funkcją regulacji oporu, im silniej ryba ciągnie tym wiekszy opór z całkowitą blokadą podczas zwijaniajako że ,,niezniszczalny"" nie musi być tani ale powinien byc w przystepnej cenie
Moim zdaniem idealny kołowrotek powinien być:-mały-poręczny-pojemny(ilość żyłki)-wytrzymały-kładko pracujący-wygodny-najmniej ważne ale dobrzy by było gdyby dobrze wyglądał
Idealny kołowrotek powinien przede wszystkim cechować się trwałością. Musi być wytrzymały, bo wiadomo jak to na rybach jest...:) Każdy element powinien być idealnie dopasowany i wykonany z najlepszych materiałów. Co to ceny...hmm każdy by chciał jak najtańszy sprzęt, jednak uważam, że luksus musi kosztować. Więc cena nie ma aż takiego dużego znaczenia, zwłąszcza, że wędkarstwo to Nasza pasja i jesteśmy w stanie oddać dla niej nawet ostatni grosz. Ponadto młynek musi dobrze i równo nawijać linkę i nie wydawać przy tym niepożądanych dźwięków w postaci charczenia. No i na końcu rzecz nie mniej ważna niż wyżej wymienione czyli design. Kołowrotek oprócz dobrej jakości powienien również cieszyć nasze oko, mieć jakieś fajne oryginalne malowanie nawet jakiś ciekawy wzór byłby mile widziany, na przykład jak to można zauważyć na kaskach naszych skoczków narciarskich ;)
CECHY IDEALNEGO KOŁOWROTKA :
* precyzyjny hamulec
* precyzyjnie wykonana aluminiowa szpula (szpula kołowrotka powinna obracać się płynnie bez żadnych zacięć
* pojemność szpuli (zależy na jakim łowisku łowimy)
* musi być wykonany z solidnych materiałów odpornych na warunki atmosferyczne czy uszkodzenia mechaniczne
* mocna i precyzyjna przekładnia
* powinien być lekki
* wyposażony w hamulec walki
* bezawaryjny
Według mnie idealny kołowrotek powinien przede wszystkim cechować się:
- płynną niezawodną akcją
- bardzo dobrym hamulcem
- solidnym wykonaniem z materiałów najlepszej jakości każdego nawet najmniejszego elementu
- wytrzymałością, żeby byle większa ryba go nie rozwaliła
- dużą pojemnością szpuli
- szpule do dalekich rzutów
- a przede wszystkim małą wagą, żeby po kilku godzinach spiningowania nie bolała nas ręka
Kołowrotek idealny to taki kiedy jego wszystkie zachwalane parametry utrzymają się przez jego długi okres gwarancji, jeśli tak się okaże wtedy uznam kołowrotek za idealny i nie będę żałował ani jednej wydanej na niego złotówki.
Kołowrotek Daiwa i jego cechy.
Co tutaj dużo pisać: Solidny Trwały Lekki Prędkość zwijania Pojemne szpule Cichy Dobór korbki Ale chyba każdy, kto używał kołowrtków Daiwa, wie że wymienione cechy posiada. Jedna cecha, która mnie najbardziej interesuję "Korbka" Aby każdy mógł dobrać, dopasować, według swojego uznania.
Kołowrotek taki cechują:D - D....obrze nawijający linkę;A - A....trakcyjnie wyglądający;I - I......nteresujący cenowo;W - W...ykonany z trwałych materiałów; A - A....przede wszystkim DAIWA...
Moim zdaniem kołowrotek idealny, to indywidualny wybór wędkarza.Dla jednych najbardziej liczy się cena a dla innych jakość.
Dla mnie liczą się przede wszystkim: - precyzyjny hamulec- precyzyjne wykonanie z lekkich i wytrzymałych materiałów- precyzyjne nawijanie żyłki
Hmm... Ciężko pogodzić kołowrotek do spinningu z ciężkimi kołowrotkami do feederów ale jeśli udałoby się to zrobić to będzie to mocny atut żeby uznać taki kołowrotek za idealny ;) Do tego taki kołowrotek powinien być:
-cichy;
-powinien idealnie nawijać żyłkę jak i plecionkę;
-lekka, nienaganna praca;
-dobrze wyważony żeby nie zdarzały się "bicia" ani "drgania";
-wykonany z trwałych materiałów;
-gwarancja na minimum 5 lat (jeśli firma będzie miała pewność, że jest niezawodny myślę, że udzieliła by takiej gwarancji);
-wodoszczelny i zabezpieczony przed dostawaniem się wszelkiego rodzaju brudów;
-wykonany z części absolutnie nierdzewnych;
-korbka, szpula i przekładnia kołowrotka bez żadnych luzów po kilku latach pracy;
-osobiście też chciałbym mieć możliwość smarowania go (tak jak większość lubi coś w swoim samochodzie zrobić samemu tak i w kołowrotku pewnie niejeden wędkarz chciałby też tak coś zrobić);
-precyzyjny hamulec z oznaczeniem kilogramów;
-2 aluminiowe zapasowe szpule w tym jedna matchowa;
-dokładniej podana pojemność szpul tzn. więcej informacji na ten temat ile i jakiej średnicy żyłki wejdzie na szpule i nie koniecznie nadrukowanych na szpuli tylko w jakiejś instrukcji obsługi;
-wymienny uchwyt korbki w różnych kształtach (jakby było drewno w paru odcieniach byłoby super);
-nowatorski design (kwestia gustu ale musi mieć to "coś", może wersja w kilku kolorach);
-możliwość naniesienia na kołowrotek jakiegoś swojego emblematu;
-regulacja przełożenia;
Do tego wszystkiego cena, myślę, że za taki zestaw życzeń 500-600 zł większość wędkarzy by zapłaciła.
Według mnie idealny kołowrotek, to DAIWA
Designerski (z nowoczesnymi rozwiązaniami)Atrakcyjny ( wizualnie i cenowo, każdy chce go mieć )Imponujący (zachwyca swoimi możliwościami)Wytrwały (niezawodny w każdych warunkach)Aktywny (zawsze gotowy do pracy)
Kołowrotek idealny, Hmm….. gdyby taki istniał, powinien być moim zdaniem :
Trwały ,niezawodny o długowiecznych podzespołach, jak również odporny na Nasze błędy podczas użytkowania ! Zamoczony wodą i oblepiony piachem tak samo będzie sobie świetnie radził na kolejnej wyprawie ! No i gdyby to cudo było jeszcze na każdą kieszeń….
Kołowrotek idealny
Jak wszyscy dobrze wiemy na świecie nie ma rzeczy idealnych, cena nie zawsze idzie w parze z jakością, a jakość z ceną. Ciężko też dopasować nasze oczekiwania do naszych możliwości finansowych, a preferencje jak wiadomo są sprawą indywidualną.
Kołowrotki idealne rozgraniczam na te przeznaczone na te do połowu gruntowego, spławikowego i spinningu.
Gruntowy – powinien posiadać dużą wytrzymałą szpulę, aby nawinąć odpowiednio mocną żyłkę czy też plecionkę, umożliwiając tym samym bardziej komfortowy wyrzut i holowanie.
Spławikowy – tu priorytetem jest dobre wyprofilowanie kołowrotka, zapobiegające wypadaniu żyłki i zapewniające celny wyrzut.
Spinning – najważniejszym kryterium przy wyborze kołowrotka do tej metody jest moim zdaniem lekkość. Podczas takich połowów często nieuniknione są długie marsze i wędrówki, w których każdy zbędny gram ekwipunku może okazać się dla nas bardzo męczący.
Ponadto każdy z wymienionych wyżej kołowrotków powinien odznaczać się ergonomicznym kształtem, wygodną w użyciu korbką oraz odpornością na zmienne warunki atmosferyczne (narażenie na długie kontakty z promieniami słonecznymi, deszczem, upałem i ekstremalnym chłodem).
Idealnego może i nie będzie ale jak najbardziej zbliżony do ideału jak najbardziej. Moim zdaniem taki kołowrotek powinien cechować się odpowiednią wagą proporcjonalną do wagi wędziska, powinien posiadać dwie szpule w tym jedną do dalekich rzutów, wytrzymałą sprężynę kabłąka. Gwarancja powinna wynosić co najmniej 3 lata a po upływie tego terminu prostota konstrukcji powinna zapewnić użytkownikowi samodzielne rozkręcenie mechanizmu w celu konserwacji (zaznaczam, że chodzi o parametry kołowrotka idealnego). Trwałość samego urządzenia- temat rzeka, jeden wytrzyma lat 15 a drugi 5. Ideałem byłby kołowrotek niezniszczalny no ale takiego nie ma- optymalnym byłby okres czasu powiedzmy 7-8 lat, chociaż jestem w posiadaniu firmowych kołowrotków zakupionych 15 i więcej lat temu i które wiernie służą przy odpowiedniej konserwacji do dzisiaj... Ilość łożysk- im mniej tym lepiej, mniej po prostu do zepsucia. W zależności od przeznaczenia- kołowrotek np. karpiowy powinien posiadać precyzyjny hamulec pozwalający na płynną regulację oporu wysnuwania żyłki, oczywiście wolny bieg również z możliwością regulacji, odpowiednie przełożenie pozwalające na precyzyjny oraz w miarę szybki hol ryby. Nie bez znaczenia jest serwis a raczej zaopatrzenie w części zamienne- fabrykę opuszcza pewna partia kołowrotków określonego typu- co chwila wchodzą na rynek nowe modele- zakup oryginalnej sprężyny do 15 letniego kołowrotka graniczy z cudem, idealny kołowrotek powinien mieć dołączony np. zapasowy kabłąk czy też potrafiącą się złamać w najmniej odpowiednim momencie sprężynę kabłąka. Poznaliście moje zdanie na temat idealnego kołowrotka- nie wspominam o cenie, jakość musi kosztować.....
Jakie cechy powinien mieć kołowrotek idealny? Po porostu być idealny.
Czyli;
Byś wykonany estetycznie i dokładnie, z należyta starannością. Przy użyciu najlepszych dostępnych materiałów. Mieć zlikwidwane wszystkie luzy i pracować delikarnie, bez żadnych zgrzytów czy innych zakłóceń. (Nie ilość a jakość łożysk i wykonania elemętów ma wpływ na jego pracę i przydatność do wędkowania).
Powinien być wyposażony w łożysko oporowe i wzmocnioną większą roplke prowadzącą żyłkę. By wyeliminować ruchy wsteczne kabłąka do zera.
Szpula, na pewno z lekkiego i mocnego metalu, toczona i z polerowanymi krawędziami, koniecznie dalekiego rzutu.
Korpus, kształt w miarę opływowy i szczelny, estetyczny i trwały, jak też sztywny by podczas walki z rybą stopka się nie podawała i żyłka była idealnie nawijana, a elementy w jego środku pracowały bez zakłóceń. Można by było pomyśleć o uszczelnieniu go symeringami by nie dostawała się do niego wilgoć i kusz. powłoka wykończeniowa powinna być trwała i odporna nie tylko na warunki atmosferyczne ale i na uszkodzenia mechaniczne podczas normalnego użytkowania i transportu.
Rękojeść i kotbka sładane automatycznie o opływowych i ergonomicznych kształtach. Dopasowanych do dłoni wędkarza. Wykonane jak reszta dokładnie i z porządnych materiałów.
Co do wielkości i dodatkowego wyposażenia, np.; hamulec walki czy wolny bieg szpuli. Powinny być dostosowane do metody wędkarskiej jak i gatunku ryb poławianych przez wędkarza.
Streszczę tą wypowiedź do minimum;
Po prostu być idealny i niezawodny, dopasowany do danej metody wędkowania wędkarza.
D A I W A O T M Y N P R P T T A A O R Y S K N Z O C U Y K W Y J M O A J Ą A R N N C Ł O Y Y Y Y Z Y J N Y
D opasowany ( Idealnie leżący w dłoniach ) A trakcyjny ( Kuszący swym wyglądem lecz nie przekąbinowany ) I mponujący ( Długotrwały ) W ytrzymały ( Na wszelkie obicia itp.) A nty korozyjny ( nierdzewny )
IDEALNY KOŁOWROTEK POWINIEN BYĆ TAKI JAK:
<<<<<<<<<<<<< EXIST >>>>>>>>>>>
idealny kołowrotek może to być nawet DAIWA czy SHIMANO ale jak by przynajmniej w połowie robili je tak jak enerdowski RILEH 30 lat temu ,przekładnia ślimakowa z mosiądzu a mocowanie korbki i ułożyskowanie w mosiężnych tulejach jedyna wada to kiepska szpula i brak roleczki prowadzącej kabłąka ale mechanicznie i trwałościowo to daiwa jest daleko w lesie za DDR i to za 100 krotne większe pieniądze
Nareszcie po tygodniu ciężkiej pracy przyszedł czas na nagrodę!Upragniony wyjazd nad moją ukochaną rzekę stał się faktem.Czas przygotować sprzęt bo rybki czekają…Do kija przykręcam wyjęty przed chwilą z pokrowca kołowrotek.Już pierwszy rzut oka na niego sprawia że po prostu czuję wędkarski sukces.Takim sprzętem przyjemniej się łowi.Pełna ergonomia,nowoczesny a jednocześnie elegancki design plus wysmakowane detale sprawiają że jest piękny,wyjątkowy i…mój! Każdy z nas jest w mniejszym lub większym stopniu estetą a to dopiero początek długiej listy zalet mojego „młynka”.Całe malowanie jest oczywiście odporne na nasze drobne ,wędkarskie grzeszki czyli nie obawia się drobnych uderzeń o kamienie ,otarć itp.Pierwsze co rzuca się w oczy to idealny,perfekcyjny nawój linki.Jednak cała magia zaczyna się dopiero przy obrocie korbką!Płynny,aksamitny pozbawiony wszelkich nierówności ruch mechanizmów który sprawia że odnoszę wrażenie jakbym dłonią zataczał koła w powietrzu…Cudeńko!Wyjąłem z jego pomocą wiele pięknych ryb – nigdy nie zawiódł.Hamulec zawsze płynnie poddawał się sile okazów ,nawet tuż po nie planowanej kąpieli która w ferworze walki z wielką rybą zawsze może się zdażyć.Łożysko oporowe najwyższej jakości i cicho zbijany kabłąk dopełniaja wizerunku kołowrotka idealnego. Jednak najważniejsze zostawiłem na koniec – to mój wierny towarzysz wędkarskich wypraw od pięciu lat!Dbam o niego a on odwdźięcza mi się bezawaryjną pracą a łowienie jest wciąż przyjemnością.Taki jest mój idealny kołowrotek i Wam tez takiego życzę.
Według mnie idealny kołowrotek, to DAIWA
Designerski (z nowoczesnymi rozwiązaniami)Atrakcyjny ( wizualnie i cenowo, każdy chce go mieć )Imponujący (zachwyca swoimi możliwościami)Wytrwały (niezawodny w każdych warunkach)Awangardowy (nowatorski, wyprzedzający swoją epokę)
Ponieważ wszystkie wpisy charakteryzujące kołowrotek idealny są bardzo podobne, a jego cechy są powtarzane, w związku z tym wszyscy powinni być zwycięzcami tego konkursu! :-))
Idealny kołowrotek nie istnieje, więc trzeba byłoby dać upust swojej fantazji, by go opisać.
Oprócz wiadomych parametrów, możliwych do zrealizowania ( lekkość, wytrzymałość, nienaganna praca hamulca itp.) mógłby taki idealny kołowrotek mieć elektroniczny system wyrzutu żyłki (plecionki). Wyeliminowane zostałoby otwieranie kabłąka i przytrzymywanie sznura palcem. W zależności od zamachu wędką i siły wyrzutu ramienia czujnik sam dozowałby długość wysnuwanej żyłki pod wpływem ciężaru przynęty. Na pewno wpłynęłoby to na precyzyjność rzutu i lepszą kontrolę toru lotu przynęty.
Mój idealny kolowrotek potrafiłby nawinąć sobie plecionkę, ale tak, by nie została ona już podczas nawijania skręcona, jak ma to miejsce przy kolowrotku o stałej szpuli podczas nawijania przez kręcenie korbką. Szpula na kołowrotku miałaby funkcję, aby nawinąć sobie plecionkę lub żyłke z drugiej szpuli przy równoległym ustawieniu swoich osi względem siebie (a nie prostopadłym).
W moim idealnym kołowrotku o danej wielkości szpuli ( np. 3000 ) powinna być regulowana jej głębokość. Jesli chcę np. nawinąć 135 metrów plecionki, to nawijam ją bez zbędnych podkładów i bawienia się w wiązanie dodatkowych węzełków. Jeśli chcę na tę szpulę nawinąć 175m, to przez regulację jej pojemności jest to też możliwe.
Chcę podać przykład, by zobrazować, o co mi chodzi:
chcę łowić metodą spinningową okonia i na szpulę kołowrotka 3000 nawijam plecionkę 0,08 mm,135 m. Ta szpula ma mieć wtedy taką średnicę, by nawinięta plecionka kończyła się 1mm poniżej jej brzegu.
Chcę na ten sam kolowrotek o szpuli 3000 metodą spinningową łowić szczupaka. Wtedy chcę dobrać szpulę 3000, ale o takiej średnicy, by nawinąć 175m plecionki 0,15 mm i też żeby kończyła się 1 mm poniżej brzegu szpuli. Trochę zawiłe, ale wygodne.:-)
Mechanizm kół zębatych i przekładni powinien mieć bezpośrednie podłączenie i odpływ dla substancji czyszczących i usuwających stary smar z możliwością nasmarowania tejże przekładni nowym smarem, bez zbędnego rozkręcania mechanizmu kolowrotka na czynniki pierwsze.
Troche pofantazjowałem, ale przecież o to w tej zabawie chodzi :-)
Idealny hmm? Najpierw zadajmy sobie pytanie: co to znaczy idealny? To znaczy, że ma mieć w sobie wszystko co najlepsze czy ma być najlepszym wśród innych? Idealny kołowrotek hmm. W tym rzecz, że ciężko takowego znaleźć. Możemy tutaj dużo rzeczy wymieniać np. musi być lekki, ładny, odporny na praktycznie wszystko, idealnie układać żyłkę, musi mieć pojemną szpulę, musi mieć precyzyjny hamulec, być zrobionym z najlepszych materiałów i wiele, wiele innych. No, ale czy to jest wtedy kołowrotek idealny? Jedni powiedzą, że tak - inni zaś, że nie. Owszem można mieć wszystko w jednym, ale również za jaką cenę? Kołowrotek idealny powinien przede wszystkim cechować się odpowiednią ceną dla osoby dopiero zaczynającej jak i dla weterana wędkowania. Sam jestem praktycznie amatorem tego sportu i powiem, że idealny kołowrotek istnieje. Kupując tani sprzęt od chińczyka jestem z niego zadowolony jak małe dziecko z lizaka. Nie dlatego, że jest ładny czy coś. Jestem zadowolony z niego, że chociaż na takiego było mnie stać. I nikt mi nie wmówi, że cena nie idzie w parze z jakością.
Moim zdaniem kołowrotek idealny to taki, który już bardzo dobrze znamy, który poniekąd jak wędka jest przedłużeniem naszego ciała i prawie automatycznie się nim posługujemy... Jest to kołowrotek, którego używamy od lat (czyli był bardzo dobrze i solidnie wykonany by przetrwać ten czas) z którym przeżyliśmy niejedną wyprawę wędkarską i w niejednej ciężkiej chwili przy jego pomocy walczyliśmy z rybą. Myślę, że może nie każdy, ale część z nas ma, lub miała taki kołowrotek z którym wiąże się sporo wspomnień i bez którego żadna wyprawa wędkarska nie jest tak przyjemna jak z nim.
Jaki powinien być idealny kołowrotek? Dobre pytanie.
Dla mnie głównymi cechami dzięki którym mogę docenić jakość kręcioła to:
-Precyzyjny hamulec. Powinien łatwo się regulować a jego obsługa powinna być wygodna dla palców.
-Mocny hamulec. Powinien trzymać minimum 5kg.
-Waga. Nie powinien być zbytnio przeciążony a waga powinna dobrze wpisywać się w widełki wielkości kołowrotka.
-Solidne, dobrej jakości części (Dzięki temu kołowrotek na dłużej uchroni się od luzów, zarówno na korbie, na hamulcu, koszu czy rączce)
-Płynna, cicha praca (Smary fabryczne powinny być dobrane tak, by nawet w zimę nie było słychać szumu).
-Równe układanie żyłki lub plecionki na szpuli.
-Dobrze łożyskowana rolka kabłąka. (Pozwoli uniknąć skręceń żyłki)
-Wygodna rączka kołowrotka ma bardzo duże znaczenie dla wielogodzinnego łowienia.
-Solidna obudowa, która wytrzyma wiele wypraw w różnych warunkach.
-Zapasowa szpula. Można się śmiać, ale znam jeden bardzo dobry kołowrotek, który nie posiada jej w standardzie.
Od siebie dodam jeszcze, że w tym roku zainwestowałem w Daiwę Megaforce 3000. Zamierzam używać jej pod bolenie, a do zakupu skłonił mnie nawój linki (Za jednym obrotem rączki) podany w cm przez producenta. Ta informacja powinna być wg. mnie standardem w dzisiejszych czasach. Jeśli ten Megaforce się sprawdzi, to trzeba będzie zainwestować w takiego w mniejszym rozmiarze pod mniejsze ryby.
Pozdrawiam
Jaki powinien być idealny kołowrotek? Dobre pytanie.
Dla mnie głównymi cechami dzięki którym mogę docenić jakość kręcioła to:
-Precyzyjny hamulec. Powinien łatwo się regulować a jego obsługa powinna być wygodna dla palców.
-Mocny hamulec. Powinien trzymać minimum 5kg.
-Waga. Nie powinien być zbytnio przeciążony a waga powinna dobrze wpisywać się w widełki wielkości kołowrotka.
-Solidne, dobrej jakości części (Dzięki temu kołowrotek na dłużej uchroni się od luzów, zarówno na korbie, na hamulcu, koszu czy rączce)
-Płynna, cicha praca (Smary fabryczne powinny być dobrane tak, by nawet w zimę nie było słychać szumu).
-Równe układanie żyłki lub plecionki na szpuli.
-Dobrze łożyskowana rolka kabłąka. (Pozwoli uniknąć skręceń żyłki)
-Wygodna rączka kołowrotka ma bardzo duże znaczenie dla wielogodzinnego łowienia.
-Solidna obudowa, która wytrzyma wiele wypraw w różnych warunkach.
-Zapasowa szpula. Można się śmiać, ale znam jeden bardzo dobry kołowrotek, który nie posiada jej w standardzie.
Od siebie dodam jeszcze, że w tym roku zainwestowałem w Daiwę Megaforce 3000. Zamierzam używać jej pod bolenie, a do zakupu skłonił mnie nawój linki (Za jednym obrotem rączki) podany w cm przez producenta. Ta informacja powinna być wg. mnie standardem w dzisiejszych czasach. Jeśli ten Megaforce się sprawdzi, to trzeba będzie zainwestować w takiego w mniejszym rozmiarze pod mniejsze ryby.
Pozdrawiam
Nie rozumiem teraz, pierwsza część wpisu to czyja jest? skoro ta druga część wpisu jest od Ciebie dodana? Z tym nawojem to różnie jest, im więcej linki jest na szpulce więc oczywiste jest że więcej się nawinie, a co do boleni to nie jest aż tak istotna sprawa.
Oczywiście to moja wypowiedź, ale drugą część źle zacząłem. ;)
Z nawojem nie do końca mnie zrozumiałeś. Są kołowrotki z różnymi przełożeniami i różnymi szpulami jak choćby matchowymi. Dla mnie istotne jest, kiedy producent podaje dla dane kołowrotka informację, że przy pełnej szpuli jeden obrót rączką nawinie tyle i tyle żyłki. Przykładowo mój Megaforce ma przełożenie 5.3.1 a nawija 87cm za obrotem. Co do boleni, to oczywista oczywistość, że szybki kołowrotek z większym nawojem będzie lepszy. Często bowiem łowi się ekspresem (choć nie zawsze), a to z kolei będzie wygodniejsze dla naszej ręki.
Cechy idealnego kołowrotka:
* precyzyjny hamulec
* Wykonany z najlepszych materiałów
* pojemna szpula
* szybko nawijający żyłkę
* mocna i precyzyjna przekładnia
* Dostosowany do każdej metody połowu
* wyposażony w hamulec walki
* bezawaryjny
* lekki
* cichy
* dobrze wyglądający
* łatwy w czyszczeniu i konserwacji
* niezawodny
* Chyba najważniejsze- powinien być dostępny dla każdego w dobrej cenie. Dla bogatszych jak i dla tych biedniejszych. Nie mogło by być tak, że tylko nieliczni mogli by go posiąść.
"Już powoli się zaczyna
Trza by wybrać się na lina
Na okonie, Płocie, wzdręgi
Nieświadomy swej potęgi
Mój kolega trochę tęgi
Usiadł sobie na fotelu...
Więc ja mówie, Ty Menelu!
Siadłeś z tyłkiem jak panisko
Uszkodziłeś mi wędzisko
Dzięki Tobie tępa strzało
Nic już z niego nie zostało
Kołowrotek przydepnięty
Mój kabłączek już wygięty
Korbka też się nie pokręci
Nie ma nawet po co nęcić
Nie pisane wędkowanie !
Kołowrotka nie mam Panie!
Czas już przyszedł na połowy...
Skąd ja wezmę młynek nowy?
Nie pomoże żadna data
Bo za licha ma wypłata...
Czy DAIWA poratuje ?
Super sprzętem obdaruje???
Kołowrotek nowiuteńki wnet wybawi mnie od męki"
Idealny Kołowrotek to taki który powinien trafić do Mnie :)
Technika:
-Lekka aluminiowa konstrukcja
-Solidnie wykonany z wymienną szpulą bez żadnych luzów w konstrucji.
-Precyzyjny przedni hamulec
-Składana korbka ( ułatwia pakowanie do torby)
-Cichy i mocny mechanizm pozwalający wyholować rybki od najmniejszych do tych większych.
-Odporny na warunki pogodowe, doszczelniony tak aby nic nie dostawalo się do mechanizmów
-Korpus równiez odporny na uderzenia
-Rozmiar średni który zwiększy jego wielofunkcyjność.
-Precyzyjny system nawoju żyłki
-Odporny na działanie czasu, na rdzewienie - prosty w konserwacji z długą żywotnością
-Nadający się do każdej metody połowu
Design:
- Kolor ciemny Mat z chromowanymi wstawkami lub cały chrom
- Chromowany kabłąk
- Chromowana korbka z częścią ogumowaną ułatwiającą chwyt
-Najlepiej logo DAIWA ponieważ chciałbym wypróbować jakiś sprzęt bo do tej pory tylko u znajomych mialem okazje :)
Kołowrotek idealny? Po pierwsze solidny, a co za tym idzie, materiały z którego jest zrobiony powinny być trwałe i niezawodne, po drugie precyzja, praca korbką, praca szpuli, perfekcyjne nawijanie żyłki, po trzecie lekki, a po czwarte ładny, te wszystkie cechy spowodują to, że kołowrotek będzie idealny, a sam wędkarz będzie czuł radość z obcowania z taką maszynką nad wodą.
Kołowrotek powinien być niezawodny, wykonany z bardzo dobrego materiału. Każdy detal powinien znajdować się na właściwym miejscu dogodnym dla wędkarza. Powinien być także funkcyjny, bez zbędnych drobiazgów, które mogły by skutecznie utrudniać pracę kołowrotka podczas holowania ryby.
Idealny kołowrotek ( dla kobietki ) :
1. Lekki :)
2. Na pewno bezawaryjny !
3. Wytrzymały, żeby mąż nie krzyczał jak spadnie na ziemię gdy źle ułożę wędkę na podpórkach !
4. Niech ładnie i równo układa żyłkę.... żebym nie musiała tego rozplątywać po rzucie, zdarza się czasami bo dostaje z reguły te gorsze egzemplarze !
5. I niech będzie tylko mój.... niech zazdrości ! :)
Pozdrawiam !
IDEALNY KOŁOWROTEK
Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z wędkarstwem (prawie ćwierć wieku temu), mogłem tylko pomarzyć o sprzęcie, który jest dziś ogólnie dostępny. W tym pędzie do doskonałości czasami zapominamy co jest naprawdę ważne. Mój idealny kołowrotek to ten sprzed 25 lat. Kupiony za sprzedane butelki w skupie - za czerwoną oranżadę której nie wypiłem - za cukierki irysy których nie zjadłem - za każdą złotówkę odłożoną do skarbonki zrobionej z puszki po kawie. Ten mój ideał był ciężki jak imadło, designem przypominał ręczną wiertarkę do drewna, a nie finezyjne urządzenia do nawijania żyłki. Mimo to wspominam go z nostalgią i choć coś w nim brzęczało, a korbka i rotor pracowały tylko z sobie właściwą dokładnością dał mi wiele frajdy. Pierwsze hole dorodnych leszczy i płoci. Nauczył szacunku do wody i miłości do wędkowania oraz zmysłu majsterkowicza:) Mam go do dzisiaj i choć pokryty jest rdzą, a mechanizmy już nie pracują tak jak w godzinie jego świetności bez wątpienia jest idealnym kołowrotkiem. Bo idealny kołowrotek to nie tylko taki, któremu nic nie możemy zarzucić, ale też i ten, który wymaga od nas nieustannego podnoszenia umiejętności wędkarskich. Nawet najlepszy kołowrotek w rękach wędkarza ignoranta jest tylko zwykłym kołowrotkiem. Bo kołowrotek idealny - taki dla wymagających, obliguje nas do znajomości wędziska, wody na której łowimy i ryb z którymi zmagamy się podczas holu. Idealny kołowrotek to taki, który w 100 % akceptujemy z wszystkimi jego zaletami jak i wadami. Myślę że każdy z nas ma już swój ideał tylko może jeszcze nie jest tego świadomy. Pozdrawiam, i niech moc będzie z wami. A właściwie to w waszych kołowrotkach :)
Witam.
Kołowrotek to podstawa obok pracy wędziska, na udany hol a co więcej na dobrą zabawę podczas łowienia. Dzielą się na karpiowe, spinningowe, muchowe czy podlodowe (oraz wiele innych). Jestem młodym wędkarzem, gdyż mam zaledwie 19 lat, lecz wiem, że przełożenie łożysk, materiał wykonania, co się za tym wiąże gramatura, to zbyt ważne cechy, aby o nich nie napomknąć. Cóż więcej nam trzeba nad wodą, gdy podczas holu większej sztuki hamulec nie zacina się, działa bez zarzutu i nie mamy się co obawiać o sprzęt, mamy czas, aby obmyśleć strategię holu. Według mnie najważniejsza rzecz nie leży po stronie kołowrotka, lecz wędkarza. Każdy może kupić kołowrotek dobrej klasy, teoretycznie nie zawodny. Ale jeśli nie będzie dbał o niego nie ma mowy, że będzie on tym najlepszym i nie zawodnym. Ja ze swojej strony moggę powiedzieć tylko tyle, że dbałość o sprzęt jest rzeczą najważniejszą a im więcej czasu posiadamy te same zestawy możemy określić ich słabe i mocne strony, plusy i minusy a to daje nam przewagę, ponieważ mamy świadomość na co stać nas i nasz ""idealny kołowrotek"", dlatego, że dla wielu ten ideał będzie inny.
Idealny kołowrotek powinien być - Przyjazny dla każdego wędkarza.
Każdy do idealnych produktów podchodzi indywidualnie.
Żeby zaspokoić większe grono odbiorców ideałem by było stworzenie nienagannego mechanizmu kołowrotka czyli tzw. bazy kołowrotka (body). Reszta komponentów takich jak szpule, kabłąk, korbka (inne detale ozdobne) powinne być dostępna w różnych wariantach kolorystycznych jak i kształtach, żeby użytkownik mógł dobrać je i zbudować idealny kołowrotek pod siebie.
P { margin-bottom: 0.21cm; }
Dziś cechuje kołowrotek idealny, że jest trwały, niezawodny, płynny, cichy, wytrzymały, świetny design i precyzja to podstawa, aż na rybach jest zabawa.
Wydarzenie jakie miało miejsce na międzynarodowych targach wędkarskich w Warszawie, zmieniło na zawsze wizerunek firmy Daiwa. Nastała nowa epoka w produkcji wędkarskich kołowrotków. Rewolucyjne efekty pracy najwyższej klasy inżynierów wprowadziły w nie lada zakłopotanie konkurencję na całym świecie. Horrendalnie wysoka cena nie zgasiła nawet na sekundę niezliczoną grupę interesantów okupujących stoisko firmowe. Mit stał się faktem, a zagorzali przeciwnicy tego utopijnego przedsięwzięcia z niedowierzaniem przecierali oczy. Marzenie wędkarzy z całego świata stało się rzeczywistością. Idealny kołowrotek istnieje!
Za pancerną szybą, na pierwszy rzut oka ot wygląda jak zwykły kręciołek. Surowy design, rzekł bym istny brzydal, bazarowa tandeta. Przypominało to kiepski i niesmaczny żart. W tłumie rozgorzały dyskusje, a co niektórzy nie powstrzymali się od publicznych wyzwisk w kierunku wystawców. Ci nie wzruszeni lecz lekko poddenerwowani spojrzeli na siebie. Jeden z przedstawicieli wziął w rękę kołowrotek. Momentalnie wszyscy zamilkli, wzrok setek wędkarzy był skierowany na ręce faceta trzymające coś co przed chwilą wyglądało jak plastikowa imitacja kręciołka. Kołowrotek zaczął samoistnie zmieniać kształt, przybierał postać wszystkich znanych produktów do każdej z metod dotychczas dostępnych na rynku. Nie do wiary, to jakaś fikcja, hologram. Brak było racjonalnego wyjaśnienia wydarzenia, które właśnie miało miejsce. Po spektakularnej prezentacji, sam prezes ujawnił sekret. Przez długie lata, inżynierzy Daiwy pracowali nad tajnym projektem wykorzystującym nanorobotykę do stworzenia produktu idealnego, niezniszczalnego, niezastąpionego. Ciężka praca zaowocowała niespotykanym dotąd rozwiązaniem, kołowrotkiem zbudowanym z milionów mikroskopijnych nanorobotów stworzonych z tajemniczego metalu, który pochodzi z meteorytu, który spadł nad Czelabińskiem . Wystarczyło wziąć w ręce by połączyły się z naszym mózgiem i przekształciły się w dowolny model kołowrotka. Za pomocą naszych myśli możemy dowolnie modyfikować każdy z elementów. Szczególnie pomyślano o kobietach, które mogą dowolnie dobierać barwy z palety kilkuset milionów kolorów.Istotną zaletą była samoregeneracja się nanorobotów. Wielomiesięczne testy potwierdziły, że jedyną rzeczą mogącą je zniszczyć jest wybuch jądrowy.
Moim zdaniem najważniejsze cechy kołowrotka to .Wygląd trwałość jakość wykonania tani -nie koniecznie bo za jakość trzeba zapłacić :)
Idealny kołowrotek powinien mieć dożywotnią gwarancję.
Dla mnie zakup tego typu sprzętu jest swojego rodzaju „przeżyciem”. Kołowrotki kupuje dość rzadko i muszą one zaspokajać wszystkie moje zachcianki, muszą być po prostu idealne. Tu opowiem krótką historię…otóż po zakupie ostatniego kołowrotka nie mogąc się doczekać jego wypróbowania nad wodą jeszcze tego samego dnia nie zastanawiając się długo wybrałem się nad okoliczne jezioro. Tamtej wyprawy nigdy nie zapomnę.
Pomijając wszystkie oczywiste parametry techniczne, jakie cechuje idealny kołowrotek opiszę moje odczucia podczas pierwszego użycia nad wodą. Pamiętam do dziś, że płynność i lekkość pracy powodowała u mnie zachwyt z każdego oddanego rzutu. Pamiętam do dziś dźwięk niezwykle precyzyjnego hamulca, który przyprawiał mnie o dreszcze na skórze podczas odjazdu ryby „życia”. Pamiętam do dziś jak nie mogłem przestać się nacieszyć kręceniem korbki, odbijaniem kabłąka, jego praca po prostu pieściła moje zmysły. Po dzień dzisiejszy czerpię olbrzymią przyjemność z łowienia tym właśnie kołowrotkiem i po dzień dzisiejszy jest moim kołowrotkiem idealnym.
Podsumowując, kołowrotek idealny istnieje !!! a jest nim sprzęt, który wywołuje uśmiech na naszej twarzy, ciarki na skórze i uczucie zazdrości u kolegów po kiju. Pozdrawiam
Lekki, tani, niezawodny.
Kołowrotek wędkarski powinien spełniać trzy wymienione wyżej normy, czyli być lekki, by nie obciążać ręki, tani bo cena w dużym stopniu wpływa na kupno produktu oraz niezawodny, bo przcież kto z nas by chciał by podczas holu wielkiego giganta kołowrotek pokrzyżował nasze plany? Trzy podstawowe założenia tworzą kołowrotek idealny. Dodajmy do tego bardzo wytrzymałe materiały, z których zostanie wykonany i posłuży nam na długie lata. Design nie jest najważniejszy, ale przyjemnym dla oka i w dotyku nie pogardziłbym. Reasumując podkreślam to co założyłem od początku : Lekki, tani, niezawodny.
Witam, no więc taki idealny kołowrotek według mojego mniemania powinien charakteryzować się nowoczesnym designem który przyciąga wzrok bo przecież podczas wędkowania też trzeba być modnym, posiadać również powinien super hamulec który będzie cieszył swoją niezawodnością, musi też być wodoodporny bo przecież wędkujemy nie tylko kiedy świeci słońce i nie ma chmur na niebie no a brodząc w wodzie zdarza się czasem potknąć o coś co zalega na dnie i nasze wędzisko ląduje z kołowrotkiem w wodzie. Powinien także idealnie nawijać żyłkę/plecionkę bo to jest gwarantem dalekich rzutów i dobrego holu. Jego konstrukcja powinna być ultra lekka ale zarazem bardzo mocna stworzona z najlepszych materiałów. Rolka kabłąka powinna pracować nienagannie jak również jego łożyska. Kołowrotek taki nie powinien przez najbliższe kilka lat użytkowania dawać oznak luzów na korbce i rotorze i działać absolutnie bezszelestnie. Każdy powinien mieć możliwość dopasowania do siebie i swoich upodobań jego korbki. Oczywiście powinien być kołowrotkiem bezawaryjnym działającym minimum 5-6 lat a jego gwarancja powinna być tak samo długa. Jego szpula powinna być przystosowana do dalekich rzutów i powinna być jak najbardziej pojemna względem wielkości kołowrotka. Powinien szybko zwijać żyłkę/plecionkę. Powinien być też dostępny w cenie która nie będzie zbyt wygórowana i nie powinna ona przekraczać 250-300 złotych. Opisany przeze mnie kołowrotek może być tylko i wyłącznie z firmy Daiwa bo to ona robi najlepszy sprzęt wędkarski świata bo wiadomo Daiwa to Daiwa!
Cechy kołowrotka idealnego.
Kołowrotek idealny to taki który wytrzyma w prawie każdych warunkach atmosferycznych,nie straszny mu deszcz, piasek czy mróz.
Powinien być również odporny na działanie wody co dawało by wędkarzowi komfort możliwości mniejszego uważania na zamoczenie sprzętu w sytuacji walki z rybom w mało sprzyjających warunkach np: zarośnięte jeziorowe zatoczki gdzie nad nami są gałęzie zwisających rosnących przy brzegu drzew,obok nas jest mnóstwo przybrzeżnych krzaków i zarośli oraz gęsto porastająca trzcina lub roślinność podwodna - bo jak wiadomo gdzie patyki tam wyniki.
Obudowa kołowrotka idealnego powinna być wykonana z mocnych i odpornych materiałów takich jak stopy magnezu,aluminium,włókna węglowego czy tytanu.Należało by unikać tworzenia ważnych elementów obudowy z plastików gdyż nawet najlepszy jakościowo plastik czy inne tworzywo sztuczne nie zastąpi nam super jakości i mega wytrzymałości magnezu,aluminium,czy tytanu.
Szpula kołowrotka również powinna być wykonana z bardzo dobrych jakościowo surowców.
Najlepiej jeśli było by to aluminium o podwyższonych właściwościach na uszkodzenia mechaniczne.Szpula kołowrotka w brew pozorom to jeden z jego najważniejszych elementów.
Na szpuli znajduje się przecież nawinięta linka a to jest już bardzo ważny element naszego wyposażenia wędkarskiego jak nie najważniejszy, ponieważ odpowiada w znacznym stopniu za to czy wyciągniemy rybę czy nie.Zaryzykuje stwierdzenie że przy braniu ryby 50% powodzenia zależy od nas a 50 % od sprzętu którym łowimy z czego 20% zależy od linki wędkarskiej która musi wytrzymać nie raz znaczne przesilenia czy obciążenia więc należy ją nawijać i przetrzymywać na dobrej jakości szpuli.
Równie ważnym elementem jest kabłąk kołowrotka oraz rolka.
Kabłąk i rolka podobnie jak szpula są wespół odpowiedzialne za utrzymanie linki w dobrej kondycji czyli nawijanie jej bez splątań czy zagnieceń.
Kabłąk kołowrotka powinien być wykonany z dobrej jakości materiałów odpornych na odkształcanie czy urazy mechaniczne.Dobrym materiałem na wykonanie tego elementu byłby tytan znany ze swoich właściwościowi mechanicznych i odpornościowych.
Rolka prowadząca żyłkę czy plecionkę powinna być również bardzo dobrej jakości ponieważ to ona jako pierwsza przejmuje (tzn. zwija) linkę bezpośrednio w wody co za tym idzie musi być odporna na bardzo drobne zanieczyszczenia czy zabrudzenia linki,rolka musi być wykonana z materiałów które nie mają tendencji do rdzewienia czy odkształcania się.Rolka ponadto musi cały czas gładko pracować nie może się zacinać ani przycinać gdyż mogło by to w końcu doprowadzić do splątania lub co gorsza zerwania linki w najmniej odpowiednim momencie.
Kolejnym ważnym elementem kołowrotka idealnego jest jego rączka dzięki której zwijamy żyłkę.Rączka musi być wykonana koniecznie z metalu najlepiej stali nierdzewnej lub innego materiału o podobnych własnościach.Rączka musi być odporna na uszkodzenia mechaniczne które mogły by ją złamać lub w znacznym stopniu uszkodzić.Rączka musi być wyposażona w dobrej jakości mechanizm składania dzięki któremu łatwiej będzie nam przechowywać kołowrotek.Element rączki za który trzymamy podczas zwijania linki musi być wygodny oraz podgumowany dzięki czemu zminimalizuje nam do minimum wyślizgnięcie się rączki z rąk podczas zwijania mokrą rękom lub pod czas deszczu.Może się to wydawać z pozoru błahą sprawą ale w kołowrotku idealnym nie może mieć to miejsca.
Tyle o obudowie,jakości materiałów i wytrzymałości w różnych warunkach atmosferycznych.
Teraz należy się skupić na częściach oraz elementach kołowrotka nie widocznych na pierwszy rzut oka czyli mechanizmie wewnętrznym.
Kołowrotek idealny to taki którego mechanizm pracuje równo,bez zgrzytów,pisków czy innego rodzaju niedociągnięć które w przyszłości przyczynią się do jego szybszego wyeksploatowania.
Mechanizm kołowrotka jaki jest każdy średnio doświadczony wędkarz wie.Znajdują się tam łożyska,zębatki lub jeśli jest to przekładnia ślimakowa część zębatek zastępuje tzw."ślimak"oraz kilka innych elementów odpowiedzialnych za optymalną pracę kołowrotka jeśli jeden z tych elementów zacznie szwankować odbija się to na niekorzystnej pracy całego mechanizmu.
Aby temu zaradzić producent "Kołowrotka idealnego" powinien zadbać o dobrej a nawet bardzo dobrej jakości materiałów z których wykona przekładnię kołowrotka.
Najlepsze a zarazem najtrwalsze są przekładnie ślimakowe.
Zapewniają idealną pracę mechanizmu oraz całego kołowrotka przez wiele lat.
Jeśli takową przekładnię wykonamy z materiału odpornego na ścieranie oraz odkształcenia mechaniczne to mamy kołowrotek nie idealny a wręcz doskonały.
Najlepszym materiałem do tworzenia przekładni jest mosiądz ponieważ jest niezwykle trwały,nierdzewny oraz wytrzyma wiele lat ciężkiego użytkowania.
Ważnym elementem kołowrotka są też łożyska.Jeśli producent zamontuje tanie,szybko psujące się łożyska to bardzo szybko kołowrotek stanie się idealnym ale nie towarzyszem wypraw wędkarskich ale przyciskiem do papieru.Łożyska w kołowrotku muszą być wykonane z materiałów odpornych na działanie wody,piasku oraz innych zanieczyszczeń na które natykamy się podczas pieszych nieraz kilku kilometrowych wypadów wędkarskich.
Najlepszymi łożyskami są łożyska obustronnie zamknięte ponieważ zabezpiecza to dodatkowo przed dostaniem się zabrudzeń do środka łożyska raz nie ucieka z nich smar niezbędny do prawidłowej pracy mechanizmu łożyska.
Należy również wspomnieć o hamulcu gdyż odgrywa on olbrzymią rolę podczas walki z rybą.
Hamulec dobrej jakości nie ważne czy przedni czy tylny powinien oddawać linkę ze szpuli gładko,płynnie i bez przycinania.Każde odstępstwo od tej reguły może skutkować stratą dużej walecznej ryby gdyż jak wiadomo każda linka ma jakąś tam swoją wytrzymałość na przeciążenia i gdy ją przeciążymy to po prostu pęka. Hamulec odpowiedzialny jest za to aby ryzyko pęknięcia linki zminimalizować.Hamulec ponadto musi być odporny na zawilgocenie,zanieczyszczenie oraz mróz.Ważne jest to aby przez cały okres eksploatacji kołowrotka hamulce działał płynnie i nienagannie pod względem mechanicznym.
Myślę że opisałem dosyć dokładnie cechy jakościowe,wytrzymałościowe oraz mechaniczne "Kołowrotka idealnego" .Człowiek uczy się przez całe życie i jak na razie dla mnie i pewnie dla większości wędkarzy mój opis po odpowiednich poprawkach technicznych był by myślę że dobrym opisem kołowrotka idealnego na dzień dzisiejszy.Jestem jednocześnie ciekawy jak będzie wyglądał "Kołowrotek idealny" za 10,30 czy 60 lat.Jakie wtedy firmy wprowadzą rozwiązania techniczne czy materiałowe.
Z wędkarskim pozdrowieniem Bartek.
Kołowrotek idealny? Na pewno kwestia gustu. Z dobrym kręciołkiem to trochę jak z facetem. Nie powinien być za ciężki ale za to wytrzymały- żeby dać radę „grubej rybie”. Umieć się zgrać i być idealnie wyważony by wraz z resztą oprzyrządowania stanowić przedłużenie mego ramienia. Przy intensywnym użytkowaniu i wystawianiu na częste próby, mało który będzie w stanie sprostać moim potrzebom. Można powiedzieć, że jestem „dobrym testerem”. Ważne jest aby nie było problemów z serwisem (sentyment i te sprawy). Ewentualnie powinien być przystępny cenowo i łatwo dostępny aby w razie potrzeby znaleźć mu zmiennika tego samego typu (jeżeli przypadnie mi do gustu). No chyba, że nie podoła to wymienimy na lepszy model. Musi być mi partnerem. Pomagać, nie przeszkadzać, umilać, nie wyręczać. Niech da mi tą frajdę walki z rybą, bo co to za łowienie kiedy sam będzie za mnie łapał? Ma się nie uwsteczniać, dawać satysfakcję, umożliwiać penetrację najtrudniej dostępnych miejsc, mieć duży zapas mocy, być zawsze gotowy, dawać radę w każdych warunkach, dobrze pasować do dłoni, umieć się pohamować, płynnie pracować, nie owijać w bawełnę, nie charczeć bez potrzeby (być miły dla ucha), wybaczać błędy, no i jakby co-ładnie się prezentować! Mój wyjątkowy i jedyny kompan musi wraz ze mną przetrwać w najgorszych warunkach i z chęcią doświadczać wszelkich przygód. Nie może szybko się nie zestarzeć, a na emeryturę sobie zapracować, rzadko korzystając z urlopu zdrowotnego. Znacie takiego? Dajcie namiary!
dobry kołowrotek bez zbędnego gadania powinien być dość lekki aby nie męczyć ręki powinien być złożony stabilnie na mocnej konstrukcji. Na pewno nie liczy się w nim wygląd tak bardzo ponieważ ryby tego nie docenią najważniejsze rzeczy to aby miał super czuły hamulec ponieważ to uniemożliwi hol nawet najsilniejszych ryb , precyzyjne nawijanie żyłki ilość łożysk nie jest tak ważne , ważna jest jakość na pewno powinien być wodoodporny. Kołowrotek powinien uniemożliwiać oddawanie odległych rzutów tak by było wygodne łowienie w każdym miejscu.Solidne wykonanie przy nie wygórowanej cenie tak aby było to w możliwości zakupu każdego gwarancja 2 lata ale oczywiście sam sprzęt powinien wytrzymać kilka sezonów częstego wędkowania.I co ważne model wypuszczony w kilku rozmiarach tak aby każdy wybrał coś dla siebie . Jednym słowem wszystko mocne solidnie wykonanie wykluczenie luzów i brak szybko składającej się rączki powinna być wykonana z jednego solidnego materiału z dużym uchwytem.