Reklama
  • Karbul2010-08-17 14:57:13

    Na pierwszy rzut oka bardzo ciekawe łowisko. Przejrzysta woda, wysepki, które niegdyś były częścią linii brzegowej mniejszych dołków. Niegdyś obfite w rybę białą i drapieżną. 
    Zacznę może od początku mojej historii z tym łowiskiem.
    Kilka lat temu jak pojechałem tam na ryby pierwszy raz, miejsce to mnie urzekło. Wywiady odnośnie połowu zachęcały jeszcze bardziej do zasiadki. Karaś, lin, płoć, wzdręga, jaź, szczupak to ryby które łowiono najczęściej począwszy od stawu znajdującego się przy drodze po "kruka". Nie było to rzadkim widokiem, że połów był obfity. Łowisko należy do Koła w Żyrardowie które swego czasu regularnie zarybiało owy akwen.

    Mocno nad tym ubolewałem ale miałem dość długą przerwę w odwiedzaniu tego akwenu. W tym roku znów tu przyjechałem. I niestety widok stawu niegdyś gęsto obsadzonego wędkarzami zamienił się "martwą dziurę"... To było przerażające, zdewastowana tablica informacyjna PZW, ograniczenie wjazdu w głąb akwenu w postaci słupków już nie istniało... No i absolutny brak wędkarzy.
    Od początku tegorocznych wakacji byłem tu kilka razy, 4 czy 5. Przez te wszystkie wyprawy razem wzięte może dwa razy zdażyło się towarzystwo wędkarzy. Co więcej, przyjeżdżali oni po mnie i wracali jeszcze przede mną. Któregoś razu przed wędkowaniem stanąłem dłuższą chwilę nad tą wodą. Porównywalne ze spojrzeniem w studnie... Woda wydawała się martwa. Żadnych spławów, aktywności ryb przy dnie, choćby widoczne bomblowanie. 
    Przechodząc do sedna sprawy. Moje osobiste odczucie jest takie, że niestety zagościli tam miejscowi kłusownicy, a bezsilne Koło PZW przestało ładować pieniądze w błoto bo przecież jak zarybiali to konkretnie... A nie ma sensu zarybiać tego tylko dla bandy pijaczków którzy w ten sposób chcą zarobić na wino...
    Pytanie sie kogokolwiek o stan tego łowiska nie przynosi konkretnych odpowiedzi. Dlateo piszę tutaj i tutaj się zapytam. Co sie stało z cegielnią?? czy jest tak jak przeczuwam czy poprostu trafiałem tam w takie dni kiedy ryba nie żerowała?? 

    Przejąłem się tym stanem ponieważ jest, a może było to jedno z niewielu ciekawych łowisk w pobliżu Żyrardowa...
    Jeżeli ktoś coś wie prosze o jakies informacje, ewentualne porady odnosnie metody polowu, pore dnia, jakas konkretna czesc cegielni.



Reklama
Reklama