Witam serdecznie. Czy zauważyliście drastyczna podwyżkę sprzętu wędkarskiego? Dwa dni temu sprawdzałem ceny i było tak jak w roku poprzednim a już dziś sprzęt Dragona i niektóre produkty Daiwy poszły od 30 do 45% w górę. Z czym to się wiąże? Jak oglądam katalog to skład wędek się nie zmienia , więc nic w pewnych kijkach się nie zmienia a cena idzie naprawdę znacznie w górę. Podam przykład tydzień temu zakupiłem kijek Dragona za 449 zł a dziś kosztuje on 579 zł. Czaiłem się na kolejny kij Dragona który dwa dni temu był w cenie 379 zł a dziś kosztuje już 497zł. O co tu chodzi?
CześćBartosz niestety ale sprawdza się to o czym mówili hurtownicy i dystrybutorzy sprzętu. Sprzęt miał podrożeć o około 20% i to się właśnie dzieje. Wczoraj rozmawiałem z handlowcem z Anacondy i on również powiedział o podwyżce na sprzęt.Nie piszę tu celowo o dolarze i euro- kursy tych walut i cena ropy robią swoje.JK
Nie wiem jak w Dragonie. Jednak Daiwa/Cormoran podniosła ceny na początku grudnia znacznie. Rok temu na przełomie grudnia i stycznia też była podwyżka. Powiem Ci w tajemnicy że kije Team Daiwa HF który Ci polecałem i za które zapłaciłem poniżej 500 zł/szt. na dzień dzisiejszy z dopiskiem "Nowość 2012" kosztuje 700- 800 zł/szt..Nie zmieniło się w nim nic oprócz tego że inaczej jest logo napisane i innym kolorem. Wyszło na to że w ciągu dwóch lat i po dwóch podwyżkach cena kija wzrosła dwukrotnie.To tylko przykład,z innymi rzeczami jest podobnie.W miarę tanio można jeszcze kupić tylko to co zostało wycofane z produkcji i czego nie ma w katalogu na rok 2012.
No to jest dramat. Jak teraz wędkarze co teraz ledwo co inwestują maja kupować sprzęt. Myślę że teraz ceny firm jak Jaxon, Konger, mikado nie pójdą w górę i to te firmy opanują rynek. O siebie się nie martwię bo narazie dobrze kombinuję z kasa na sprzęt ale co taki emeryt ma powiedzieć. Chłop zbierać cały rok na kijek a tu jak ma kupić to znowu w górę ceny dali.
Niestety ale to źle wróży dla młodych początkujących wędkarzy jak i starszych bez możliwości zarobienia na sprzęt. W Polsce niestety tak było i jest,większość będzie kombinować jak się tylko da by mieć na sprzęt.
Część z wędkarzy będzie zmuszona i do takich kroków.Zawdzięczamy to naszym kochanym władzom.Wszystko w górę oprócz płac. Jednak pzw idzie z duchem czasu.:) Obniżyli u mnie opłatę wędkowanie,bo wszyscy uciekali do innych okręgów.Prezesi bali się że wszyscy odejdą i w trosce o stołki obniżyli opłaty na ten rok.:)
Zgadzam się był taki tydzień w którym było 30% przeceny a teraz ceny w górę.Kupiłem spinning i mi się poszczęściło bo jak teraz zobaczyłem ile kosztuje to się przeraziłem.PS.Kupuje w sklepie:wedkarski.com
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki. Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki. Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
Jeśli chodzi o kije i kołowrotki to też mam wszystkiego sporo dużo feederów,dużo spinningów i kołowrotków.I jeden mocny zestaw żywcowy. Inne metody mnie nie interesują ,zresztą ktoś kto łowi wszystkimi metodami według mnie nigdy nie nauczy sie tak naprawdę żadnej.:)
Ja tam też się nie martwię bo wędki na allegro kupuje fajny zestaw i wujek mówił że coś ma to mi da,tylko jeszcze kupić drobnostki-spławik,żyłka.Ja jestem początkującym końca mam male doświadczenie tylko fundusze muszę zdobyć i jakoś dam sobie radę.
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki. Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
Jeśli chodzi o kije i kołowrotki to też mam wszystkiego sporo dużo feederów,dużo spinningów i kołowrotków.I jeden mocny zestaw żywcowy. Inne metody mnie nie interesują ,zresztą ktoś kto łowi wszystkimi metodami według mnie nigdy nie nauczy sie tak naprawdę żadnej.:)
Hehe ja tez feeder spinning i morze :)) Wszystko mam ale złom i żyłki to zawsze trzeba dokupywać :))
JKarp a jak Ty dasz radę, bo z tego co pamiętam to też prowadzisz sklep wędkarski. Myślisz że klientów będzie mniej w związku z ta podwyżką ?
WitajBartosz ze względów prywatnych od grudnia 2011r zakończyłem działalność. Mówiąc krótko brakło mi osoby zaufanej do siedzenia w sklepie jak mnie było bo ja również pracuję zawodowo.Myślę, że ta podwyżka najbardziej uderzy w wędkarzy młodych i niemajętnych. Z osiem lat temu już tak było, że na targu wędki i kołowrotki " no name " schodziły jak świeże bułeczki. Co prawda często potem był płacz i " panie Janku ratuj pan i zawieź ten kołowrotek do serwisu " ale nikomu nie dało się wytłumaczyć.Myślę, że sklepy stacjonarne nie upadną i dadzą radę. Duża grupa wędkarzy jest za kupowaniem w sklepie po rozmowie ze sprzedawcą. No a robaki gdzie kupić? A zanęty? Nawet jeśli w e-sklepie jest tańsza o np złotówkę to kup trzy kilo zanęty i zapłać za przesyłkę. Szyte na przebite wyjdzie.Janusz JKarp
Była leszczyna potem bambus, włókno szklane nowość co to nie było! itd. itd. do obecnej chwili. Zastanawiam się jak długo jeszcze będzie nas stać na wszystko co związane z naszą pasją ? . Przecież już przeciętny wędkarz wydaje w ciągu sezonu ogromne pieniądze na sprzęt + dodatkowe opłaty , pozwolenia , paliwo, czasem jakieś / pływadełko / czasopisma wędkarskie , książki . Spokojnie policzmy roczne wydatki albo lepiej nie !!. Ja policzyłem i głowa boli !. Pozdrawiam .
W sklepie internetowym Tandem Baits"a i Eurofishing ceny pozostały bez zmian. TB jak podniesie ceny to już chyba nikt nic nie kupi nigdy he he.Pewnie mają jeszcze zapasy z tamtego roku.JK
Ja tam też się nie martwię bo wędki na allegro kupuje fajny zestaw i wujek mówił że coś ma to mi da,tylko jeszcze kupić drobnostki-spławik,żyłka.Ja jestem początkującym końca mam male doświadczenie tylko fundusze muszę zdobyć i jakoś dam sobie radę. A nie wiem czy wiesz ale największa zmorą dla importerów, sklepów stacjonarnych największą zmorą jest właśnie allegro, dla klienta końcowego jest to jak najbardziej OK, bo kupi tanio, ale... Sprzedawca z allegro często zaniża ceny z wielu przyczyn, błędem też jest jego myślenie że dzięki niskiej cenie sprzeda 10x więcej, to błąd i tak się nie dzieje, ale brnie w to dalej bo już jest za późno na wycofane się, i nie chodzi tu tylko o sprzęt wędkarski ale o resztę towarów. Taki sklep z allegro zamiast rabaty wykorzystać dla siebie to tnie cenę o ten rabat itd... Koledzy którzy prowadzą sklepy wiedzą o czym pisze, ile to razy się zdarzyło że towar na allegro jest tańszy od ceny hurtowej, jest wiele importerów itp... co sprzedaje na podstawionych kontach własny sprzęt, bo inaczej by popadali... Allegro dyktuje w tej chwili ceny i tyle, a małe sklepy sa skazane na zamknięcie dzięki nam tak naprawdę, i niedługo kolego nawet te pierdoły będziesz kupował w internecie bo sklepów już nie będzie, chyba że samych importerów firmowe salony, tak stało się z komputerami i wieloma produktami... A tekst w sklepie stacjonarnym " jak to na allegro to kosztuje" to chyba każdy słyszał... I Panowie trzeba się przyznać do sklepu idziemy tylko ewentualnie pooglądać daną wędkę którą potem kupimy na allegro... I wiesz mi że to nie wina importera czy producenta danego sprzętu, firma dostaje rabat na dany produkt, i zamiast mieć go dla siebie, odejmuje go dolicza 10zł i na allegro! bo ma najtaniej, ale nie jest sam, następny doda tylko 8zł itd...itd... A tak naprawdę w pewnym momencie budzi się że ma tylko 3zł na tym, ale jak opłaci allegro to nic mu nie zostaje, ale FV płacić trzeba i dalej tak robi aby mieć obrót bo inaczej straci płynność finansowa i firma padnie, to taki kierat trochę. Nigdzie nie przyjęło się tak allegro jak u nas w PL. I z całym szacunkiem dla Pana Owsiaka z tym co robi ale to jego wina, wypromował obcy serwis, były u nas inne podobne ale... i teraz ta cała kasa idzie w świat, żeby to choć polskie było. A tak zagwarantował im darmową reklamę a TV itd,to od niego się zaczeło :) A z allegro żaden sklep stacjonarny NIE MA SZANS!!!
Witam Dzięki Bogu udało mi się jeszcze wyrwać początkiem grudnia sandaczowego spina z Dragona Jak popatrzyłem na dzisiejszą cenę w tym samym sklepie to ... szczęka opada, ponad 100zl więcej ...
Witam Dzięki Bogu udało mi się jeszcze wyrwać początkiem grudnia sandaczowego spina z Dragona Jak popatrzyłem na dzisiejszą cenę w tym samym sklepie to ... szczęka opada, ponad 100zl więcej ...
Dobra alternatywą jest zakup sprzętu w sklepach typu askari.pl , który jest tylko przedstawicielem na polskę a ogólnie cały sprzęt pochodzi z niemiec i jest o 30% tańszy.
Tu klasyczny przykład, dwukrotne przebicie allegro/sklep, ciekawe ile w tym manipulacji ?: http://www.swiatkarm.pl/p,wedka-dragon-hm69-cannibal-pdfw2983255,9022.html http://allegro.pl/wedka-dragon-hm69-cannibal-2-55-m-10-28g-xf-hm-69-i1975905207.html
Mnie się udało kupić kijek Kongera w dobrej cenie. Na razie na szczęście sprzęt w komplecie. Skąd tak drastyczne podwyżki cen? Nie wiem ale przypomnieć warto, że 2011 też przyniósł niezłe podwyżki (chyba dlatego, że wykorzystano "odpowiednio" wzrost VAT o 1%).W jednym salonie pokazywali mi katalog hurtowym jak zobaczyłem ceny dystrybutora to byłem w szoku i muszę przyznać, że marże sklepów nie są powalające. Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Przeglądając ceny w sklepach faktycznie niektóre towary podrożały drastycznie, myślałem nad plecionką Momoi, teraz kosztuje blisko 350 zł podrożała chyba o 1/3 i raczej jej już nie kupię. Trafiają się też perełki cenowe można kupić za 250 zł kołowrotek Fishmaker z serii RD, więc jeszcze można coś niedrogo kupić, choć myślę że takich okazji z czasem będzie coraz mniej.
Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Większość to kursy walut, transport.... Masz racje niektóre firmy przeginają z cenami... Ale wiesz marka zobowiązuje, czynsze za salony itp... W wędkarstwie jest podobnie, weźmy taka firmę uwielbiana przez karpiarzy T..B.. kolego jak bym ci powiedział ile taki fotel kosztuje w tej fabryce z której kupują to przysiadł byś z wrażenia... to jest dopiero marża! A sygnalizatory brań bo to akurat moja działka, Foxy itp.. no proszę cię tam złota nie ma... Wiem że są super zrobione itd... ale da się to zrobić mniejszymi kosztami a tak płacisz za markę i tyle. Jestem w branży wędkarskiej od niedawna ale jak patrze na ceny ile firmy zarabiają to faktycznie można osiwieć...
z innej bajki ale ...w prasie pisali że apple daje 58% marży na swoje towary a samsung na swoje daje 16% ciekawe zestawienie i nie trudno zgadnąć kto ten wyścig wygra
Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Większość to kursy walut, transport.... Masz racje niektóre firmy przeginają z cenami... Ale wiesz marka zobowiązuje, czynsze za salony itp... W wędkarstwie jest podobnie, weźmy taka firmę uwielbiana przez karpiarzy T..B.. kolego jak bym ci powiedział ile taki fotel kosztuje w tej fabryce z której kupują to przysiadł byś z wrażenia... to jest dopiero marża! A sygnalizatory brań bo to akurat moja działka, Foxy itp.. no proszę cię tam złota nie ma... Wiem że są super zrobione itd... ale da się to zrobić mniejszymi kosztami a tak płacisz za markę i tyle. Jestem w branży wędkarskiej od niedawna ale jak patrze na ceny ile firmy zarabiają to faktycznie można osiwieć... CześćDlaczego FOX kosztuje aż tyle ( powiedzmy najtańszy ). 1. Użyte materiały - FOX nie używa tańszych zamienników ( podzespołów elektronicznych )2. Rygor produkcji - ma być tak jak prezes, dyrektor lub inny manager sobie życzy i jak zaprojektował.3. Kontrola jakości - nie słyszałem żeby komuś FOX się zepsuł, zamókł itp4. Marka=jakość=renoma - patrz powyżejMam Foxy Micron MX - kiedyś razem z podem wpadły do wody ( ok 2m ) - po wyjęciu z wody nawet nie suszyłem a i tak działały dalej.Kiedyś kupiłem jakieś tam trzy sztuki plus centralka w pięknej walizeczce. Po jednym sezonie została mi walizeczka. Bodaj były to firmy ESOX - całość kosztowała ok 400zł a jeden FOX 250zł. Fox mam dwa lata :-) razem na pikawki wydałem 900zł - powinienem od razy kupić coś za 900zł. Od tamtego czasu nie uznaję kompromisów.Inny przykład nie wędkarski. Kolega " składa " w fabryce telewizory. Jak robią Philipsy matryce, lutownice itd czyszczone są co 10 telewizorów ale jak Samsung co 25. Potem pojawiają się zimne luty itd.Co do Alledrogo - po dwóch miesiącach wycofałem się ze sprzedaży. Jest dokładnie tak jak to opisałeś.Uważam, że małe sklepy z elastycznymi właścicielami nie padną. Jedynie co to taki właściciel musi mieć dostęp do każdej marki aby mógł szybko sprowadzić to czego nie ma na stanie ( niektóre firmy dostarczają towar w ciągu 24 godzin kurierem ) więc problem dostawy nie istnieje. Do tego dobra cena - ja zawsze posiłkowałem się cenami w e-sklepach. Do tego jeszcze jakiś gadżet :-) i wszyscy byli szczęśliwi.A i najważniejsze - kochani jakość robali ( zawsze świeże ) i mały sklep da radę.Janusz JKarp
Janusz, oczywiście że masz racje, ja tylko pisze o tym że tam naprawdę szału nie ma i da rade to zrobić tak samo a sporo taniej, zobacz telewizor kosztuje 1000zł firmowy a nie porównywalna technologia, skomplikowanie układu i ilość części , oglądałem 2 modele od środka i są dobrze zabezpieczone, w sensie płytka lakierowana więc odporność spora na wilgoć... Zabezpieczenie przed wilgocią w tych czasach i sam układ to żaden problem wiesz mi... Ale to nie zmienia faktu że są dobre i może warte nawet tej ceny. Z innymi firmami bywa różnie nie bronie nie neguje bo nie miałem, co mogę pochwalić to sygnalizator Videotronicnova model Z coś tam tak bzyczy dziwnie, kolor szary, towar nie do zajechania, i pisze to z pełna odpowiedzialnością, natomiast Videotronic JV2 klamot jakich mało, piska jak oszalały jak poczuje wilgoci. Wiesz że bliski mi jest temat sygnalizatorów, będe dążył do tego aby w max 2 lata wprowadzić produkt jakości Foxa i powoli to zaczynam robić, mam już gotowy nowy układ, przechodzi testy, został mi tylko projekt obudowy, ale to już na 2 rok. Teraz tez mam w miarę coś i momo że topi się cały nadal działa... (http://www.youtube.com/watch?v=EciFNZOALJc&feature=related) I to nie reklama żeby ktoś nie miał pretensji, tylko wiem że się da za mniejszą kasę, cały czas nanoszę jakies poprawki... Ale dajmy już temu tematowi ...
Co do alledrogo, dla mnie i myślę nie tyko, zabija to każdą branże, w sensie stacjonarnych lokalnych sklepów... I jestem za tym aby to zamknąć, przez 2 miesiące była by tragedia dla wielu, ale potem wszystko jak dawniej, każdy mały sklep miałby szanse zarobić, ludzie mieli by prace i jakoś by się kręciło... Wielu moich znajomych właśnie przez allegro padło... Mam aukcje, ale bardziej traktuje to jako reklamę niż zarobek i możliwość nawiązania kontaktów handlowych...
CześćJeśli ja dobrze myślę to ten szary videotronic ma dobrych kilka lat :-)A co do tych drugich co wymieniasz - wszystko jest z nimi ok oprócz tych dźwięków no i ta szczelność.A sygnałek całkiem fajny :-)
CześćJeśli ja dobrze myślę to ten szary videotronic ma dobrych kilka lat :-)A co do tych drugich co wymieniasz - wszystko jest z nimi ok oprócz tych dźwięków no i ta szczelność.A sygnałek całkiem fajny :-)
Tak mam go ooooooooo nie pamiętam ile już lat ale jest naprawdę OK! To model ZX2 http://www.videotronicnova.pl/ naprawdę super sprzęt, pogubiłem klapki, szkiełka, a on nadal śmiga jak nowy:) A najbardziej podoba mi się to jego bzzzzz :) hahaha
Co do tych drugich to co z dźwiękami jest nie tak? A to że woda w niego wleci to tylko przez wejście do swingera ale nic się nie dzieje wiec... Bo normalnie jak na niego lejesz wodę nic się nie dostaje, na filmie wleciała bo zanurkował i przez wejście swingera wleciała...
ok, ale ja chętnie słucham krytyki, tylko takiej konstruktywnej, nie że nie bo nie, tylko konkrety, jest to przydatne w przyszłości unikać podobnych błędów...
Witajcie! Ciekaw jestem jak będzie w produktami naszych rodzimych firm jak Mikado, czy Konger? Jakieś głosy jak tu potoczy się batalia- zwyżki cen, a nasze portfele? O Dragona nie pytam bo już widać pierwsze ruchy z tego co piszecie. Wraz z Dragonem pewnie i Okuma wskoczy na wyższą półkę cenową... Ech :(
CześćMam wrażenie, że większość firm nie tylko wędkarskich działa na zasadzie: zaróbmy już dziś to co możemy zarobić jutro.A jutro zaróbmy .... itd Czyli jak się da to natychmiast podnosimy ceny nie patrząc na to czy ma to ekonomiczne uzasadnienie. Rozumiem - paliwo zdrożało o złotówkę w ciągu jakiegoś czasu. Ale żeby chleb też zdrożał o złotówkę? Wychodzi na to, że tylko jeden chleb wożą dostawą z piekarni.Firmy wędkarskie nie zawahają się przed podniesieniem cen nawet o 40 czy 50% z dnia na dzień. A dlaczego? Bo w ten sposób chcą sobie wyrównać zyski ze sprzedaży, która niewątpliwie spadnie.I jeszcze jedna uwaga może nie w temacie:Czasem się zastanawiam po co kupujemy dwie karpiówki, dwa federy,dwie spławikówki, spin na szczupaki, okonie, sanadacze i maczówkę. Do tego oczywiście kołowrotki i cały osprzęt. Potem większość klamotów poniewiera się po strychu czy piwnicy. Czy nie lepiej poświecić się jednej metodzie i dokładnie ją zgłębić?Janusz JKarp
"Rozumiem - paliwo zdrożało o złotówkę w ciągu jakiegoś czasu. Ale żeby chleb też zdrożał o złotówkę? Wychodzi na to, że tylko jeden chleb wożą dostawą z piekarni."
Pracuję w firmie która współpracuje z piekarzami i uwierz mi że chleb jest w piekarniach asortymentem na którym sie praktycznie nie zarabia.
Oczywiście mówię o cenie jaka wychodzi od producenta ,bo wiadomo sklep też musi zarobić.
Piekarze za mąkę jeszcze w sierpniu 2010 płacili 65/68 gr a teraz 1,2/1,3 pln.
Janusz co do ceny w gorę o 40-50% to masz racje, niektóre firmy przesadzają, ale podam ci też taki przykład na samym kursie USD przykładowo jeszcze w zeszłym roku kupujesz 10.000USD a kup je dzisiaj na samej różnicy w kursie tracisz 5.000zł a to tylko przecież 10.000USD to nie wiele, o te 5.000zł płacisz większy podatek, cło itd....
A jeszcze co do piszczałek mam no name typu made in gdzieś w chinach :) z napisem CARP ale na pewno nie podchodzi pod znana firmę :)
I...
Szczelność? od 0 do 10 to -564
jakość plastiku to samo :)
parametry? 2 pokrętła ton + volume
czułość? SUPER!
Odporność na warunki atmosferyczne? Hmm... Cyba tylko pioruna by się bał :)
Nie jedna zasiadka w ulewny deszcz, pełny wody i brak "lewego" piszczenia, a nadal prawidłowo dziala! Woda się wlewa i wylewa i mu nic nie przeszkadza...
Konstrukcja? heh identyczna jak myszki komputerowej na kulkę, talerzyk z dziurkami i sensor...
I to wszystko za???? 15 PLN! Wiadomo nie porównam go do foxa za 250 PLN bo wiadomo radio zmienny ton w zależności od kierunku i kilka jeszcze bajerów... Ale ta wypowiedz nie ma na celu porównywanie dwóch skrajnie cenowo oddalonych produktów... Ale to że nawet za małe pieniądze jest się wstanie wyprodukować sprzęt który nie rozpadnie się w pierwszej drodze na ryby :D
Piszczyk zaliczył już około 800 motogodzin i jedyne co się z nim stało to pogubiłem nakładki na pokrętełka... i tyle :)
CześćA ile temu kupiłeś pikawkę ? Bo Sebastiana ten szary Videotronic też jest prawie pełnoletni i nadal działa.Nigdzie nie napisałem, ze tanie to szmelc ;-)Widzisz Ty kupiłeś za 15zł i działają a moje niby firmowe a sezonu nie przetrzymały.Jak to jest ?JKarp
oj kochani sprzęcior poszedł w górę ja zamówiłem w grudniu 2011 rod poda TRAPERA za cenę 240zł którego dostałem w styczniu 2012 ale gdy go kupowałem ceny poszły już o 20/25% w górę teraz ten podzik kosztuje 350zł, ale na szczęście ja kupiłem jeszcze po starej cenie ogólnie ceny bagaży TRAPER CARP PROGRAM też poszły o stówkę w góre normalnie szok co się robi
oj kochani sprzęcior poszedł w górę ja zamówiłem w grudniu 2011 rod poda TRAPERA za cenę 240zł którego dostałem w styczniu 2012 ale gdy go kupowałem ceny poszły już o 20/25% w górę teraz ten podzik kosztuje 350zł, ale na szczęście ja kupiłem jeszcze po starej cenie ogólnie ceny bagaży TRAPER CARP PROGRAM też poszły o stówkę w góre normalnie szok co się robi
Skoro producenci chcą drożej to będą sprzedawać drożej, ale z tego powodu z całą pewnością będą sprzedawać też znacznie mniej sprzętu. Czas wygrzebać żelazne zapasy.:)
Jest drogo a będzie jeszcze drożej ,wiem z pewnych źródeł że sprzęt ma sporo podrożeć na wiosne.
Podwyżka na wiosnę to coroczny standard,teraz na gruncie handlu sprzętem wędkarskim jest martwy sezon.Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:)
Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:) Sugerujesz, że ceny spadną? Wczoraj rozmawiałem z szefostwem zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego. Mówili, że ceny faktycznie drgną, jednak w przypadku krajowych marek nie powinniśmy odczuć tego tak bardzo. Tak czy siak ten kraj powoli mnie załamuje...
Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:) Sugerujesz, że ceny spadną? Wczoraj rozmawiałem z szefostwem zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego. Mówili, że ceny faktycznie drgną, jednak w przypadku krajowych marek nie powinniśmy odczuć tego tak bardzo. Tak czy siak ten kraj powoli mnie załamuje...
Nie spadną.Wzrosną. Teraz sprzęt uzupełniają tylko prawdziwi maniacy to garstka zapaleńców. Wiosna do sklepów uderzą tysiące ,wtedy sprzedawcy podniosą ceny bo każdy będzie musiał kupić przykładowo tą żyłkę i nie będzie patrzył że kosztuje kilka złotych więcej.
Witam serdecznie.
Czy zauważyliście drastyczna podwyżkę sprzętu wędkarskiego?
Dwa dni temu sprawdzałem ceny i było tak jak w roku poprzednim a już dziś sprzęt Dragona i niektóre produkty Daiwy poszły od 30 do 45% w górę. Z czym to się wiąże? Jak oglądam katalog to skład wędek się nie zmienia , więc nic w pewnych kijkach się nie zmienia a cena idzie naprawdę znacznie w górę.
Podam przykład tydzień temu zakupiłem kijek Dragona za 449 zł a dziś kosztuje on 579 zł.
Czaiłem się na kolejny kij Dragona który dwa dni temu był w cenie 379 zł a dziś kosztuje już 497zł.
O co tu chodzi?
CześćBartosz niestety ale sprawdza się to o czym mówili hurtownicy i dystrybutorzy sprzętu. Sprzęt miał podrożeć o około 20% i to się właśnie dzieje. Wczoraj rozmawiałem z handlowcem z Anacondy i on również powiedział o podwyżce na sprzęt.Nie piszę tu celowo o dolarze i euro- kursy tych walut i cena ropy robią swoje.JK
Nie wiem jak w Dragonie.
Jednak Daiwa/Cormoran podniosła ceny na początku grudnia znacznie.
Rok temu na przełomie grudnia i stycznia też była podwyżka.
Powiem Ci w tajemnicy że kije Team Daiwa HF który Ci polecałem i za które zapłaciłem poniżej 500 zł/szt. na dzień dzisiejszy z dopiskiem "Nowość 2012" kosztuje 700- 800 zł/szt..Nie zmieniło się w nim nic oprócz tego że inaczej jest logo napisane i innym kolorem.
Wyszło na to że w ciągu dwóch lat i po dwóch podwyżkach cena kija wzrosła dwukrotnie.To tylko przykład,z innymi rzeczami jest podobnie.W miarę tanio można jeszcze kupić tylko to co zostało wycofane z produkcji i czego nie ma w katalogu na rok 2012.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/daiwa-team-daiwa-heavy-feeder-g3-a11-p741-k10622.html
No to jest dramat. Jak teraz wędkarze co teraz ledwo co inwestują maja kupować sprzęt. Myślę że teraz ceny firm jak Jaxon, Konger, mikado nie pójdą w górę i to te firmy opanują rynek.
O siebie się nie martwię bo narazie dobrze kombinuję z kasa na sprzęt ale co taki emeryt ma powiedzieć. Chłop zbierać cały rok na kijek a tu jak ma kupić to znowu w górę ceny dali.
Niestety ale to źle wróży dla młodych początkujących wędkarzy jak i starszych bez możliwości zarobienia na sprzęt.
W Polsce niestety tak było i jest,większość będzie kombinować jak się tylko da by mieć na sprzęt.
Podejrzewam że zaczniemy wracać do wędek z rynku bo jedynie one będą w normalnych cenach.
Część z wędkarzy będzie zmuszona i do takich kroków.Zawdzięczamy to naszym kochanym władzom.Wszystko w górę oprócz płac.
Jednak pzw idzie z duchem czasu.:) Obniżyli u mnie opłatę wędkowanie,bo wszyscy uciekali do innych okręgów.Prezesi bali się że wszyscy odejdą i w trosce o stołki obniżyli opłaty na ten rok.:)
Zgadzam się był taki tydzień w którym było 30% przeceny a teraz ceny w górę.Kupiłem spinning i mi się poszczęściło bo jak teraz zobaczyłem ile kosztuje to się przeraziłem.PS.Kupuje w sklepie:wedkarski.com
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki.
Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
JKarp a jak Ty dasz radę, bo z tego co pamiętam to też prowadzisz sklep wędkarski. Myślisz że klientów będzie mniej w związku z ta podwyżką ?
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki.
Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
Jeśli chodzi o kije i kołowrotki to też mam wszystkiego sporo dużo feederów,dużo spinningów i kołowrotków.I jeden mocny zestaw żywcowy.
Inne metody mnie nie interesują ,zresztą ktoś kto łowi wszystkimi metodami według mnie nigdy nie nauczy sie tak naprawdę żadnej.:)
Ja tam też się nie martwię bo wędki na allegro kupuje fajny zestaw i wujek mówił że coś ma to mi da,tylko jeszcze kupić drobnostki-spławik,żyłka.Ja jestem początkującym końca mam male doświadczenie tylko fundusze muszę zdobyć i jakoś dam sobie radę.
Sam aż się boję zajść do sklepu, jeżeli chodzi o kije i kołowrotki to już mam wszystko tylko pozostają pierdółki typu, żyłki, ciężarki ogólnie pierdółki.
Ciekawe jak na to sklepy zareagują , już teraz zna kilka w których obroty są małe. Podejrzewam że teraz sklepy internetowe będą górowały bo już po takich podwyżkach sklepy stacjonarne lekko skazane są na pożarcie.
Jeśli chodzi o kije i kołowrotki to też mam wszystkiego sporo dużo feederów,dużo spinningów i kołowrotków.I jeden mocny zestaw żywcowy.
Inne metody mnie nie interesują ,zresztą ktoś kto łowi wszystkimi metodami według mnie nigdy nie nauczy sie tak naprawdę żadnej.:)
Hehe ja tez feeder spinning i morze :)) Wszystko mam ale złom i żyłki to zawsze trzeba dokupywać :))
Oczywiście z drobniejszych rzeczy to zawsze coś jest potrzebne.
Na same żyłki do wszystkich kołowrotków wydam kupę kasy.:)
W sklepie internetowym Tandem Baits"a i Eurofishing ceny pozostały bez zmian.
W sklepie internetowym Tandem Baits"a i Eurofishing ceny pozostały bez zmian.
Oby tak pozostało. bo z tego co piszą i robią inne firmy zapowiada się globalna podwyżka.
JKarp a jak Ty dasz radę, bo z tego co pamiętam to też prowadzisz sklep wędkarski. Myślisz że klientów będzie mniej w związku z ta podwyżką ?
WitajBartosz ze względów prywatnych od grudnia 2011r zakończyłem działalność. Mówiąc krótko brakło mi osoby zaufanej do siedzenia w sklepie jak mnie było bo ja również pracuję zawodowo.Myślę, że ta podwyżka najbardziej uderzy w wędkarzy młodych i niemajętnych. Z osiem lat temu już tak było, że na targu wędki i kołowrotki " no name " schodziły jak świeże bułeczki. Co prawda często potem był płacz i " panie Janku ratuj pan i zawieź ten kołowrotek do serwisu " ale nikomu nie dało się wytłumaczyć.Myślę, że sklepy stacjonarne nie upadną i dadzą radę. Duża grupa wędkarzy jest za kupowaniem w sklepie po rozmowie ze sprzedawcą. No a robaki gdzie kupić? A zanęty? Nawet jeśli w e-sklepie jest tańsza o np złotówkę to kup trzy kilo zanęty i zapłać za przesyłkę. Szyte na przebite wyjdzie.Janusz JKarp
Była leszczyna potem bambus, włókno szklane nowość co to nie było! itd. itd. do obecnej chwili. Zastanawiam się jak długo jeszcze będzie nas stać na wszystko co związane z naszą pasją ? . Przecież już przeciętny wędkarz wydaje w ciągu sezonu ogromne pieniądze na sprzęt + dodatkowe opłaty , pozwolenia , paliwo, czasem jakieś / pływadełko / czasopisma wędkarskie , książki . Spokojnie policzmy roczne wydatki albo lepiej nie !!. Ja policzyłem i głowa boli !. Pozdrawiam .
W sklepie internetowym Tandem Baits"a i Eurofishing ceny pozostały bez zmian. TB jak podniesie ceny to już chyba nikt nic nie kupi nigdy he he.Pewnie mają jeszcze zapasy z tamtego roku.JK
Ja tam też się nie martwię bo wędki na allegro kupuje fajny zestaw i wujek mówił że coś ma to mi da,tylko jeszcze kupić drobnostki-spławik,żyłka.Ja jestem początkującym końca mam male doświadczenie tylko fundusze muszę zdobyć i jakoś dam sobie radę.
A nie wiem czy wiesz ale największa zmorą dla importerów, sklepów stacjonarnych największą zmorą jest właśnie allegro, dla klienta końcowego jest to jak najbardziej OK, bo kupi tanio, ale... Sprzedawca z allegro często zaniża ceny z wielu przyczyn, błędem też jest jego myślenie że dzięki niskiej cenie sprzeda 10x więcej, to błąd i tak się nie dzieje, ale brnie w to dalej bo już jest za późno na wycofane się, i nie chodzi tu tylko o sprzęt wędkarski ale o resztę towarów.
Taki sklep z allegro zamiast rabaty wykorzystać dla siebie to tnie cenę o ten rabat itd... Koledzy którzy prowadzą sklepy wiedzą o czym pisze, ile to razy się zdarzyło że towar na allegro jest tańszy od ceny hurtowej, jest wiele importerów itp... co sprzedaje na podstawionych kontach własny sprzęt, bo inaczej by popadali... Allegro dyktuje w tej chwili ceny i tyle, a małe sklepy sa skazane na zamknięcie dzięki nam tak naprawdę, i niedługo kolego nawet te pierdoły będziesz kupował w internecie bo sklepów już nie będzie, chyba że samych importerów firmowe salony, tak stało się z komputerami i wieloma produktami... A tekst w sklepie stacjonarnym " jak to na allegro to kosztuje" to chyba każdy słyszał... I Panowie trzeba się przyznać do sklepu idziemy tylko ewentualnie pooglądać daną wędkę którą potem kupimy na allegro... I wiesz mi że to nie wina importera czy producenta danego sprzętu, firma dostaje rabat na dany produkt, i zamiast mieć go dla siebie, odejmuje go dolicza 10zł i na allegro! bo ma najtaniej, ale nie jest sam, następny doda tylko 8zł itd...itd...
A tak naprawdę w pewnym momencie budzi się że ma tylko 3zł na tym, ale jak opłaci allegro to nic mu nie zostaje, ale FV płacić trzeba i dalej tak robi aby mieć obrót bo inaczej straci płynność finansowa i firma padnie, to taki kierat trochę. Nigdzie nie przyjęło się tak allegro jak u nas w PL. I z całym szacunkiem dla Pana Owsiaka z tym co robi ale to jego wina, wypromował obcy serwis, były u nas inne podobne ale... i teraz ta cała kasa idzie w świat, żeby to choć polskie było. A tak zagwarantował im darmową reklamę a TV itd,to od niego się zaczeło :) A z allegro żaden sklep stacjonarny NIE MA SZANS!!!
Witam
Dzięki Bogu udało mi się jeszcze wyrwać początkiem grudnia sandaczowego spina z Dragona
Jak popatrzyłem na dzisiejszą cenę w tym samym sklepie to ... szczęka opada, ponad 100zl więcej ...
Witam
Dzięki Bogu udało mi się jeszcze wyrwać początkiem grudnia sandaczowego spina z Dragona
Jak popatrzyłem na dzisiejszą cenę w tym samym sklepie to ... szczęka opada, ponad 100zl więcej ...
I o tym właśnie mówię. Masakra z tymi cenami.
Dobra alternatywą jest zakup sprzętu w sklepach typu askari.pl , który jest tylko przedstawicielem na polskę a ogólnie cały sprzęt pochodzi z niemiec i jest o 30% tańszy.
Tu klasyczny przykład, dwukrotne przebicie allegro/sklep, ciekawe ile w tym manipulacji ?:
http://www.swiatkarm.pl/p,wedka-dragon-hm69-cannibal-pdfw2983255,9022.html
http://allegro.pl/wedka-dragon-hm69-cannibal-2-55-m-10-28g-xf-hm-69-i1975905207.html
Mnie się udało kupić kijek Kongera w dobrej cenie. Na razie na szczęście sprzęt w komplecie. Skąd tak drastyczne podwyżki cen? Nie wiem ale przypomnieć warto, że 2011 też przyniósł niezłe podwyżki (chyba dlatego, że wykorzystano "odpowiednio" wzrost VAT o 1%).W jednym salonie pokazywali mi katalog hurtowym jak zobaczyłem ceny dystrybutora to byłem w szoku i muszę przyznać, że marże sklepów nie są powalające. Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Przeglądając ceny w sklepach faktycznie niektóre towary podrożały drastycznie, myślałem nad plecionką Momoi, teraz kosztuje blisko 350 zł podrożała chyba o 1/3 i raczej jej już nie kupię. Trafiają się też perełki cenowe można kupić za 250 zł kołowrotek Fishmaker z serii RD, więc jeszcze można coś niedrogo kupić, choć myślę że takich okazji z czasem będzie coraz mniej.
Mi się wydaje że to są rzeczy które sklepy maja na stanie. Jak stan zniknie to ceny od razu pójdą w górę. Oj zapowiada się drogi rok :((
Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Większość to kursy walut, transport....
Masz racje niektóre firmy przeginają z cenami... Ale wiesz marka zobowiązuje, czynsze za salony itp... W wędkarstwie jest podobnie, weźmy taka firmę uwielbiana przez karpiarzy T..B.. kolego jak bym ci powiedział ile taki fotel kosztuje w tej fabryce z której kupują to przysiadł byś z wrażenia... to jest dopiero marża! A sygnalizatory brań bo to akurat moja działka, Foxy itp.. no proszę cię tam złota nie ma... Wiem że są super zrobione itd... ale da się to zrobić mniejszymi kosztami a tak płacisz za markę i tyle. Jestem w branży wędkarskiej od niedawna ale jak patrze na ceny ile firmy zarabiają to faktycznie można osiwieć...
z innej bajki ale ...w prasie pisali że apple daje 58% marży na swoje towary a samsung na swoje daje 16% ciekawe zestawienie i nie trudno zgadnąć kto ten wyścig wygra
Jeżeli spadnie im sprzedawalność produktów to znów ceny będą musieli zaniżyć bo nie będą mieli zbytu
Kiedyś na studiach pracowałem w sklepach sportowych i ze sprzętem sportowym i powiem Wam, że gdyby "nasi" sprzedawcy mieli takie marże to płacilibyśmy z 70% więcej. Skąd więc taka pazerność producentów?
Większość to kursy walut, transport....
Masz racje niektóre firmy przeginają z cenami... Ale wiesz marka zobowiązuje, czynsze za salony itp... W wędkarstwie jest podobnie, weźmy taka firmę uwielbiana przez karpiarzy T..B.. kolego jak bym ci powiedział ile taki fotel kosztuje w tej fabryce z której kupują to przysiadł byś z wrażenia... to jest dopiero marża! A sygnalizatory brań bo to akurat moja działka, Foxy itp.. no proszę cię tam złota nie ma... Wiem że są super zrobione itd... ale da się to zrobić mniejszymi kosztami a tak płacisz za markę i tyle. Jestem w branży wędkarskiej od niedawna ale jak patrze na ceny ile firmy zarabiają to faktycznie można osiwieć...
CześćDlaczego FOX kosztuje aż tyle ( powiedzmy najtańszy ). 1. Użyte materiały - FOX nie używa tańszych zamienników ( podzespołów elektronicznych )2. Rygor produkcji - ma być tak jak prezes, dyrektor lub inny manager sobie życzy i jak zaprojektował.3. Kontrola jakości - nie słyszałem żeby komuś FOX się zepsuł, zamókł itp4. Marka=jakość=renoma - patrz powyżejMam Foxy Micron MX - kiedyś razem z podem wpadły do wody ( ok 2m ) - po wyjęciu z wody nawet nie suszyłem a i tak działały dalej.Kiedyś kupiłem jakieś tam trzy sztuki plus centralka w pięknej walizeczce. Po jednym sezonie została mi walizeczka. Bodaj były to firmy ESOX - całość kosztowała ok 400zł a jeden FOX 250zł. Fox mam dwa lata :-) razem na pikawki wydałem 900zł - powinienem od razy kupić coś za 900zł. Od tamtego czasu nie uznaję kompromisów.Inny przykład nie wędkarski. Kolega " składa " w fabryce telewizory. Jak robią Philipsy matryce, lutownice itd czyszczone są co 10 telewizorów ale jak Samsung co 25. Potem pojawiają się zimne luty itd.Co do Alledrogo - po dwóch miesiącach wycofałem się ze sprzedaży. Jest dokładnie tak jak to opisałeś.Uważam, że małe sklepy z elastycznymi właścicielami nie padną. Jedynie co to taki właściciel musi mieć dostęp do każdej marki aby mógł szybko sprowadzić to czego nie ma na stanie ( niektóre firmy dostarczają towar w ciągu 24 godzin kurierem ) więc problem dostawy nie istnieje. Do tego dobra cena - ja zawsze posiłkowałem się cenami w e-sklepach. Do tego jeszcze jakiś gadżet :-) i wszyscy byli szczęśliwi.A i najważniejsze - kochani jakość robali ( zawsze świeże ) i mały sklep da radę.Janusz JKarp
Janusz, oczywiście że masz racje, ja tylko pisze o tym że tam naprawdę szału nie ma i da rade to zrobić tak samo a sporo taniej, zobacz telewizor kosztuje 1000zł firmowy a nie porównywalna technologia, skomplikowanie układu i ilość części , oglądałem 2 modele od środka i są dobrze zabezpieczone, w sensie płytka lakierowana więc odporność spora na wilgoć...
Zabezpieczenie przed wilgocią w tych czasach i sam układ to żaden problem wiesz mi... Ale to nie zmienia faktu że są dobre i może warte nawet tej ceny. Z innymi firmami bywa różnie nie bronie nie neguje bo nie miałem, co mogę pochwalić to sygnalizator Videotronicnova model Z coś tam tak bzyczy dziwnie, kolor szary, towar nie do zajechania, i pisze to z pełna odpowiedzialnością, natomiast Videotronic JV2 klamot jakich mało, piska jak oszalały jak poczuje wilgoci.
Wiesz że bliski mi jest temat sygnalizatorów, będe dążył do tego aby w max 2 lata wprowadzić produkt jakości Foxa i powoli to zaczynam robić, mam już gotowy nowy układ, przechodzi testy, został mi tylko projekt obudowy, ale to już na 2 rok. Teraz tez mam w miarę coś i momo że topi się cały nadal działa... (http://www.youtube.com/watch?v=EciFNZOALJc&feature=related)
I to nie reklama żeby ktoś nie miał pretensji, tylko wiem że się da za mniejszą kasę, cały czas nanoszę jakies poprawki... Ale dajmy już temu tematowi ...
Co do alledrogo, dla mnie i myślę nie tyko, zabija to każdą branże, w sensie stacjonarnych lokalnych sklepów... I jestem za tym aby to zamknąć, przez 2 miesiące była by tragedia dla wielu, ale potem wszystko jak dawniej, każdy mały sklep miałby szanse zarobić, ludzie mieli by prace i jakoś by się kręciło... Wielu moich znajomych właśnie przez allegro padło... Mam aukcje, ale bardziej traktuje to jako reklamę niż zarobek i możliwość nawiązania kontaktów handlowych...
CześćJeśli ja dobrze myślę to ten szary videotronic ma dobrych kilka lat :-)A co do tych drugich co wymieniasz - wszystko jest z nimi ok oprócz tych dźwięków no i ta szczelność.A sygnałek całkiem fajny :-)
CześćJeśli ja dobrze myślę to ten szary videotronic ma dobrych kilka lat :-)A co do tych drugich co wymieniasz - wszystko jest z nimi ok oprócz tych dźwięków no i ta szczelność.A sygnałek całkiem fajny :-)
Tak mam go ooooooooo nie pamiętam ile już lat ale jest naprawdę OK! To model ZX2 http://www.videotronicnova.pl/ naprawdę super sprzęt, pogubiłem klapki, szkiełka, a on nadal śmiga jak nowy:) A najbardziej podoba mi się to jego bzzzzz :) hahaha
Co do tych drugich to co z dźwiękami jest nie tak? A to że woda w niego wleci to tylko przez wejście do swingera ale nic się nie dzieje wiec... Bo normalnie jak na niego lejesz wodę nic się nie dostaje, na filmie wleciała bo zanurkował i przez wejście swingera wleciała...
CześćNie mówiłem o Twoim sygnałku a Videotronica.One są jak dla mnie za ciche a te dźwięki to jak miauczenie kota ;-)JK
ok, ale ja chętnie słucham krytyki, tylko takiej konstruktywnej, nie że nie bo nie, tylko konkrety, jest to przydatne w przyszłości unikać podobnych błędów...
Witajcie!
Ciekaw jestem jak będzie w produktami naszych rodzimych firm jak Mikado, czy Konger? Jakieś głosy jak tu potoczy się batalia- zwyżki cen, a nasze portfele?
O Dragona nie pytam bo już widać pierwsze ruchy z tego co piszecie. Wraz z Dragonem pewnie i Okuma wskoczy na wyższą półkę cenową... Ech :(
wzrost cen to teraz normalne,paliwo poszło w górę,a za tym idzie wszystko-to uroki naszego kraju.
wzrost cen to teraz normalne,paliwo poszło w górę,a za tym idzie wszystko-to uroki naszego kraju.
Wędzisko które dwa lata temu kosztowało 400 zł teraz kosztuje bez mała 800 zł.
Tłumaczenie tego wzrostem cen paliwa jest godne głowy polityka.:)))
CześćMam wrażenie, że większość firm nie tylko wędkarskich działa na zasadzie: zaróbmy już dziś to co możemy zarobić jutro.A jutro zaróbmy .... itd Czyli jak się da to natychmiast podnosimy ceny nie patrząc na to czy ma to ekonomiczne uzasadnienie. Rozumiem - paliwo zdrożało o złotówkę w ciągu jakiegoś czasu. Ale żeby chleb też zdrożał o złotówkę? Wychodzi na to, że tylko jeden chleb wożą dostawą z piekarni.Firmy wędkarskie nie zawahają się przed podniesieniem cen nawet o 40 czy 50% z dnia na dzień. A dlaczego? Bo w ten sposób chcą sobie wyrównać zyski ze sprzedaży, która niewątpliwie spadnie.I jeszcze jedna uwaga może nie w temacie:Czasem się zastanawiam po co kupujemy dwie karpiówki, dwa federy,dwie spławikówki, spin na szczupaki, okonie, sanadacze i maczówkę. Do tego oczywiście kołowrotki i cały osprzęt. Potem większość klamotów poniewiera się po strychu czy piwnicy. Czy nie lepiej poświecić się jednej metodzie i dokładnie ją zgłębić?Janusz JKarp
"Rozumiem - paliwo zdrożało o złotówkę w ciągu jakiegoś czasu. Ale żeby chleb też zdrożał o złotówkę? Wychodzi na to, że tylko jeden chleb wożą dostawą z piekarni."
Pracuję w firmie która współpracuje z piekarzami i uwierz mi że chleb jest w piekarniach asortymentem na którym sie praktycznie nie zarabia.
Oczywiście mówię o cenie jaka wychodzi od producenta ,bo wiadomo sklep też musi zarobić.
Piekarze za mąkę jeszcze w sierpniu 2010 płacili 65/68 gr a teraz 1,2/1,3 pln.
Janusz co do ceny w gorę o 40-50% to masz racje, niektóre firmy przesadzają, ale podam ci też taki przykład na samym kursie USD przykładowo jeszcze w zeszłym roku kupujesz 10.000USD a kup je dzisiaj na samej różnicy w kursie tracisz 5.000zł a to tylko przecież 10.000USD to nie wiele, o te 5.000zł płacisz większy podatek, cło itd....
A jeszcze co do piszczałek mam no name typu made in gdzieś w chinach :) z napisem CARP ale na pewno nie podchodzi pod znana firmę :)
I...
Szczelność? od 0 do 10 to -564
jakość plastiku to samo :)
parametry? 2 pokrętła ton + volume
czułość? SUPER!
Odporność na warunki atmosferyczne? Hmm... Cyba tylko pioruna by się bał :)
Nie jedna zasiadka w ulewny deszcz, pełny wody i brak "lewego" piszczenia, a nadal prawidłowo dziala! Woda się wlewa i wylewa i mu nic nie przeszkadza...
Konstrukcja? heh identyczna jak myszki komputerowej na kulkę, talerzyk z dziurkami i sensor...
I to wszystko za???? 15 PLN! Wiadomo nie porównam go do foxa za 250 PLN bo wiadomo radio zmienny ton w zależności od kierunku i kilka jeszcze bajerów... Ale ta wypowiedz nie ma na celu porównywanie dwóch skrajnie cenowo oddalonych produktów... Ale to że nawet za małe pieniądze jest się wstanie wyprodukować sprzęt który nie rozpadnie się w pierwszej drodze na ryby :D
Piszczyk zaliczył już około 800 motogodzin i jedyne co się z nim stało to pogubiłem nakładki na pokrętełka... i tyle :)
CześćA ile temu kupiłeś pikawkę ? Bo Sebastiana ten szary Videotronic też jest prawie pełnoletni i nadal działa.Nigdzie nie napisałem, ze tanie to szmelc ;-)Widzisz Ty kupiłeś za 15zł i działają a moje niby firmowe a sezonu nie przetrzymały.Jak to jest ?JKarp
oj kochani sprzęcior poszedł w górę ja zamówiłem w grudniu 2011 rod poda TRAPERA za cenę 240zł którego dostałem w styczniu 2012 ale gdy go kupowałem ceny poszły już o 20/25% w górę teraz ten podzik kosztuje 350zł, ale na szczęście ja kupiłem jeszcze po starej cenie ogólnie ceny bagaży TRAPER CARP PROGRAM też poszły o stówkę w góre normalnie szok co się robi
oj kochani sprzęcior poszedł w górę ja zamówiłem w grudniu 2011 rod poda TRAPERA za cenę 240zł którego dostałem w styczniu 2012 ale gdy go kupowałem ceny poszły już o 20/25% w górę teraz ten podzik kosztuje 350zł, ale na szczęście ja kupiłem jeszcze po starej cenie ogólnie ceny bagaży TRAPER CARP PROGRAM też poszły o stówkę w góre normalnie szok co się robi
Skoro producenci chcą drożej to będą sprzedawać drożej, ale z tego powodu z całą pewnością będą sprzedawać też znacznie mniej sprzętu.
Czas wygrzebać żelazne zapasy.:)
Jest drogo a będzie jeszcze drożej ,wiem z pewnych źródeł że sprzęt ma sporo podrożeć na wiosne.
A ja wczoraj kupiłem kręcioła do karpiówki w sklepie bez sprawdzenia allegro. Kupiłem za 167zł a najtańszy na allegro 211 :P
Jest drogo a będzie jeszcze drożej ,wiem z pewnych źródeł że sprzęt ma sporo podrożeć na wiosne.
Podwyżka na wiosnę to coroczny standard,teraz na gruncie handlu sprzętem wędkarskim jest martwy sezon.Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:)
Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:)
Sugerujesz, że ceny spadną?
Wczoraj rozmawiałem z szefostwem zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego. Mówili, że ceny faktycznie drgną, jednak w przypadku krajowych marek nie powinniśmy odczuć tego tak bardzo.
Tak czy siak ten kraj powoli mnie załamuje...
Zmieni się to z nastaniem pierwszych wiosennych dni i sprzedawcy,hurtownicy itp. wiedzą o tym.:)
Sugerujesz, że ceny spadną?
Wczoraj rozmawiałem z szefostwem zaprzyjaźnionego sklepu wędkarskiego. Mówili, że ceny faktycznie drgną, jednak w przypadku krajowych marek nie powinniśmy odczuć tego tak bardzo.
Tak czy siak ten kraj powoli mnie załamuje...
Nie spadną.Wzrosną.
Teraz sprzęt uzupełniają tylko prawdziwi maniacy to garstka zapaleńców.
Wiosna do sklepów uderzą tysiące ,wtedy sprzedawcy podniosą ceny bo każdy będzie musiał kupić przykładowo tą żyłkę i nie będzie patrzył że kosztuje kilka złotych więcej.