I bardzo dobrze,jesteśmy wędkarzami panowie a nie stadionowymi kibolami.Ponoć wędkarstwo to najpiękniejsze hobby na świecie to dlaczego nie umiemy zachować się jak prawdziwy wędkarz.Trochę KULTURY panowie.
Zauważyłem że na forum jest kilka osób, którym brakuje kultury lub celowo sieją zamęt. Pisanie tekstów do innych użytkowników w postaci imbecyl, idiota lub inne tego rodzaju świadczy tylko o poziomie autora tego typu wpisów. Więc koledzy wędkarze jak kolega wyżej napisał dajmy się poznać jako ludzie kulturalni a nie jako banda brudasów, pijaków i zwykłych chamów doskonale władająca wszelkiego rodzaju wulgaryzmami.
Niestety nad wodą jest to samo. Chora zazdrość i zawiść. Siedzisz łowisz, bach... zerwiesz zestaw to obok się śmieją. A jak ciągniesz ryby jedna za drugą, a obok nic To życzą ci abyś wędkę połamał-dosłownie.
Niestety nad wodą jest to samo. Chora zazdrość i zawiść. Siedzisz łowisz, bach... zerwiesz zestaw to obok się śmieją. A jak ciągniesz ryby jedna za drugą, a obok nic To życzą ci abyś wędkę połamał-dosłownie.
Niestety kolego masz tu rację. Mało tego jak podchodzę do wędkarza przed rozłożeniem się na zwykła rozmowę w celu informacji czy rybka chodzi to często nie jest to tylko odburkiwanie i zawiść że ktoś chce łapać w okolicy. Katastrofa ile w wędkarzach jest złości i zawiści, nie mówię ze u wszystkich ale jest takich bardzo dużo.
niestety to jest nagminny temat, chamstwo i obrażanie drugiego wędkarza stało sie tu normą, mam wrażenie że ta agresja nasila sie nie na trzeżwo, był taki jeden wędkarz , ceniłem go bardzo za jego wiedzę i przekazywanie wiedzy, niestety miał dwa oblicza, na trzeżwo był super, ale tylko gdy powąchał kieliszek atakował wszystko i wszystkich , jak sie póżniej dowiedziałem ten człowiek miał problemy z alkocholem, i dlatego w ten sposób reagował, a już odpisywanie na priv = to reguła, bo tam wszystko wolno,
zawsze i wszędzie trzeba mieć trzeżwość umysłu, łamanie tej zasady to klęska, nie tylko tu na portalu , ale także nad wodą .................
tak macie racje jest dużo chamstwa zwłaszcza nad wodą.Kiedyś miałem taki przypadek na rybkach że wzioł mi sum do brzegu szedł super ale kiedy chciałem wziąść podbierak to jak zaczoł ciągnąć to niemogłem utrzymac wedki wiec poprosiłem sasiada z łowiska by przyszedł go podebrac to on mi powiedział ze;on go niema ija go tez nie bede miał i po prostu odszedł
A najgorsze jest to że takie zachowanie coraz częściej spotyka się nad wodą. Przyjdzie taki menel z winem w kieszeni i każe (delikatnie mówiąc) opuścić łowisko, bo to jego miejscówka.
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy... Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Przecież istnieje viagra , penigra , prostamol uno , prostamol complete , ciach tableteczkę i dopiero do kompa , funcje seksualne wracaja do normy i brak frustracji w wypowiedziach - to propozycja dla wymienionych przez Kolegę Dafid"a . Proponuję wypróbować , sam ( na razie ) nie narzekam na powyższe funkcje !!!
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy... Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Jeżeli byśmy szli tym tokiem myślenia to na naszym forum mamy ogromny problem z impotencją :))) I to zaczynając od 25-35 latków idąc w góre. To jest wielce niepokojące Panowie. :-)
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy... Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Jeżeli byśmy szli tym tokiem myślenia to na naszym forum mamy ogromny problem z impotencją :))) I to zaczynając od 25-35 latków idąc w góre. To jest wielce niepokojące Panowie. :-)
Widzicie - niektórzy z uśmiechem, zażartują, normalnie, po ludzku :) i tacy normalni ludzie żyją sobie szczęśliwie i w spokoju.
A inni - jak macie tu doskonały przykład - facet wie, że nigdy go nawet nie zobaczę to czuje się bezkarny, pomimo tego, że nie był atakowany wprost to zaczyna szukać zaczepki - po co - co go tak uraziło, czy ja byłem jakoś niemiły? Wiem, że impotencja to poważna choroba i nie ma z czego się śmiać ale frustracja rodzi frustrację a agresja agresję, stres też nie pomaga temu schorzeniu.
Kolego rubin44wr już Ci odpowiadam, tylko nie rozumiem czego tu nie rozumiesz... ale jak masz taki problem to już Cie informuję - gdy to pisałem to mój narząd męski był w stanie spoczynku. Do prawdy nie wiem czemu to tak Cie zafascynowało?
Pozdrawiam wszystkich, którzy mają odwagę ugryźć się w język od czasu do czasu i zwyczajnie po ludzku odpuścić.
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy... Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Dobre dobre, wprost kozackie stwierdzenia:) Panowie potraficie poprawić humor jak mało kto:)
Niestety chamstwo jest bardzo powszechne, oczywiście nie u wszystkich. Mimo wszystko jest już znacznie lepiej aniżeli jeszcze kilka lat temu. Myślę, że zniknie ono jak przeminie co najmniej 6 pokoleń.Problem leży w tym, że wielu z nas miało złych nauczycieli do uprawiania tego hobby. W PZW przyjmując nowego adepta wędkarstwa organizuje się tylko egzamin. Dlaczego nie robi się kursów przygotowawczych jak to jest w PZŁ, na których obecność jest obowiązkowa, a wykłada się nie tylko temat dotyczący polowania, ale jednym z głównych tematów jest hodowla i ochrona zwierzyny, prawo łowieckie, etyka, język, zachowanie wobec wszystkich kolegów, tych młodych i tych starszych, zachowanie wobec pomocników itp. Jestem przekonany, że takie kursy w znacznym stopniu wpłynęłyby na poprawę kultury w naszym środowisku. Panowie korzystajmy z tych pozytywnych przykładów innych organizacji, nie wstydźmy się tego, że sięgamy do tego co dobre i sprawdzone u innych.
Czy ktoś odpowiada za poziom dyskusji na tym forum ???
Proszę o reakcję na posty pt. kołowrotek !!
Wątek został zablokowany, a użytkownicy obrzucający się wulgaryzmami upomniani - to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
I bardzo dobrze,jesteśmy wędkarzami panowie a nie stadionowymi kibolami.Ponoć wędkarstwo to najpiękniejsze hobby na świecie to dlaczego nie umiemy zachować się jak prawdziwy wędkarz.Trochę KULTURY panowie.
Zauważyłem że na forum jest kilka osób, którym brakuje kultury lub celowo sieją zamęt. Pisanie tekstów do innych użytkowników w postaci imbecyl, idiota lub inne tego rodzaju świadczy tylko o poziomie autora tego typu wpisów. Więc koledzy wędkarze jak kolega wyżej napisał dajmy się poznać jako ludzie kulturalni a nie jako banda brudasów, pijaków i zwykłych chamów doskonale władająca wszelkiego rodzaju wulgaryzmami.
Niestety nad wodą jest to samo. Chora zazdrość i zawiść. Siedzisz łowisz, bach... zerwiesz zestaw to obok się śmieją. A jak ciągniesz ryby jedna za drugą, a obok nic To życzą ci abyś wędkę połamał-dosłownie.
Niestety nad wodą jest to samo. Chora zazdrość i zawiść. Siedzisz łowisz, bach... zerwiesz zestaw to obok się śmieją. A jak ciągniesz ryby jedna za drugą, a obok nic To życzą ci abyś wędkę połamał-dosłownie.
Niestety kolego masz tu rację. Mało tego jak podchodzę do wędkarza przed rozłożeniem się na zwykła rozmowę w celu informacji czy rybka chodzi to często nie jest to tylko odburkiwanie i zawiść że ktoś chce łapać w okolicy. Katastrofa ile w wędkarzach jest złości i zawiści, nie mówię ze u wszystkich ale jest takich bardzo dużo.
niestety to jest nagminny temat, chamstwo i obrażanie drugiego wędkarza stało sie tu normą, mam wrażenie że ta agresja nasila sie nie na trzeżwo, był taki jeden wędkarz , ceniłem go bardzo za jego wiedzę i przekazywanie wiedzy, niestety miał dwa oblicza, na trzeżwo był super, ale tylko gdy powąchał kieliszek atakował wszystko i wszystkich , jak sie póżniej dowiedziałem ten człowiek miał problemy z alkocholem, i dlatego w ten sposób reagował, a już odpisywanie na priv = to reguła, bo tam wszystko wolno,
zawsze i wszędzie trzeba mieć trzeżwość umysłu, łamanie tej zasady to klęska, nie tylko tu na portalu , ale także nad wodą .................
tak macie racje jest dużo chamstwa zwłaszcza nad wodą.Kiedyś miałem taki przypadek na rybkach że wzioł mi sum do brzegu szedł super ale kiedy chciałem wziąść podbierak to jak zaczoł ciągnąć to niemogłem utrzymac wedki wiec poprosiłem sasiada z łowiska by przyszedł go podebrac to on mi powiedział ze;on go niema ija go tez nie bede miał i po prostu odszedł
A najgorsze jest to że takie zachowanie coraz częściej spotyka się nad wodą. Przyjdzie taki menel z winem w kieszeni i każe (delikatnie mówiąc) opuścić łowisko, bo to jego miejscówka.
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy...
Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Dobre stwierdzenie, uśmiałem się :)
nom często pojawiają się rożne słownictwa i często są prowokowane przez innych zastanówmy się nad tym
Dafid.
Ty to pisałeś jak ci stał czy w zwisie był,bo nie wiem jak mam to rozumieć.
Dafid.
Ty to pisałeś jak ci stał czy w zwisie był,bo nie wiem jak mam to rozumieć.
Hehe mocno się zapowiada :)
Przecież istnieje viagra , penigra , prostamol uno , prostamol complete , ciach tableteczkę i dopiero do kompa , funcje seksualne wracaja do normy i brak frustracji w wypowiedziach - to propozycja dla wymienionych przez Kolegę Dafid"a . Proponuję wypróbować , sam ( na razie ) nie narzekam na powyższe funkcje !!!
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy...
Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Jeżeli byśmy szli tym tokiem myślenia to na naszym forum mamy ogromny problem
z impotencją :)))
I to zaczynając od 25-35 latków idąc w góre. To jest wielce niepokojące Panowie. :-)
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy...
Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Jeżeli byśmy szli tym tokiem myślenia to na naszym forum mamy ogromny problem
z impotencją :)))
I to zaczynając od 25-35 latków idąc w góre. To jest wielce niepokojące Panowie. :-)
Kurcze a ja zawsze myślałem że te proszki służą do innych celów a nie do wyładowywania frustracji przed logowaniem sie na forum :)
Widzicie - niektórzy z uśmiechem, zażartują, normalnie, po ludzku :) i tacy normalni ludzie żyją sobie szczęśliwie i w spokoju.
A inni - jak macie tu doskonały przykład - facet wie, że nigdy go nawet nie zobaczę to czuje się bezkarny, pomimo tego, że nie był atakowany wprost to zaczyna szukać zaczepki - po co - co go tak uraziło, czy ja byłem jakoś niemiły? Wiem, że impotencja to poważna choroba i nie ma z czego się śmiać ale frustracja rodzi frustrację a agresja agresję, stres też nie pomaga temu schorzeniu.
Kolego rubin44wr już Ci odpowiadam, tylko nie rozumiem czego tu nie rozumiesz... ale jak masz taki problem to już Cie informuję - gdy to pisałem to mój narząd męski był w stanie spoczynku. Do prawdy nie wiem czemu to tak Cie zafascynowało?
Pozdrawiam wszystkich, którzy mają odwagę ugryźć się w język od czasu do czasu i zwyczajnie po ludzku odpuścić.
Gdzie ja zajrzałem ?I po co ? To nie ten poziom!Sorki i pozdro.
Dafid.
No właśnie i te humorystyczne pytania trzeba jeszcze zrozumieć.Jak widzę niepotrzebnie odzywałem się w tym wątku.Pozdrawiam
Oooooooooo !!! spadam.
To nie jest problem wędkarstwa, tylko kraju w jakim żyjemy...
Chamstwo, chciwość, zazdrość i skraplająca się miejscami głupota!
Niestety Panowie, nic z tym nie zrobimy, nie da się z tym walczyć bo trzeba by było się zniżyć do ich poziomu, jedyne co można zrobić to olać to i dawać dobry przykład.
Co do przepychanek na forum to najczęstszym powodem agresji (nieuzasadnionej) w sieci jest problem z "funkcjami sexualnymi u mężczyzn" i to nie jest mój wymysł. Mówiąc krótko - jak komuś nie staje to wyżywa się na innych w necie bo może, obwinia wszystkich wokół o swoja ułomność i reaguje agresją. Bo komu by się chciało toczyć piane przed monitorem kiedy by miał szczęśliwe życie?
Dobre dobre, wprost kozackie stwierdzenia:)
Panowie potraficie poprawić humor jak mało kto:)
Niestety chamstwo jest bardzo powszechne, oczywiście nie u wszystkich. Mimo wszystko jest już znacznie lepiej aniżeli jeszcze kilka lat temu. Myślę, że zniknie ono jak przeminie co najmniej 6 pokoleń.Problem leży w tym, że wielu z nas miało złych nauczycieli do uprawiania tego hobby. W PZW przyjmując nowego adepta wędkarstwa organizuje się tylko egzamin. Dlaczego nie robi się kursów przygotowawczych jak to jest w PZŁ, na których obecność jest obowiązkowa, a wykłada się nie tylko temat dotyczący polowania, ale jednym z głównych tematów jest hodowla i ochrona zwierzyny, prawo łowieckie, etyka, język, zachowanie wobec wszystkich kolegów, tych młodych i tych starszych, zachowanie wobec pomocników itp. Jestem przekonany, że takie kursy w znacznym stopniu wpłynęłyby na poprawę kultury w naszym środowisku. Panowie korzystajmy z tych pozytywnych przykładów innych organizacji, nie wstydźmy się tego, że sięgamy do tego co dobre i sprawdzone u innych.
"Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać sił(om) i godności(om) osobist(om). Hahaha!
Panowie, z poważnego problemu, zwłaszcza u młodzieży zrobiliście hecę. Szkoda gadać !!!
Pozdrawiam
PRoBLEM CHAMSTWA DOTYCZY NAS WSZYSTKICH. TRZEBA REAGOWAĆ INACZEJ Z PRZYJEMNOŚCI NAD WODĄ ZOSTANĄ NAM WYZWISKA I ZŁOŚĆ.