Reklama
  • Forum wedkuje.pl2013-11-21 08:54:57

    Aby dać sobie szansę na wygraną kołowrotka Robinson JASPER 256 lub zestawu nowych, niezwykle łownych przynęt silikonowych, wystarczy w kilku zdaniach opisać czym powinna się charakteryzować dobra, spinningowa przynęta silikonowa. 
    Wszystkie posty nie związane z konkursem będą usuwane! 

  • Solan 2013-11-21 11:21:43

    Hmmm… czym powinna się charakteryzować dobra przynęta silikonowa? Temat rzeka. Tyle ile ryb i metod ich połowu tyle można rozróżnić dobrą przynętę dla każdej z nich. Jeśli jednak należy scharakteryzować czym powinna się owa przynęta wyróżniać, to moim zdaniem:

    - jakość materiału użytego do produkcji – sam padłem ofiarą złego doboru materiału, a dokładniej guma która była w warunkach „domowych” miękka i elastyczna w chłodnej październikowej wodzie stała się sztywna i „pozbawiona życia”. Dobra guma powinna zachowywać swoje właściwości niezależnie od warunków temperaturowych panujących na łowisku.

    - kolor –  moim osobistym zdaniem najlepsze są gumy imitujące prawdziwe ryby. Zawsze lepsze wyniki miałem używając gum o kolorze ryb pospolicie występujących na danym łowisku.

    - konstrukcja – moją osobistą faworytą jest przynęta w formie „kopyta” z mocno wcinanymi bokami (ciężko takie kupić dlatego sam je nadpalam) oraz długim giętkim ogonem (w ogonie wypalam małe dziurki, aby polepszyć jego pracę)  zakończonym pokaźnej wielkości „stopą”.  

    Oczywiście nic nie zastąpi umiejętnego „podania” przynęty, bo co z tego, że na końcu żyłki wisi wielka, piękna i uzbrojona „po zęby” przynęta, jeśli sama w sobie nie sprowokuje drapieżnika do ataku? 

  • 2006steryd 2013-11-21 12:21:07

    Każdy wędkarz ma swoją ulubioną przynętę. Na rynku są tysiące różnych rodzajów gum. Moim zdaniem dobra przynęta powinna mieć odpowiednią dynamikę ruchów. Nie może zachowywać się jak kołek ciągnięty w wodzie. Ogonek powinien ładnie pracować i prowokować rybę do ataku. Dobra przynęta która ładnie pracuje pozwoli nawet największemu amatorowi na złowienie upragnionej ryby :) Przynęta nie powinna również farbować (puszczać kolor). Ułatwia to jej przechowywanie. Kolor pewnie każdy ma swój . Ja jednak polecam biały z dodatkiem kolorowego grzbietu. Najlepiej grzbiet koloru czarnego lub czerwonego. Jaka jest najlepsza przynęta? Próbuj , testuj , wybierz swoją :)

  • malysebo 2013-11-21 12:45:13

    Charakterystyka dobrej gumy każdy z swoich przeżyć, doświadczenia testów wie jaka guma sprosta naszym wymaganiom. Dla mnie jest parę cech które powinna mieć idealna przynęta.
    Przede wszystkim :

    -budowa : z jakiego materiału niby nic a tak dużo jest wiele materiałów z którego się robi przynęty spiningowe gumowe ale nie wszystkie zachowują się w wodzie tak jakbyśmy chcieli. Po paru łowieniach są do wyrzucenia ponieważ nie pracuje jak powinna lub sztywnieje.

    -kolor : dobór odpowiednich barw odpowiednie mieszanie lakierów, różnego rodzaju dodatków typu brokat.

    -dbałość o szczegóły: pewno nie każdy na to zwraca uwagę ale ja zauważyłem że trójwymiarowe malowania oczu czy malowanie charakterystycznie dla gatunków ryb np. okoń, szczupak, sandacz. Bardzo poprawia skuteczność.

    -zachowanie w wodzie : musi przynęta pracować nawet przy bardzo powolnym prowadzeniu. Co sprawi że jest bardzo skuteczna i wszechstronna.

    -cena: mało kto na to patrzy ale jeżeli ktoś ma ograniczony budżet jak ja szuka przynęty która będzie służyć długo ale też w rozsądnej cenie.

  • Reklama
  • 86daniel86 2013-11-21 12:46:45

    Jak już kolega napisał każdy ma swoje upodobania odnośnie przynęt gumowych. Moim skromnym zdaniem guma przede wszystkim powinna:
    - nie zmieniać pracy w przypadku gdy jest ponadgryzana przez drapieżniki
    - ładnie zamiatać ogonkiem podczas opadu a nie obracać się wokół własnej osi
    - podczas szarpnięć powinna wychylać się brzuchem do góry
    - być wykonana z miękkiego materiału przez co ładnie pracuje nawet przy wolnym prowadzeniu
    - jeśli chodzi o kolory to przede wszystkim perłowe z czarnym lub czerwonym grzbietem  
    Są to tylko moje subiektywne wymagania dotyczące przynęt gumowych, każdy spinningista ma swoje. Należy pamiętać przede wszystkim o tym, że to nie przynęta łowi tylko wędkarz i kluczową rolę w złapaniu drapieżnika odgrywa sposób jej podania i prowadzenia.    

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-21 12:51:41

    W dzisiejszych czasach, przy tak dobrze rozwiniętej technologi. Nie ma problemu zrobić dobrą przynętę silikonową.
    Czy taka przynęta powinna się charakteryzować;
    Na początku trzeba wymienić że są trzy podstawowe wersje takich przynęt, p l us czwarta która się właśnie rozwija.

    Wszystkie te przynęty powinny wiernie naśladować swoją pracą pokarm ryb. Kształtem być praktycznie ich imitacją, można rzec wierną kopią. Nie można też pominąć kolorystyki i ubarwienia które też powinno być do złudzenia podobne jak naturalny pokarm, bądź też tak agresywne by Przykuwało wzrok drapieżnika i podrażniając go prowokowało do ataku. Oczywiście jakość silikonu powinna być tak dobrana by przynęta była sprężysta i dość wytrzymała na pod skubnięcia ze strony drapieżników, jak też przynęta nie gubiła pracy.


    Co do r ipperów (przynęt z ogonkiem w kształcie kopytka). Powinny być lek k o spłaszczone i minimalnie wygrzbiecenie, z lekko wypukłym brzuszkiem. Ogonek zakończony kopytkiem dość płaskim o w miarę ostrych krawędziach. Taki kształt powoduję że szybko wchodzi w wibracje i zaczyna pracować. Połączenie zakończenia ogonka powinno być dość elastyczne by mogło pracować kopytko, ale nie za miękkie by przenosiło pracę na korpus, co powinno spowodować lekkie kolebotanie się przynęty na boki. Co w wędkarstwie nazywany usterkowaniem. Żeby bardziej zobrazować tą przynętę zrobię to na moim ulubionym ripperze, Mikado Fishunter. Lekko go wygrzbiecając, i dodając brzuszka. Co zwiększyło by boczną płaszczyznę rip p ra i bardziej upodobniło do ryby. Sam ogonek (połączenie korpusu z kopytkiem) w tej przynęcie jest dość dobry, ale specjalnie nie różni się od Mansa czy Relaxa. Można by było zastosować też typ ogonka jednolitego jak w Peripter Longinus Robinsona. I powiem że innej przynęty bym nie potrzebował na szczupaka i okonia czy sandacza. Praktycznie można by powiedzieć że ten ripper bardzo przypominał by Longinusa Robinsona któremu dodał bym tę zassawkę na główki dzigowe i zastosował bym wyżej opisany typ kopytka.

    Kolorystyka też była by jak w Longinusie Robinsona, z małymi dodatkami; nadrukiem czerwonych skrzeli łączących się pod spodem i nadrukiem czerwonawej płetwy piersiowe. Oczy pozostawił bym takie same, z dodatkiem odcienia żółci w białkach oczu.

    I to był by mój ulubiony ripper. NR 1

    Co do twisterów. To wziął bym Longinus a Robinsona i dodał bym mu szeroki wydłużony ogonek od twistera. I wzbogacił kolorystykę o re tampodruki co wyżej opisałem. Oraz też wyposażył je w zassawkę główki dzigowej. Bardzo przypominała by mambę. Ale jej radełkowane boczki i te w/w dodatki. Były by tym co przewyższało by inne przynęty.

    I to by była moja przynęta NR 2.

    No i wchodzimy w przynęty gumowe dociążone i zbrojone. Kolorystyka jak w Longinus Robinsona z wyżej wspomnianymi dodatkami w postaci tampodruków i oczu z żółtawymi białkami. Kształtem nawiązał bym do przynęt Storma, lecz dał bym im wyżej opisywane ogonki z kopyt, oraz szerokie wydłużone z otworkami ogonki twisterów, można było by je lekko uatrakcyjnić tampodrukiem płetwy, bądź lekkim cieniem krwistej czerwieni.

    I to by była moja przynęta NR3 na wody z zawadami i zielskiem. Ale NR 1 na wody otwarte i pogranicze z zielskiem.



    I przechodzimy do Woblerów gumowych. Tu nawiązał bym do Runnera Robinsona. Bardzo podoba mi się ich kształt jak i radełkowana struktura i metaliczna powłoka. Dodał bym prawdziwy rybi gumowy ogonek z odcieniem czerwieni. Upodobniając go do Soft Shad Storma. Lecz wystawił bym go w gamie kolorystycznej Longinus a Robinsona ze wspominanymi dodatkami.

    I to by była moja przynęta NR 2 na wody otwarte i pogranicza z zielskiem.

  • weekendowy moczykij 2013-11-21 14:54:23

    Dobra przynęta silikonowa powinna być wykonana z dobrej jakości silikonu co zapewni jej ciekawą pracę i dużą skuteczność. Dużą rolę odgrywa kształt korpusu i jego przejście w kierunku ogonka. Kombinacja miękkości silikonu w poszczególnych częściach przynęty, wykonanie nacięć lub otworów na końcu przynęty pozwala na charakterystyczną i ciekawą akcję. Zastosowanie różnorodnej kolorystyki przynęt pozwoli na ich używanie w zależności od rodzaju łowiska i pory łowienia. Atutem będą przynęty mocno okraszone różnokolorowymi brokatami. Użyta  do pokrycia korpusu farba powinna dobrze przylegać do silikonu. Bardzo ważnym elementem jest rozmiar. Mając możliwość wyboru rozmiaru przynęty pozwoli nam na jej użycie pod konkretnego drapieżnika. Dodatkowym uatrakcyjnieniem są wypustki imitujące rybie płetwy, zarys oczu, skrzeli. Realistycznie wykonana przynęta będzie z pewnością łakomym kąskiem dla ryby.

  • adamus1818 2013-11-21 15:55:41

    Myślę, że dobra przynęta silikonowa powinna być wykonana przede wszystkim z dobrego i trwałego materiału. Po drugie: jej wygląd powinien być dokładną imitacją ryby. Po trzecie: jej ruch musi być jak najbardziej zbliżony do ruchu prawdziwej rybki. Po czwarte: co najważniejsze, musi być łowna i kusić drapieżnika.

  • Reklama
  • krzysiek01905 2013-11-21 16:09:05

    Dobra guma powinna mieć/być:
    -dobry kolor prowokujący ryby
    -konstrukcje pozwalającą na dobre prowadzenie przynęty
    -dopracowana w najmniejszym szczególe
    -dobrą cenę

  • Wedkarstwomazowieckie 2013-11-21 16:48:55

    Dla mnie dobra guma powinna wyglądać tak:Kolor-guma powinna być koloru ryb występujących w Polsce,czyli kolor:srebrny,złoty,biały lub żółty.Dobra guma powinna mieć również brokat imitujący łuski.Praca w wodzie-guma powinna zachowywać się w wodzie jak prawdziwa ryba,dobrze by było jakby guma poruszała lekko ogonkiem,i również lekko całą swoją objętością nadając realistyczne odruchy ryby.Aby guma była bardziej uniwersalna powinna pracować w bardzo wolnym prowadzeniu.Również powinna być dobra do łowienia z opadu.Powinna zachowywać się w opadzie jak ledwo żywa ryba.Szczegóły i Budowa-Guma powinna być wytrzymała,dobrze by było gdyby miała oczy,ale dobrze klejone,bo spotkałem się z gumami w których oczy odpadały po kilku wyprawach.Również dobre powinno być malowanie(lakierowanie) często gdy trzymamy gumy 2 kolorów w jednej przegródce to kolory się mieszają.Cena-Wiadomo im coś lepsze tym droższe,ale dobrze by było gdyby guma była w podziale 2-5 zł

  • ^^TekturA^^ 2013-11-21 18:05:46

    Według mnie lepsza ta, która ma najlepszą jakości silikonu, ma znaną firmę, ale wielkość zależy jaką rybę chcemy łowić więc także kolor dla mnie nie może być blada musi być jaskrawa, też elastyczna przydało by się zrobic Fluorescencja ale to tak se marzyłem:-). Ja łowie sumy więc dla mnie musi być miękka.

  • barrakuda81 2013-11-21 18:17:56

    Najlepsza guma?Cóż ,należałoby zapytać o to ryby...Wszak to one są najbardziej wymagającymi recenzentami wysiłków producentów choć to nie one wydają pieniądze w sklepie wędkarskim...Wędkarz pewnie chciałby żeby przynęta gumowa była "ładna" - sprzedawca również bo taka jest pewnie bardziej "sprzedawalna"...Moje prywatne zdanie odbiega od tego oklepanego schematu.Po pierwsze przyneta ma łowić ryby.Truizm?Oczywiście!Jednak nie zapominajmy że to jej podstawowe zadanie.Osobiście cenię sobie gumy niekoniecznie piękne zaś takie które w sposób możliwie realistyczny odwzorowują w ruchu ofiary drapieżników czyli ukleje,płocie,okonie,kiełbie.Wolę gumy "lusterkujące" a niekoniecznie zamiatające szaleńczo ogonem.Wystarczy bacznie przyjrzeć się drobnym rybkom w ich naturalnym środowisku by wiedzieć czego oczekuję i drapieżniki również.To wyzwanie dla Was Drodzy Producenci - skopiujcie naturę ,sprawcie aby guma ożyła ,uczyńcie ją odporną na uszkodzenia mechaniczne i zaproponujcie mi w dobrej cenie a zyskacie klienta na lata bo ja mam zamiar łowić do końca - ryb lub mojego...

  • Reklama
  • TyberxSpin 2013-11-21 18:44:25

    Dobra przynęta silikonowa powinna być :
    - Wykonana z wysokiej jakości materiałów które nie zmieniają swojego stanu w wodzie . tzn nie twardnieją w zimnej grudniowej wodzie . 
    - Powinna mieć kuszącą dla drapieżników pracę - w miare obszerny lecz bez przesadny ruch ogonka oraz powinna lusterkować bokami w wodzie . 
    - Co do kolorów . Istnieją firmy które w zależności od kolorów tworzą gumy o różnej twardości . Moim zdaniem bez znaczenia jaki kolor posiada guma to i tak powinna być na tyle miękka aby praca w wodzie był odpowiednia jak wyżej to opisałem lecz na tyle twarda aby powiedzmy po jednym braniu szczupaka nie wyglądała jak pocięta przez żyletkę czy też miała by stracić powiedzmy ogonek . Chodź czasami i to jest nie uniknione.
    - Kształtem powinna przypominać chodź trochę rybkę . Powinna byc albo smukła jak w przypadku np lunatica dragona czy też nowej gumy Robinosna lub też szeroka i gruba typu Fatty. 

  • Zielan 2013-11-21 20:20:36

    Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Na nic się zdadzą, przeróżne kolory, kształty, wielkości czy inne pierdoły. Spójrzmy pod wodę, to takie proste, spójrzmy raz jeszcze, popatrzmy się dobrze, co zjada szczupak, sandacz, okonek. Zapamiętajmy co widzieliśmy. Dobry materiał wykorzystajcie by się nie porwał zaraz na starcie. Odwzorowanie ma być szczegółowe, tak by nie poznać co silikonowe. Ruszać się mają tak naturalnie, tak jak natura ryby stworzyła. I na atraktor może być miejsce aby wabiła zapachem jeszcze. Czy to zadanie niewykonalne? Może banalne? Na gumę taką brać ryby będą  spektakularne.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-22 00:33:35

    Gumowa przynęta powinna charakteryzować się przede wszystkim:
    1. Realistycznym wyglądem
    2. Pracą i zachowaniem ( przy minimalnych umiejętnościach wędkarza )
        model A przypominać zachowanie żywej rybki (opcja: w ogonku powinna mieć bańkę powietrza z kulką grzechotką)
        model B przypominać ranną lub martwą rybkę (gratis mała tubka z atraktorem padliny )
    3. Łatwa do uzbrojenia i kompatybilna z różnymi rodzajami zbrojeń .
    4. Powinna sama podpływać pod pyszczek drapieżnika
    5. Musi omijać zwinnie wszelkie zaczepy (szczególnie miękkie konary i korzenie bo jak wiadomo ciężko taki zaczep odczepić .)

    W 5 punktach podałem Mój ideał przynęty
    ponadto powinny być niezniszczalne i na każdą kieszeń .
    Pozdrawiam i mam nadzieje na jakąś skromną nagrodę .

  • cepiel 2013-11-23 00:12:44

         Uważam że silikonowa guma powinna przede wszystkim charakteryzować się materiałem z jakiego jest wykonana. Im bardziej elastyczny materiał tym lepsza, bardziej realistyczna praca przynęty co skłania drapieżnika, aby to  zainteresował się właśnie naszą przynętą. Nie możemy przejść też obojętnie obok koloru wybranej przynęty ale to zależy w większości od naszych upodobań, doświadczeń a nie mniej od  samego drapieżnika na którego polujemy. Kolor, waga, kształt główki jigowej też nie powinien pozostać ofiarą przypadku.

         Każdy ma swoje upodobania dla jednych idealne są twistery zaopatrzone w długi cienki ogonek inni lubują się w  ripper"ach o krótszym kopytkowatym ogonku i znacznie spokojniejszej akcji, niemniej jednak najwybredniejszy koneser spinningu znajdzie coś dla siebie z pośród szeregu różnorodności i obfitości tychże wabików.  

         Reasumując,dobra guma  powinna być po prostu łowna a przy naszym finezyjnym prowadzeniu powinna dawać spektakl z cyklu rewii na lodzie,gdzie lodem woda a łakomą publiką drapieżniki.

     

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-23 14:13:02

    Ja uważam ze dobra guma to taka która spełnia takie wymagania jak : Odpowiednia miękkość, nie jakaś twarda guma tylko powinna być miękka. Praca tutaj ja lubię jak pracują agresywnie. Kolory i tutaj nie skupiam się na konkretnych kolorach tylko na wykonaniu, bardzo często wylewanie farb/lakieru na inne kolory, czego nie lubie. "zaprzyjaznienie się" z główka jigowa, wiele ludzi nie zwraca na to uwagi dobra guma będzie dobrze się przyzbrajac i równo układać, zależy to również od wędkarza ale i od gumy. Odpowiednie dobranie wielkości, chodzi tu o wygląd tułowia z ogonkiem, spotykam takie gdzie wygląda to bardzo dziwnie ogon 2 razy szerszy od tułowia, czy tak wygląda prawdziwa rybka ? Nie albo wielki tułów a mały ogonek, takich gum również unikam. Do tego wszystkiego potrzebna jest jakość, guma nie może być wykonana z byle czego choć nie widać z czego jest zrobiona, to wychodzi przy łowieniu, atakach szczupaka, przeszkodach. Głównie szybko schodzi farba/lakier i po delikatnym nadgryzieniu traci pracę jakiej się oczekuje. Według mnie guma spełniająca te warunki to guma ideał a naprawdę rzadko się takie spotyka, mam nadzieje ze Robinson takie zrobi lub juz takie ma :) . Dziękuję

  • Reklama
  • kris3235 2013-11-24 16:01:50

    Na sukces  wędkarza składa się wiele czynników jednym z nich jest dobór właściwej przynęty dobra przyneta silikonowa powinna przede wszystkim charakteryzować się dobra pracą od niej zależy sukces wędkarza kolejnym czynnikiem jest kolor  powinien być  tak dobrany aby  ryba myślała ze jest to coś co zjada najczęściej kolejnym czynnikiem jest  wielkość musimy ją dobrać tak aby była optymalna nie może być zbyt mała ani zbyt duza   kolejny czynnik to kształt kształt powinien przypominać  kształt pożywienia ryby . Według mnie właśnie tym powinna się cechować dobra przyneta silikonowa  no i oczywiście powinna być łowna

  • mateo111132 2013-11-24 16:48:13

    Dobra przynęta silikonowa powinna być wykonana z jak najlepszego rodzaju silikonu co zapewni jej dobrą pracę pod wodą. Jak wiemy ryba jest coraz to mądrzejsza i nie zaatakuje byle czego.Powinna pracować jak prawdziwa rybka powinna machać swoim ogonkiem na wszystkie strony co sprowokuje drapieżnika do ataku. Oczywiście nie może to być to jakiś zwykły kawałek sylikonu powinien przypominać małą rybkę lub inne stworzenie zależnie na jakiego drapieżnika polujemy. Kolor tez ma po części ma znaczeni jednak nie tak wielkie jak praca przynęty. Powinna być wykonana z jak najlepszego materiału bo zmienianie przynęty po jednym ataku drapieżnika mija się z celem prawda?

  • Igen 2013-11-25 18:15:47

     Dobra przynęta gumowa powinna po prostu imitować pokarm drapieżnika. Rippery:Jeżeli chodzi o kolor, to bardzo dobre są srebrne z czarnym grzbietem. Co do pracy, to guma powinna leniwie zamiatać ogonkiem, jednocześnie lusterkując. Materiał, z którego jest wykonana powinien być na tyle miękki, żeby guma dobrze pracowała i równocześnie na tyle wytrzymały, żeby guma nie rozleciała się po zmianie główki, lub ataku drapieżnika. Twistery:Tutaj najlepsze są kolory, które będą dobrze widoczne w wodzie, np. perłowy, lub żółty.Dobry twister musi pracować na wielu główkach zarówno w opadzie, jak i przy zwyczajnym, wolnym prowadzeniu. Tutaj również materiał powinien być mocny, ale nie do przesady, żeby nie zakłócać pracy przynęty. Każdy ma swoje ulubione gumki. W moim przypadku jest to Relax Ohio 4 (z ripperów), oraz Konger Big Twist (z twisterów).

  • Rysiiek 2013-11-25 20:14:50

    Główne cechy jakimi powinna się charakteryzować dobra guma to według mnie:
    1. Budowa - symetryczny i równy odlew gumy, dzięki któremu będzie ona pracować prawidłowo i równomiernie
    2. Materiał - mozliwie jak najmocniejszy i wytrzymały, odporny na otarcia i inne uszkodzenia, ale zapewniający prawidłowe zachowanie przynęty w wodzie, również o różnych temperaturach
    3. Kolor - do złudzenia przypominajace kolory występujące w natrulanym środowisku i nie tylko
    4. Precyzja wykonania - jak najwierniejsze  oddanie wszystkich szczegółów, które występują na gumie: kolory, kształty, wszelkiego rodzaju wycięcia i dodatki które mają wpływ na naturalne zachowanie w wodzie i drażnią wzrok drapieżnika.

    Pamiętajmy, że dobra przynęta to przede wszystkim skuteczna przynęta, bez względu na wydaje się wędkarzowi, że powinna wyglądać

  • wrobel862 2013-11-25 20:49:21

    Dobra guma musi spełniać wiele wymagań, przede wszystkim musi być atrakcyjna dla drapieżnika.
    MATERIAŁ- Musi być ona wykonana z odpowiedniego tworzywa. Takiego, żeby po jednym uderzeniu drapieżnika się nie rozrywała, ale na tyle miękkiego żeby dobrze pracowała w wodzie.
    Budowa- Guma powinna być jak najdokładniej wykonana, by dobrze, prowokująco działała w wodzie.
    KOLOR - Nie ma najlepszych i najgorszych kolorów. Wszystko zależy od pogody, zbiornika itp. Raz sprawdzają się kolory bardziej naturalne, przypominające kolor ryb, zaś innym razem ""ostre"" kolory. Więc idealna przynęta powinna występować w kilku wariantach kolorystycznych.
    SZCZEGÓŁY- Ważnym elementem jest dopracowanie szczegółów np. płetw, skrzeli czy łusek, gdyż one też mają wpływ na atrakcyjność naszej przynęty.
    CENA-Ważnym czynnikiem jest też cena przynęty. Wiadomo, czasem za dobrą przynętę trzeba trochę zapłacić, ale im cena jest niższa tym przynęta jest bardziej atrakcyjna dla wędkarza.
    Pamiętajmy też, że nawet najlepsza przynęta nie da oczekiwanego rezultatu, jeżeli nie umie się jej prowadzić.

  • wuran 2013-11-26 10:01:39

    Charakterystyka dobrej przynęty silikonowej:

    -zbrojenie : dodatkowy kanał na zbrojenie wewnątrz, oznaczenie do jakiego rozmiaru zbrojenia pasują, firmowe zbrojenia lub dozbrojenia do przynęt

    -kolor : tu zapewne duża dowolność, przecież wiele zalezy od głębokości na której się łowi, gatunku ryby itp. Wędkarze lubią jaskrawe kolory

    -kształt : dobre odwzorowanie ryby, która ma naśladować przynęta, w tym i zachowanie w wodzie podczas prowadzania

    - informacje - potrzebna czytelna informacja na przynęcie o jej masie, dla mnie ma znaczenie, czy jak biorę przynętę o masie 12g i dodam główkę 10g to dla wędki o cw 3-15 może to już byc zbyt dużo. Posiadając wiele przynęt, trudno spamiętać,  ile każda waży,biorąc pod uwagę, że bywają podobne do siebie ale w różnych długościach a co za tym idzie mają zapewne różne masy.

    -zachowanie w wodzie : jeśli przynęta nie pracuje przy wolnym prowadzeniu to można to także zaznaczyć na opakowaniu, lub jeśli wymaga wolnego prowadzenia, spotkałem się z przynętami, które nadają się do trollingu zaś przy wolnym prowadzeniu prawie wcale nie pracują

    -dodatki - np. możliwość zamontowania grzechotki w przynęcie, jeśli są inne dodatki np wymienne oczy, dodatkowy ster umożliwiający zamianę przynęt na wobler. Produkcja przynęt o określonych zapachach, lub dobranie takiej mieszanki silikonu aby atraktory nie niszczyły ich powierzchni, koloru itp, mogą to być dedykowane atraktory

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-26 20:21:46

    Dobra przynęta gumowa powinna być przede wszystkim: -Atrakcyjna cenowo -Bobrze wykonana -I co najwżniejsze SKUTECZNA czyt.Bardzo łowna Ot tyle na temat.

  • Reklama
  • Wiktoro 2013-11-27 16:38:52

    Praktycznie koledzy wyżej napisali już wszystko, ale jeszcze dołożę swoje 5 groszy :). Dobra guma silikonowa powinna być taka, żeby drapieżniki o nią się biły :).

    Kształt:
    Najlepiej smukła i opływowy kształt. Przede wszystkim powinna przypominać ryby, na które drapieżnik poluje w szczególności to będzie jakiś srebrny kolor z pomarańczowymi zakończeniami, na grzbiecie trochę ciemniejsza, aczkolwiek może to też być jakiś agresywny kolor, który sprowokuje drapieżnika do ataku.

    Materiał:

     Powinna być miękka, by w wodzie ukazywała każdy ruch identyczny, która może pokazać prawdziwa ryba. Nawet przy najwolniejszym zwijaniu kołowrotkiem powinien być widoczny każdy jej ruch.

    Drobne dodatki:
    Jeżeli miałbym możliwość wyprodukowania gumy, próbowałbym z dodaniem jakiś elementów, które mogą nadać jeszcze większą żywotność przynęcie, np. jakieś boczne płetwy.

    Cena:
    Taka by wędkarz zdecydował się bez najmniejszego namysłu ją kupić. :)

  • miro79 2013-11-27 17:06:53

    Dobra, spinningowa przynęta silikonowa jest:

    Szybka, by łapać dorodne okazy, a nie przymierające głodem
    Profesjonalnie wykończona, czyli każdy jej szczegół jest dopracowany w 100%
    Rotacyjna, czyli dobrze się rusza pod wodą i na wodzie
    Yes, yes, yes - czyli 3 razy tak: opływowa, giętka, subtelna
    Toń barwy powinna uwzględniać naturalny wygląd przynęty
    Natrętna, czyli jej ruch ma przypominać przynętę spoglądającą to tu, to tam
    Angażująca, czyli pod wpływem ruchów wędkarza dostosowuje się płynnie do jego zamysłu holowania.

  • wluczykij114 2013-11-27 18:29:42

    Moim zdaniem sylikonowa przynęta spiningowa  powinna charakteryzować się :

     Przede wszystkim perfekcyjnym wykonaniem. Nie przypadkowo mówi się " DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH " idealnie wykonana i wyważona przynęta sylikonowa potrafi idealnie odwzorować ruchy żywej rybki którą możemy "grać " jak najlepszy aktor.
    Odpowiednią jakością i gęstością zastosowanego sylikonu. Przy odpowiednim dobraniu gęstości sylikonu nasza sztuczna rybka jest "mięsista" jak żywa rybka  co pozwala przechytrzyć największych rybich filozofów badających nasze przynęty skubiąc je z wielkim  upodobaniem :) Gumki nie farbują się nawzajem co niestety często się zdarz!
     DUŻA GAMA BARW I KSZTAŁTÓW . Jak wiadomo na każdym łowisku sprawdza się co innego  zarówno pod względem kolorów jak i kształtów ponieważ drapieżniki potrafią być  czasem bardzo wybredne!  Dzięki dużej gamie barw i kształtów biorą ryby oraz my wędkarze co skutkuje tym iż zawsze wychodzimy ze sklepu wędkarskiego  z pełnym pudełkiem nowych "gumek" z typowym uśmiechem w kształcie  banana na ustach !
    Tylko tak wykonane przynęty sylikonowe w 100 %  satysfakcjonują wędkarzy  oraz przekładają się na wyniki w postaci często łowionych  ryb.

  • ripper 2013-11-27 18:42:30

    Dobra guma to taka której KSZTAŁT                                                 BARWA                                                           RUCH odzwierciedla naturalny pokarm każdego drapieżnika. I każdy model każdej gumy musi być ukierunkowany w dany gatunek ryby ( pokarmu ) dla drapieżnika a co to oznacza ? otóż że podczas produkcji takowej przynęty trzeba pamiętać  aby nie łączyć kilku kształtów ryb w jedną a skupić się tylko i wyłącznie na jednej . Obserwacje na to trzeba poświęcić najwięcej czasu a najlepiej jest posiadać duże akwarium i wpuścić tam np płotkę krąpia czy karasia i co wpatrywać się i tworzyć robić próby wprowadzać poprawki udoskonalać aż wyjdzie nam Doskonała guma a nie mięciutka żelka czy twarda zelówka ,                                                                                      Pozdrawiam oraz powodzenia w                                                                                    Gumo-produkcjach ("-")  

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-27 20:01:38

    Nareszcie!!!! Nareszcie zostałem dołączony do grupy i mogę się wypowiedzieć w temacie, a mam wiele do powiedzenia.
    A więc do rzeczy. Czym powinna się charakteryzować dobra guma?
    1. Dobra guma powinna być przede wszystkim mocna i odporna na przetarcia czy pęknięcia. Wszak wiemy jak źle mogą się skończyć wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne gumy podczas pracy i jakie mogą przynieść skutki. Dobra guma to taka której obecności nie czuje używający. Musimy przecież dążyć do tego aby było zupełnie naturalnie. Musi być maksymalnie cienka i mieć system nawilżania aby nie zaburzać  naturalnych warunków środowiskowych. Skądinąd wiem, że są gumki które mają wbudowany system ulepszający pracę przez co efekt może być znacznie lepszy a przede wszystkim większa przyjemność z aktywnego wypoczynku. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem gum i wolę łowić na pusty hak. Toteż wiąże się z pewnym ryzykiem ale jest ryzyko jest zabawa.

    2 Drugą odpowiedź przygotowałem gdyby przypadkiem chodziło o gumy spinningowe do połowu ryb. Mimo tego że tytuł wątku w żaden sposób tego nie sugeruje. A więc dobra guma powinna być gumowa, żółta i mieć 7,3cm długości.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-27 20:59:06

    W tych czasach na pusty hak już się raczej nie łowi  bo  łatwo można coś złapać. No chyba że łowisz ciągle tylko w jednym""oczku"" Thunderku!

  • Wedkoholik88 2013-11-27 21:11:01

    Według mnie dobra przynęta sylikonowa(guma) powinna się charakteryzować przede wszystkim swoją łownością. Żeby była łowna musi mieć dobrą pracę, atrakcyjnie wyglądać i być w różnych opcjach kolorystycznych (gdyby ryby były wybredne). Gdy będzie spełniać te wszystkie warunki, oczekuje, że ryby w wodzie będą się o nią bić ;)

  • okiem_sandacza 2013-11-28 15:34:46

    Czym powinna się charakteryzować dobra guma ? Hmmm.. Z pozoru banalne pytanie,ale w rzeczywistości odpowiedź
    już nie jest tak banalna i zależy od tego z jakiej perspektywy chcemy podejść do tematu. Poruszony został bardzo ważny i istotny problem.
    Wielu ludzi zadawało sobie już to pytanie ,ale jak widać jest ono bardzo trudne i każdy inaczej podchodzi do
    tego zagadnienia ,co jest kolejnym tajemniczym urokiem naszego sportu.Powiem szczerze, że
    podchodziłem do tego tematu już kilku krotnie ,ale z powodu braku odpowiedniej ilości czasu,
    próbnej matury chwilowo się oddalało.
    Dzisiaj postanowiłem jednak zrobić to ostatecznie!:) Czym jest przynęta gumowa?
    Od tego warto zacząć charakterystykę
    "ideału" gumy. Przynęta gumowa służy do połowu metodą spiningową przebiegłych i cwanych ryb drapieżnych takich
    jak :sandacz , szczupak , okoń czy pstrąg ,które uwielbiają gumy. Gumy powinny być inspirowane
     pożywieniem jakim
    odżywiają się te drapieżniki- podstawą są imitacje rybek następnie ,raczków, pijawek i innych stworzeń
    ,które
    pływają w wodzie,i to jest bardzo konwencjonalne i mądre podejście do sprawy,ale często zdarza się ,że
    kształt abstrakcyjny może być również skuteczny.
    Imitacje rybek jest to najszerzej rozpowszechniona rodzina przynęt gumowych ,które posiadają różną pracę
    jedne mocno mieszają wodę swoimi dużymi ogonami , inne zaś delikatnie lusterkują  na boki i majestatycznie powoli
    poruszają ogonem , jeszcze inne poruszają się zygzakami. Imitacje kształtu rybek moim zdaniem powinny przypominać
    nie także kształtem ,ale również kolorem, imitacje okoni, wylęgu sandacza , uklejki czy wszędobylskie karasie,
    dla mnie ważnym elementem są płetwy ,wielu producentów rysuje kształt płetwy na korpusie gumy i jest to dobre,ale
    czy ryby dostrzegają taki szczegół? Wędkarz na pewno ,ale trudno mi odpowiedzieć na to czy ryba to dostrzega,
     dlatego wolę odstające płetwy co uatrakcyjnia przynętę oraz jej pracę. Istotnym elementem dobrej przynęty gumowej
    jest oko- czasem taki mały szczegół potrafi przeważyć szalę zwycięstwa dlatego ważne jest żeby nasze rybki
    mogły puścić oczko ^^ fajnie gdy są to oczy 3D ,ale wystarczy chociażby akcent w postaci czarnej kropki.
    Jak wiemy ryby żyją w różnych środowiskach więc musimy zdać
    sobie sprawę z ich upodobań, miejsc bytowania i sposobu żerowania,ale jest rzecz ,która łączy wszystkie gatunki
    a mianowicie kamuflaż. Tylko co ma kamuflaż do charakterystyki dobrej gumy? Pozornie nie wiele ,ale w rzeczywistości
    bardzo dużo - każda ryba się ukrywa- żadna nie chce się wyróżnić ponieważ z kata nie chce stać się ofiarą,
    i idąc tym tropem dobra guma powinna być w stonowanej kolorystyce , powinna się ukrywać, przypominać inne ryby,
     a to wędkarz swoim prowadzeniem
    ma sprowokować dziwnym niestandardowym zachowaniem przynęty rybę do ataku. Są jednak momenty w których trzeba
    wyróżnić z tłumu i sprowokować kolorystycznie  jaskrawymi odcieniami zieleni, czerwieni czy chociażby niebieskiego.
    Przecież czasem trzeba zmienić swoje menu-z własnych obserwacji ryb łowionych przez rybaków na pupy wiem,że
    są okresy w których sandacze lubią okonie i tylko nimi się zajadają , okresy podczas których kusi je tylko
    ukleja czy rosówka-każda ryba ma swoje upodobania i to trzeba uwzględnić, są momenty podczas których
    trudno skusić sandacza na cokolwiek i tak samo jest z innymi rybami.
    W takich momentach warto było by aby nasza guma była niestandardowa ,wręcz fantazyjna-mogłaby
    imitować chociażby pijawkę bądź raka w seledynowym odcieniu -takie rodem z Czarnobyla.
    Prawdziwy kiler jest to przynęta ,która prowadzi wojnę psychologiczną z rybą i zmusza ją do ataku.
    Moim zdaniem dobra guma to nie jest taka ,którą mogę złowić "cokolwiek", dla mnie dobra guma to taka ,która
    jest w wielu rozmiarach poczynając od najmniejszych 3cm a kończąc na 20cm co pomaga w selekcjonowaniu tego co
    chcemy złowić i pomaga nam dobrać się do okazu ,ale też do tych mniejszych ryb. Warto uświadomić sobie ,że guma
    idealna nie istnieje i jej wartość jest subiektywna- zależy od
    łowiska, umiejętności wędkarza, rodzaju ryby jaką chcemy złowić.. Przecież najlepsza sandaczową 5 " gumą w jaskrawym seledynowym
    kolorze,którą używamy na dołkach 10m nie pójdziemy szukać pstrągów na rzece gdzie 1m jest największą głębokością, dlatego jestem
    przeciwny przynętą tzw. "uniwersalnym".
    Ważnym aspektem przynęty gumowej jest tworzywo z którego guma została stworzona- powinno być miękkie ,ale bardzo wytrzymałe
    na tarkę okonia czy zębiska sandacza, oprócz tego powinno być odporne na odkształcenia, odbarwienia czy inne uszkodzenia mechaniczne,
    oprócz tego nasza przynęta powinna być wyposażona w zassawkę główki jigowej bo nie ma nic gorszego niż zsuwająca się guma.
    Dodatki o ,których wspomniałem już wcześniej takie jak oczy , płetwy , brokat powinny być odpowiednio zespolone żeby
    całość stanowiła coś co razem ze sobą współgra i tworzy perfekcyjną całość.
    Zapach?Jest to bardzo kontrowersyjna sprawa , istnieją różne dodatki cuda- aromatyzery, apetyzery..
    Czy w to wierze? Jestem sceptycznie nastawiony do takich bajerków, ale dobrze by było gdyby nasza przynęta
    pachniała smakowicie dla ryb- czasem tak drobne detale potrafią coś wnieść,ale jednak nie wymagam aż tak wiele
    jak zapach cud ,który wzbudza żądzę krwi w naszych przeciwnikach ,dla mnie istotne jest to aby guma nie
    śmierdziała chemią.
    Dobra guma powinna się spisać także podczas łowienia w nocy, gdy wszędzie panuje ciemność i nawet najmniejsza
    gwiazda nie oświetla sklepienia nieba. W takiej sytuacji warto by było by nasza przynęta dawała światło
    by nim kusić ,ale również by była widoczna dla wędkarza co w nocy jest nawet ważniejsze dla użytkownika niż dla ryby,która
    kieruje się bodźcem ,który dociera do bardzo czułej linii bocznej , niestety RAPR zabrania stosowania sztucznego światła,ale alternatywą
    do tego jest fluorescencyjna,która nie narusza RAPR i jest pożyteczna podczas nocnego łowienia.
    Przydatną sprawą są segmenty na grzbiecie korpusu naszej dobrej gumy,które pomagają nam dobrać odpowiednią główkę.
    Praca-nie wnikam już w to czy ma być lusterkująca na boki, czy ogon ma mieszać wodę niczym silnik motorówki,
    czy po prostu ma skakac i delikatnie wywijać jak to jest u drop shotów, ważne jest to aby ich praca
    współpracowała z najmniejszymi gramturami główek co umożliwi nam połów w płytkich jeziorach ,których średnia
    głebokość wynosi około 3m- w takich niepozornych jeziorach kryją się prawdziwe smoki i dzięki odpowiedniej współpracy
    z główką jesteśmy w stanie zagrać hipnotyczną scenę i niczym syreny swoim głosem zwieść okaz do ataku.
    Bardzo prozaicznym ,ale ważnym problemem jest cena- a mianowicie  cena naszej dobrej gumy nie powinna być
    zbyt wysoka, ponieważ zestaw z odpowiednią główką jigową, dozbrojką ,przyponem stalowym/wolframowym
    kosztuje około 10zł a to z jednej strony mało ,gdy nie musimy walczyć z zaczepami i możemy pozwolić sobie na
    luksus ,ale z drugiej strony 10zł to jest bardzo dużo gdy nasze łowisko jest usiane różnymi zaczepami,od podwodnych
    gałęzi, kamieni aż po ludzkie śmieci-opony, tapczany i nie wnikam co jeszcze..Kto nie zna sytuacji w ,której
    ryby akurat nie stoją na blacie płaskim i czystym niczym ławka w szkole po lekcjach i trzeba ich szukać w miejscach
    usianych zaczepami? Każdy chyba miał z tym styczność- sandacze i okonie w gałęziach między kamieniami , kilka rzutów
    i jesteśmy 100zł do tyłu, albo już z własnego doświadczenia takich sytuacji zmieniamy na gumę tanią,która jest słaba
    ,ale staje się lepsza niż te drogie ,które trzeba oszczędzać bo są drogie.. Więc cena takiej gumy powinna być w miarę
    jak najniższa a i firma serwująca tanie i dobre wyroby nie straci na obniżce ceny za jedną sztukę bo wtedy
    wędkarz nie będzie obawiał się zerwania przynęty i będzie przychodził po nowe.
    Trzeba również zastanowić się nad ekologią.. Dobra guma powinna być odporna podczas łowienia, ale byłoby
    bardzo dobrze gdyby gumy po zerwaniu w jakiś sposób rozpuszczały się nie zanieczyszczając środowiska-,ale to
    zostawię już dla technologów ,którzy powinni zwrócić na to uwagę.
    Kiler do zadań specjalnych powinien być wyposażony w różne wypustki oraz było by ciekawie żeby guma miała różną
    wyporność co pomogło by w zwiększeniu jej lotności ponieważ moglibyśmy używać główek o większej gramaturze ,które
    jednocześnie nie opadałby tak szybko a stukały by z dużo większą siłą pobudzając ryby do ataku.
    Kolejnym atutem dobrej gumy powinna być właśnie jej lotność ,abyśmy mogli łatwiej penetrować miejsca trudno
    dostępne - tu w szczególności byłby to ukłon dla wędkarzy łowiących z brzegu.
    Pisałem już wcześniej o tworzywie ,ale dodam ,że warto byłoby aby chociaż trochę przypominały konsystencję
    mięsa ryby w dzisiejszych czasach nie takie rzeczy są już możliwe więc czemu by nie pofantazjować..?
    Reasumując jest to temat szeroooki i głęboki a mój wpis jest jedynie preludium do tego co można by powiedzieć
    o "dobrej gumie" ;) Co wędkarz to inne zdanie, co ryba to inne upodobanie. Wędkarstwo jest nadal tajemnicze
    i dobra guma jest jednynie małym elementem ,który daje nam szansę na sukces zrozumienia tej tajemnicy, jednak
    do tego trzeba mieć nie tylko dużo pieniędzy na sprzęt ,ale też dużo wiedzy i wyobraźni ,która pozwalałaby
    na nieszablonowe myślenie ,które jest kluczem do rozgryzienia "o co biega?";)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-28 18:56:59

    Dobra guma przede wszystkim nie pęka :)

  • zomer 2013-11-29 18:37:29

    Koledzy po kiju napisali już tak dużo o tym czym powinna się charakteryzować dobra przynęta sylikonowa,że nie wiele już zostało do dodania. Jednak i ja postanowiłem coś dodać.Żeby przynęta była łowna musi dużo czasu spędzać w wodzie, a dzieje się tak z przynętą która : trzyma się dobrze główki, nie pęka podczas zakładania na hak, jej ogon nie zawiesza się na haku w co drugim rzucie, i kształtem przypomina rybę. Co do kolorów to okoń, płoć plus jakieś schizy typu seledyn, żółty, pomarańcz koniecznie z innym kolorem grzbietu. I jeszcze jedno acz bardzo ważne, oczy, duże ładne oczy by drapieżnik miał w co patrzeć swej ofierze tuż przed atakiem. Taką gumę chciałbym mieć i nie tylko ja, bo jestem pewny, że wtedy kwestia złapania drapieżnika jest tylko kwestią czasu.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-29 19:03:20

    Dobra silikonowa przynęta moim zdaniem powinna cechować się:
    - wytrzymałym materiałem (materiałem dobrej jakości), który nie powinien niszczyć się podczas ataku ryby na przynętę, co dość często się zdaża i to nawet podczas używania gum z "najwższej półki". Dość często kilka razy przebijamy hakiem naszą sylikonową przynętę - po kilku przebiciach guma nie nadaje się do użytku!
    - dobra guma powinna być odzwierciedleniem prawdziwej, żyjącej w danej wodzie ofiary drapieżnika na którego polujemy. Najlepszym rozwiązaniem jest dobranie kolorystyki przynęty tak, aby była ona zgodna z kolorem interesującej nas ofiary szczupaka np. karasia. Można by było takiej gumie (żeby przypominała karasia) dorobić na całej długości łuski i domocować np. oczko 3D. Taka guma - nawet jak sami sprawdzimy - w wodzie wygląda identycznie jak mały karasek,
    - dobrze byłoby jeżeli producenci zwracali uwagę na kształt przynęty - np. jeśli guma ma wyglądać jak płoć, przynęta powinna oddawać jej kształty, powinna być dokładnie (z precyzją) wykonana,
    - odpowiednia praca - przynęta powinna zachowywać się w wodzie w sposób jak najbardziej naturalny. Guma nie może posiadać, żadnych wad przy prowadzeniu, musi bardzo dobrze poruszać ogonkiem podczas prowadzenia każdą z metod,
    - dostępność w sklepach - powinniśmy ją kupić w każdym sklepie wędkarskim. Niekiedy jest tak, że szukamy konkretnego modelu, który nas interesuje, a nie ma go w sklepie do którego zazwyczaj zaglądamy,
    - dobra silikonowa przynęta nie powinna farbować innych przynęt leżących razem z nią w pudełku w tej samej przegródce, co bardzo często się zdarza,
    - powinna kusić do brania wszystkie drapieżne gatunki ryb. Dobrze jest mieć pod ręką jedną, nawet droższą gumę, na którą możemy złowić praktycznie każdy gatunek drapieżnika,
    - cena - to przecież widzą wszyscy, że nikt nie chce wydawać zbyt dużo pieniędzy na dobrą przynętę spinningową. Za niektóre z nich musimy wydać czasami grubo ponad 20 zł. Na szczęście przynęty spinningowe (jak na razie) nie są tak drogie jak np. woblery. Jednak w niektórych przypadkach cena odstrasza potencjalnych nabywców od produktu.

  • szb84 2013-12-01 10:14:45

    Charakterystyka dobrej przynęty silikonowej? Jak wiemy co roku producenci przynęt wypuszczają na rynek wabiki o rozmaitych kształtach, kolorach i charakterystyce pracy.
    Z doświadczenia wiem, że każde łowisko ma swoją odmienną charakterystykę (rzeki, wyrobiska, zbiorniki zaporowe itd), a idzie za tym to, że ryby posiadają różne upodobania co do przynęt. Na pewno dużą rolę odgrywa rozmiar, który w większości przypadków ma znaczenie w kwestii jaką rybę chcemy złowić (z doświadczenia też wiem, że reguły może nie być tj.: duża ryba na małą przynętę i odwrotnie). Kolejna sprawa to kolor. Tutaj również bez reguł: ryby interesują się wabikami których kolory są zbliżone do naturalnych oraz takimi
    w abstrakcyjnym malowaniu. Jeśli chodzi o materiał z którego powinna być zrobiona -jak powyżej nie ma reguł. Sam nie raz się przekonałem, że przynęta z bardzo miękkiego tworzywa potrafiła przetrwać cały dzień łowienia w tym wypadku szczupaków, a przy twardszym materiale czasami wystarczy jedno branie i to w trakcie którego ryba nie trafiła w hak co skutkowało wyjęciem z wody tylko części przynęty. Z pracą przynęty jest podobnie tzn: są dni i łowiska, że ryba interesuje się wabikiem który zamiata żywo ogonem i wykłada się na boki, czasami tylko praca samego ogonka zachęca ryby do ataku, a jeszcze bywa tak, że samo kolebanie na boki wystarczy. Tutaj także doświadczenie pokazało mi, że ryby potrafiły nie wykazywać zainteresowania przynętami, które pracują zbyt intensywnie. Ponadto wszystko też zależy od sposobu prowadzenia przynęty: opad, powolne ściąganie, drop-shot itd. Podsumowując to co napisałem powyżej uważam, że  po 1 - dobra przynęta to nie jeden konkretny model. Powinno ich być parę z czego każdy powinien charakteryzować się inną unikalną pracą. Po 2 - musi występować w różnych rozmiarach by dostosować do gatunku ryby jaki łowimy. Po 3 - jak największa paleta kolorów i malowań co pomoże dobrać przynętę do łowiska, panujących na nim warunków i pogody. Po 4 - tworzywo: moim zdaniem nie musi być nie wiadomo jak odporne na uszkodzenia - ważne żeby przetrwałą jak najwięcej spotkań z zaczepami gdyż jeśli chodzi o spotkanie z rybą - różnie bywa. Po 5 - może o kształcie przynęty - ten akurat powinien być zbliżony do naturalnego, ale co to za różnorodność by była, gdyby wszystkie przynęty wyglądały jak prawdziwa rybka :) Po 6 - cena ;) - powinna być taka, aby każdy wędkarz mógł sobie pozwolić na zakup danej przynęty.

  • Michal8300 2013-12-01 20:20:30

    Moim zdaniem przynęta to nie wszystko, ale jest bardzo ważnym narzędziem do udanego wyjazdu.kolorPrzynęt powinniśmy mieć wiele, bo przecież nie wiemy co skusi rybę. Moim zdaniem błędne jest sformułowanie, że tego koloru przynęta jest bardziej łowna niż inna, ponieważ u ryby podobnie jak i u człowieka, na co innego najdzie ochota. Łowność koloru jest zależna od pory dnia, roku, pogody, aktywności żeru ryby. Można kombinować z kolorami, ale przynęta powinna być w kolorach ryb będącym w danym zbiorniku lub zupełnie nie różniąca się od gatunków.z czego jest zrobiona
    Przynęta powinna być skonstruowana z materiału mocnego, ale nie może być to materiał który zmieniałby pracę gumy. Dobrze by było jakby wytrzymywała kilka ataków.praca przynętyWyrób należało by wykonać w taki sposób aby guma zachowywała się tak jak ryba.zbrojenieWyrób powinien "dać" się zbroić na różne sposoby i nie powinna się przy tym zmieniać praca ani wytrzymałość.dodatkiMyślę, że wielu wędkarzy chciało by żeby ich przynęty wyróżniały się nie tylko wyglądem. Do przynęty należało by dodać np. oczy, do grzechotki nie jestem przekonany ale jeśli ktoś by chciał to również takie należało by wyprodukować. Ważnym dodatkiem jest brokat, który obrazuje łuski.szczegóły Guma musi być wykonana dokładnie, z dbałością o detale. Ważny również może okazać się zapach choć niewielu zwraca na to uwagę, ale jest to dosyć ważne. Nie raz widzę jak płetwy są wykonane po prostu niechlujnie tzn. że nie producent nie zwraca na to uwagi a może to być ważne. cenaDobra cena- pojęcie względne, więc cena przynęty powinna być niewielka bo czym mniejsza cena tym szybciej towar się sprzeda a czym więcej się sprzeda to wtedy są większe zyski. Zdanie moje jest proste cena maksymalna przy założeniu, że przynęta będzie taka jak powyżej opisałem to do 5 zł. Jeśli będzie tak wykonana to nie jeden wędkarz się skusi. 

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-02 21:40:29

    BAJKA O ŁOWCY I GUMIE
    Za górami,za lasami,w krainie mlekiem i miodem płynącej.Gdzieś po środku pradawnej puszczy,znajdowało się niewielkie jeziorko.Zbiornik ten nie był ani głęboki,ani szeroki,nie było w nim żadnych górek i stoków.Ryby kryły się wśród powalonych przez bobry drzew.Dalekie od zarybień i kontrolnych odłowów,jezioro żyło własnym,naturalnym tokiem.Do jeziorka ciężko było się dostać.Nie biegła do niego żadna utwardzona droga,a jedynie leśna,błotnista ścieżka,która prowadziła 10 kilometrów przez las.Dlatego też woda rzadko było odwiedzana przez wędkarzy,jak i kłusowników.To magiczne miejsce przyciągało jedynie najwytrwalszych pasjonatów,którym pobudzało wyobraźnie i byli gotowi przebyć spory kawałek przez las,a jeziorko im tą podróż wynagradzało.Jednak prawdziwym królem tej wody był ogromny szczupak.Zamieszkiwał ten zbiornik już kilkanaście lat.Czaił się wśród powalonych sosen,na zachodnim brzegu jeziora.Nikt o nim nie wiedział,nigdy nie widziało go oko ludzkie.
    Żaden ze śmiałków,który zapuszczał się nad tą wodę,nawet nie przypuszczał co kryje się pod taflą wody.Prawdziwa tajemnicza bestia,budząca strach wśród nawet sporych leszczy.I tak mijały dni i noce,aż...
    Pewnego słonecznego poranka,sprytna samica esoxa,kryła się jak co dzień wśród gałęzi powalonego drzewa,obserwując ławice okoni,które urządziły sobie polowanie na ukleje.
    Czekała na odpowiedni moment,by z prędkością strzały zaatakować dużego garbusa,bo mięso tej ryby było jej ulubionym przysmakiem.Nagle ucztę przerwał spory plusk wody.Nad jeziorem pojawił się kolejny łowca.Szczupły młodzieniec z pobliskiej miejscowości.Wyposażony w kij spinningowy,jak co tydzień brodził w ulubionym zbiorniku.Doskonale znał tę wodę.Łowił tutaj od małego.Uwielbiał obławiać te jeziorko swoimi sztucznymi przynętami,na które czepiały się co jakiś czas okonie i niewielkie szczupaki.Chłopiec swoje pierwsze szlify w spinnigu zdobywał na blachach wykonanych przez jego ojca.Jednak to przynęty gumowe zdobyły u niego największe uznanie.Jak sam twierdził to one dawały mu największe pole do popisu.
    Twistery,rippery,gumowe żaby i raki,to wszytko miał w swoim pudełku.Nie ograniczał,że do jednego producenta.Jedne gumy były twarde,inne miękkie.Jedne bardziej elastyczne,drugie sztywne.Wiedział,że nawet najtańsza guma,poprowadzona  w odpowiedni sposób może spodobać się drapieżnikom.Godziny spędzone nad wodą wiele go nauczyły.
    Lubił testować nowe przynęty.Uczyć się ich prowadzenia.Chciał z każdej przynęty wyciskać to co najlepsze.Cenił sobie te modele gum,które miały dużą gamę kolorystyczną.Jak wiadomo
    każdy kolor pochłaniany jest z różną intensywnością.Dzięki dużemu wyborowi kolorów mógł się dostosować do różnych głębokości na których łowił,ale także dawało mu to większą szanse na wstrzelenie się w kod ryb w danym dniu.Nasz myśliwy miał swoją ulubioną przynętę.Wierzył,że jest to guma doskonała.Jego killerem był ripper wiernie odzwierciedlający rybkę,kształtem przypominający ukleje.Producent oferował te wabiki w kilku wielkościach,dzięki czemu nasz wędkarz używał je na wiele gatunków drapieżnika i paradrapieżnika.Guma była świetnie wykonana.Z niesamowitą dbałością o szczegóły.Skrzela,płetwy i imitacja łuski,to wszystko było na niej widoczne.Oczy 3D,które dodawały sztucznej rybie prawdziwego wyglądu.Ta imitacja ryby wyglądała jak żywa.On sam żartował,że gdyby nie ten zapach gumy sam mógłby się pomylić i tą rybkę zjeść.Zapach nie przeszkadzał rybom.Potwierdzała to niesamowita skuteczność nad wodą.Gumy uzbrajał w różne ciężary główek,jednak przynęta nadal zachowywała się idealnie.Lubił prowadzić ją wolnym tempem,praca nawet na chwile nie gasła.Nawet przy przerwach w prowadzeniu cały czas pracowała.Ogonek nawet na chwile nia gasł.Była to guma idealna do opadu,jak i spokojnego prowadzenia.Boki pięknie lusterkowały,korpus kolebał się na boki,a ogonek zawijał na różne strony.
    Przy szybszym prowadzeniu praca była bardziej agresywna.Sama przynęta była wykonana z elastycznej i trwałej gumy.Była u niego w pudełku od 2 lat.Dodatkowo cenił u niej specjalną przyssawkę dzięki,której guma na trwałe przylega do ołowianej główki.Dodatkowym plusem było to,że ripper wytrzymywał wiele ataków ryb.Szczególnie szczupaka,który swoimi zębami z innych gum robił meksyk.W swoim pudełku miał on całą paletę kolorów tej przynęty,bo ze względu na jej niską cenę,mógł sobie na to pozwolić.Przynęta idealna pod każdym względem.Drapieżniki niemal wariowały na jej punkcie.Jednak dzisiaj było inaczej.Trzy godziny i nic.-Pewnie ciśnienie-młodzieniec próbował szukać wytłumaczenia.Nagle na wędce poczuł niesamowite szarpnięcie.Z kwitował to szybkim zacięciem.-Blać-rozeszło się po wodzie.Chłopak jak by już wiedział,że na jego killera uwiesiła się ryba życia.Hamulec kołowrotka tylko świstał.-Co za opór-łowca powtarzał do siebie,przytrzymując szpule kołowrotka.-To musi być sum-myślał głośno.Pompowanie wędziskiem trwało dobre kilkanaście minut,aż w końcu ujrzał tego potwora-To szczupak.Chryste to szczupak - powtarzał.
    Młody wędkarz tak jakby lekko zaczął się bać ów ryby.-Jak ją teraz wyciągnąć.Przecież ona może mieć z półtora metra-mówił ochrypniętym głosem.
    Dotychczas największego szczupaka jakiego złowił oceniał na 80cm.-Słabnie.Te bydle w końcu słabnie-w głosie było słuchać radość.Ryba była już blisko.Miał ją już praktycznie na wyciągnięcie ręki.
    -Jeszcze trochę.Jeszcze troche-powtarzał.-Mam.Maaaammmmm-rozległo się.Chłopiec złapał szczupaka prawą ręką.Ciągnął go po tafli wody,kierując się ku brzegowi.
    Na razie jeszcze nie czuł jego całkowitego ciężaru.Ryba była niesamowita.-To będzie jak nic rekord Polski-uśmiech nie z chodził z twarzy.
    Kiedy wypinał z paszczy rybie hak i gumę,ręce się mu trzęsły niesamowicie.Wziął do ręki przynętę.Na niebiesko-białej gumie było widać ślady walki z rybą.-Dziękuje Ci-chłopak zaczął przemawiać do przynęty.-Wierzyłem w Ciebie,a Ty dałaś mi taką zdobycz.-chyba sam nie wierzył w to,że mówi do gumej imitacji ryby.-Maleńka,jesteś wielka!!!-krzyknął.

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-02 22:56:36

    świetna bajka

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-05 20:10:14

    Bardzo dawno temu przynęty miękkie zagościły w pudełkach wędkarzy ,polujących na drapieżniki. Są to najpopularniejsze i moim zdaniem jedne z najłowniejszych przynęt spinningowych. Mamy wiele firm zajmujących się produkcją przynęt gumowych, setki kolorków , modeli ogonków, odmian, zapachów, od tego dobrobytu aż boli głowa gdy wchodzę do sklepu wędkarskiego.. Ale co tak na prawdę przydaje się wędkarzowi podczas łowienia? 1. Dobry sofcik powinien dać mi dużą swobodę w zbrojeniu go czy to główką jigową czy hakiem ofsetowym. Dlatego taka przynęta powinna mieć odpowiednie wypustki,które pozwalają na takie zbrojenie. Otwór do zbrojenia główek jigowych powinien stabilizować główkę i nie pozwolić jej na spadanie. 2 Przynęta gumowa powinna swoimi ruchami kusić.. Tylko jak ? Moim zdaniem zbyt duża i agresywna amplituda drgań ogona,płoszy często duże ryby,które albo odprowadzają przynętę po samą burtę albo po prostu zmieniają miejsce i ukrywają się przed dziwnym nie znajomym, a będąc na wędkarskiej eskapadzie zależy mi na złowieniu okazu-zgodnie z myśliwską myślą - "Nie strzelam do zająca gdy poluję na niedźwiedzia" więc od razu odrzucam gumy z dużymi "kopytami" na rzecz mojego ideału- smukłych gum ,które delikatnie i zgrabnie niczym prawdziwe damy kuszą swą aparycją dżentelmenów z najgłębszych odmętów naszych dzikich wód. Wybieram przynęty ,które jak najbardziej przypominają drapieżnikom swoją pracą potencjalne ofiary 3."Okiem kobiety"-ryby są stworzeniami , które można porównać z mężczyznami kręci je pełne głębi oko 3D, piękne czerwone płetwy które można utożsamić z kuszącymi czerwonymi pazurkami. Ryby są bardzo wymagające, nie spławimy ich byle czym, często musimy się naprawdę sporo napocić aby zmusić do brania opornego kawalera 4. Kolorki- na ciele gumy lubię wzorki przypominające wodne stworki, paski ,prążki ,kółeczka to dla ryb bajeczka. Tym lirycznym wstępem pragnę rozwinąć bardzo ważny temat - moim zdaniem najłowniejsze kolory są to takie ,które są widzialne przez ryby- musimy być swiadomi faktu ,że ryby nie widzą takich barw jak ludzie. Dlatego moja idelana guma to odcienie żółci, złota, bieli i zieleni ,które są widoczne praktycznie dla każdego gatuku ryb drapieżnych. 5. Wykorzystanie warunków naturalnych. Sądzę ,że pominęliśmy bardzo ważny aspekt życia ryb i stadium ich rozwoju a mianowicie okresu ciąży- w momętach pogranicznych kilka dni po tarle fajnie było by mieć gumę ,która przypominała by np 10cm krasnopiórkę ,która jeszcze się nie wytrarła i jest bardzo ociężała- myślę ,że byłby to bardzo ciekawy widok dla ryb- ja sama modyfikuję od czasu do czasu swoje gumy dodając im brzuszka i często jest to klucz do sukcesu. 6. Materiał- musi być wytrzymały tak aby ogonki nie odpadały po ataku byle okonka czy szczupaka,ale ważną sprawą jest aby guma była miękka - tak aby ryba ,która zaatakuje naszego kilera nie zniechęciła się do ponownego ataku w razie chybienia. 7.Cena- nie jest ważna gdy mamy czyste łowisko.. Ale gdy jest od groma zaczepow to sprawa się zmienia i wolę użyć taniej przynęty ,której po prostu nie będzie mi szkoda stracić. 8 Antyzaczep- w obecnych czasach mamy ogromne możliwości więc mój sofcik powinien być wyposażony w dobrej jakości patent antyzaczepowy. 9. Przechowanie- gumy powinny być tak stworzone aby przechowywanie było łatwe i aby były odporne na odkształcenia. Nasze gumy powinny być zapakowane w dobrej jakości opakowania próżniowe z usztywnieniem pojedynczej sztuki. 10.Najlepsze firmy przynęt silikonowych wybieram tylko i wyłącznie to co najlepsze- szkoda tracić czas na przynęty słabo wykonane. Moimi liderali są RELAX , Dragon i Robinson i odpowiednio gumy Ohio/Lunatic/Longinus. Jednak pod względem jakości wykonania do ceny to Robinson Longinus zostawia daleko w tyle swoich przyrodnich braci. To 10 przykazań dobrego sofciku według Edyty. Pozdrawiam i taaaaaakiej ryby życzę każdemu;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-09 18:47:15

    huraaaaaa!:)



Reklama
Reklama