Fujjjjjj....... W Chinach bym padł z głodu. Mięso, mięso i jeszcze raz ziemniaki i mięso. :) Ale Pawełek widziałem ostatno wrzucił fotę czegoś co szukasz.
Zna ktoś dobry przepis na chińskie jadło niekoniecznie z rybą ?
Sos słodko-kwaśny ze słoika jakiś lepszy, przesmażona na łyżce oliwy pierś z kurczaka pokrojona w drobną kostkę z dwoma łyżkami sosu sojowego, kilka pędów bambusa, dwa woreczki ugotowanego ryżu niełuskanego. Ładujesz na woka, dusisz pod przykryciem jakieś 15 min. Proste, szybkie a smaczne cholernie:)
No, prawie:) Ale fakt faktem, proste i zajebiste. A jeśli ambitniej to można zamówić z restauracji:P Aha, normalnie używają łuskanego ryżu, ja bardziej wolę naturalny. Więc kolejna modyfikacja:P
Fujjjjjj....... W Chinach bym padł z głodu. Mięso, mięso i jeszcze raz ziemniaki i mięso. :) Ale Pawełek widziałem ostatno wrzucił fotę czegoś co szukasz.
Oj Macieju pychotka takie dania :-) no i muszę powiedzieć ze mnie akurat po takim posiłku gdzie składnikiem jest ryż to tak samo długo nie czuje głodu jak po pyrach i mięsie :-)
lepiej sprobuj rybke z "szalonej wody" (wolne tlumaczenie) Na gleboka patelnie wlej troche oliwy podsmaz 3 zabki czosnku(jak zbrazowieje to wyrzuc bo bedzie gorzki),poloz duzego okonia albo sandaczyka po 1 min. z kazdej strony, dorzuc kilka pomidorkow koktajlowych(calych) troche pietruszki marchewki i selera,zalej szklanka bialego wina i troche wody ,sol pieprz do smaku.Przykryj i dus ok 10 min. Rybe na talerz posyp natka pietruszki i atakuj... :))) wszelka chinszczyzna odpada...
lepiej sprobuj rybke z "szalonej wody" (wolne tlumaczenie) Na gleboka patelnie wlej troche oliwy podsmaz 3 zabki czosnku(jak zbrazowieje to wyrzuc bo bedzie gorzki),poloz duzego okonia albo sandaczyka po 1 min. z kazdej strony, dorzuc kilka pomidorkow koktajlowych(calych) troche pietruszki marchewki i selera,zalej szklanka bialego wina i troche wody ,sol pieprz do smaku.Przykryj i dus ok 10 min. Rybe na talerz posyp natka pietruszki i atakuj... :))) wszelka chinszczyzna odpada...
Nieładnie tak kolego robić smaka z tym okoniem i sandaczem !!! oj nie ładnie
No cóż dziś musze sie zadowolić tymi pyrami i udźcem z kurola :-) no i później mykam ku robocie a wam spokojnego popołudnia i wieczorka :-)
I tak Ci dobrze, ja wczoraj usmażyłem mielone, do niedzieli będę je męczył. A co do ziemniaków to trochę zachodu, ale w mundurkach są fajne... Spokojnej roboty tak przy okazji...
To popatrzcie na to co ja musiałem wcinać w ZOZ-ie, to i te ziemniaki w mundurkach, i giry kurczaka i mielone do niedzieli i wszysko inne będzie przysmakami.....
TO TAK (SKŁADNIKI) warzywka się takie kupuje
specjalne mrożone "Azja" (w netto) + jakieś mięsko pierś z kuraka lub
polędwiczki (dzisiaj polędwiczki) + przyprawy (gyros ,kurczak,carry,pieprz,
sól, maga)+ryż(w zależności ile osób będzie jadło) i to eta wsio
PRZYGOTOWANIE tak kroisz mięsko jeśli jest to pierś z kuraka to tniesz na
paski takie w miarę wiesz jak nie raz wygląda mięsko w gyrosie robione przez
bary jeśli jest to polędwiczka po prostu kroisz na kawałeczki nie muszą być
równie tak samo robisz z tym mięsem od kuraka kiedy masz pokrojone w plastry
kiedy masz wszystko pokrojone nalewasz na patelnie oleju i smażysz mięsko
przyprawiasz go tą przyprawką do gyrosa do kurczaka pieprzem (tutaj uważaj bo
nie wszyscy lubią na ostro ja lubię HOT :D ) carry też możesz posypać ale nie
każdy je lubi. Następnie na drugiej patelni najlepiej gdybyś miał taką miskową
głęboką wsypujesz te warzywa ja zawsze robię więcej wiec z dwóch paczek
następnie przypraw ki gyros, kurczak ale to już mniej niż do mieska sypiesz,
sól pieprz maga i to dusisz aż warzywka będą miękkie na innym gaźniku gotujesz
ryż ja zawsze gotuje 4 paczki (woreczki) jeśli masz już wszystko ładnie
(uduszone warzywa i to mięsko) bierzesz wielką michę i wszystko mieszasz i
gotowe ! :)
To danie jest znakomite i nie trudne polecam je bo sam je robie !! Jest to prosty,
smaczny i pożywny sposób przygotowania gotowanej ryby. Parowanie uwydatnia
naturalny smak wzmocniony przez dodanie imbiru i szalotek.
Opłukaj rybę
i wysusz papierowym ręcznikiem. W najgrubszym miejscu ryby, po obu
stronach, zrób dwa głębokie, ukośne nacięcia (oddalone od siebie
o 3 cm). Połóż rybę
na podłużnym, żaroodpornym półmisku. Obie strony ryby obsyp solą,
na wierzchu spryskaj winem ryżowym. Wymieszaj cukier
z sosem sojowym i polej nim rybę. Następnie obsyp imbirem i 3/4
przygotowanej szalotki. Zagotuj ok.
5 cm wody w dużym naczyniu, które może pomieścić półmisek z rybą
(np. duża brytfanna z pokrywką). Włóż do naczynia drewniany krzyżak
(może to też być głęboki talerz do góry dnem, kubek itp.) na nim
postaw talerz z rybą i gotuj pod przykryciem ok. 10-12 min aż będzie
gotowa. Ryba jest gotowa jeżeli z łatwością możesz wpić wykałaczkę
w jej najgrubszą część. Wyjmij rybę
z parownika. Wlej 3 łyżki oleju na małą patelnie i podgrzewaj aż
prawie zacznie się palić, następnie polej nim rybę (uważaj bo olej
będzie trochę bryzgać). Udekoruj rybę pozostałą częścią szalotki
i podawaj.
To popatrzcie na to co ja musiałem wcinać w ZOZ-ie, to i te ziemniaki w mundurkach, i giry kurczaka i mielone do niedzieli i wszysko inne będzie przysmakami.....
mastiff zdejmij to zdjecie z postu bo zostane jaroszem... :)) zamowic CI cattering?! he,he
Podstawa chińskiego jedzenia - dobry sos sojowy i olej sezamowy (drogi ale wydajny). Olej sezamowy, dodam, służy jako przyprawa a nie do smażenia na nim. Jeśli dorzucisz do tego imbir i anyż w gwiazdkach (można też kupić dobrą przyprawę 5 smaków) to masz prawdziwie orientalny smak. Wystarczy podsmażyć mięso, podlać sosem sojowym, dodać łyżkę lub dwie oleju sezamowego i dodać warzywa. Może być mieszanka mrożona, może być papryka i marchewka pokrojona w słupki, por, co kto lubi. Poddusić trochę i na talerz, najlepiej z makaronem sojowym (robi się w cztery minuty).
warzywa:papryka srednia.Ja osobiście uzywam papryk w 3 kolorach(zolta,czerwona,zielona daja smak i kolor)Można użyc gotowej mieszanki warzyw do kuchni chińskiej,ale ja i tak dodaje swoje warzywa
duża garść zielonego groszku,garść marchewki karlowatej kilka różyczek brokuł(np: mrozonki Hortex do nabycia w markecie.
3 średnie dymki
suszone grzyby MU(market)
sos sojowyTAO-TAO(market)
sos słodki chili TAO-TAO,lub slodko kwaśny co kto lubi(market)
Piers kroimy na paski 5x1 cm i zakrapiamy sosem sojowym,ostrożnie bo jest slony i opruszamy przyprawą 5 smaków.Taka marynate mieszamy w misce i odkladamy do lodowki na o 1h.W tym czasie wkladamy do miski garstke grzybów MU i zalewamy je wrzątkiem.Czekamy ok 15 min az urosna,wtedy kroimy je na paseczki np:5x0,5cm.Papryke kroimy w kostke 2x2 cm,rożyczki brokul dzielimy na mniejsze do tego groszek i marchewka( wkladamu do miski pluczemy i osuszamy) Piers z kurczaka wraz z marynata wrzucamy na podgrzewany olej i podsmażamy ok 5 min lekko mieszając,nastepnie wrzucamy warzywa,grzyby MU i dusimy pod przykryciem na malym ogniu ok 15-20 min(sos ciemny pieczeniowy Knorra-moja opcja przygotowuje i zalewam nim duszona potrawę (nie jest taka sucha) i podduszam jeszcze ok 10 min az zacznie bulgotac) Przyprawą 5 smakow opruszamy do żadanego smaku.Warzywa powinny byc lekko chrupkieNastępnie gotuje ryz.Ugotowany ryz wykladam na talerz(chcesz sie popisac kobiecie to wez ladny talerz owalnyna) Na ryż nakladamy solidna porcje naszej chińszczyzny i zakrapiamy sosem slodko-kwaśnym,lub ostrym chili co kto lubi mozemy oba sosy pomieszac. Moja 17-letnia córka mowi ze to super zarelko.Smacznego.....
Ja osobiście robie to danie jeszcze z wersja owocow morza .Do w/w dania dodaje garść owocow morza i podduszam z calościa ale trzeba uważac bu ich nie rozgotowac....
Zna ktoś dobry przepis na chińskie jadło niekoniecznie z rybą ?
Fujjjjjj....... W Chinach bym padł z głodu. Mięso, mięso i jeszcze raz ziemniaki i mięso. :) Ale Pawełek widziałem ostatno wrzucił fotę czegoś co szukasz.
Zna ktoś dobry przepis na chińskie jadło niekoniecznie z rybą ?
Sos słodko-kwaśny ze słoika jakiś lepszy, przesmażona na łyżce oliwy pierś z kurczaka pokrojona w drobną kostkę z dwoma łyżkami sosu sojowego, kilka pędów bambusa, dwa woreczki ugotowanego ryżu niełuskanego. Ładujesz na woka, dusisz pod przykryciem jakieś 15 min. Proste, szybkie a smaczne cholernie:)
no i tak Regnok przepisal to co bylo napisane na sloiku z sosem... :)))
No, prawie:) Ale fakt faktem, proste i zajebiste. A jeśli ambitniej to można zamówić z restauracji:P Aha, normalnie używają łuskanego ryżu, ja bardziej wolę naturalny. Więc kolejna modyfikacja:P
przepisał czy nie jak jest smaczne to i ja wypróbuję
Fujjjjjj....... W Chinach bym padł z głodu. Mięso, mięso i jeszcze raz ziemniaki i mięso. :) Ale Pawełek widziałem ostatno wrzucił fotę czegoś co szukasz.
Oj Macieju pychotka takie dania :-) no i muszę powiedzieć ze mnie akurat po takim posiłku gdzie składnikiem jest ryż to tak samo długo nie czuje głodu jak po pyrach i mięsie :-)
lepiej sprobuj rybke z "szalonej wody" (wolne tlumaczenie) Na gleboka patelnie wlej troche oliwy podsmaz 3 zabki czosnku(jak zbrazowieje to wyrzuc bo bedzie gorzki),poloz duzego okonia albo sandaczyka po 1 min. z kazdej strony, dorzuc kilka pomidorkow koktajlowych(calych) troche pietruszki marchewki i selera,zalej szklanka bialego wina i troche wody ,sol pieprz do smaku.Przykryj i dus ok 10 min. Rybe na talerz posyp natka pietruszki i atakuj... :))) wszelka chinszczyzna odpada...
lepiej sprobuj rybke z "szalonej wody" (wolne tlumaczenie) Na gleboka patelnie wlej troche oliwy podsmaz 3 zabki czosnku(jak zbrazowieje to wyrzuc bo bedzie gorzki),poloz duzego okonia albo sandaczyka po 1 min. z kazdej strony, dorzuc kilka pomidorkow koktajlowych(calych) troche pietruszki marchewki i selera,zalej szklanka bialego wina i troche wody ,sol pieprz do smaku.Przykryj i dus ok 10 min. Rybe na talerz posyp natka pietruszki i atakuj... :))) wszelka chinszczyzna odpada...
Nieładnie tak kolego robić smaka z tym okoniem i sandaczem !!! oj nie ładnie
Ja jedyny ryż jaki przełknę, to ten "brązowy", taki jakiś w łupinkach, czy cóś.....No i taki w gołąbkach, żadnego innego.
sam sobie narobilem cholera... :)
No cóż dziś musze sie zadowolić tymi pyrami i udźcem z kurola :-) no i później mykam ku robocie a wam spokojnego popołudnia i wieczorka :-)
No cóż dziś musze sie zadowolić tymi pyrami i udźcem z kurola :-) no i później mykam ku robocie a wam spokojnego popołudnia i wieczorka :-)
I tak Ci dobrze, ja wczoraj usmażyłem mielone, do niedzieli będę je męczył. A co do ziemniaków to trochę zachodu, ale w mundurkach są fajne... Spokojnej roboty tak przy okazji...
To popatrzcie na to co ja musiałem wcinać w ZOZ-ie, to i te ziemniaki w mundurkach, i giry kurczaka i mielone do niedzieli i wszysko inne będzie przysmakami.....
Żeby chorować i się na tym nie przekręcić to trzeba mieć końskie zdrowie... No szału nie budzi, ale i tak zgłodniałem. Idę coś zjeść na szybciocha....
TO TAK (SKŁADNIKI) warzywka się takie kupuje specjalne mrożone "Azja" (w netto) + jakieś mięsko pierś z kuraka lub polędwiczki (dzisiaj polędwiczki) + przyprawy (gyros ,kurczak,carry,pieprz, sól, maga)+ryż(w zależności ile osób będzie jadło) i to eta wsio
PRZYGOTOWANIE tak kroisz mięsko jeśli jest to pierś z kuraka to tniesz na paski takie w miarę wiesz jak nie raz wygląda mięsko w gyrosie robione przez bary jeśli jest to polędwiczka po prostu kroisz na kawałeczki nie muszą być równie tak samo robisz z tym mięsem od kuraka kiedy masz pokrojone w plastry kiedy masz wszystko pokrojone nalewasz na patelnie oleju i smażysz mięsko przyprawiasz go tą przyprawką do gyrosa do kurczaka pieprzem (tutaj uważaj bo nie wszyscy lubią na ostro ja lubię HOT :D ) carry też możesz posypać ale nie każdy je lubi. Następnie na drugiej patelni najlepiej gdybyś miał taką miskową głęboką wsypujesz te warzywa ja zawsze robię więcej wiec z dwóch paczek następnie przypraw ki gyros, kurczak ale to już mniej niż do mieska sypiesz, sól pieprz maga i to dusisz aż warzywka będą miękkie na innym gaźniku gotujesz ryż ja zawsze gotuje 4 paczki (woreczki) jeśli masz już wszystko ładnie (uduszone warzywa i to mięsko) bierzesz wielką michę i wszystko mieszasz i gotowe ! :)
dodam że te danie robiłem wczoraj w takiej misce a dziś już go nie ma :D
Balcer nie rob takich zdjec bo Masti sie przekreci.. :)))
Paweł teraz to mi ślinka kapie przez twoje danie:)))
To danie jest znakomite i nie trudne polecam je bo sam je robie !! Jest to prosty, smaczny i pożywny sposób przygotowania gotowanej ryby. Parowanie uwydatnia naturalny smak wzmocniony przez dodanie imbiru i szalotek.
Składniki:
1 cała ryba (750-1000g), wypatroszona i oczyszczona
1 1/2 łyżeczki soli
2 łyżki wina ryżowego
1 1/2 łyżeczki cukru
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki imbiru drobno pociętego lub wyciśniętego
2 łyżki szalotek drobno posiekanych
3 łyżki oleju (najlepiej kukurydzianego)
Przygotowanie:
Opłukaj rybę i wysusz papierowym ręcznikiem. W najgrubszym miejscu ryby, po obu stronach, zrób dwa głębokie, ukośne nacięcia (oddalone od siebie o 3 cm). Połóż rybę na podłużnym, żaroodpornym półmisku. Obie strony ryby obsyp solą, na wierzchu spryskaj winem ryżowym. Wymieszaj cukier z sosem sojowym i polej nim rybę. Następnie obsyp imbirem i 3/4 przygotowanej szalotki. Zagotuj ok. 5 cm wody w dużym naczyniu, które może pomieścić półmisek z rybą (np. duża brytfanna z pokrywką). Włóż do naczynia drewniany krzyżak (może to też być głęboki talerz do góry dnem, kubek itp.) na nim postaw talerz z rybą i gotuj pod przykryciem ok. 10-12 min aż będzie gotowa. Ryba jest gotowa jeżeli z łatwością możesz wpić wykałaczkę w jej najgrubszą część. Wyjmij rybę z parownika. Wlej 3 łyżki oleju na małą patelnie i podgrzewaj aż prawie zacznie się palić, następnie polej nim rybę (uważaj bo olej będzie trochę bryzgać). Udekoruj rybę pozostałą częścią szalotki i podawaj.To popatrzcie na to co ja musiałem wcinać w ZOZ-ie, to i te ziemniaki w mundurkach, i giry kurczaka i mielone do niedzieli i wszysko inne będzie przysmakami.....
mastiff zdejmij to zdjecie z postu bo zostane jaroszem... :))zamowic CI cattering?! he,he
Podstawa chińskiego jedzenia - dobry sos sojowy i olej sezamowy (drogi ale wydajny). Olej sezamowy, dodam, służy jako przyprawa a nie do smażenia na nim. Jeśli dorzucisz do tego imbir i anyż w gwiazdkach (można też kupić dobrą przyprawę 5 smaków) to masz prawdziwie orientalny smak. Wystarczy podsmażyć mięso, podlać sosem sojowym, dodać łyżkę lub dwie oleju sezamowego i dodać warzywa. Może być mieszanka mrożona, może być papryka i marchewka pokrojona w słupki, por, co kto lubi. Poddusić trochę i na talerz, najlepiej z makaronem sojowym (robi się w cztery minuty).
Chinskie po mojemu.(danie dla 4 osob)
1 duża piers z kurczaka
warzywa:papryka srednia.Ja osobiście uzywam papryk w 3 kolorach(zolta,czerwona,zielona daja smak i kolor)Można użyc gotowej mieszanki warzyw do kuchni chińskiej,ale ja i tak dodaje swoje warzywa
duża garść zielonego groszku,garść marchewki karlowatej kilka różyczek brokuł(np: mrozonki Hortex do nabycia w markecie.
3 średnie dymki
suszone grzyby MU(market)
sos sojowyTAO-TAO(market)
sos słodki chili TAO-TAO,lub slodko kwaśny co kto lubi(market)
przyprawa kuchni chińskiej 5 smakow(kazdy sklep,no prawie)
4 woreczki ryżu(jaki kto lubi)
1 torebka sosu pieczeniowego np Knorr(opcja)
2-3 łyzki oliwy do smażenia
Piers kroimy na paski 5x1 cm i zakrapiamy sosem sojowym,ostrożnie bo jest slony i opruszamy przyprawą 5 smaków.Taka marynate mieszamy w misce i odkladamy do lodowki na o 1h.W tym czasie wkladamy do miski garstke grzybów MU i zalewamy je wrzątkiem.Czekamy ok 15 min az urosna,wtedy kroimy je na paseczki np:5x0,5cm.Papryke kroimy w kostke 2x2 cm,rożyczki brokul dzielimy na mniejsze do tego groszek i marchewka( wkladamu do miski pluczemy i osuszamy) Piers z kurczaka wraz z marynata wrzucamy na podgrzewany olej i podsmażamy ok 5 min lekko mieszając,nastepnie wrzucamy warzywa,grzyby MU i dusimy pod przykryciem na malym ogniu ok 15-20 min(sos ciemny pieczeniowy Knorra-moja opcja przygotowuje i zalewam nim duszona potrawę (nie jest taka sucha) i podduszam jeszcze ok 10 min az zacznie bulgotac) Przyprawą 5 smakow opruszamy do żadanego smaku.Warzywa powinny byc lekko chrupkieNastępnie gotuje ryz.Ugotowany ryz wykladam na talerz(chcesz sie popisac kobiecie to wez ladny talerz owalnyna) Na ryż nakladamy solidna porcje naszej chińszczyzny i zakrapiamy sosem slodko-kwaśnym,lub ostrym chili co kto lubi mozemy oba sosy pomieszac. Moja 17-letnia córka mowi ze to super zarelko.Smacznego.....
Ja osobiście robie to danie jeszcze z wersja owocow morza .Do w/w dania dodaje garść owocow morza i podduszam z calościa ale trzeba uważac bu ich nie rozgotowac....
Ja proponuję sosy Lee Kum Kee albo Kikkoman, są lepsze od tao-tao (chociaż sojowo-grzybowy mają niezły)
Dzieki koledzy za dobre rady . Dzieki Wam wiem dużo wiecej o skośnookiej kuchni .