Choinkę można sporządzić z kartonu - bez konieczności wycinania drzew ( i ich sadzenia w tym celu). Bierze się dwa skrzydła tektury ze sporego kartonu, wycina się dwa modele choinki, skleja na krzyż, maluje lub oblepia krepą, ozdabia. Duch ekologii to skarb w tym świecie nurzającym się w zatracie konsumpcji. Sam nie mam choinki w ogóle. PO "HUGO" mi takie coś? Czy to ma coś wspólnego z religią i wiarą w Pana Jezusa? Czy przez gest taki, stanę się lepszy, dojrzalszy , bardziej odpowiedzialny? Odpowiedź nasuwa się sama. PS: Nie jest to absolutnie żaden przytyk do autora tematu. Temat typowo świąteczny czyli normalny. Wesołych Świąt wszystkim ludziom, którzy nie śmiecą! Śmieciarze nie mają prawa do świąt - zasiadają do wielkiego żarcia - nie po to , by celebrować ten szczególny czas - w sposób bardziej ważki.
Autor tematu podejrzewam, nawiązał nieświadomie do tradycji którą jest choinka świąteczna, a nie karton rodem z Biedronki. Uważasz że sam nie śmiecisz mając kartonową choinkę !! i głupkowate pomysły, odpuść sobie i pozostaw tych którzy mają wiarę w Coś i Kogoś, a jeżeli będa za swe czyny odpowiadać to nie przed takim kimś jak ty, (celowo z małej litery) 1. Czy to ma coś wspólnego z religią i wiarą w Pana Jezusa? 2. Czy przez gest taki, stanę się lepszy, dojrzalszy , bardziej odpowiedzialny? Sam sobie zaprzeczasz i gubisz w domysłach :(((
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam. Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno. ale nie przeminie i z tego się cieszę
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam. Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno. ale nie przeminie i z tego się cieszę
Na co komu później taka choinka? Ląduje ona na śmietniku, czekając na erozję igliwia. Chyba, że ktoś zalewa wrzątkiem i pija chwoję.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam. Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
Są święta to i choinka musi być. Dziwny jesteś.
Choinka nie jest nieodzowna. Boże Narodzenie, to święto chrześcijańskie.W pierwszym rzędzie więc, idą tutaj zwyczaje związane z wiarą np: modlitwa, myśl o Bogu itp. Stawianie choinki jest tutaj na dalszym planie. Dziwny wcale nie jestem. Dziwny jest ten świat co zapomniał ,że święta to nie scenariusz filmu "Wielkie żarcie",ale przede wszystkim święto kościelne! Co się stanie , gdy Boże Narodzenie odbędzie się bez choinki a co jeśli bez myśli o Bogu? Te święta dla większości to zwykła feta, konsumpcjonistyczny upust słabościom a przecież jest w nich coś więcej. Choinka jest symbolem ludzkim - swego rodzaju totemem ,ale nie jest symbolem Świąt Bożego Narodzenia. Idąc tropem tej logiki, można dojść do wniosku , jakoby prezenty czy choćby pierogi z kapustą i grzybami były symbolem świąt.Tak jednak nie jest - to błędne myślenie, które zwodzi na manowce i całkowicie rozmywa podniosły nastrój Świąt.
Witam. Tutaj możemy pochwalić się zdjęciami naszych choinek :)
moja choinka :)
Ładna :))
Trochę kiepska jakość, ale...
Witam. A tu moja:
Ale hujowa.
Choinkę można sporządzić z kartonu - bez konieczności wycinania drzew ( i ich sadzenia w tym celu). Bierze się dwa skrzydła tektury ze sporego kartonu, wycina się dwa modele choinki, skleja na krzyż, maluje lub oblepia krepą, ozdabia. Duch ekologii to skarb w tym świecie nurzającym się w zatracie konsumpcji. Sam nie mam choinki w ogóle.
PO "HUGO" mi takie coś?
Czy to ma coś wspólnego z religią i wiarą w Pana Jezusa?
Czy przez gest taki, stanę się lepszy, dojrzalszy , bardziej odpowiedzialny?
Odpowiedź nasuwa się sama.
PS: Nie jest to absolutnie żaden przytyk do autora tematu. Temat typowo świąteczny czyli normalny.
Wesołych Świąt wszystkim ludziom, którzy nie śmiecą!
Śmieciarze nie mają prawa do świąt - zasiadają do wielkiego żarcia - nie po to , by celebrować ten szczególny czas - w sposób bardziej ważki.
Ale hujowa.
Jak ty:)
Autor tematu podejrzewam, nawiązał nieświadomie do tradycji którą jest choinka świąteczna, a nie karton rodem z Biedronki. Uważasz że sam nie śmiecisz mając kartonową choinkę !! i głupkowate pomysły, odpuść sobie i pozostaw tych którzy mają wiarę w Coś i Kogoś, a jeżeli będa za swe czyny odpowiadać to nie przed takim kimś jak ty, (celowo z małej litery)
1. Czy to ma coś wspólnego z religią i wiarą w Pana Jezusa?
2. Czy przez gest taki, stanę się lepszy, dojrzalszy , bardziej odpowiedzialny?
Sam sobie zaprzeczasz i gubisz w domysłach :(((
Oj miotła była :))
Ja nie mam wcale choinki, gdyż u mnie przyszła dziwna moda na stroiczki :))
Moja stoi w czerwonym wazonie to 5 gałęzi kupionych na bazarze z choinkami parę bombek, jakieś aniołki i świecidełka i to wszystko.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
ale nie przeminie i z tego się cieszę
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
ale nie przeminie i z tego się cieszę
Na co komu później taka choinka? Ląduje ona na śmietniku, czekając na erozję igliwia. Chyba, że ktoś zalewa wrzątkiem i pija chwoję.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
Są święta to i choinka musi być. Dziwny jesteś.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
Są święta to i choinka musi być. Dziwny jesteś.
Choinka nie jest nieodzowna. Boże Narodzenie, to święto chrześcijańskie.W pierwszym rzędzie więc, idą tutaj zwyczaje związane z wiarą np: modlitwa, myśl o Bogu itp.
Stawianie choinki jest tutaj na dalszym planie.
Dziwny wcale nie jestem. Dziwny jest ten świat co zapomniał ,że święta to nie scenariusz filmu "Wielkie żarcie",ale przede wszystkim święto kościelne!
Co się stanie , gdy Boże Narodzenie odbędzie się bez choinki a co jeśli bez myśli o Bogu?
Te święta dla większości to zwykła feta, konsumpcjonistyczny upust słabościom a przecież jest w nich coś więcej.
Choinka jest symbolem ludzkim - swego rodzaju totemem ,ale nie jest symbolem Świąt Bożego Narodzenia.
Idąc tropem tej logiki, można dojść do wniosku , jakoby prezenty czy choćby pierogi z kapustą i grzybami były symbolem świąt.Tak jednak nie jest - to błędne myślenie, które zwodzi na manowce i całkowicie rozmywa podniosły nastrój Świąt.
A ja chyba wezmę miotłę brzozową, postawię ją na sztorc , pozawieszam bombki i też będę miał rasową choinkę.
Choinką nie władam - nie mam, nie posiadam.
Moda na choinki (zwłaszcza te naturalne) powinna przeminąć już dawno.
Eeee tam,a ta ucieczka przed leśniczym z choinką pod pachą ? Cały rok na to czekam.:)
A wyjazd z lasu z bagażnikiem na wpół otwartym z którego wystaje stroiczek dwu metrowy, i co? wyrzec się mam tego.......... nigdy :))