Ostatnio złowiłem lina z taką oto plamką. Chciałem go wpuścić do oczka wodnego jednak zastanawia mnie ta plamka. Lin miał około 35 cm. Zdjęcie jest robione tuż przed tym jak chciałem go wpuścić do oczka wodnego.Co mu mogło dolegać?
Najlepszy sprzęt wędkarski zapraszam , 25% rabatu ! SERDECZNIE ZAPRASZAM ! http://daa.pl/3a3q ten chłop w każdym temacie się reklamuje tak ciężko zablokowac konto?
Miałeś kiedy siniaka po kontakcie np. z nogą od krzesła, barierką, rama od roweru? Lin to żywe stworzenie - czasem gdzieś się pier... walnie i też ma czasem siniaki. Poza tym drobne skaleczenie może się nieco zainfekować. Widywałem gorsze urazy u ryb. Ale spokojnie, chory nie był.
Lina złowiłem w jeziorze należącym do gospodarstwa rybackiego. Ogólnie to parę dni temu złowiłem tam pierwszego w życiu lina. A parę dni po tym dwa liny 25 i 35 cm;) Ten pierwszy życiowy też miał wymiar ale postanowiłem go wypuścić od razu po złowieniu. Miejscówkę podnęcam regularnie wiec liny i karasie podeszły , chociaż złapać w tamtych wodach lina to nie lada wyczyn, karasia zresztą też a mi się udaję. Dno lekko porośnięte, głębokość max metr, a jako ciekawostkę dodam,że przed tym jak złapałem tego pierwszego lina w życiu w to właśnie miejsce wszedłem po spławik bo miałem zaczep a lin to podobno bardzo płochliwa ryba :)
Czasami przy zarybianiu nowymi rybami w stawach pojawia się coś takiego, trzeba wtedy odkazić wodę, najlepiej wsypać wapno, jeżeli to nie pomoże to po 2 tygodniach trzeba podać antybiotyk, z tym,że kilka dni po wapnowaniu lub po podaniu antybiotyku nie należy jeść ryb z tego akwenu, musiałbym mieć wyrażniejsze zdjęcie, czy to akurat to
Ostatnio złowiłem lina z taką oto plamką. Chciałem go wpuścić do oczka wodnego jednak zastanawia mnie ta plamka. Lin miał około 35 cm. Zdjęcie jest robione tuż przed tym jak chciałem go wpuścić do oczka wodnego.Co mu mogło dolegać?
Ja bym zalecił rozcięcie pacjenta. Wyciąć tą plamkę i pozostawić go na obserwacji. Oczywiście podawać kroplówkę.
Ja bym zalecił rozcięcie pacjenta. Wyciąć tą plamkę i pozostawić go na obserwacji. Oczywiście podawać kroplówkę.
oczywiście wypadałoby go zszyc + odpowiednie leki na ból...
Tylko nie szyj czerwoną nicią bo go mogą szczupaki skubać;D
jak to co? rak wątroby. ciężka choroba, lecz jest do wyleczenia.
widać,że każdy z wypowiadających się w tym temacie ma jakiś dłuższy staż na forum a poziom wypowiedzi sami widzimy.
To nic groźnego, prawdopodobnie o coś "zahaczył" . Na pewno to nie jest choroba.
może siedział gdzieś w sieci rybackiej i się tam otarł lub został z niej wyswobodzony na siłę
Najlepszy sprzęt wędkarski zapraszam , 25% rabatu !
SERDECZNIE ZAPRASZAM ! http://daa.pl/3a3q
Najlepszy sprzęt wędkarski zapraszam , 25% rabatu !
SERDECZNIE ZAPRASZAM ! http://daa.pl/3a3q
ten chłop w każdym temacie się reklamuje tak ciężko zablokowac konto?
Ten lin najprawdopodobniej został zraniony w przeszłości
Miałeś kiedy siniaka po kontakcie np. z nogą od krzesła, barierką, rama od roweru? Lin to żywe stworzenie - czasem gdzieś się pier... walnie i też ma czasem siniaki. Poza tym drobne skaleczenie może się nieco zainfekować. Widywałem gorsze urazy u ryb. Ale spokojnie, chory nie był.
lin 35 cm ,zalecane oczyszczenie rybki ,doprawienie i na patelkę ,bardzo smaczna ,spróbuj :))))))
O to to to.....
Gdzie złowiłeś tego lina, czy też na jakimś stawie?
Lina złowiłem w jeziorze należącym do gospodarstwa rybackiego. Ogólnie to parę dni temu złowiłem tam pierwszego w życiu lina. A parę dni po tym dwa liny 25 i 35 cm;) Ten pierwszy życiowy też miał wymiar ale postanowiłem go wypuścić od razu po złowieniu. Miejscówkę podnęcam regularnie wiec liny i karasie podeszły , chociaż złapać w tamtych wodach lina to nie lada wyczyn, karasia zresztą też a mi się udaję. Dno lekko porośnięte, głębokość max metr, a jako ciekawostkę dodam,że przed tym jak złapałem tego pierwszego lina w życiu w to właśnie miejsce wszedłem po spławik bo miałem zaczep a lin to podobno bardzo płochliwa ryba :)
Czasami przy zarybianiu nowymi rybami w stawach pojawia się coś takiego, trzeba wtedy odkazić wodę, najlepiej wsypać wapno, jeżeli to nie pomoże to po 2 tygodniach trzeba podać antybiotyk, z tym,że kilka dni po wapnowaniu lub po podaniu antybiotyku nie należy jeść ryb z tego akwenu, musiałbym mieć wyrażniejsze zdjęcie, czy to akurat to
wygląda na to że ktoś chciał mu podbić oko..... może poobcierał się gdzieś o korzenie jak szukał szamy.