Witam Was serdecznie tak jak w temacie czy chrabąszcz byłby dobrą przynętą na rybę , właśnie o tej porze o której pisze tego posta lata u mnie pełno chrabąszczy i tak mnie właśnie zastanowiło czy byłby dobrą przynętą na haczyk ?
Myślę że nawet znakomitą przynętą na klenie i nie tylko. Ja zawsze łowię na chrabąszcze, i naprawdę to skuteczna przynęta, klenie biją jak głupie;) Oczywiście chrabąszcz powinien leżeć na wodzie, do tego kula wodna i nic więcej jak tylko maszerować na ryby;)Pozdrawiam.
a może byc we wodzie pociągnięty przez śrucinki? chodzi mi o normalny spławik bo obecnie nie posiadam wędki uzbrojonej w bombkę ani bombki nie posiadam :D
Wczoraj próbowałem na chrabąszcze. Nic nie brało(ale ogólnie wczoraj słabo żerowały) Można próbować na zdechłe,ale myślę że na żywą jest większa szansa.
Witam Was serdecznie tak jak w temacie czy chrabąszcz byłby dobrą przynętą na rybę , właśnie o tej porze o której pisze tego posta lata u mnie pełno chrabąszczy i tak mnie właśnie zastanowiło czy byłby dobrą przynętą na haczyk ?
Myślę że nawet znakomitą przynętą na klenie i nie tylko. Ja zawsze łowię na chrabąszcze, i naprawdę to skuteczna przynęta, klenie biją jak głupie;) Oczywiście chrabąszcz powinien leżeć na wodzie, do tego kula wodna i nic więcej jak tylko maszerować na ryby;)Pozdrawiam.
a może byc we wodzie pociągnięty przez śrucinki? chodzi mi o normalny spławik bo obecnie nie posiadam wędki uzbrojonej w bombkę ani bombki nie posiadam :D
aha i jeszcze jedno czy musza byc żywe bo chciałbym połapac sobie ich na zapas a na ryby nie wiem kiedy pojade
Wczoraj próbowałem na chrabąszcze. Nic nie brało(ale ogólnie wczoraj słabo żerowały)
Można próbować na zdechłe,ale myślę że na żywą jest większa szansa.
aha rozumiem dzięki bardzo :)