Ostatnio wybrałem się z kolegą nad małą rzeczkę Węgorapę w Węgorzewie. Od razu nastawiliśmy sie na klenie. Kolega zaczął łowić na spławikówkę ( przynęta białe robaki) pierwszy rzut= porwany zestaw. Rzeka w niektórych miejscach jest dość głęboka ok 1,5m ale jest bardzo obficie porośnięta roślinnością podwodną , więc nie wochodzi w rachubę stosowanie metody spłaik czy terz grunt. Ja natomiast od razu zaczęłem łowić na woblerki powierzchniowe tzw. smużaki. Efekty był zadowalające każdy rzut= branie ( bardzo małego klenia) były tak małe , że niezdołały połknać przynęty. I tu jest moje pytanie na co złowić naprawde dużego klenia duże klenie wcale nie interesują sie smużakami, owszem podpływają do przynęty ale nie biorą. Pomóżcie na co je złowić>
Duże klenie wcale nie są łatwe do złowienia. Zestaw nie może być zbyt toporny i przynęta musi być prawidłowo dobrana. Jakiej zyłki używasz i czy masz inne przynęty?
CześćNo można i tego owada ale najpierw spacer po łące.Widziałem na Wkrze kilka lat temu jak w ten sposób łowiono. Wędka typu match, żyłka 0,25 i duży haczyk. Na pytanie dlaczego taka gruba żyłka wędkarz zaprowadził mnie do samochodu i otworzył bagażnik. Lekko po 50cm leżały sobie dwa kleniki. Trafił na dzień, że 0,22 była za słaba.Sam widziałem jaki cielak zebrał skórę chleba tak na oko dwa na pięć centymetrów.:-)A miejsce gdzie łowił bajka - zakręt, rzeka w wąwozie. Stał w tym wąwozie przed zakrętem a przynęty spływały na i za zakręt w taki spowolniony głęboczek. Nawet bym go nie widział ale zobaczyłem skóry chleba jak spływają. Na szczęście przyszedłem zza jego pleców i nie spłoszyłem mu ryb.JK
witam.Spróbuj może inną przynentę...np jakiś owoc...kawałek truskawki,później czereśnie,porzeczki...a nawet kawałek wątróbki...to nie owoc ale duży kleń lubi wątróbkę
Owoce na klenia teoretycznie dobre ale sposób ich podania pozostaje nierozwiązany. Autor napisał, że na tradycjny spławik czy grunt jest fizycznie ciężko z uwagi na roślinność.
zestaw bez ołowiu na luznej zyłce a jako przynete daj konika polnego ;) kiedys wiedzialem jak typ w Warcie lowil tak kleniska przez wielu wtedy mylone z boleniami takie kabany.
Witam!
Ostatnio wybrałem się z kolegą nad małą rzeczkę Węgorapę w Węgorzewie. Od razu nastawiliśmy sie na klenie. Kolega zaczął łowić na spławikówkę ( przynęta białe robaki) pierwszy rzut= porwany zestaw. Rzeka w niektórych miejscach jest dość głęboka ok 1,5m ale jest bardzo obficie porośnięta roślinnością podwodną , więc nie wochodzi w rachubę stosowanie metody spłaik czy terz grunt. Ja natomiast od razu zaczęłem łowić na woblerki powierzchniowe tzw. smużaki. Efekty był zadowalające każdy rzut= branie ( bardzo małego klenia) były tak małe , że niezdołały połknać przynęty. I tu jest moje pytanie na co złowić naprawde dużego klenia duże klenie wcale nie interesują sie smużakami, owszem podpływają do przynęty ale nie biorą. Pomóżcie na co je złowić>
Może cykadka będzie lepsza !!!!!!!!
Duże klenie wcale nie są łatwe do złowienia. Zestaw nie może być zbyt toporny i przynęta musi być prawidłowo dobrana. Jakiej zyłki używasz i czy masz inne przynęty?
CześćSkóra z chleba i luźno wypuszczony zestaw be żadnych spławików.Trzeba też od czasu kilka kawałków skóry wrzucić do wody niech sobie spływają.JK
Albo na takim samym zestawie zamiast chleba jakiegoś owada na haczyk najlepiej takiego który występuje w przybrzeżnych trawach.
CześćNo można i tego owada ale najpierw spacer po łące.Widziałem na Wkrze kilka lat temu jak w ten sposób łowiono. Wędka typu match, żyłka 0,25 i duży haczyk. Na pytanie dlaczego taka gruba żyłka wędkarz zaprowadził mnie do samochodu i otworzył bagażnik. Lekko po 50cm leżały sobie dwa kleniki. Trafił na dzień, że 0,22 była za słaba.Sam widziałem jaki cielak zebrał skórę chleba tak na oko dwa na pięć centymetrów.:-)A miejsce gdzie łowił bajka - zakręt, rzeka w wąwozie. Stał w tym wąwozie przed zakrętem a przynęty spływały na i za zakręt w taki spowolniony głęboczek. Nawet bym go nie widział ale zobaczyłem skóry chleba jak spływają. Na szczęście przyszedłem zza jego pleców i nie spłoszyłem mu ryb.JK
witam.Spróbuj może inną przynentę...np jakiś owoc...kawałek truskawki,później czereśnie,porzeczki...a nawet kawałek wątróbki...to nie owoc ale duży kleń lubi wątróbkę
Owoce na klenia teoretycznie dobre ale sposób ich podania pozostaje nierozwiązany. Autor napisał, że na tradycjny spławik czy grunt jest fizycznie ciężko z uwagi na roślinność.
zestaw bez ołowiu na luznej zyłce a jako przynete daj konika polnego ;) kiedys wiedzialem jak typ w Warcie lowil tak kleniska przez wielu wtedy mylone z boleniami takie kabany.
Słyszałem że klenie bardzo dobrze biorą na jętke.
Dzięki koledzy za pomocne rady w piatek wyruszam na polowanie klenia, po wędkowaniu postaram sie wrzucic posta z wyprawy, cykne parę zdjęc łowiska .
Pozdrawiam !
Zaluz kawalek zdzbla trawy na zylke i owadzik na haczyk, bedzie probowal sie wdrapac, co zmyli niejednego klonka.