Niestety zmartwię Cię kolego ale na mazowszu brakuje ciekawych łowisk- dużo wedkarzy a wody mało... Do tego odłowy sieciowe państwowych zakładów przetrówstwa rybnego... Przepraszam polskiego związku (podobno)wędkarskiego. Natomiast zawsze warto próbować. Ja polecam rzeki ze względu na trudności techniczne związane z połowami sieciowymi. W Wiśle zostało jeszcze trochę ryb, w Bugu i nad Narwią też można dostrzec poprawę. Okręg radomski calkiem przyzwoicie dba o Pilice(tutaj obowiązuje opłata okręgu radomskiego), jest rzeczka Jeziorka- może okazów tam nie złapiesz ale jest trochę klenia, jazia i zostało kilka szczupaków. Odradzam Rządze, Utratę, Liwiec, Świder- mi połowy tam nie przynisły efektów. Moja taktyka na przełowione wody jest taka- trzeba być nad nimi jak najczęściej i być cierpliwym. Nawet 1,5-2 godziny dziennie potrafią dać efekt. Nie wiem z której części mazowsza jesteś ale proponuje przeszukać mapy google w poszukiwaniu "niebieskich plam" w Twojej najbliżej okolicy i cierpliwie "odchaczać" kolejne miejscówki.
Jakbyś znalazł coś ciekawego to fajnie jakbyś się podzielił na łamach wedkuje.pl
Pozdro
Witam. Znacie może jakieś Ciekawe miejsca na rzekach lub na stawach na Mazowszu gdzie można polowic ryby z gruntu lub na spławik?
Niestety zmartwię Cię kolego ale na mazowszu brakuje ciekawych łowisk- dużo wedkarzy a wody mało... Do tego odłowy sieciowe państwowych zakładów przetrówstwa rybnego... Przepraszam polskiego związku (podobno)wędkarskiego. Natomiast zawsze warto próbować. Ja polecam rzeki ze względu na trudności techniczne związane z połowami sieciowymi. W Wiśle zostało jeszcze trochę ryb, w Bugu i nad Narwią też można dostrzec poprawę. Okręg radomski calkiem przyzwoicie dba o Pilice(tutaj obowiązuje opłata okręgu radomskiego), jest rzeczka Jeziorka- może okazów tam nie złapiesz ale jest trochę klenia, jazia i zostało kilka szczupaków. Odradzam Rządze, Utratę, Liwiec, Świder- mi połowy tam nie przynisły efektów. Moja taktyka na przełowione wody jest taka- trzeba być nad nimi jak najczęściej i być cierpliwym. Nawet 1,5-2 godziny dziennie potrafią dać efekt. Nie wiem z której części mazowsza jesteś ale proponuje przeszukać mapy google w poszukiwaniu "niebieskich plam" w Twojej najbliżej okolicy i cierpliwie "odchaczać" kolejne miejscówki.
Jakbyś znalazł coś ciekawego to fajnie jakbyś się podzielił na łamach wedkuje.pl
Pozdro