Niby wiosna opóźniona o miesiąc, ale moje tegoroczne spostrzeżenia mówią, że rybki przyspieszyły o miesiąc swoje amory. Na dwóch wypadach złowiłem "ostre" płotki i leszcze z wysypką tarłową - a przecież jeszcze tydzień do tyłu był tu lód. Nie interesują je żadne naukowe czy fenologiczne "prawidła", ani temperatura wody. Zima była nie dość, że mroźna, to na dodatek długa, pokrywa lodowa trzymała ok. 4 miesiące - czyżby to spowodowało takie zachowanie ryb. Płoć w normalnych warunkach wyciera się w ostatniej dekadzie kwietnia i na początku maja a leszcz tuż po płoci z tym, że trze się dłużej. Być może to pojedyncze, lokalne przypadki - czy może zauważyliście coś podobnego na Waszych wodach ?
Wszystko się zgadza Zbyszku, rybki dziwnie się zachowują. Jestem w posiadaniu dowodu w postaci foty że płoć trze się pod lodem. Sytuację widziałem we wtorek na jednym z dość dużych i głębokich jezior poj. brodnickiego. Przy brzegu była jeszcze kilkumetrowa warstwa topniejącego lodu ale w wolnej mikro zatoczce bez lodu płoci było zatrzęsienie i były na tarle. Normalnie płoć trze się tam w połowie maja. Ciekawe kiedy szczupły sie tarł? Pewnie pod lodem bo jego tarło zawsze przypada ok miesiąca przed miłosnymi igraszkami płotki.
to jest nasza wina że ryby i natura itp. tak się zachowójom ile jest swinstwa nie wiemy nawed my co jemy sama chemia jak sie uwędzisz to wiesz co nieco co jesz
Szczuply nie moze wytrzec sie pod lodem bo temperatura wody mu na to nie pozwoli, a jesli juz to IKRA szczupaka potrzebuje chyba minimum 10 stopni zeby sie wyklul narybek jesli nie bedzie odpowiedniej temperatury ikra obumrze. Proponuje obejrzec "z wedka nad wode" odcinek chyba 20
Niby wiosna opóźniona o miesiąc, ale moje tegoroczne spostrzeżenia mówią, że rybki przyspieszyły o miesiąc swoje amory. Na dwóch wypadach złowiłem "ostre" płotki i leszcze z wysypką tarłową - a przecież jeszcze tydzień do tyłu był tu lód. Nie interesują je żadne naukowe czy fenologiczne "prawidła", ani temperatura wody. Zima była nie dość, że mroźna, to na dodatek długa, pokrywa lodowa trzymała ok. 4 miesiące - czyżby to spowodowało takie zachowanie ryb. Płoć w normalnych warunkach wyciera się w ostatniej dekadzie kwietnia i na początku maja a leszcz tuż po płoci z tym, że trze się dłużej. Być może to pojedyncze, lokalne przypadki - czy może zauważyliście coś podobnego na Waszych wodach ?
Tarło zalezy miedzy innymi od temperatury wody ! Ryba sklada ikre w odpowiedniej temperaturze bo zbyt niska np powoduje obumarcie.
Potwierdzam. W moim stawie płotki trą się już od tygodnia, ok. 1 tydzień po zejściu lodu.
Opóźniona wiosna zrobiła troszeczkę zamieszania w świecie ryb,ale i to powróci do normy pozostaje się tylko uzbroić w cierpliwość ;)
Ciekawe zachowanie ryb
Wszystko się zgadza Zbyszku, rybki dziwnie się zachowują. Jestem w posiadaniu dowodu w postaci foty że płoć trze się pod lodem. Sytuację widziałem we wtorek na jednym z dość dużych i głębokich jezior poj. brodnickiego. Przy brzegu była jeszcze kilkumetrowa warstwa topniejącego lodu ale w wolnej mikro zatoczce bez lodu płoci było zatrzęsienie i były na tarle. Normalnie płoć trze się tam w połowie maja. Ciekawe kiedy szczupły sie tarł? Pewnie pod lodem bo jego tarło zawsze przypada ok miesiąca przed miłosnymi igraszkami płotki.
to jest nasza wina że ryby i natura itp. tak się zachowójom ile jest swinstwa nie wiemy nawed my co jemy sama chemia jak sie uwędzisz to wiesz co nieco co jesz
Szczuply nie moze wytrzec sie pod lodem bo temperatura wody mu na to nie pozwoli, a jesli juz to IKRA szczupaka potrzebuje chyba minimum 10 stopni zeby sie wyklul narybek jesli nie bedzie odpowiedniej temperatury ikra obumrze. Proponuje obejrzec "z wedka nad wode" odcinek chyba 20
http://www.youtube.com/watch?v=paBAmodVd34