Reklama
  • Esox_lucius19882011-12-18 20:06:41

    Witam. Dzisiejszego dnia wybrałem sie nad Odre w miejscowości Cigacice. Obeszłem kilka ciekawych zakretów, poznałem nowe miejsca, niestety wrociłem bez rybki, ale nie o tym ten temat. Idac w doł rzeki, mniej wiecej w polowie zewnetrznej strony zakretu pływały kaczki. Po kilkugodzinnej wyprawie, wracajac, były nadal w tym samym miejscu. To byla polowa zakretu. Klatka w tym miejscu była dosyc szeroka. Mogloby sie spodziewac , no nic kaczki to kaczki. Ale w pewnym momencie przypomniałem sobie ze 2 tygodnie wczesniej gdy byłem na tym samym odcinku Odry, te kaczki były takze w polowie zakretu. W 90% to była ta sama zatoka. Mozna pomyslec "oo kaczuszki znalazły sobie spokojna tafle to plywaja", ale jest tyle innych zatok czy starorzeczy gdzie kaczki moga odpoczywac na spokojnej wodzie, a jednak wybrały wlasnie ta. Tak jak 2 tygodnie temu, tak i dzis. Co o tym sadzicie?? Bo chyba to jest w pewnym sensie czytanie łowiska. Czy te kaczki akurat w tym miejscu mogły cos oznaczac??

  • ryukon1975 2011-12-18 21:04:57

    Raczej nie doszukuj się w tym jakiegoś przesłania i odniesienia do wędkarstwa.
    Kaczki jak każde zwierzęta mają swoje ostoje,żerowiska i trasy.Jest to według mnie naturalne i zrozumiałe.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-18 21:31:57

    oj tak pewien gatunek kaczek chciał zadomowić sie na stałe nawet na Wiejskiej ale Ci bezduszni dręczyciele drobiu im to wybili z głowy

    a tak na serio na Mileszynie jest podobna sytuacja i kaczki między głowkami siedzą przez całą zime ale to wina ludzi którzy chodzą je tam dokarmiać



Reklama
Reklama