powiem ci ze lepiej nie spodziewaj sie niczego specjalnego na martwej wisle wiele godzin a nawet dni bezskutecznie probowalem zlowic tu ladnego sandacza badz szczupaka plywalem calymi dniami lodka i tylko jeden sandaczyk no mial moze 15 cm porazka potem zaczolem oblawiac brzegi i tu juz przyznam efekty lepsze duzo naprawde duzo okonia i calkiem ladne sztuki trafila sie nawet mamuska prawie kilogramowa do tego jeden wymiarowy bolen dodam jeszcze ze znajomy rybak przez cale lato kosil siatkami wszystko co weszlo wiec za duzo ryb tu nie ma i co takiemu sqrwielowi zrobisz
Potwierdzam że okonia jest sporo naprawdę, szczupłego też jest troszkę bo słychac jak żeruje w trzcinkach :)) Sandacze to z opowieści tylko ze środka biorą.
Chciałem sie poradzić jakich ryb na spining można sie spodziewać na martwej Wiśle . J nco najlepiej tam łowić.
powiem ci ze lepiej nie spodziewaj sie niczego specjalnego na martwej wisle wiele godzin a nawet dni bezskutecznie probowalem zlowic tu ladnego sandacza badz szczupaka plywalem calymi dniami lodka i tylko jeden sandaczyk no mial moze 15 cm porazka potem zaczolem oblawiac brzegi i tu juz przyznam efekty lepsze duzo naprawde duzo okonia i calkiem ladne sztuki trafila sie nawet mamuska prawie kilogramowa do tego jeden wymiarowy bolen dodam jeszcze ze znajomy rybak przez cale lato kosil siatkami wszystko co weszlo wiec za duzo ryb tu nie ma i co takiemu sqrwielowi zrobisz
Potwierdzam że okonia jest sporo naprawdę, szczupłego też jest troszkę bo słychac jak żeruje w trzcinkach :))
Sandacze to z opowieści tylko ze środka biorą.
Już kilka dobrych dni bawię się z okoniami na spinning :)
Sandacz też zaczyna się ruszać póki co same szczeniaki do 30 cm walą w okoniowe gumy...
( łowię z brzegu )