ZAleży jaki rodzaj łowiska. Jednak żyłkę polecam dla mniej wprawionych a plecionkę, gdy opanujemy już ""zacinke"" lub jej brak :) oraz nauczymy się dobrego i spokojnego holu wiekszej rybki
Ja używam zależnie od odległości na jakich łowie. Plecionka przy wywózkach na dalsze odległości ponieważ ma mniejsza rozciągliwość,a żyłka gdy łowię blisko brzegu. Na dalszych odległościach plecionka lepiej sygnalizuje brania. Na żyłce po wywózce na 200m ,jeśli karp nie rzucił się do ucieczki to nawet nie było sygnalizacji.
Ja łowie 70 metrów od brzegu. Lecz nie bardzo mam zaufanie do żyłki gdyż cholowałem jakieś 3 miesiące temu sporego karpia około 9 10kg trudno to określić , łapałem na żyłke 0,28 baslaxa(rxr) i przy cholowaniu żyłka strzeliła: Może polecicie mi jakąś dobrą żyłke tylko też nie za grubą 0,28mm 0,30mm?
Kolego, wielokrotnie łowiąc płocie, łowiłem w tym samym miejscu karpie. Na przypon z żyłki 0.12mm i haczyk nr18 wyciągałem i pięciokilowe sztuki. To, że żyłka 0.28 nie wytrzymała to przecież nic nadzwyczajnego. Poza tym ważna jest jeszcze reszta sprzętu i technika holowania.
Kolego, troche szacunku, jak na 14 latka to masz strasznie dużo do powiedzenia. Inni chcą Ci pomóc a ty wyskakujesz z buzią. Fakt faktem jest, że żeby 28 strzeliło, musiała być albo uszkodzona, albo hol był typowy na uwa mać.
Jeśli jesteś w stanie wyrzucić zestaw na odległość 70m, to musisz mieć niezłą parę w rękach i sprzęt na wieloryba. Zastanów sie jakim naprężeniom poddajesz żyłkę przy każdym wyrzucie. Nawet największe karpie można można ściągnąć do brzegu na odległość kilku metrów.
A jak można zostać zawodowym karpiarzem ? to jakaś praca ? Nie wiem jak teraz ale ja na żyłki balsaxa łowiłem w 2004 roku i bardzo często mi się rozwarstwiała przez co żyłka przy wyrzucie mi pękała.Na odległość 70 m to lepsza będzie żyłka z tego powodu że lepiej się nią rzuca
jeśli nie chcesz wydawać dużej kasy to możesz kupić sobie żyłeczkę DRAGON MEGA BAITS 0,30mm-600m gwarantuje że na pewno wytrzyma sam ją stosuje, ale samą żyłką nie wyholujesz ryby trzeba dobrze pracować kołowrotkiem a dokładnie hamulcem. Żyłeczka wystarczy do wędkowania na odległość do 100m, powyżej lepsza będzie jednak plecionka szybciej zatniesz rybę i sygnalizacja będzie lepsza, chyba że łowisz na niedużych odległościach ale w miejscach z drzewami wtedy żeby rybkę przytrzymać niezbędna jest plecionka która nie rozciągnie się i niedopuści rybki aby wpłyneła w drzewko.
człowieku ogarnij się z jaką buzią? a po drugie to mam 19lat to że w nicku mam 1996 to nie znaczy że to mój rok urodzenia
A zachowujesz się jak 13 latek.
Tak jak powiedziałem, jeśli żyłka tej grubości jest w dobrym stanie, nie ma prawa pęknąć. Chyba że popełnisz kardynalne błędy, albo na dnie są jakieś racicznice, albo kołki. W takich sytuacjach, nawet plecionka nie wytrzyma.
Co do samego wyboru żyłka, plecionka. Dalekie odległości + wywózka -> plecionkaBliskie doległości/ rzut ręką -> żyłka
Ja używam zależnie od odległości na jakich łowie. Plecionka przy wywózkach na dalsze odległości ponieważ ma mniejsza rozciągliwość,a żyłka gdy łowię blisko brzegu. Na dalszych odległościach plecionka lepiej sygnalizuje brania. Na żyłce po wywózce na 200m ,jeśli karp nie rzucił się do ucieczki to nawet nie było sygnalizacji.
Czy lepsza będzie żyłka czy plecionka, zależy od warunków łowienia a także od odległości na jakiej chcesz umieścić zestawy. Jeżeli łowisz do 80m żyłka będzie najodpowiedniejsza, natomiast jeśli chcesz zarzucać bądź wywozić zestawy dalej lepiej sprawdzi się plecionka. Chodzi w tym wszystkim o rozciągliwość linki, bo gdy będziesz łowić na np 150m od brzegu to na żyłce masz znikome szanse na zauważenie brania, ponieważ będzie się ona rozciągać. Jeżeli zastosujesz plecionkę najlepiej użyj dodatkowo ok. 10m strzałówki, która będzie pomagać w zniwelowaniu zrywów ryby
....
żyłka
Nie ma lepsze i gorsze zalezy od warunkow panujacych na lowisku
Ale żyłka wybacza błedy a pleciona nie ;/
Nie sama plecionka czy żyłka "wisi" na jednym czy drugim końcu :-)
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od łowiska i ryb jakie przy okazji mogą odwiedzić stanowisko.
ZAleży jaki rodzaj łowiska. Jednak żyłkę polecam dla mniej wprawionych a plecionkę, gdy opanujemy już ""zacinke"" lub jej brak :) oraz nauczymy się dobrego i spokojnego holu wiekszej rybki
Ja używam zależnie od odległości na jakich łowie. Plecionka przy wywózkach na dalsze odległości ponieważ ma mniejsza rozciągliwość,a żyłka gdy łowię blisko brzegu. Na dalszych odległościach plecionka lepiej sygnalizuje brania. Na żyłce po wywózce na 200m ,jeśli karp nie rzucił się do ucieczki to nawet nie było sygnalizacji.
Ja łowie 70 metrów od brzegu. Lecz nie bardzo mam zaufanie do żyłki gdyż cholowałem jakieś 3 miesiące temu sporego karpia około 9 10kg trudno to określić , łapałem na żyłke 0,28 baslaxa(rxr) i przy cholowaniu żyłka strzeliła: Może polecicie mi jakąś dobrą żyłke tylko też nie za grubą 0,28mm 0,30mm?
Kolego, wielokrotnie łowiąc płocie, łowiłem w tym samym miejscu karpie.
Na przypon z żyłki 0.12mm i haczyk nr18 wyciągałem i pięciokilowe sztuki.
To, że żyłka 0.28 nie wytrzymała to przecież nic nadzwyczajnego.
Poza tym ważna jest jeszcze reszta sprzętu i technika holowania.
wędkuje już od dobrych dziesięciu lat także na holu ryb znam się bardzo dobrze. i nie puścił przypon czy cokolwiek tylko żyłka głowna...
Ponadto te pytanie było do zawodowych karpiarzy a ty kolego chyba nim nie jesteś:|
Kolego, troche szacunku, jak na 14 latka to masz strasznie dużo do powiedzenia. Inni chcą Ci pomóc a ty wyskakujesz z buzią. Fakt faktem jest, że żeby 28 strzeliło, musiała być albo uszkodzona, albo hol był typowy na uwa mać.
Ponadto te pytanie było do zawodowych karpiarzy a ty kolego chyba nim nie jesteś:|
A jak do tego doszedłeś?
Jeśli dziwi Cię pękanie żyłki nawet 0.28 to znaczy, że niewiele czasu spędziłeś na wędkowaniu.
Ja kolego wędkuję już od ponad 40 lat.
człowieku ogarnij się z jaką buzią? a po drugie to mam 19lat to że w nicku mam 1996 to nie znaczy że to mój rok urodzenia
Jeśli jesteś w stanie wyrzucić zestaw na odległość 70m, to musisz mieć niezłą parę w rękach i sprzęt na wieloryba.
Zastanów sie jakim naprężeniom poddajesz żyłkę przy każdym wyrzucie.
Nawet największe karpie można można ściągnąć do brzegu na odległość kilku metrów.
A jak można zostać zawodowym karpiarzem ? to jakaś praca ?
Nie wiem jak teraz ale ja na żyłki balsaxa łowiłem w 2004 roku i bardzo często mi się rozwarstwiała przez co żyłka przy wyrzucie mi pękała.Na odległość 70 m to lepsza będzie żyłka z tego powodu że lepiej się nią rzuca
Jeśli łowisz na wędkę to na karpie najlepsza będzie kukurydza, a na karpole kulki proteinowe ^^.
jeśli nie chcesz wydawać dużej kasy to możesz kupić sobie żyłeczkę DRAGON MEGA BAITS 0,30mm-600m gwarantuje że na pewno wytrzyma sam ją stosuje, ale samą żyłką nie wyholujesz ryby trzeba dobrze pracować kołowrotkiem a dokładnie hamulcem.
Żyłeczka wystarczy do wędkowania na odległość do 100m, powyżej lepsza będzie jednak plecionka szybciej zatniesz rybę i sygnalizacja będzie lepsza, chyba że łowisz na niedużych odległościach ale w miejscach z drzewami wtedy żeby rybkę przytrzymać niezbędna jest plecionka która nie rozciągnie się i niedopuści rybki aby wpłyneła w drzewko.
człowieku ogarnij się z jaką buzią? a po drugie to mam 19lat to że w nicku mam 1996 to nie znaczy że to mój rok urodzenia
A zachowujesz się jak 13 latek.
Tak jak powiedziałem, jeśli żyłka tej grubości jest w dobrym stanie, nie ma prawa pęknąć. Chyba że popełnisz kardynalne błędy, albo na dnie są jakieś racicznice, albo kołki. W takich sytuacjach, nawet plecionka nie wytrzyma.
Co do samego wyboru żyłka, plecionka.
Dalekie odległości + wywózka -> plecionkaBliskie doległości/ rzut ręką -> żyłka
znajomy mi poleca żyłki sufixa , czy naprawde są dobre?
mi mówili ze podobno dobra zyłka jest z TB 0.35 stel mono
Tylko oliwkowa plecionka. Wierzj mi
Ja używam zależnie od odległości na jakich łowie. Plecionka przy wywózkach na dalsze odległości ponieważ ma mniejsza rozciągliwość,a żyłka gdy łowię blisko brzegu. Na dalszych odległościach plecionka lepiej sygnalizuje brania. Na żyłce po wywózce na 200m ,jeśli karp nie rzucił się do ucieczki to nawet nie było sygnalizacji.
Zgadzam się z kolegą
Czy lepsza będzie żyłka czy plecionka, zależy od warunków łowienia a także od odległości na jakiej chcesz umieścić zestawy. Jeżeli łowisz do 80m żyłka będzie najodpowiedniejsza, natomiast jeśli chcesz zarzucać bądź wywozić zestawy dalej lepiej sprawdzi się plecionka. Chodzi w tym wszystkim o rozciągliwość linki, bo gdy będziesz łowić na np 150m od brzegu to na żyłce masz znikome szanse na zauważenie brania, ponieważ będzie się ona rozciągać. Jeżeli zastosujesz plecionkę najlepiej użyj dodatkowo ok. 10m strzałówki, która będzie pomagać w zniwelowaniu zrywów ryby