Chciałabym (móc) zapomnieć czas
na jedno westchnienie, na jedną chwilę,
wytchnienie po biegu...
i ruszyć, gdzie mnie serce pchnie.
Chciałabym odnaleźć moje ślady,
gdzie jest moje życie, gdzie jest moje miejsce.
I zachować złoto mojej przeszłości
w cieple mojego tajemnego ogrodu.
Chciałabym przebyć ocean, przeciąć lot mewy,
myśleć o wszystkim, co widziałam lub wręcz iść w nieznane.
Chciałabym ściągnąć księżyc, a nawet ocalić ziemię,
ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem.
Porozmawiać z moim ojcem...
Chciałabym wybrać statek
nie największy ani najpiękniejszy.
Wypełniłabym go obrazami
i zapachami moich podróży.
Chciałabym zwolnić, aby usiąść,
znaleźć w zakamarkach pamięci
głosy tych, którzy mnie nauczyli,
że nie ma zakazanego marzenia.
Chciałabym znaleźć w sercu kolory, obrazy
o tych czystych liniach, gdzie was widzę i czuję się pewna.
Chciałabym ściągnąć księżyc, a nawet ocalić ziemię,
ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem.
Porozmawiać z moim ojcem...
Chciałabym (móc) zapomnieć czas
na jedno westchnienie, na jedną chwilę,
wytchnienie po biegu...
i ruszyć, gdzie mnie serce pchnie.
Chciałabym odnaleźć moje ślady,
gdzie jest moje życie, gdzie jest moje miejsce.
I zachować złoto mojej przeszłości
w cieple mojego tajemnego ogrodu.
Chciałabym wyruszyć z tobą,
chciałabym marzyć z tobą,
zawsze szukać nieosiągalnego,
zawsze oczekiwać niemożliwego.
Chciałabym ściągnąć księżyc,
i dlaczego nie ocalić ziemie
ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem.
Porozmawiać z moim ojcem.
Zagubiona w ciemności, mając nadzieję na znak
Gdzie zamiast niego jest jedynie cisza
Nie jesteś w stanie usłyszeć moich krzyków?
Nie przestaje mieć nadziei
Muszę wiedzieć, gdzie jesteś
Jedno jest pewne
Zawsze będziesz w mym sercu
Gdzieś cię odnajdę
Będę się starać, aż do końca mych dni
Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało
Prawda wyzwoli moją duszę
Zagubiony w ciemności, próbujesz znaleźć drogę do domu
Pragnę cię objąć i nigdy nie pozwolić odejść
Mam nadzieję, że jesteś w niebie, więc nikt nie może zranić twej duszy
Żyję w agonii, gdyż po prostu nie wiem
Gdzie jesteś
Gdzieś cię odnajdę
Będę się starać, aż do końca mych dni
Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało
Prawda wyzwoli moją duszę
Gdziekolwiek jesteś, nie przestanę szukać
Bez względu na to, ile to zajmie, muszę wiedzieć
Gdzieś cię odnajdę
Będę się starać, aż do końca mych dni
Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało
Prawda wyzwoli moją duszę
Pośród milczenia sen zmorzył słońce
Raz jedyny w obliczu stulecia.
Skąpane w czerwieni wody tęskniące
Śpiącemu czułe czynią dotknięcia.
Dla moich marzeń tocze swe życie
Dla pragnień nocy wypatruje
Prawde leżąca, gdzie czasu granice
Utratę wiary zbrodnią mianuje
Chciałabym by mi noc ta
Do końca już trwała.
Ta ciemność dookoła
Wybrzeża słońca mórz
Ach, jak bym chciała upaść ze słońcem wraz,
Śpiąc
Płacząc
Z Tobą
W rozpaczy serce człowiecze tonące
Kiedyś swojego opuści Boga
Płynęłam poprzez księżycy tysiące
Nigdy nie wiedząc, którędy droga
Dwieście dwadzieścia dwa dni świetliste
Będą dla nocy źródłem pragnienia
Ułamek czasu dano artyście
Dopóki jest coś do powiedzenia
Chciałabym by mi noc ta..."
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam..... A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Najemnik
Często opowiadałem Ci historie
o tym jak
przez całe życie błąkałem się bez celu
czekając na dzień
kiedy wezmę cię za rękę i będę śpiewał Ci piosenki
wtedy może byś powiedziała
połóż się ze ze mną i kochaj mnie
I wtedy na pewno bym z tobą został
ale czuję się coraz starszy
i piosenki które śpiewałem
są echem
jak dźwięk
młyna kręcącego się w kółko
chyba zawsze pozostanę
Najemnikiem
Wiele razy podróżowałem
szukając czegoś nowego
Gdy noce były zimne
błąkając się bez ciebie
często wydawało mi się, ze moje oczy
widziały Ciebie stojącą blisko
mimo że ślepota jest myląca
wiedziałem, że Ciebie nie ma
Teraz czują się coraz starszy
i piosenki które śpiewałem
są echem
jak dźwięk
młyna kręcącego się w kółko
chyba zawsze pozostanę
Najemnikiem
tak, słyszę dźwięk
kręcącego się młyna
chyba na zawsze pozostanę
Najemnikiem
chyba na zawsze pozostanę
Najemnikiem
....Piękny utwór***************************!!!!
Pani Doroto! Mam cichą nadzieję, że ten komentarz jakoś do Pani dotrze. Chciałbym tylko napisać, że jako młoda osoba, gustująca w bardziej rockowych klimatach, jestem całkowicie oczarowany Pani głosem i osobowością. Mam ogromną nadzieję, że wygra Pani ten program i wprowadzi trochę delikatności i świeżości na ten zatęchły rynek muzyczny, w którym króluje przeciętność i prostactwo. Wybór Pana Marka na trenera, był najlepszym z możliwych! Pozdrawiam!"
Ciekawy materiał....ja się jednak skupiłam na jury.....znawcy jak talala....ubaw po pachy !
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam..... A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Mam nadzieję, że Twoja Olu wypowiedź pod moimi postami (zadedykowałem sobie przy okazji imienin trzy najlepsze utwory) nie dotyczy nich właśnie.
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam..... A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Mam nadzieję, że Twoja Olu wypowiedź pod moimi postami (zadedykowałem sobie przy okazji imienin trzy najlepsze utwory) nie dotyczy nich właśnie.
.....oczywiście,że nie :-) .....Wszystkiego Najlepszego z okazji imienin....pozdrawiam :-))))))
.
Chciałabym (móc) zapomnieć czas na jedno westchnienie, na jedną chwilę, wytchnienie po biegu... i ruszyć, gdzie mnie serce pchnie. Chciałabym odnaleźć moje ślady, gdzie jest moje życie, gdzie jest moje miejsce. I zachować złoto mojej przeszłości w cieple mojego tajemnego ogrodu. Chciałabym przebyć ocean, przeciąć lot mewy, myśleć o wszystkim, co widziałam lub wręcz iść w nieznane. Chciałabym ściągnąć księżyc, a nawet ocalić ziemię, ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem. Porozmawiać z moim ojcem... Chciałabym wybrać statek nie największy ani najpiękniejszy. Wypełniłabym go obrazami i zapachami moich podróży. Chciałabym zwolnić, aby usiąść, znaleźć w zakamarkach pamięci głosy tych, którzy mnie nauczyli, że nie ma zakazanego marzenia. Chciałabym znaleźć w sercu kolory, obrazy o tych czystych liniach, gdzie was widzę i czuję się pewna. Chciałabym ściągnąć księżyc, a nawet ocalić ziemię, ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem. Porozmawiać z moim ojcem... Chciałabym (móc) zapomnieć czas na jedno westchnienie, na jedną chwilę, wytchnienie po biegu... i ruszyć, gdzie mnie serce pchnie. Chciałabym odnaleźć moje ślady, gdzie jest moje życie, gdzie jest moje miejsce. I zachować złoto mojej przeszłości w cieple mojego tajemnego ogrodu. Chciałabym wyruszyć z tobą, chciałabym marzyć z tobą, zawsze szukać nieosiągalnego, zawsze oczekiwać niemożliwego. Chciałabym ściągnąć księżyc, i dlaczego nie ocalić ziemie ale przede wszystkim chciałabym porozmawiać z moim ojcem. Porozmawiać z moim ojcem.
Zagubiona w ciemności, mając nadzieję na znak Gdzie zamiast niego jest jedynie cisza Nie jesteś w stanie usłyszeć moich krzyków? Nie przestaje mieć nadziei Muszę wiedzieć, gdzie jesteś Jedno jest pewne Zawsze będziesz w mym sercu Gdzieś cię odnajdę Będę się starać, aż do końca mych dni Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało Prawda wyzwoli moją duszę Zagubiony w ciemności, próbujesz znaleźć drogę do domu Pragnę cię objąć i nigdy nie pozwolić odejść Mam nadzieję, że jesteś w niebie, więc nikt nie może zranić twej duszy Żyję w agonii, gdyż po prostu nie wiem Gdzie jesteś Gdzieś cię odnajdę Będę się starać, aż do końca mych dni Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało Prawda wyzwoli moją duszę Gdziekolwiek jesteś, nie przestanę szukać Bez względu na to, ile to zajmie, muszę wiedzieć Gdzieś cię odnajdę Będę się starać, aż do końca mych dni Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało Prawda wyzwoli moją duszę
Pośród milczenia sen zmorzył słońce Raz jedyny w obliczu stulecia. Skąpane w czerwieni wody tęskniące Śpiącemu czułe czynią dotknięcia. Dla moich marzeń tocze swe życie Dla pragnień nocy wypatruje Prawde leżąca, gdzie czasu granice Utratę wiary zbrodnią mianuje Chciałabym by mi noc ta Do końca już trwała. Ta ciemność dookoła Wybrzeża słońca mórz Ach, jak bym chciała upaść ze słońcem wraz, Śpiąc Płacząc Z Tobą W rozpaczy serce człowiecze tonące Kiedyś swojego opuści Boga Płynęłam poprzez księżycy tysiące Nigdy nie wiedząc, którędy droga Dwieście dwadzieścia dwa dni świetliste Będą dla nocy źródłem pragnienia Ułamek czasu dano artyście Dopóki jest coś do powiedzenia Chciałabym by mi noc ta..."
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam.....
A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Najemnik Często opowiadałem Ci historie o tym jak przez całe życie błąkałem się bez celu czekając na dzień kiedy wezmę cię za rękę i będę śpiewał Ci piosenki wtedy może byś powiedziała połóż się ze ze mną i kochaj mnie I wtedy na pewno bym z tobą został ale czuję się coraz starszy i piosenki które śpiewałem są echem jak dźwięk młyna kręcącego się w kółko chyba zawsze pozostanę Najemnikiem Wiele razy podróżowałem szukając czegoś nowego Gdy noce były zimne błąkając się bez ciebie często wydawało mi się, ze moje oczy widziały Ciebie stojącą blisko mimo że ślepota jest myląca wiedziałem, że Ciebie nie ma Teraz czują się coraz starszy i piosenki które śpiewałem są echem jak dźwięk młyna kręcącego się w kółko chyba zawsze pozostanę Najemnikiem tak, słyszę dźwięk kręcącego się młyna chyba na zawsze pozostanę Najemnikiem chyba na zawsze pozostanę Najemnikiem
....Piękny utwór***************************!!!!
SUPER*********************!!!!!!
....hehehehe....zawsze fajne******
Można wzruszyć się do łez...
"paws503 9 min. temu
Pani Doroto! Mam cichą nadzieję, że ten komentarz jakoś do Pani dotrze. Chciałbym tylko napisać, że jako młoda osoba, gustująca w bardziej rockowych klimatach, jestem całkowicie oczarowany Pani głosem i osobowością. Mam ogromną nadzieję, że wygra Pani ten program i wprowadzi trochę delikatności i świeżości na ten zatęchły rynek muzyczny, w którym króluje przeciętność i prostactwo. Wybór Pana Marka na trenera, był najlepszym z możliwych! Pozdrawiam!"
Ciekawy materiał....ja się jednak skupiłam na jury.....znawcy jak talala....ubaw po pachy !
Mam wielki sentyment do tego zespołu, jak i do niej:) dzięki i również pozdrawiam.
I coś z innej bajki.
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam.....
A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Mam nadzieję, że Twoja Olu wypowiedź pod moimi postami (zadedykowałem sobie przy okazji imienin trzy najlepsze utwory) nie dotyczy nich właśnie.
Najlepszego wszystkim Zbyszkom ! Moje imieniny były pod koniec lutego. Nie mam głowy do imienin :)
Dobry wieczór :)
Ciekawe......że nic ciekawego nie zobaczyłam.....
A Piekarczyk......jego wypowiedzi to żenada...hehehe..a na scenie bez talencie....żal gościa,że wciąż się lansuje.
Mam nadzieję, że Twoja Olu wypowiedź pod moimi postami (zadedykowałem sobie przy okazji imienin trzy najlepsze utwory) nie dotyczy nich właśnie.
.....oczywiście,że nie :-)
.....Wszystkiego Najlepszego z okazji imienin....pozdrawiam :-))))))
Fajne*****
Świetne propozycje Alu...
Świetne propozycje Alu...
.....dziękuję :-) pozdrawiam z uśmiechem.........
Fajnego dnia.......:-)
Witam :)
Witam :)
Kto to ? bo nie znam i nie chcę znać........:-(
Dobrej zabawy....do końca dnia :-)
...................................[*] [*]
Kontrastowo do Rammsteinu wstawionego przez Krzysia (też ich lubię)- anielski głos Anny German
Ostatnio telewizja nam przypomina tę genialną piosenkarkę
PIĘKNE......tak poprostu...heh....dziękuję :-)
...................................[*] [*]
JA Ci tak odpowiem.......mogę ???
Kontrastowo do Rammsteinu wstawionego przez Krzysia (też ich lubię)- anielski głos Anny German
...................................[*] [*]
JA Ci tak odpowiem.......mogę ???
W hołdzie dla prawdziwej przyjaźni i tym co nie dali rady wrócić z Broad Peak...
...