Widzisz Mirku to jest tak: Faceci z jajami są stateczni czasami coś dowalą w chwili nerwacji. Faceci z ikrą chcąc się docenić i pokazać że mają "kuleczki" w pewnym miejscu panoszą się siejąc porutę gdzie popadnie. ;)
Krzychu zobacz jaka jest aktywność w innych wątkach. Przeraża mnie, że ludzie wolą się kłócić, i pisać o pierdołach. Dziwi mnie, że wędkarze nie umieją przegrywać...
Ja nie lubię przegrywać, ale umiem! Miras-nie czytam innych wątków, bo jak otworzyłam, to tak jakbym włączyła tvp..myślałam, że wędkarze to ludzie wolni, ale nie!!! tu też tkwi manipulacja i dlatego wątek "co mi w duszy gra" jest dobrym pomysłem...jestem tego pewna i choćby było nas tu niewielu to warto!!!niech inni podglądają, jak miło można spędzić czas z daleka od masonerii...
Ta płyta towarzyszy mi od 84 roku. Zakochałem się w niej bezwarunkowo i tylko "Brother in Arms" - Dire Straits dla mnie mogła z nią konkurować. Wysłuchaj całej i pogadamy...
Odsłuchałem te zagadki, 11-tkę to bym wiedział, a reszta hmm. :) Teraz słucham MARILLION :) czy dzisiaj zdążę hmm, ale muszę trochę się oderwać od tego NIGHTWISH. :):)
Ta płyta towarzyszy mi od 84 roku. Zakochałem się w niej bezwarunkowo i tylko "Brother in Arms" - Dire Straits dla mnie mogła z nią konkurować. Wysłuchaj całej i pogadamy...
A ja mam ich czarny krążek...kupiłam kiedyś swemu mężu- nie docenił :( więc został w moich zasobach
Niestety nie mam żadnych krążków. Kiedyś jeszcze kasety kolekcjonowałem, jeśli jakiegoś wydania nie można było kupić nagrywało się muzykę na trójce. Niestety trzeba było z żoną do pracy pójść, a dziewczynki z nianią zostawały i tak to moja skromna płytoteka ( kasetowa) kaseta po kasecie uległa destrukcji. Od tego czasu słucham tylko radio.
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
Jedne krążki zamieniłeś na inne. Przypuszczam, że z jednymi i drugimi wiążą się jakieś sentymentalne wspomnienia.
Nie kopie się leżących! Sentymenty to obrona przed jutrem...którego niektórzy nie chcą, inni się go boją...i też go nie chcą...inni chcą, ale się boją-tu poproszę o wersję optymistyczną!
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
Jedne krążki zamieniłeś na inne. Przypuszczam, że z jednymi i drugimi wiążą się jakieś sentymentalne wspomnienia.
Nie kopie się leżących! Sentymenty to obrona przed jutrem...którego niektórzy nie chcą, inni się go boją...i też go nie chcą...inni chcą, ale się boją-tu poproszę o wersję optymistyczną!
Zanka czyżbyś uważała Mirka za skopanego leżącego forumowicza. Eeeee nie wydaje mi się. Toż On całym Naszym grającym w duszy tematem, że o konkursie nie wspomnę trzęsie. Gdzież Jemu do nostalgii. Ot wspomnienia muzyczne z lat młodości. Nie mamy płyt, kaset ale mamy coś więcej. Mamy dla kogo żyć ( rodziny, przyjaciół choćby tylko wirtualnych), i to jest w całej naszej nostalgii najwspanialsze i najważniejsze. A że przy tym w duszy nam gra tylko się cieszyć.
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
...jak będzie łatwe to z rana "pyknę" cała dziesiątkę ...a jak trudne ,to wolę trzepanie dywany i czyszczenie sreber ...;)) Dobranoc :)
Zanka czyżbyś uważała Mirka za skopanego leżącego forumowicza. Eeeee nie wydaje mi się. Toż On całym Naszym grającym w duszy tematem, że o konkursie nie wspomnę trzęsie. Gdzież Jemu do nostalgii. Ot wspomnienia muzyczne z lat młodości. Nie mamy płyt, kaset ale mamy coś więcej. Mamy dla kogo żyć ( rodziny, przyjaciół choćby tylko wirtualnych), i to jest w całej naszej nostalgii najwspanialsze i najważniejsze. A że przy tym w duszy nam gra tylko się cieszyć. ok-ja jestem skopana...i trochę przewrażliwiona..a że znam Mirasa-to jest cholernie wrażliwy facet! inaczej nie założyłby forum "co mi w duszy gra"...masz dla kogo żyć- super! Pomyśl, że jedyną rodziną dla niektórych z nas są obcy ludzie, których łączy jakaś pasja..
Hmm wysłuchać wysłucham zadanych zadań, ale czy będę odpowiadał, hmm? Mirek, Marillionu wysłuchałem i muszę przyznać, że nawet nawet, a teraz czas spać bo 5 45 pobudka. :)
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
...jak będzie łatwe to z rana "pyknę" cała dziesiątkę ...a jak trudne ,to wolę trzepanie dywany i czyszczenie sreber ...;)) Dobranoc :)
Dywany otrzepałam, srebra poczyściłam, okna przepuszczają światło -"pyknij" wszystko, co się pojawi:) ciepłego snu...
21 -znane nagranie ale nic więcej, 24 -znam wykonawcę i tytuł :), 25 -myślę że wiem, ale nie szukam żeby sprawdzić. 30 -znam wyk. i tytuł, resztę nagrań gdzieś kiedyś słyszałem. Na pocztę odp. nie piszę :).
Dobry wieczór :) Melduje gotowość do następnej części końqrsu ...co raz gorzej mi idzie ale to chyba wina tego zamieszania świąteczno-wiosenno-rybnego ;))Ale i tak się nie poddam ;)
Ja się nie poddaję. Troche mi się teksty piosenek z tytułami pochrzaniły w 21 i 30 zagadce muzycznej. Na cóż mogę powiedzieć skoro dzisiaj mam taki a nie inny nastrój. A jeśli wczoraj swoimi postami Kogokolwiek uraziłem, cóż nie miałem takiego zamiaru, życie zbyt szybko przemija.
Nic się nie przejmuj Krzychu, bo nic złego się nie wydarzyło. Wczoraj Rysio miał kiepski dzień a ja od 3 m-cy z domu się nie ruszam praktycznie. Ale żyć trzeba...
Widzisz Mirku to jest tak:
Faceci z jajami są stateczni czasami coś dowalą w chwili nerwacji.
Faceci z ikrą chcąc się docenić i pokazać że mają "kuleczki" w pewnym miejscu panoszą się siejąc porutę gdzie popadnie. ;)
Wydaje mi się, że jestem pomiędzy bo zaglądam prawie wszędzie. :(
Dla tych, którym naprawdę w duszy gra mój ulubiony album...
Ale klina zabiłeś Mirek.
Teraz się nigdzie z tego wątku nie można ruszyć bo muzyka znika.
I to przez 1,5h.
No chyba że w nowym oknie.
Krzychu zobacz jaka jest aktywność w innych wątkach. Przeraża mnie, że ludzie wolą się kłócić, i pisać o pierdołach. Dziwi mnie, że wędkarze nie umieją przegrywać...
Ja nie lubię przegrywać, ale umiem! Miras-nie czytam innych wątków, bo jak otworzyłam, to tak jakbym włączyła tvp..myślałam, że wędkarze to ludzie wolni, ale nie!!! tu też tkwi manipulacja i dlatego wątek "co mi w duszy gra" jest dobrym pomysłem...jestem tego pewna i choćby było nas tu niewielu to warto!!!niech inni podglądają, jak miło można spędzić czas z daleka od masonerii...
Ta płyta towarzyszy mi od 84 roku. Zakochałem się w niej bezwarunkowo i tylko "Brother in Arms" - Dire Straits dla mnie mogła z nią konkurować. Wysłuchaj całej i pogadamy...
No to trzymajmy się razem i słuchajmy wspólnie naszej muzyki...
Odsłuchałem te zagadki, 11-tkę to bym wiedział, a reszta hmm. :) Teraz słucham MARILLION :) czy dzisiaj zdążę hmm, ale muszę trochę się oderwać od tego NIGHTWISH. :):)
CZzesio pokazał,że ma charakter. Potrafił się przyznać, że wszystkiego nie wie. Ja też nie znam wszystkiego...
Ta płyta towarzyszy mi od 84 roku. Zakochałem się w niej bezwarunkowo i tylko "Brother in Arms" - Dire Straits dla mnie mogła z nią konkurować. Wysłuchaj całej i pogadamy...
A ja mam ich czarny krążek...kupiłam kiedyś swemu mężu- nie docenił :( więc został w moich zasobach
Zagadki 19 i 20 były za trudne jednak. Jeżeli będzie trzeci dzień, to wstawię łatwiejsze
"A ja mam ich czarny krążek...kupiłam kiedyś swemu mężu- nie docenił :( więc został w moich zasobach"
Pewnie brałby aktywny udział w innych wątkach a ten jak większość ominąłby szerokim łukiem...
Niestety nie mam żadnych krążków. Kiedyś jeszcze kasety kolekcjonowałem, jeśli jakiegoś wydania nie można było kupić nagrywało się muzykę na trójce. Niestety trzeba było z żoną do pracy pójść, a dziewczynki z nianią zostawały i tak to moja skromna płytoteka ( kasetowa) kaseta po kasecie uległa destrukcji. Od tego czasu słucham tylko radio.
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
CZzesio pokazał,że ma charakter. Potrafił się przyznać, że wszystkiego nie wie. Ja też nie znam wszystkiego...
No cóż zrobić jak się nie wie i nic nie przychodzi do głowy ....
Wykonawcy znani ....ale gdzieś nie miałem chyba przyjemności słuchać .
"A ja mam ich czarny krążek...kupiłam kiedyś swemu mężu- nie docenił :( więc został w moich zasobach"
Pewnie brałby aktywny udział w innych wątkach a ten jak większość ominąłby szerokim łukiem...
To dobry człowiek, ale muzyka i sztuka nie były towarzyszami jego życia..a ja bez tego nie mogę żyć! I tak mi dobrze tu z Wami;)
20 Zagadki nikt nie odgadł a 19 Merolek trafił wykonawcę
Ja spudłowałam? w 20 miałam posiłki...niemożliwe, że trefne...
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
Jedne krążki zamieniłeś na inne.
Przypuszczam, że z jednymi i drugimi wiążą się jakieś sentymentalne wspomnienia.
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
Jedne krążki zamieniłeś na inne.
Przypuszczam, że z jednymi i drugimi wiążą się jakieś sentymentalne wspomnienia.
Nie kopie się leżących! Sentymenty to obrona przed jutrem...którego niektórzy nie chcą, inni się go boją...i też go nie chcą...inni chcą, ale się boją-tu poproszę o wersję optymistyczną!
Dziękuję za miłe towarzystwo i świetną zabawę :) Jutro, mam nadzieje, trzecia tura "końqrsu" :))
Dobrej nocy zyczę :))
to ja żywiołowo życzę ciepłych snów ...i niech nam się kręci
Ja swoje płyty sprzedałem, by mieć na obrączki ślubne...
Jedne krążki zamieniłeś na inne.
Przypuszczam, że z jednymi i drugimi wiążą się jakieś sentymentalne wspomnienia.
Nie kopie się leżących! Sentymenty to obrona przed jutrem...którego niektórzy nie chcą, inni się go boją...i też go nie chcą...inni chcą, ale się boją-tu poproszę o wersję optymistyczną!
Zanka czyżbyś uważała Mirka za skopanego leżącego forumowicza. Eeeee nie wydaje mi się.
Toż On całym Naszym grającym w duszy tematem, że o konkursie nie wspomnę trzęsie.
Gdzież Jemu do nostalgii. Ot wspomnienia muzyczne z lat młodości. Nie mamy płyt, kaset ale mamy coś więcej. Mamy dla kogo żyć ( rodziny, przyjaciół choćby tylko wirtualnych), i to jest w całej naszej nostalgii najwspanialsze i najważniejsze. A że przy tym w duszy nam gra tylko się cieszyć.
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
...jak będzie łatwe to z rana "pyknę" cała dziesiątkę ...a jak trudne ,to wolę trzepanie dywany i czyszczenie sreber ...;))
Dobranoc :)
Zanka czyżbyś uważała Mirka za skopanego leżącego forumowicza. Eeeee nie wydaje mi się.
Toż On całym Naszym grającym w duszy tematem, że o konkursie nie wspomnę trzęsie.
Gdzież Jemu do nostalgii. Ot wspomnienia muzyczne z lat młodości. Nie mamy płyt, kaset ale mamy coś więcej. Mamy dla kogo żyć ( rodziny, przyjaciół choćby tylko wirtualnych), i to jest w całej naszej nostalgii najwspanialsze i najważniejsze. A że przy tym w duszy nam gra tylko się cieszyć.
ok-ja jestem skopana...i trochę przewrażliwiona..a że znam Mirasa-to jest cholernie wrażliwy facet! inaczej nie założyłby forum "co mi w duszy gra"...masz dla kogo żyć- super! Pomyśl, że jedyną rodziną dla niektórych z nas są obcy ludzie, których łączy jakaś pasja..
Hmm wysłuchać wysłucham zadanych zadań, ale czy będę odpowiadał, hmm? Mirek, Marillionu wysłuchałem i muszę przyznać, że nawet nawet, a teraz czas spać bo 5 45 pobudka. :)
Czesio-nikt nas nie słucha...jutro mam roboty masę, ale jak się podzielimy w konkursie Mirasa to wygramy...ja biorę na siebie 5 pierwszych utworów- Ty resztę!!!
...jak będzie łatwe to z rana "pyknę" cała dziesiątkę ...a jak trudne ,to wolę trzepanie dywany i czyszczenie sreber ...;))
Dobranoc :)
Dywany otrzepałam, srebra poczyściłam, okna przepuszczają światło -"pyknij" wszystko, co się pojawi:) ciepłego snu...
Dla tych, którzy chcą...
Zagadki muzyczne - dzień 3
Przypominam, że odpowiedzi wysyłajcie do mnie na pocztę. Bawcie się dobrze :)
Dzień dobry :) Czesio melduje się na starcie trzeciego etapu końrsu :)))
A .... ZAGADKA NR 28 ? O już jest :)) Sorki ;) Pewnie oczko do końca mi się jeszcze nie otwarło ;)
Witaj CZzesio :) No to trzymam kciuki. A wiesz,że masz tyle samo punktów co Zanka ? Chyba dobrze ? :)
Witaj CZzesio :) No to trzymam kciuki. A wiesz,że masz tyle samo punktów co Zanka ? Chyba dobrze ? :)
Witam :) ...Czyli z Zanką prowadzimy ;))) hehe
ps. ...a to podwójne "Z" w moim nicku jest zbędne i źle się nawet pisze .. "Czesio" był zajęty. :)
Nie pisałem,że prowadzicie, ino że idziecie "rąsia w rąsię"...:)
..........
21 -znane nagranie ale nic więcej, 24 -znam wykonawcę i tytuł :), 25 -myślę że wiem, ale nie szukam żeby sprawdzić. 30 -znam wyk. i tytuł, resztę nagrań gdzieś kiedyś słyszałem. Na pocztę odp. nie piszę :).
Nie wiem jak wam się spodoba, ale jeśli chodzi o utwory instrumentalne, to ostatnio ten jest jednym z moich ulubionych ;]
Dobry wieczór :) Melduje gotowość do następnej części końqrsu ...co raz gorzej mi idzie ale to chyba wina tego zamieszania świąteczno-wiosenno-rybnego ;))Ale i tak się nie poddam ;)
Ja się nie poddaję. Troche mi się teksty piosenek z tytułami pochrzaniły w 21 i 30 zagadce muzycznej. Na cóż mogę powiedzieć skoro dzisiaj mam taki a nie inny nastrój. A jeśli wczoraj swoimi postami Kogokolwiek uraziłem, cóż nie miałem takiego zamiaru, życie zbyt szybko przemija.
Witamy kolegę Sendersa w naszej konkursowej zabawie muzycznej. Powiem Wam, że jest dobry :)
Nic się nie przejmuj Krzychu, bo nic złego się nie wydarzyło. Wczoraj Rysio miał kiepski dzień a ja od 3 m-cy z domu się nie ruszam praktycznie. Ale żyć trzeba...
Mirku zajefajny kawałek.
A ja mam ciekawostkę muzyczną. Fajnie się tego słucha, lepiej jednak byłoby bez pisków widowni.
Ciekawe brzmienie rur PCV
:))
Witajcie. Zagadek muzycznych dzień - 4